Paul McCartney w Chicken Shop Date: O snach, Johnie Lennonie i początkach The Beatles
2026-05-30, autor: kasia
[...powrót do newsów]
W ramach kampanii promocyjnej swojego nadchodzącego albumu „The Boys Of Dungeon Lane”, Paul McCartney wystąpił w „Chicken Shop Date” – programie typu talk-show prowadzonym przez Amelię Dimoldenberg,w którym goście przepytywani są w swobodnej atmosferze, ale z zachowaniem kamiennej twarzy. Wywiady do tego programu zazwyczaj kręcone są w lokalach serwujących kurczaka; odcinek z Paulem został nagrany w Temple of Seitan, wegetariańskiej burgerowni w Londynie.Amelia: Ketchup? Lubisz ketchup? Wolisz polać wszystko po całości, czy tylko z boku?
Paul:Tak. Bardzo zdyscyplinowanie.
Amelia: Och, czyli tak to zrobisz.
Paul: Okej. Dokładnie tak. Chcesz trochę ketchupu do tego?
Amelia: Tylko nie daj za dużo. Cóż, to za mało.
Paul: Za mało.
Amelia: Nie. Okej, jest w porządku. Dziękuję.
Paul: Jest wybredna.
Paul: Zjedzmy frytkę.
Amelia: Miałam właśnie powiedzieć, że to dobra frytka. Pieniądze nie kupią ci miłości, ale mogą kupić dobrą frytkę. I trochę wegańskich nuggetsów z kurczaka. Zgadnij, czyj projekt mam dziś na sobie?
Paul: Czyżby to była Stella?
Amelia: Dokładnie. To Stella McCartney.
Paul: Wygląda bardzo dobrze.
Amelia: Dziękuję bardzo. To Stella, ponieważ... [pokazuje swoją sukienkę we wzór w gwiazdy]
Paul: Gwiazda. Gwiazda tego programu.
Amelia: Gwiazda programu.
Paul: Tak. Dopóki ja tu nie wszedłem.
Amelia: Cóż...
Paul: Amelia, pomyśl o tym. Wiesz co? Jesteś gwiazdą.
Amelia: Ty jesteś gwiazdą.
Paul: Cóż, wiesz, dokładnie to sugeruję.
Amelia: Widziałam twój występ na Glastonbury. Płakałam.
Paul: Aż tak źle nam poszło?
Amelia:Jak myślisz, ile masz gitar?
Paul: Za dużo.
Amelia: Za dużo? Tysiące?
Paul: Z pewnością setki.
Amelia: Okej. Setki.
Paul: I wiesz, kiedy jesteś dzieckiem, wszystko, czego pragniesz – wszystko, czego pragnąłem ja i moi kumple – to była gitara. Ta pierwsza, którą dostajesz, jest taka cenna. Wiesz, tamta akurat się rozpadła. Była bardzo tania.
Amelia: Dosłownie się rozpadła.
Paul: Dosłownie. Okej. Ale całkiem nieźle wyglądała.
Amelia: Często tak bywa w życiu. Przerost formy nad treścią.
Paul: Taa. Rozpada się.
Amelia: Czy to prawda, że kiedyś podpaliłeś prezerwatywę?
Paul: Tak, to prawda. Byliśmy w Hamburgu, ja i nasz dawny perkusista, Pete Best, dzieliliśmy pokój. Było tam naprawdę obskurnie. Betonowe ściany i w ogóle, coś strasznego. Przykrywaliśmy się taką flagą Union Jack.
Amelia: Och, wow. Bardzo patriotycznie.
Paul:Myślałem, że powiedziałaś „erotycznie”.
Amelia: Och nie, przepraszam. Nie powiedziałam „erotycznie”.
Paul: A może i lepiej.
Amelia: Okej, przepraszam. Jasne. Bardzo erotycznie. Wy pod flagą Union Jack.
Paul: To było na tyłach kina, widzowie wchodzili tam, gdzie mieliśmy naszą toaletę – kinową toaletę. Więc my się tam na przykład golimy, mówimy „dzień dobry”, a oni wszyscy tam wchodzą. Nieważne, o czym to my mówiliśmy?
Amelia: Wracając do prezerwatywy.
Paul: No tak. Kiedy stamtąd wyjeżdżaliśmy, były tam te zupełnie gołe ściany, ale na jednej z nich sterczał gwóźdź. Więc w akcie buntu przeciwko tym okropnym warunkom, jako że Pete miał przy sobie prezerwatywę, wyjęliśmy ją i podpaliliśmy. Całkiem nieźle się palą.
Amelia: Wow. Okej. Sama nigdy tego nie robiłam. Ty nigdy nie spaliłeś prezerwatywy? (pytanie retoryczne rzucone w przestrzeń)
Paul: Nie, nie spaliłem.
Amelia: Och, to nie wiesz, co to życie.
Paul: Nie wiem, co to życie.
Amelia: Wiem.
Paul: Dopóki nie spalisz prezerwatywy.
Amelia: Masz jakieś tatuaże?
Paul: Nie.
Amelia: Myślałeś o zrobieniu sobie tatuażu?
Paul: Nie, raczej nie.
Amelia: Okej. W ogóle. Nigdy nie zastanawiałeś się, co to mogłoby być?
Paul: Och, jasne. Wiesz, byłoby to bardzo nudne. Pewnie jakieś małe serduszko albo coś takiego.
Amelia:To urocze. Tak. Skrzydła?
Paul: Cóż, wiesz, na tym pewnie by się nie skończyło.
Amelia:Nie, bo mógłbyś zrobić tyle rzeczy. Serce, skrzydła, żółta łódź podwodna, absolutnie wszystko. Ogromnego morsa. Ogromnego... Tak. Jestem pewna, że mnóstwo ludzi ma tatuaże związane z tobą, twoim życiem i twoją…
Paul: Cóż, tak. To właściwie bardzo urocze. Kiedyś mieliśmy taki zwyczaj – teraz już raczej z tym skończyliśmy. Kiedy graliśmy na stadionach, niektórzy fani trzymali transparenty: „Podpisz mi się na ręce, a zrobię sobie z tego tatuaż”.
Amelia:A co z pośladkami?
Paul: Cóż, pośladki były... w sumie zawsze liczyłem na pośladki. Tak. Właściwie to ktoś kiedyś miał taki transparent: „Podpisz mi się na tyłku”. Powiedziałem: „Dawaj, rzućmy na to okiem”. Ale wiesz co, nigdy jeszcze nie podpisałem się na tyłku.
Amelia: Okej. Cóż, wciąż masz czas.
Paul: Tak.
Amelia:Zawsze pamiętasz swoje sny? Mam wrażenie, że sny są dla ciebie dość ważne.
Paul: Naprawdę dobrze zapamiętuję sny. Tak.
Amelia: I wiele piosenek przychodzi do ciebie w snach.
Paul: Prawdopodobnie moim najbardziej niesamowitym snem był ten z piosenką „Yesterday”, którą usłyszałem jako melodię w mojej głowie, kiedy śniłem. Pomyślałem sobie: „O, to jest fajne”. Obudziłem się i pytam sam siebie: „Co to było?”. I jakoś to zapamiętałem. Więc to było całkiem niesamowite.
Amelia: Ja też próbuję zapisywać swoje sny.
Paul: Och, tak.
Amelia: Ale niestety w snach nie pojawiają się u mnie żadne melodie ani teksty. Zwykle śnią mi się wielkie lisy, które mnie gonią i próbują dostać się do mojego domu.
Amelia: Znasz swoją piosenkę „Baby You Can Drive My Car”?
Paul: Tak.
Amelia: Zawsze budzi to we mnie lekki niepokój, bo jako ktoś, kto nie ma prawa jazdy i nie umie prowadzić samochodu... gdyby mój chłopak poprosił mnie, żebym poprowadziła jego auto, nie byłabym w stanie tego zrobić.
Paul: Możesz się nauczyć.
Amelia:Jakie masz przywileje z racji posiadania tytułu szlacheckiego?
Paul: Niewiele. To znaczy, jeśli zostajesz Honorowym Obywatelem Miasta (Freeman of the City), to trochę zmienia postać rzeczy. Wtedy masz prawo przepędzić stado owiec przez centrum miasta.
Amelia:Jesteś Honorowym Obywatelem Miasta?
Paul: Tak. Liverpoolu.
Amelia: Masz owce na farmie?
Paul: Mam owce na farmie.
Amelia: Więc tak realistycznie, mógłbyś pojechać do Liverpoolu ze swoimi owcami i przeprowadzić kilka przez miasto.
Paul: Tak.
Amelia:Uważam, że na 100% musisz to zrobić. No bo w sumie dlaczego nie? Myślisz, że owce lubią miasto?
Paul: Dlaczego nie? Bo chyba po prostu mi się nie chce.
Amelia: Ach, okej.
Amelia: Czy twoim ulubionym zwierzęciem wciąż jest koń?
Paul: Tak. Prawdopodobnie. I pies.
Amelia: A wydra?
Paul:Domowa wydra?
Amelia: Tak, domowa wydra. Musiałbyś mieć ich kilka, bo wydaje mi się, że lubią spędzać czas w swoim towarzystwie.
Paul:Chyba się na to nie zdecyduję, Amelio.
Amelia: Okej. Nigdy nie byłam na Dungeon Lane. Myślisz, że warto, żebym tam pojechała?
Paul: Nie. Cóż, to znaczy, powinienem powiedzieć, że tak. Rzecz w tym, że to jest na samym obrzeżu osiedla, na którym kiedyś mieszkałem i gdzie mieszkał też George Harrison. To była nasza droga ucieczki przez Dungeon Lane, wiesz, z dala od tych wszystkich ulic i domów. Szło się w dół i można było dojść na brzeg, nad rzekę Mersey. Więc tak robiłem. Chodziłem tam jako młody chłopak.
Amelia: Jesteś dobrym tancerzem?
Paul: Tak. Jest w porządku. Daję się ponieść muzyce.
Amelia: O mój boże, uwielbiam to.
Paul: To tylko jeden z ruchów.
Amelia: W sensie, nie potrzebujesz niczego więcej.
Paul: Nie potrzebujesz wiele więcej niż samo potrząśnięcie.
Amelia: Po prostu potrząśnięcie. Ja właściwie tak robię – to jest mój ruch. Nazywam to wierceniem się (wiggle).
Amelia: A co z... Co to jest?
Paul: To znaczy „odsuń się, stary”. W klubach. W stylu „koleś, odsuń się”.
Amelia: Ale ty zamieniłeś to w ruch taneczny.
Paul: Wiercenie się. I gość nie wie, w którą stronę się obrócić.
Amelia: Zdecydowanie będę musiała to wykorzystać.
Amelia: Jak myślisz, jak często powinnam chodzić do dentysty?
Paul: Regularnie. Regularnie na przeglądy. Raz w roku.
Amelia: Okej. Ja nie byłam od jakichś pięciu lat.
Paul: Naprawdę? Masz jakieś ubytki?
Amelia: Nie, chyba nie.
Paul: Masz bardzo ładne zęby.
Amelia: Bardzo ci dziękuję. Mam ładne zęby.
Amelia: Czy jest coś, na punkcie czego masz nerdowskiego świra?
Paul: Mam pewne rutyny, które mogą być dość nerdowskie.
Amelia: W jakim sensie?
Paul:No na przykład, jeśli chodzi o branie witamin – mam bardzo nudną rutynę. W poniedziałki biorę te...
Amelia: Nie musimy o tym wiedzieć. To trochę nudne, że mi o tym opowiadasz.
Paul: Widzisz, sama się o to prosiłaś, pytając mnie o nerdowskie rzeczy.
Amelia: Cóż, nie wiedziałam, że będziesz opowiadał o tym, jakie witaminy bierzesz w co drugi tydzień. Paul: To jest dość nerdowskie. A mam jeszcze kilka innych, o których mógłbym ci opowiedzieć.
Amelia: Nie wiem, czy chcę wiedzieć więcej. Myślałam, że powiesz coś o instrumentach muzycznych.
Amelia: Masz dla mnie jakieś porady ogrodnicze? Wiem, że lubisz swój ogród.
Paul: Nie sadź żadnych nasion marihuany.
Amelia: Okej.
Paul: To chyba dobra wskazówka.
Amelia: Planowałam to, ale dziękuję, że mi to odradziłeś.
Paul: Możesz zostać aresztowana.
Amelia: W sensie, ty zostałeś aresztowany.
Paul: Zostałem.
Amelia: Nie za hodowanie, ale za posiadanie.
Paul: To były czasy, moja droga. Byłem młody. Byłem niespokojny. Byłem głupi.
Amelia: Myślisz, że powinnam zacząć brać narkotyki?
Paul: To zależy. Porozmawiamy o tym.
Amelia: Okej. Grzyby?
Paul: To zależy. Porozmawiamy o tym.
Amelia: Czy uważasz, że potrafisz pisać piosenki o miłości tylko wtedy, kiedy sam jesteś zakochany? Paul: Nie. To jest dobre, to pomaga. Ale nie. Dla mnie czasami piosenki o miłości nie są o konkretnej osobie. Chodzi o samą ideę miłości. Można stworzyć piosenkę po prostu z marzenia o miłości. Zrobiłem tak kilka razy.
Amelia: Potrafisz jeszcze stać na głowie?
Paul: Tak.
Amelia: Naprawdę? Kiedy ostatni raz to zrobiłeś?
Paul: Yyy, w zeszłym tygodniu.
Amelia: Och, wow.
Paul: Mam taką piosenkę, „When I’m Sixty-Four”, stary utwór Beatlesów. I kiedyś podeszła do mnie starsza pani. Powiedziała: „Wiesz, wykonuję jedną z waszych piosenek”. Dodała: „Pracuję w domu spokojnej starości”. Zapytałem: „Och, tak? Którą?”. Odpowiedziała: „When I’m 64”. A potem dodała: „Ale musiałam zmienić tekst, bo ten wiek jest dla moich podopiecznych zbyt młody. Musiałam to zmienić na »When I’m 84«”.
Amelia: Och, masz swój własny gatunek róży. Różę McCartney. To naprawdę romantyczne.
Paul: To jest świetne. Dostałem ją, jak kończyłem 50 lat.
Amelia: Uwielbiam róże. To jedne z moich ulubionych kwiatów.
Paul: To właściwie piękny kwiat.
Amelia: Lubię też lilie.
Paul: Ja też.
Amelia: Moja babcia miała na imię Lily. Boże, jesteśmy do siebie tacy podobni. Ty lubisz lilie. Ja lubię lilie.
Paul: Cóż, Lily to było... moja pierwsza żona to Linda, która niestety zmarła na raka piersi. Ale wcześniej widziałem, jak Arystoteles Onassis podarował swojej żonie bransoletkę. Jedną z nich była Jackie Onassis. Wybito na niej J-I-L-Y — Jackie, I love you (Jackie, kocham cię). Nagle pomyślałem: idealnie – kupię taką Lindzie i będzie L-I-L-Y. Linda, I love you (Linda, kocham cię). Lily (Lilia) – to idealne imię, żeby to zrobić.
Amelia: Bardzo mi się to podoba. Tak. I to było na bransoletce. Och, to jest przepiękne. Wow, to naprawdę piękny gest z twojej strony.
Paul: To urocza dziewczyna.
Amelia: Kto jest twoim ulubionym Beatlesem?
Paul: Ulubiony Beatles? Cóż, został już tylko jeden. Obecnie jest to Ringo. Za czasów The Beatles, myślę, że wszyscy podziwialiśmy Johna, bo był kimś w rodzaju... kim on właściwie był? Był jakby liderem, chociaż oficjalnie grupa nie miała lidera. Był bardzo dowcipny i wspaniale było mieć go w zespole. Myślę, że wszyscy z nas mogliby powiedzieć, że to John był naszym ulubionym Beatlesem.
Amelia: Ty jesteś moim.
Paul: Naprawdę?
Amelia:Tak.
Paul: [do kamery] Mam nadzieję, że to nagraliście.
Amelia: Myślisz, że kiedyś przestaniesz pisać piosenki?
Paul: To daje zbyt dużo frajdy.
Amelia: Daje. Zwłaszcza, jeśli jesteś w tym dobry. A ty jesteś w tym całkiem niezły.
Paul: Nie jest źle.
Amelia: Nieźle. Tak. Napisałeś kilka dobrych.
Paul: Taa.
Amelia: Na sto procent.
Więcej na temat The Boys of Dungeon Lane:
2026-07-30: „The Boys of Dungeon Lane” z nominacją do nagrody Mercury Prize 2026,
2026-06-10: Paul McCartney opowie o „The Boys of Dungeon Lane” – wyjątkowy wieczór w Londynie!,
2026-06-05: Paul McCartney znów na szczycie z albumem „The Boys of Dungeon Lane”!,
2026-05-30: Paul McCartney: „Pisanie piosenek wciąż jest dla mnie magicznym uczuciem i mam nadzieję, że zawsze tak będzie”,
2026-05-30: Paul McCartney w Chicken Shop Date: O snach, Johnie Lennonie i początkach The Beatles,
2026-05-30: Paul McCartney przez całe życie opowiada historię Eleanor Rigby,
2026-05-29: Paul McCartney z niezwykłym blaskiem spogląda w przeszłość na swoim nowym, solowym arcydziele,
2026-05-29: Nowy album Paula McCartneya — od piękna po absurd,
2026-05-29: Zachwycający powrót McCartneya do formy z czasów Wings: Recenzja albumu “The Boys of Dungeon Lane”,
2026-05-29: Paul McCartney o tym, jak dawni koledzy z zespołu – i Oasis – zainspirowali jego nowy, nostalgiczny album,
2026-05-27: Kontrowersyjny ruch tuż przed premierą "The Boys of Dungeon Lane": Ekskluzywny utwór tylko na iTunes budzi frustrację fanów,
2026-05-27: Paul McCartney na żywo na TikToku. Globalna sesja Q&A tuż przed premierą nowego albumu,
2026-05-22: Światowa premiera nowego albumu Paula McCartneya w Liverpoolu: The Jacaranda zmienia nazwę na "The Maccaranda",
2026-05-15: Wyjątkowe spotkanie w „The Rest Is History” - Tom Holland w rozmowie z Paulem McCartneyem,
2026-05-12: Paul McCartney: O nowym albumie, wspomnieniach z Liverpoolu i cenie sławy,
2026-05-12: Ekskluzywnie w MOJO: Paul McCartney o nowym albumie „The Boys Of Dungeon Lane” i 70-letniej podróży w głąb siebie,
2026-05-12: „The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad,
2026-05-10: Tabliczka z nazwą Dungeon Lane odrestaurowana po zapowiedzi nowego albumu McCartneya,
2026-05-08: Ukazał się drugi singiel Paula McCartneya z Ringo: „Home to Us”,
2026-05-05: Nowy album Paula McCartneya – o magicznych grzybach, pierwszej miłości i jego mamie,
2026-05-05: Paul McCartney prezentuje nowe piosenki fanom w Abbey Road,
2026-05-05: Paul McCartney zaskakuje fanów w Abbey Road Studios podczas tajnego odsłuchu nowej płyty,
2026-04-17: Paul McCartney oprowadza po każdym utworze z nowego albumu „The Boys of Dungeon Lane” i dzieli się wspomnieniami o Beatlesach,
2026-04-17: Za zamkniętymi drzwiami: Paul McCartney i sekretny pokaz albumu „The Boys of Dungeon Lane”,
2026-03-26: Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya,
2026-03-26: Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze,
2026-03-26: Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”,
2026-03-26: The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem,
2026-03-26: Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja),
2026-03-25: Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”? ,
2026-07-30: „The Boys of Dungeon Lane” z nominacją do nagrody Mercury Prize 2026,
2026-06-10: Paul McCartney opowie o „The Boys of Dungeon Lane” – wyjątkowy wieczór w Londynie!,
2026-06-05: Paul McCartney znów na szczycie z albumem „The Boys of Dungeon Lane”!,
2026-05-30: Paul McCartney: „Pisanie piosenek wciąż jest dla mnie magicznym uczuciem i mam nadzieję, że zawsze tak będzie”,
2026-05-30: Paul McCartney w Chicken Shop Date: O snach, Johnie Lennonie i początkach The Beatles,
2026-05-30: Paul McCartney przez całe życie opowiada historię Eleanor Rigby,
2026-05-29: Paul McCartney z niezwykłym blaskiem spogląda w przeszłość na swoim nowym, solowym arcydziele,
2026-05-29: Nowy album Paula McCartneya — od piękna po absurd,
2026-05-29: Zachwycający powrót McCartneya do formy z czasów Wings: Recenzja albumu “The Boys of Dungeon Lane”,
2026-05-29: Paul McCartney o tym, jak dawni koledzy z zespołu – i Oasis – zainspirowali jego nowy, nostalgiczny album,
2026-05-27: Kontrowersyjny ruch tuż przed premierą "The Boys of Dungeon Lane": Ekskluzywny utwór tylko na iTunes budzi frustrację fanów,
2026-05-27: Paul McCartney na żywo na TikToku. Globalna sesja Q&A tuż przed premierą nowego albumu,
2026-05-22: Światowa premiera nowego albumu Paula McCartneya w Liverpoolu: The Jacaranda zmienia nazwę na "The Maccaranda",
2026-05-15: Wyjątkowe spotkanie w „The Rest Is History” - Tom Holland w rozmowie z Paulem McCartneyem,
2026-05-12: Paul McCartney: O nowym albumie, wspomnieniach z Liverpoolu i cenie sławy,
2026-05-12: Ekskluzywnie w MOJO: Paul McCartney o nowym albumie „The Boys Of Dungeon Lane” i 70-letniej podróży w głąb siebie,
2026-05-12: „The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad,
2026-05-10: Tabliczka z nazwą Dungeon Lane odrestaurowana po zapowiedzi nowego albumu McCartneya,
2026-05-08: Ukazał się drugi singiel Paula McCartneya z Ringo: „Home to Us”,
2026-05-05: Nowy album Paula McCartneya – o magicznych grzybach, pierwszej miłości i jego mamie,
2026-05-05: Paul McCartney prezentuje nowe piosenki fanom w Abbey Road,
2026-05-05: Paul McCartney zaskakuje fanów w Abbey Road Studios podczas tajnego odsłuchu nowej płyty,
2026-04-17: Paul McCartney oprowadza po każdym utworze z nowego albumu „The Boys of Dungeon Lane” i dzieli się wspomnieniami o Beatlesach,
2026-04-17: Za zamkniętymi drzwiami: Paul McCartney i sekretny pokaz albumu „The Boys of Dungeon Lane”,
2026-03-26: Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya,
2026-03-26: Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze,
2026-03-26: Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”,
2026-03-26: The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem,
2026-03-26: Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja),
2026-03-25: Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”? ,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
