Aktualnosci roku 2026

1 gru With the Beatles: Mal Evans' Illustrated Journey – Premiera drugiego tomu już w grudniu 2026 roku
27 lis Cliff Richard zapowiada nowy album z coverami The Beatles i Harry'ego Stylesa
24 lis Spotkanie z Olivią Harrison i Samirą Ahmed: Promocja „The Third Eye” w Wielkiej Brytanii
31 paĽ Wyjątkowy koncert Petera Ashera w Studio 2 na Abbey Road!
13 paĽ Zapowiedź wydawnicza: "1967 – The World of Brian Epstein and The Beatles: The Address Book That Defined an Era"
8 paĽ The Beatles po godzinach – co George Harrison uwiecznił w obiektywie
8 paĽ „The Third Eye” w wydaniu Deluxe: Gratka dla kolekcjonerów z niepublikowanym utworem George’a Harrisona
8 paĽ „The Third Eye” – świat The Beatles oczami George’a Harrisona w nowej publikacji
7 paĽ Klub Cavern sprzedany nowym właścicielom po 35 latach
7 paĽ Specjalna edycja "The Boys of Dungeon Lane" już dostępna na platformach cyfrowych
2 paĽ Phil Collins mówi, że „zakopał topór wojenny” z Paulem McCartneyem po trwającym dekady konflikcie
2 paĽ Wyjątkowy odsłuch reedycji „Rubber Soul” The Beatles w radiowej Trójce
2 paĽ Paul McCartney u Kimmela: O Wings, imprezie w łazience i występie na ślubie Taylor Swift
2 paĽ Perfekcyjna dziesiątka od Pitchforka. Dlaczego „Rubber Soul” wciąż zachwyca po 60 latach?
1 paĽ Zaginione utwory, zapomniane taśmy i studyjne sekrety: kulisy powstawania Rubber Soul The Beatles
1 paĽ Ringo Starr gra na Forest Hills Stadium po raz pierwszy od czasów Beatlemanii z 1964 roku
30 wrz Paul McCartney zachwycony powrotem Céline Dion: „Mamy ogromne szczęście, że z nami jest”
29 wrz Szczera i swobodna rozmowa o Wings i The Beatles podczas Q&A po seansie „Man on the Run”
29 wrz Pomnik Johna Lennona może osiągnąć na aukcji cenę 100 tysięcy funtów
28 wrz Giles Martin remiksuje The Beatles tak, jak sami pragnęli być słyszani
26 wrz Arcydzieło czy muzyczna katastrofa? Jak prasa oceniała „Abbey Road” tuż po premierze
25 wrz Twórczość fotograficzna Lindy McCartney uwieczniona na nowych amerykańskich znaczkach
25 wrz Jane Asher o nadchodzących projektach Sama Mendesa: czy obejrzy kinowe biografie The Beatles?
24 wrz Zobacz niepublikowane dotąd zdjęcia autorstwa młodego Beatlesa, George'a Harrisona - recenzja The Third Eye: Early Photographs
23 wrz Premiera Rubber Soul Jacaranda Edition i specjalna impreza w Liverpoolu!
22 wrz Giles Martin opowiada o odnalezionym demo Johna Lennona, myśleniu jak jego ojciec i filmach biograficznych o The Beatles
20 wrz Nowe filmy o Beatlesach odtwarzają historyczny powrót z 1964 roku w Liverpool Town Hall
20 wrz The Beatles, zanim stali się wielcy - recenzja książki Huntera Daviesa
17 wrz Ringo Starr pojawił się na premierze filmu dokumentalnego "Twiggy".
15 wrz Oryginalne drzwi z 3 Savile Row opuszczają British Music Experience
14 wrz The Beatles udostępniają nieznaną wersję „Norwegian Wood” z George'em Harrisonem grającym na sitarze
13 wrz Czy „Michelle” z płyty Rubber Soul to prawdziwa osoba?
10 wrz 60 lat "Paperback Writer": Wyjątkowe wydarzenia na Chiswick Book Festival
9 wrz Tu, tam i wszędzie (Here, there and everywhere): Nawiązania do The Beatles w literaturze naukowej
8 wrz Biograf Beatlesów, Hunter Davies: „Myślę, że Yoko najpierw zakochała się w Paulu”
5 wrz Powrót na Abbey Road: The Beatles w wielowymiarowej przestrzeni dźwiękowej już we wrześniu we Wrocławiu!
2 wrz Blue Angel w Liverpoolu przekształca się w The Jacaranda na potrzeby serialu „Hamburg Days”
1 wrz Sean Ono Lennon potwierdza narodziny syna, pierwszego wnuka Johna Lennona i Yoko Ono. Rodzina The Beatles rośnie!
31 sie Sean Lennon został ojcem! Julian Lennon dzieli się radosną nowiną
30 sie Cavern City Tours świętuje premierę filmu dokumentalnego o International Beatleweek i ogłasza program Konwencji
27 sie You Gave Me The Answer - Zwierzaki Paula
27 sie Fryzjer The Beatles ocenia peruki z nadchodzącego filmu biograficznego
26 sie „Day Tripper” The Beatles przed powstaniem riffu: Pierwsze przesłuchanie roboczej taśmy z sesji kompozytorskiej
25 sie Niezwykłe odkrycie 35-milimetrowej taśmy z The Beatles. Za kulisami Top of the Pops z 1964 roku
25 sie Pożegnanie Dolly Parton. Od nastoletniej fascynacji po wspólną sesję w studiu
25 sie Wyścig o ocalenie The Beatles
24 sie The Beatles: A Four-Film Cinematic Event” – potwierdzono termin premiery na Netflixie
22 sie Czterech facetów i przejście dla pieszych: banalność i piękno okładki Abbey Road The Beatles
22 sie Występ The Beatles w Cavern Club, 1962 rok
21 sie Odsłonięto tabliczkę upamiętniającą historyczny sklep NEMS w Liverpoolu
19 sie The Beatles podpisują umowę licencyjną i merchandisingową z Universal Music przed premierą filmów biograficznych
16 sie Gwiazdy filmów biograficznych o The Beatles wiernie odtwarzają kultowy moment, na który wszyscy czekaliśmy
11 sie PRAWDZIWA historia zaginionej piosenki The Beatles „Little Girl” ujawniona!
11 sie Sprzęt Beatlesów z Abbey Road na wystawie fotograficznej
10 sie Z planu filmowego o The Beatles: Saoirse Ronan debiutuje jako Linda McCartney, a ekipa przygotowuje się do zdjęć na Abbey Road
8 sie John Lennon i jego kocia ferajna: Prawdziwy kociarz z Liverpoolu
5 sie 60 lat „Revolvera”: Dzieło, które zmieniło muzykę na zawsze
1 sie Przemyślenia na temat reedycji „Rubber Soul”
30 lip Giles Martin: „The Beatles uwielbiali ewolucję. Nowe miksy rozsadziłyby im umysły”
30 lip „The Boys of Dungeon Lane” z nominacją do nagrody Mercury Prize 2026
29 lip Niespodzianka: The Beatles mają utwór Johna Lennona z 1965 roku, którego nikt wcześniej nie słyszał
29 lip Kulisy specjalnego wydania „Rubber Soul” The Beatles
29 lip Mamy oficjalny komunikat dotyczący nowej, specjalnej edycji Rubber Soul
27 lip You Gave Me The Answer: A Morning in the Life, czyli poranek Paula
25 lip Zaginiony program BBC o „Abbey Road” trafia na duży ekran! Poznajcie historię niezwykłego odkrycia
22 lip Nigel Godrich i Dhani Harrison ruszają z nowym projektem Dragonflies
21 lip Tłumy fanów w Liverpoolu. Paul McCartney odwiedził rodzinne miasto
20 lip Spotkanie, którego zazdroszczą wszyscy fani. McCartney pomachał im z samochodu podczas rozmowy z Ringo
19 lip Rick Beato i jego wideo o Paulu McCartneyu: celny cios w machinę PR-ową branży muzycznej
18 lip Nie daj się nabrać na fałszywy wpis Trumpa uderzający w Paula McCartneya i The Beatles
17 lip Andrew Watt – cudowne dziecko, dzięki któremu ikony rocka znów wznoszą się na wyżyny
13 lip Mick Jagger o The Beatles: Pragmatyzm Sullivana, rozczarowanie Elvisem i cięty język Johna Lennona
12 lip Dlaczego Pokolenie Z pokochało George'a Harrisona?
10 lip Lord Woodbine pojawi się w nowym serialu BBC
9 lip Mick Jagger: The Beatles byli najbardziej płodnymi kompozytorami tamtych lat
7 lip Pokój, miłość… i tytuł honoris causa dla Ringo
3 lip Brian Epstein, miły żydowski chłopiec, dzięki któremu powstali The Beatles
3 lip Dlaczego Paul McCartney podarował Taylor Swift idealną, beatlesowską piosenkę na ślub
27 cze Książka z autografem Paula McCartneya znaleziona w sklepie charytatywnym sprzedana za blisko 1000 funtów
27 cze Otwarto Ogród Różany imienia George'a i Lady Judy Martinów w Strawberry Field
25 cze Światowy Dzień Beatlesów (25 czerwca) zostanie oficjalnie uznany i uczczony przez The Beatles
23 cze You Gave Me The Answer: Świętowanie we Włoszech
23 cze „To będzie jak Barbenheimer”: Wielka Brytania ogarnięta nową falą beatlemanii w oczekiwaniu na cztery filmy biograficzne
19 cze Odkrywając tajemnice Abbey Road: George Martin i jego nieznane partytury
18 cze Wyjątkowe znalezisko z debiutu The Beatles w Top of the Pops
18 cze Nowa biografia Briana Epsteina: Philip Norman odkrywa sekrety człowieka, który stworzył The Beatles
17 cze RECENZJA KSIĄŻKI: Mr Moonlight: Brian Epstein and the Making of the Beatles – Philip Norman
14 cze „Poróżniłem się z Paulem McCartneyem, ale jestem dumny z tego, co wspólnie zbudowaliśmy w Liverpoolu”
11 cze Paul McCartney żegna Davida Hockneya
11 cze Odszedł David Hockney (1937–2026). Wizjoner sztuki i jego punkty styku z historią The Beatles
10 cze Paul McCartney w The Roundhouse: Relacja z kameralnego spotkania z fanami
10 cze Paul McCartney opowie o „The Boys of Dungeon Lane” – wyjątkowy wieczór w Londynie!
5 cze Paul McCartney znów na szczycie z albumem „The Boys of Dungeon Lane”!
2 cze Paul McCartney nie musi już tworzyć muzyki. Po prostu to uwielbia.
1 cze Niespodzianka na 57. rocznicę „Bed-In for Peace” – niepublikowane dotąd próby z Montrealu!
1 cze Tajemnicza postać z okładki płyty Sierżanta Pieprza
30 maj Konflikt przy Savile Row: Sąsiedzi przeciwko planom nowego muzeum The Beatles
30 maj Paul McCartney: „Pisanie piosenek wciąż jest dla mnie magicznym uczuciem i mam nadzieję, że zawsze tak będzie”
30 maj Paul McCartney w Chicken Shop Date: O snach, Johnie Lennonie i początkach The Beatles
30 maj Paul McCartney przez całe życie opowiada historię Eleanor Rigby
29 maj Sukces czy rozczarowanie? Dwa spojrzenia na londyński spektakl o Brianie Epsteinie
29 maj Paul McCartney o tym, jak dawni koledzy z zespołu – i Oasis – zainspirowali jego nowy, nostalgiczny album
29 maj Zachwycający powrót McCartneya do formy z czasów Wings: Recenzja albumu “The Boys of Dungeon Lane”
29 maj Nowy album Paula McCartneya — od piękna po absurd
29 maj Paul McCartney z niezwykłym blaskiem spogląda w przeszłość na swoim nowym, solowym arcydziele
28 maj Sesja Q&A z Markiem Lewisohnem
28 maj Pełny dokument z prób Wings w ICA z 1972 roku już dostępny na YouTube
28 maj Ringo Starr wystąpił w mundurze Sierżanta Pieprza podczas inauguracji nowej trasy w Kalifornii
27 maj Kontrowersyjny ruch tuż przed premierą "The Boys of Dungeon Lane": Ekskluzywny utwór tylko na iTunes budzi frustrację fanów
27 maj Paul McCartney na żywo na TikToku. Globalna sesja Q&A tuż przed premierą nowego albumu
25 maj Plany ogrodowe Paula McCartneya ograniczone po skardze sąsiada
25 maj Paul McCartney wybiera 10 najważniejszych utworów swojego życia
22 maj „Come Together”: Reprezentacja Anglii wybiera utwór The Beatles do ogłoszenia składu na Mistrzostwa Świata
22 maj Paul McCartney gasi światła w Teatrze Eda Sullivana
22 maj Światowa premiera nowego albumu Paula McCartneya w Liverpoolu: The Jacaranda zmienia nazwę na "The Maccaranda"
21 maj „To była trucizna”, ale i twócza ściana. Cezary Łazarewicz o Yoko Ono, PRL-owskiej fascynacji i fenomenie The Beatles
20 maj „Nikt się ze mną nie skontaktował”. Pattie Boyd rozczarowana brakiem profesjonalizmu twórców
17 maj Paul McCartney zamyka 51. sezon „SNL” niespodziewanym, trzecim występem
15 maj Wyjątkowe spotkanie w „The Rest Is History” - Tom Holland w rozmowie z Paulem McCartneyem
14 maj „Pierwsze znane” nagranie The Beatles zarzewiem sądowej batalii z UMG. „Niezwykle cenny artefakt”
12 maj Paul McCartney odrzucił propozycję własnego roastu na Netfliksie. Kto chciałby dopiec Beatlesowi?
12 maj Paul McCartney: O nowym albumie, wspomnieniach z Liverpoolu i cenie sławy
12 maj Ekskluzywnie w MOJO: Paul McCartney o nowym albumie „The Boys Of Dungeon Lane” i 70-letniej podróży w głąb siebie
12 maj „The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad
11 maj Jack Douglas nie żyje. Zmarł wybitny producent Johna Lennona i Aerosmith
11 maj "All You Need Is Love" na gali BAFTA: Wielki triumf "Adolescence" z Beatlesami w tle
11 maj Nowe muzeum The Beatles uczci ich ostatni koncert na dachu
10 maj Tabliczka z nazwą Dungeon Lane odrestaurowana po zapowiedzi nowego albumu McCartneya
8 maj Serial BBC z nieznaną obsadą kontra hollywoodzka superprodukcja Sama Mendesa: Starcie projektów o The Beatles
8 maj Ukazał się drugi singiel Paula McCartneya z Ringo: „Home to Us”
7 maj Nadchodzi wielka gratka dla kolekcjonerów: „The Beatles in Canada: The Evolution 1964-1970”
6 maj The Rolling Stones o udziale Paula McCartneya w albumie „Foreign Tongues”
5 maj Nowy album Paula McCartneya – o magicznych grzybach, pierwszej miłości i jego mamie
5 maj Paul McCartney prezentuje nowe piosenki fanom w Abbey Road
5 maj Paul McCartney zaskakuje fanów w Abbey Road Studios podczas tajnego odsłuchu nowej płyty
1 maj Sean Lennon o nowym albumie The Claypool Lennon Delirium i akceptacji dziedzictwa ojca
30 kwi You Gave Me the Answer: Playlisty Paula
30 kwi Power to the People: John & Yoko Live in NYC – fascynujący dokument z udziałem plejady gwiazd
29 kwi John Lennon i Yoko Ono w utworze „Instant Karma!” – nowy klip z filmu koncertowego
29 kwi Power To The People: John & Yoko Live in NYC w polskich kinach
24 kwi The Beatles: Official Video Station – Nowość na YouTube dla fanów Czwórki z Liverpoolu
24 kwi Ringo Starr: „Wszystkie błędy popełniłem na scenie”
24 kwi Ukazał się oficjalny teledysk piosenki "Long Long Road"
24 kwi Ringo Starr: Recenzja Long Long Road
23 kwi Ringo Starr o nowej płycie country, formie w wieku 85 lat i „rywalizacji” z Paulem McCartneyem
21 kwi Ringo Starr zapowiada nowy album i zdradza kulisy historii The Beatles w programie Jimmy'ego Kimmela
21 kwi Ringo Starr i klub The Jacaranda ponownie razem: Wyjątkowa premiera albumu „Long Long Road”
18 kwi Czy Bob Dylan był piątym Beatlesem? - fragment książki Jima Windolfa
18 kwi Record Store Day 2026: Ogłoszono listę tytułów – wyjątkowe wydawnictwa dla fanów The Beatles
17 kwi Klasyczny utwór Johna Lennona i Yoko Ono z hipnotyzującym teledyskiem stworzonym z niepublikowanych dotąd domowych nagrań
17 kwi Za zamkniętymi drzwiami: Paul McCartney i sekretny pokaz albumu „The Boys of Dungeon Lane”
17 kwi Paul McCartney oprowadza po każdym utworze z nowego albumu „The Boys of Dungeon Lane” i dzieli się wspomnieniami o Beatlesach
15 kwi Paul McCartney umacnia swoją pozycję na liście Adult Contemporary dzięki utworowi „Days We Left Behind”
14 kwi Yoko Ono w warszawskim MSN. Wyjątkowa wystawa rewiduje historię sztuki kobiet
11 kwi Zaginiony bas: Jak Höfner z 1961 roku powrócił do domu
10 kwi Peter Asher: Everywhere Man – Nowy dokument o architekcie współczesnej muzyki
3 kwi „To długa, długa droga, bracie”: Jak Ringo Starr znalazł nową inspirację w Nashville
2 kwi Skradziony bas Paula McCartneya: Jak śledczy wpadli na jego trop po 51 latach
2 kwi Zobacz zwiastun „McCartney: The Hunt for the Lost Bass” – film o poszukiwaniach basu Höfnerwchodzi do kin
1 kwi Paul McCartney kończy pięć dekad sporu z Apple – wyjątkowy koncert w „Statku Kosmicznym” z okazji 50-lecia firmy
1 kwi George Martin: The Scores – Unikalne spojrzenie w głąb archiwum genialnego producenta
31 mar Paul McCartney „zbanowany” na Reddicie? Serwis tłumaczy się z technicznej wpadki
31 mar Paul McCartney uświetni 50. urodziny Apple? Tajemniczy koncert w Dolinie Krzemowej
30 mar You Gave Me the Answer – Miejsca w Liverpoolu, które Paul poleca zobaczyć
28 mar Relacja z koncertu: Paul McCartney zachwyca podczas drugiego występu w Fonda Theatre
27 mar Paul McCartney w teatrze Fonda: Kompletna setlista z pierwszego wieczoru w Hollywood
27 mar Project Hail Mary: Walka o zgodę na użycie utworu The Beatles prawie zakończyła się fiaskiem
26 mar Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja)
26 mar Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya
26 mar Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze
26 mar Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”
26 mar The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem
26 mar The Beatles Akustycznie: Poczuj magię, która łączy pokolenia
25 mar Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”?
23 mar Czułe chwile Paula and Nancy w St. Barts
17 mar Turyści rozczarowani Abbey Road: „To przecież tylko ulica!”
17 mar Paul McCartney zagra w the Fonda
16 mar Nowy rozdział w karierze Paula McCartneya: Pierwszy taki sukces na liście Billboardu
15 mar Mark Lewisohn: Detektyw w świecie The Beatles i kulisy „Evolver 62”
13 mar Niespodziewany gość w Abbey Road: Paul McCartney przerwał sesję nagraniową wenezuelskiego zespołu
12 mar Film koncertowy Johna Lennona i Yoko Ono „Power to the People” trafi do kin tej wiosny
10 mar Yoko Ono: Więcej niż pani Lennon – awangardowa pionierka
9 mar Paul McCartney i Paul Mescal przyłapani w Londynie
6 mar Rycerska chwila, która zapadnie w pamięć: Stella McCartney z Orderem Legii Honorowej
4 mar Paul McCartney w blasku gwiazd: Wyjątkowy pokaz Stelli McCartney na Paris Fashion Week
3 mar Nowy dokument o Paulu McCartneyu i Wings omija znane wszystkim opowieści
3 mar Ringo Starr zapowiada nowy album „Long Long Road” – kolejny owoc współpracy z T Bone Burnettem
2 mar Pożegnanie Lena Garry'ego: Odszedł muzyk, który współtworzył fundamenty The Quarrymen
27 lut Neil Sedaka: Odszedł autor popowych klasyków
26 lut You Gave Me The Answer: Wydanie specjalne „Man on the Run”
25 lut Największe muzyczne dokonania George’a Harrisona według Rolling Stone
24 lut Jak Paul McCartney zaskoczył wszystkich zespołem WINGS
24 lut Stella McCartney wspomina falę hejtu, jaka spadła na jej matkę: „To łamie mi serce”
24 lut Paul Mescal jako chłopięcy Paul McCartney: Pierwsze ujęcia z planu filmowej antologii o The Beatles
19 lut Recenzja Man on the Run — ten dokument o Paulu McCartneyu to „grzeszna przyjemność”
19 lut Siedem sesji, które zmieniły wszystko. Morgan Neville o odkrywaniu prawdziwego oblicza Paula McCartneya
19 lut Dlaczego Paul McCartney wierzył, że to on był „draniem, który rozbił The Beatles”
19 lut Dokument "Paul McCartney: Man On The Run" trafi do kin
18 lut Paul McCartney: „Próbowaliśmy dorównać The Beatles – to było szaleństwo”
18 lut Ponadczasowy utwór The Beatles bije rekordy popularności po ponad pół wieku
18 lut Gwiazdy na premierze nowego dokumentu o Paulu McCartneyu w Londynie
16 lut Mieszkam na tej samej ulicy, na której żył Paul McCartney
16 lut Paul McCartney pod lupą: Czy dokument „Man on the Run” to pozycja obowiązkowa?
14 lut Jak Paul McCartney godził rodzinę i sławę po rozpadzie The Beatles
13 lut Czy kobiety stojące za The Beatles wyjdą wreszcie z cienia?
12 lut Nowe twarze w filmowej biografii The Beatles. Poznaliśmy obsadę i kluczową ekipę projektu Sama Mendesa
11 lut Nowy album Paula McCartneya jest gotowy: Scott Rodger ujawnia szczegóły
10 lut Evolver:62 powraca! Mark Lewisohn zapowiada filmową premierę w streamingu
6 lut Man on the Run: Nowy album i film Paula McCartneya już w lutym
3 lut Pamiętnik z autografami The Beatles sprzedany na aukcji za 7 000 funtów
3 lut Tajemniczy „teledysk” do utworu „Penny Lane” The Beatles z 1967 roku
2 lut Zimnowojenna układanka Leszka Możdżera: The Beatles jako projekt socjotechniczny
1 lut Beatlemania w Londynie: Sam Mendes odtwarza nowojorskie szaleństwo z 1964 roku
30 sty Zak Starkey zagra w The Cavern Club
30 sty Kinsale Beatles Festival powraca!
29 sty You Gave Me The Answer – Czy masz swój ulubiony film, nad którym pracowałeś?
29 sty Pocztówki z LIPA to... lipa? Pierwsze zdjęcia filmowych Beatlesów wywołały burzę
25 sty The Beatles znów są wszędzie: Dlaczego w 2026 roku Wielka Czwórka wciąż dyktuje warunki w popkulturze
23 sty Robbie Williams detronizuje The Beatles: Nowy rekordzista z historyczną „gwiazdką”
21 sty Koniec pewnej ery: Kultowe strony o The Beatles znikają z sieci
14 sty Obejrzyj zwiastun „Man on the Run” – premiera w lutym 2026
12 sty Paul Mescal o roli Paula McCartneya: „To moje zadanie na cały 2026 rok”
10 sty Paul McCartney wspomina Boba Weira
7 sty Wszystkiego najlepszego z okazji 90. urodzin, Hunterze Daviesie!
5 sty Giles Martin: To już koniec nieznanych piosenek Beatlesów, ale archiwa „Get Back” wciąż kryją niepublikowane skarby
4 sty Beatlesi jak Bach – dlaczego ich utwory brzmią dobrze nawet źle zagrane? Dominic Miller o niezniszczalnych harmoniach
3 sty 100. Rocznica Urodzin Sir George’a Martina: Słynny Producent wkracza w erę cyfrową
-->
https://obrazki.elektroda.pl/2962095400_1791580505.jpg

Zaginione utwory, zapomniane taśmy i studyjne sekrety: kulisy powstawania Rubber Soul The Beatles

2026-10-01,  autor: kasia  
[...powrót do newsów]

Giles Martin opowiada dziennikarzowi Uncut o momencie, w którym Czwórka z Liverpoolu przestała gonić za popowym sukcesem i zaczęła wymyślać muzykę na nowo.

Musiałeś spędzić z tą muzyką więcej czasu niż ktokolwiek inny na tej planecie. Czego nauczyło cię to doświadczenie? Czy wciąż jest tu dla ciebie coś nowego do usłyszenia i odkrycia?

Tak, to zabawne – zawsze pojawia się coś nowego, ponieważ kiedy miksujesz albumy, w pewnym sensie zaczynasz żyć z zespołem w tamtym konkretnym czasie. Mój początek przygody z The Beatles jest dość nietypowy na tle innych, ponieważ w ogóle nie planowałem pracować nad ich muzyką. A potem zająłem się spektaklem i albumem Love, co wiązało się z przebrnięciem przez absolutnie wszystko, w dodatku niemal alfabetycznie, a nie chronologicznie. Cała moja praca polegała na robieniu mashupów, tworzeniu warstwy dźwiękowej do tego widowiska. Mówiąc szczerze, nie orientowałem się wtedy zbyt dobrze w samych albumach – wypowiadając te słowa, brzmię pewnie jak jakiś ignorant! Kiedy więc Beatlesi poprosili mnie, abym zaczął tworzyć nowe miksy i przygotowywać te reedycje, spędzałem z zespołem czas w każdym z ich okresów – jeśli wiesz, co mam na myśli. Dzięki temu możesz zrozumieć kierunek, w którym zmierzali, i dzielisz z nimi tę samą przestrzeń twórczą.

Mimo że pracuję od tyłu – bo wcześniej robiłem Revolver – Rubber Soul jest niezwykle ciekawe, ponieważ stanowi naturalną parę z albumem Revolver. Jednocześnie zaczynasz słyszeć na tej płycie kreatywność, która była dla nich inspiracją. Tak naprawdę wszystko składa się tu w logiczną całość: wrócili z Ameryki, gdzie intensywnie koncertowali, spędzali czas z mnóstwem amerykańskich muzyków, którzy byli nimi zainspirowani, po czym postanowili „ukraść” ich patenty, by nagrać swoją kolejną płytę – bo tak właśnie działają muzycy. Ponieważ intensywnie pracuję na taśmach czterościeżkowych, całkowicie przenoszę się w tamten okres, mam nadzieję, że brzmi to sensownie.

Na ile jest to praca polegająca na samej restauracji nagrań, a na ile sam podejmujesz twórcze decyzje – w nowym miksie, przy odkrywaniu starych demówek i wersji instrumentalnych?

Właściwie nie traktuję tego w kategoriach restauracji nagrań. Przez takie określenie można odnieść wrażenie, że to wszystko zestarzało się i pokryło kurzem pod moją nieobecność. Kiedy Beatlesi – albo Apple – po raz pierwszy poprosili mnie o pracę nad Sgt. Pepper’s, w powszechnym odbiorze wyglądało to tak, że siedzę sobie jak Mały Lord Fauntleroy i mówię: „Chcę zmiksować Sgt. Pepper’s”, i po prostu to robię. To w ogóle tak nie działa. Zgłasza się z tym Apple, a moją pierwszą reakcją było to, że ta płyta już na samym początku brzmi przecież całkiem nieźle. Co ciekawe, zwłaszcza w przypadku Rubber Soul i Revolver, tak naprawdę nigdy nie istniał właściwy miks stereo tych albumów. Wersja stereo zrobiona przez mojego tatę i Geoffa Emericka – co zabawne, z tego co pamiętam, powstała na wyspie Montserrat w latach 80.

W osiemdziesiątym siódmym, zgadza się?

Tak, nie jestem do końca pewien, mówię to z pamięci. Zazwyczaj skupiam się po prostu na tym, że dysponuję znacznie lepszą technologią, niż oni mieli wtedy. Nie mam też wokół siebie Beatlesów, których oni zresztą w tamtym czasie przy tym miksie również nie mieli pod ręką, jeśli wiesz, co mam na myśli.

Jak wiele uwag dostajesz od Paula i Ringo?

Są moimi szefami. Przychodzą, słuchają i przekazują mi swoje opinie. To oni muszą być zadowoleni. Podobnie jak Sean Lennon, Olivia Harrison i Dhani Harrison. Tak to właśnie działa. No i Yoko. Właściwie jest to dość pomocne, ponieważ większość osób zajmujących się miksem – większość moich rówieśników w branży – miksuje dla ludzi z działów A&R, a ich opinie są, moim zdaniem, znacznie mniej szczere i osobiste. Trzeba podjąć mnóstwo kreatywnych decyzji, a moją przewagą jest to, że mam do dyspozycji przycisk A/B – a właściwie przycisk A/B/C – dzięki któremu mogę płynnie przełączać się między oryginalnym miksem, wersją stereo z 1987 roku i miksem, nad którym pracuję obecnie.

Z tymi wczesnymi wersjami stereo sprawa wygląda tak: ze względu na ówczesne ograniczenia technologiczne musiały być zrealizowane w stereo, mimo że te albumy były projektowane z myślą o brzmieniu mono – po to właśnie zostały stworzone. Ludzie nie mieli wtedy powszechnie w domach sprzętu stereo, a na pewno nie w Wielkiej Brytanii. Jedyne, co można było więc zrobić, to umieścić wokal po jednej stronie, a zespół po drugiej. Dziś już nie musimy uciekać się do takich rozwiązań. Odejście od tego schematu jest kluczowe, ponieważ dzięki temu uzyskuje się odczucie słuchania mono, ale jednak w stereo – to znacznie bliższe temu, czego prawdopodobnie życzyłby sobie sam zespół. Jestem pewien, że gdyby John Lennon siedział w pokoju i słyszał wszystkie wokale dobiegające wyłącznie z jednej strony, stwierdziłby: „To jakieś gówno, dlaczego po prostu nie zagramy rock and rolla jak należy?”. Uzyskuje się znacznie większą siłę uderzenia, gdy dwa głośniki współpracują ze sobą, odtwarzając to samo, niż gdy sztucznie rozdziela się dźwięki na każdy z nich.

Czy zastanawiasz się czasem nad sprawami takimi jak dźwięk przestrzenny i Dolby Atmos – myślisz, że za 20 lat te miksy będą sprawiać wrażenie równie archaicznych, co obecnie te z ostro rozdzielonymi kanałami stereo?

Mam nadzieję, że nie – chociaż pewnie brzmi to arogancko. Zawsze całkiem lubiłem Dolby Atmos i dźwięk przestrzenny, ale nie z tych powodów, co większość ludzi. Samo Dolby krytykowało mnie za brak wystarczającej odwagi i artyzmu w moim podejściu, co jest zabawne, bo zrobiłem z muzyką Beatlesów kilka dość odważnych i artystycznych rzeczy. Ale tu nie chodzi o popisywanie się technologią. Osoby odpowiedzialnej za miks w ogóle nie powinno być słychać. Słuchacz powinien słyszeć piosenkę, a nie miks.
Wspaniałą rzeczą w systemie Atmos jest to, że możesz przenieść kogoś do pomieszczenia, które naprawdę świetnie brzmi. Ale nie chcę sytuacji, w której gitara prowadząca dobiega zza moich pleców, a Ringo jest gdzieś indziej – nie tak odbieram zespół. Pamiętam, jak w 1994 roku przedstawiciele Dolby odwiedzili mnie w AIR Studios i puścili mi wczesny miks przestrzenny – chyba było to „What’s Going On” Marvina Gaye'a – a gitara grała mi za lewym ramieniem. Powiedziałem: „Nigdy niczego nie umieszczę w tym miejscu”. Na to oni: „Nic nie rozumiesz”. Odpowiedziałem: „Nie, rozumiem doskonale – ale to, co chcę osiągnąć, to sprawić, by ludzie mieli poczucie, że winyl się topi, a oni niejako zapadają się delikatnie w płytę”. Mam nadzieję, że miksy Atmos przetrwają próbę czasu. Pewnie się mylę i za dziesięć lat ludzie uznają je za kompletny przeżytek. Ale takie jest w każdym razie moje założenie.

Z perspektywy fana największym odkryciem tego wydawnictwa jest nowa piosenka, „Little Girl”. Czy możesz mi powiedzieć, jak doszło do tego odkrycia? Jako fanowi Beatlesów wydaje mi się to wręcz niezwykłe, że wciąż odkopuje się nowe utwory – wcześniej nawet nie słyszałem wzmianki o tym tytule.

Właściwie wyszło to od Seana – to Sean znalazł nagranie swojego taty śpiewającego tę piosenkę. To po prostu taśmy szpulowe, które mieli w swoich zbiorach. To porzucony utwór, który nic nie znaczył – to nie jest, wiesz, jego najlepsza piosenka. Gdyby była najlepsza, trafiłaby na płytę.

Jesteś w stanie precyzyjnie datować to nagranie na konkretny miesiąc w roku ’65?

Nie ma daty – to znaczy, mógłbym pokusić się o zgadywanie, ale tak naprawdę nie mam pojęcia. To dosłownie znaleziona taśma szpulowa z tym właśnie nagraniem. Podobnie było z „Day Tripper” – to również znalazło się na taśmie szpulowej, która potem została skasowana. Czasem zdarzają się po prostu takie sytuacje, gdy łapiesz jedynie dźwiękowe migawki, coś co pada raz i bezpowrotnie mija.

Cyniczni fani mogliby stwierdzić, że odnoszą wrażenie, iż istnieje jakiś tajny magazyn z tymi utworami, które dziwnym trafem stają się dostępne zawsze wtedy, gdy pojawia się nowe wydawnictwo. Czy zostało nam już tylko „Carnival of Light”? Masz poczucie, że jest tam coś jeszcze?

Obiecuję ci, że tak to nie wygląda. Moje podejście do tych projektów polega na próbie zarzucenia sieci w taki sposób, by – że tak powiem – nie uszkodzić oceanu, czyli po prostu na zbieraniu wszystkiego z tamtego okresu. Wygląda to tak, że zaczynasz docierać do osobistych archiwów i prywatnych kolekcji, więc niekoniecznie od samego początku jestem świadomy wszystkiego, co tam trafia. Pytam: „Co macie? Czy jest coś przydatnego, z czego mogę skorzystać?” – i właśnie w ten sposób znajdujemy te materiały. Ale nie sądzę, żeby było tam coś jeszcze. Jasne, mogę tak teraz mówić, a na koniec okazać się w tej rozmowie bezczelnym kłamcą – ale naprawdę nie sądzę, żeby coś jeszcze zostało.

Myślisz, że „Carnival of Light” ujrzy kiedyś światło dzienne?

„Carnival of Light” to w pewnym sensie mój etap „Białego Albumu” – poniekąd zawsze żyję w epoce, nad którą aktualnie pracuję. To ciekawe, bo faktycznie myślałem, żeby coś z tym materiałem zrobić, kiedy dotarliśmy do tamtego okresu. Tyle że „Carnival of Light” to nie jest piosenka. Kiedy ludzie o to pytają, tłumaczę: to nie jest żaden niewydany utwór, to raczej pewne doświadczenie. To nie piosenka, to…

Zgaduję, że to coś w rodzaju instalacji. Instalacji dźwiękowej.

Dokładnie tak. Rozmawiałem zresztą kiedyś o tym z Paulem – o stworzeniu instalacji opartej właśnie na „Carnival of Light”. Ale to nie jest rzecz, którą powinno się po prostu wydać na płycie. Wydaje mi się, że pierwotnie zrobili z tym coś w Roundhouse – z wykorzystaniem odpowiedniego oświetlenia. Fajnie byłoby zrobić to jak należy: znaleźć niesamowitego speca od świateł i zbudować coś specjalnie wokół tego dźwięku. Ale to wcale nie musi być wydane na płycie, bo nie do tego zostało stworzone. Moje podejście do całego tego materiału polega na tym, by nie wypuszczać rzeczy tylko po to, żeby fani mogli odhaczyć je w swoich kolekcjach – Beatlesom przecież zupełnie nie o to chodziło. Chodzi o muzykę, której dobrze się słucha i do której ludzie chętnie wracają więcej niż raz. Taki jest tego główny zamysł.

To niezwykle ciekawe, co mówisz o wchodzeniu w stan umysłu zespołu z tamtego czasu. W 1965 roku wielkimi przebojami były „Satisfaction” Stonesów, „Mr. Tambourine Man” The Byrds, „Like a Rolling Stone” Boba Dylana – wygląda to niemal tak, jakby muzycy zainspirowani przez Beatlesów zaczęli tworzyć rzeczy równie radykalne i nowatorskie, co wcześniej oni sami. Słyszysz to w tych nagraniach?

Tak, słychać to doskonale. Rzecz w tym, że oni chcieli podbić listy przebojów i byli pierwszym zespołem, który zrobił to w tak w pełni świadomy sposób. Przed Beatlesami tak naprawdę nie było zespołów popowych, byli tylko wokaliści popowi. Pisali piosenki, które wpadały w ucho i były po prostu przyjemne – „She Loves You”, „Can’t Buy Me Love”, „I Want to Hold Your Hand”, „Eight Days a Week” i tak dalej. Myślę, że wydarzyło się to, że Stonesi, a w Ameryce zwłaszcza Dylan, udowodnili Beatlesom, że nie trzeba być typowym zespołem popowym, aby odnieść wielki sukces. Zatem zakasali rękawy i pomyśleli: „Okej, możemy robić muzykę, która wcale nie będzie wymagała od nas bycia uroczymi chłopcami, którzy tylko machają do fanów i się uśmiechają”.
W tamtym świecie twórców zawsze był obecny rodzaj swoistego lustrzanego odbicia. Z jednej strony masz „Satisfaction” Stonesów, a z drugiej Paula McCartneya grającego na przesterowanym basie (fuzz bass) mocno wyeksponowanym w miksie na „Rubber Soul”. Masz Dylana na szczytach list przebojów z „Like a Rolling Stone” i Johna piszącego „Norwegian Wood”, co jest tak niesamowitym hołdem dla Dylana. No i masz George'a piszącego utwory z mocnymi wpływami The Byrds. Uważam, że to Beatlesi dali Stonesom swego rodzaju przepustkę do bycia zespołem popowym – ale zadziałało to również w drugą stronę. I nie zapominajmy też o The Who. Swoją drogą, „The Word” to też naprawdę dziwaczna piosenka jak na tamte czasy – potrafiła mnie solidnie zaskoczyć.

Wiem, że Stonesi nagrywali „Satisfaction” w Los Angeles, i przypuszczam, że wyczuli, iż mogą tam tworzyć nagrania o znacznie bardziej potężnym, robiącym wrażenie brzmieniu. Czy wynikało to wyłącznie z różnic technologicznych między studiami w Londynie a L.A., czy może mieli lepszych muzyków lub lepszych techników?

Nie, to był po prostu zupełnie inny styl pracy. Owszem, mieli lepszą technologię – nagrywali na taśmach wielośladowych na długo przed tym, jak zaczęto to robić na Abbey Road. Nie pamiętam już dokładnej historii, ale kiedy czterośladowy magnetofon Studer J37 trafił na Abbey Road – wydaje mi się, że to było w okolicach „Help!” – to najwyraźniej inżynierowie z EMI wzięli tę maszynę i musieli wprowadzić do niej własne modyfikacje. Jedną z tych wielkich „modyfikacji” było... doczepienie kółek. To tak niesamowicie genialne w swojej absurdalności: „Co zrobiliście? Dodaliśmy do niego kółka”.

Mój tata został wysłany do Ameryki, ponieważ nikt w Londynie nie potrafił pojąć, dlaczego Amerykanie tworzyli znacznie głośniejsze nagrania niż Brytyjczycy – nie mówię tu oczywiście o głośności całego narodu, ale o samej technice produkcji płyt. Wybrał się na sesje nagraniowe do albumu „Come Fly with Me” Franka Sinatry i próbował rozpracować, jak oni to robią – a chodziło o fizykę nagrania, o to, by igła gramofonowa nie wyskakiwała z rowka; o użycie kompresorów, o to, w jaki sposób ustawiali limitery i robili mastering płyt. Więc tak, ten aspekt technologiczny z pewnością odegrał w tym swoją rolę.

Z perspektywy czasu to niezwykły hołd dla koleżeńskiej więzi, jaka łączyła zespół z twoim tatą, że nigdy nie wyjechali nagrywać do Stanów – byli zupełnie zadowoleni, zostając w Londynie i nagrywając z George'em.

Tak, myślę, że było w tym mnóstwo miłości. To zabawne – wyobrażenie wielu ludzi o The Beatles kształtuje się na podstawie tego, co oni sami mówili w latach 1972–1973. Ale szczerze mówiąc... Jednym z zarzutów, z jakim spotkaliśmy się przy okazji "Get Back" podczas współpracy z Peterem Jacksonem, było to, że "udisneyowiliśmy" Beatlesów. Stworzyliśmy jednak siedem i trzy czwarte godziny dokumentu i pokazaliśmy tyle, ile tylko mogliśmy – nie wycinaliśmy tych gorszych momentów. Panowała tam naprawdę spora harmonia.

Długo by o tym mówić, ale zmierzam do tego, że studio było ich azylem. Lubili jeździć do Ameryki, ale nie byli Amerykanami i nie chcieli nimi być. Myślę, że w znacznie większym stopniu niż Stonesi, Beatlesi mieli silne poczucie własnej tożsamości. Byli chłopakami z Liverpoolu. Stonesi nie rozwodzą się nad swoim pochodzeniem w ten sam sposób. Wiem to z racji znajomości z Paulem – jego podejście w dużej mierze brzmi: „to właśnie robimy, to jest nasz cel”. Jeździł na Montserrat i do Air Studios, pojechał do Indii z Wings, w końcu trafił do Nowego Jorku. Jednak w czasach zespołu, gdziekolwiek się pojawili, panowało totalne szaleństwo. Szczerze mówiąc, w Wielkiej Brytanii było o wiele spokojniej. Stonesi nie mieli tam takich samych problemów.

Abbey Road, jako ogromny budynek, przypominało Tardis. Przekraczałeś próg i nikt już im nie przeszkadzał. Podobało im się, że na papierze toaletowym widniał napis „EMI, Abbey Road”, dzięki czemu nikt go nie kradł – choć podobno musieli włamywać się do lodówki, żeby zdobyć mleko. To było miejsce, w którym mogli się zaszyć. Ringo wspomina, że w tamtym czasie mieli do dyspozycji gigantyczne apartamenty hotelowe, a i tak wszyscy lądowali ostatecznie razem w jednym pokoju – i myślę, że identycznie było w przypadku Studia Drugiego.

Na tej płycie naprawdę słychać, jak Paul staje się wybitnym basistą swojego pokolenia. Krążą różne plotki o tym, że pod koniec 1965 roku Beatlesi nagrywali z Motown czy Stax, albo przynajmniej, że taka oferta pojawiła się na stole. Wiesz coś o tym – albo czy w ogóle do tego doszło?

Z pewnością wiem, że byli pod ich ogromnym wpływem – słychać to bardzo wcześnie w takich utworach jak chociażby „You Really Got a Hold on Me” czy „Money”. Myślę, że zwłaszcza na tym etapie, co zresztą doskonale słychać na Rubber Soul, bas stał się znacznie ważniejszym elementem. Zrozumieli, że amerykańskie nagrania opierają się na groovie budowanym przez bas i perkusję. Wcześniej ich własny styl z muzykologicznego punktu widzenia opierał się w większym stopniu na gitarach i wyższych rejestrach zestawu perkusyjnego – powiedzmy sobie szczerze, w takim „She Loves You” basu nie ma za wiele. Nawet jeśli ktoś gra świetny riff basowy, to wciąż nie jest to samo.

Chcieli uzyskać to pełniejsze brzmienie, ten klimat Motown. Wygląda to więc trochę tak, jakby przed Rubber Soul zrobili w Ameryce listę zakupów, nabyli składniki, wrócili i ugotowali z tego Rubber Soul – bas Rickenbackera, na którym Paul zaczął grać, jest tego świetnym przykładem. Jest taka kapitalna anegdota: chyba John słuchał jakiejś płyty, może Marvina Gaye'a, i powiedział: „Chcę, żebyśmy brzmieli właśnie tak”, na co Ringo rzucił: „Ale tam gra dwóch perkusistów, John”. A John mu odparł: „Cóż, na twoim miejscu wcale bym się tym nie przejmował”.

Jednym z najpiękniejszych odkryć jest oryginalna partia solowa twojego taty na organach w „In My Life”. Wiedziałeś w ogóle, że to podejście istnieje?

Nie – ponieważ w historiach, które zawsze opowiadał, pierwotnie w ogóle jej tam nie było. To w tym wszystkim jest najzabawniejsze: ludzie wymyślają różne rzeczy na bieżąco, opowiesz historię raz i staje się ona prawdą. Nie miałem pojęcia o istnieniu tego nagrania. Znając mojego tatę – a mogę tak powiedzieć, w końcu to mój tata – przypuszczam, że po prostu to rozpisał. Był bardzo skrupulatny, pewnie spisał nuty, a potem zasiadł do organów, prawdopodobnie podczas przerwy na lunch, kiedy chłopaków nie było w studiu.

Myślisz, że to oni poprosili go, żeby coś tam zagrał, czy wyszedł z tym wyłącznie z własnej inicjatywy?

Nie, wydaje mi się, że ta melodia narodziła się w jego głowie jeszcze podczas nagrań. Był zafascynowany muzyką barokową, którą zresztą studiował w Guildhall. Zapewne spisał to na papierze nutowym, wszedł do studia i uznał, że organy będą brzmiały najbardziej barokowo – organy Hammonda, w tym właśnie klimacie. Myślę, że ostatecznie stwierdził, że to brzmienie nie było do końca trafione, a do tego nie potrafił zagrać tego w odpowiednim tempie. Pomyślał więc: „A co, jeśli zagram to o połowę wolniej?” – bo w takim tempie dawał sobie z tym radę. Wiem to, bo sam postąpiłbym dokładnie tak samo. Zagrał to więc na fortepianie o połowę wolniej, a po ponownym przyspieszeniu zabrzmiało to jak klawesyn. Nie sądzę, by od początku celował w uzyskanie brzmienia klawesynu – po prostu czegoś spróbował i przypadkiem tak to właśnie zabrzmiało.

To wspaniały przykład zbiorowej inteligencji, jaka cechowała zespół i mojego tatę. John w jakimś tam stopniu próbował napisać piosenkę w stylu Smokeya Robinsona, ale osadził ją w realiach Liverpoolu, a do tego dostajemy jeszcze to barokowe solo na fortepianie. Naprawdę szalone połączenie zupełnie różnych elementów.

To w tym wszystkim najpiękniejsze – i o dziwo to powód, dla którego uważam, że sztuczna inteligencja nie wygra. Douglas Adams napisał kiedyś: „Sekret latania polega na tym, by rzucić się na ziemię i w nią nie trafić”. Czasami sekretem napisania świetnej piosenki jest obranie sobie jakiegoś celu i całkowite minięcie się z nim – by w całym tym procesie dotrzeć do miejsca znacznie lepszego, niż się pierwotnie zakładało.

Myślę, że mój tata naprawdę szanował ich jako muzyków – fascynowało go to, ponieważ byli tak dalecy od jego własnej wrażliwości i sposobu, w jaki on sam uczył się muzyki. Był człowiekiem, który wszystko wymierzał – nasza największa kłótnia wybuchła o to, że gotując, nie odmierzam składników. Jestem muzykiem znacznie bardziej instynktownym niż on. Dziwił się, kiedy składałem muzykę do spektaklu Love bez uprzedniego jej rozpisania. Mówił: „Przecież tego nie zapisałeś”, a ja odpowiadałem: „Nie, ale wszystkie partie mam w głowie”. Beatlesi byli tak daleko od tego świata, że niemal patrzył na nich z podziwem, ale jednocześnie chciał z tym odrobinę konkurować, pokazać im, co można zrobić za pomocą techniki – i wciągnąć ich również do swojego świata. To był bardzo udany miks. Posłuchaj „I Am the Walrus” – to klasyczny przykład zderzenia popu i muzyki klasycznej, nie ma drugiego takiego utworu. Albo „Eleanor Rigby”, zaledwie kilka miesięcy później – u żadnego innego zespołu podwójny kwartet smyczkowy i same wokale nie brzmią w ten sposób. Tym właśnie w pewnym sensie jest Rubber Soul – tym fascynującym punktem styku, w którym osiągnęli szczyt popu, jego absolutny zenit, ale jednocześnie mkną nową, kreatywną ścieżką, zrzucając kajdany swojej popowej przeszłości i mając ją już w głębokim poważaniu.

Ostatnie pytanie, na które być może nie będziesz mógł odpowiedzieć – w razie czego śmiało ucinaj temat. W tym tygodniu w mediach znowu było głośno o filmowej biografii The Beatles – widziałem, że obsadzono postać twojego taty, wcieli się w niego Harry Lloyd. Czy odzywał się w ogóle do ciebie? Dostał od ciebie jakieś wskazówki, jak go zagrać?

Nie wolno mi o tym mówić! Z przyjemnością opowiedziałbym ci wszystko, może kiedyś przy piwie. Właściwie to wpadłem w kłopoty u twórców filmu, bo podczas transmisji na żywo poświęconej antologii Beatlesów wygadałem się o obsadzeniu Harry'ego Lloyda, zanim miało to ujrzeć światło dzienne. O samych filmach powiem tylko tyle, że są niezwykłe – pracowałem już przy trzech filmach biograficznych, ale ten projekt wykracza poza wszelkie skale. Dbałość o szczegóły to jakieś szaleństwo – to bardzo dziwne, bardzo ryzykowne przedsięwzięcie, ale naprawdę są niezwykłe. Myślę, że ludziom po prostu opadną szczęki. Jeśli ludzie ekscytują się Rubber Soul, to niech poczekają, aż te filmy trafią do kin.


Dotychczasowe komentarze:

Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:

komentarz dnia 2026-10-11 00:18:15,
Komentarze mogą zamieszczać tylko redaktorzy serwisu. Pytaj admina joryk2@wp.pl