Aktualnosci roku 2026

8 paĽ „The Third Eye” w wydaniu Deluxe: Gratka dla kolekcjonerów z niepublikowanym utworem George’a Harrisona
8 paĽ „The Third Eye” – świat The Beatles oczami George’a Harrisona w nowej publikacji
19 cze Odkrywając tajemnice Abbey Road: George Martin i jego nieznane partytury
18 cze Nowa biografia Briana Epsteina: Philip Norman odkrywa sekrety człowieka, który stworzył The Beatles
12 maj „The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad
12 maj Ekskluzywnie w MOJO: Paul McCartney o nowym albumie „The Boys Of Dungeon Lane” i 70-letniej podróży w głąb siebie
11 maj "All You Need Is Love" na gali BAFTA: Wielki triumf "Adolescence" z Beatlesami w tle
11 maj Nowe muzeum The Beatles uczci ich ostatni koncert na dachu
11 maj Jack Douglas nie żyje. Zmarł wybitny producent Johna Lennona i Aerosmith
10 maj Tabliczka z nazwą Dungeon Lane odrestaurowana po zapowiedzi nowego albumu McCartneya
8 maj Ukazał się drugi singiel Paula McCartneya z Ringo: „Home to Us”
8 maj Serial BBC z nieznaną obsadą kontra hollywoodzka superprodukcja Sama Mendesa: Starcie projektów o The Beatles
7 maj Nadchodzi wielka gratka dla kolekcjonerów: „The Beatles in Canada: The Evolution 1964-1970”
6 maj The Rolling Stones o udziale Paula McCartneya w albumie „Foreign Tongues”
5 maj Nowy album Paula McCartneya – o magicznych grzybach, pierwszej miłości i jego mamie
5 maj Paul McCartney prezentuje nowe piosenki fanom w Abbey Road
5 maj Paul McCartney zaskakuje fanów w Abbey Road Studios podczas tajnego odsłuchu nowej płyty
1 maj Sean Lennon o nowym albumie The Claypool Lennon Delirium i akceptacji dziedzictwa ojca
30 kwi Power to the People: John & Yoko Live in NYC – fascynujący dokument z udziałem plejady gwiazd
30 kwi You Gave Me the Answer: Playlisty Paula
29 kwi John Lennon i Yoko Ono w utworze „Instant Karma!” – nowy klip z filmu koncertowego
29 kwi Power To The People: John & Yoko Live in NYC w polskich kinach
24 kwi The Beatles: Official Video Station – Nowość na YouTube dla fanów Czwórki z Liverpoolu
24 kwi Ringo Starr: „Wszystkie błędy popełniłem na scenie”
24 kwi Ukazał się oficjalny teledysk piosenki "Long Long Road"
24 kwi Ringo Starr: Recenzja Long Long Road
23 kwi Ringo Starr o nowej płycie country, formie w wieku 85 lat i „rywalizacji” z Paulem McCartneyem
21 kwi Ringo Starr zapowiada nowy album i zdradza kulisy historii The Beatles w programie Jimmy'ego Kimmela
21 kwi Ringo Starr i klub The Jacaranda ponownie razem: Wyjątkowa premiera albumu „Long Long Road”
18 kwi Record Store Day 2026: Ogłoszono listę tytułów – wyjątkowe wydawnictwa dla fanów The Beatles
18 kwi Czy Bob Dylan był piątym Beatlesem? - fragment książki Jima Windolfa
17 kwi Za zamkniętymi drzwiami: Paul McCartney i sekretny pokaz albumu „The Boys of Dungeon Lane”
17 kwi Paul McCartney oprowadza po każdym utworze z nowego albumu „The Boys of Dungeon Lane” i dzieli się wspomnieniami o Beatlesach
17 kwi Klasyczny utwór Johna Lennona i Yoko Ono z hipnotyzującym teledyskiem stworzonym z niepublikowanych dotąd domowych nagrań
15 kwi Paul McCartney umacnia swoją pozycję na liście Adult Contemporary dzięki utworowi „Days We Left Behind”
14 kwi Yoko Ono w warszawskim MSN. Wyjątkowa wystawa rewiduje historię sztuki kobiet
11 kwi Zaginiony bas: Jak Höfner z 1961 roku powrócił do domu
10 kwi Peter Asher: Everywhere Man – Nowy dokument o architekcie współczesnej muzyki
3 kwi „To długa, długa droga, bracie”: Jak Ringo Starr znalazł nową inspirację w Nashville
2 kwi Zobacz zwiastun „McCartney: The Hunt for the Lost Bass” – film o poszukiwaniach basu Höfnerwchodzi do kin
2 kwi Skradziony bas Paula McCartneya: Jak śledczy wpadli na jego trop po 51 latach
1 kwi Paul McCartney kończy pięć dekad sporu z Apple – wyjątkowy koncert w „Statku Kosmicznym” z okazji 50-lecia firmy
1 kwi George Martin: The Scores – Unikalne spojrzenie w głąb archiwum genialnego producenta
31 mar Paul McCartney „zbanowany” na Reddicie? Serwis tłumaczy się z technicznej wpadki
31 mar Paul McCartney uświetni 50. urodziny Apple? Tajemniczy koncert w Dolinie Krzemowej
30 mar You Gave Me the Answer – Miejsca w Liverpoolu, które Paul poleca zobaczyć
28 mar Relacja z koncertu: Paul McCartney zachwyca podczas drugiego występu w Fonda Theatre
27 mar Project Hail Mary: Walka o zgodę na użycie utworu The Beatles prawie zakończyła się fiaskiem
27 mar Paul McCartney w teatrze Fonda: Kompletna setlista z pierwszego wieczoru w Hollywood
26 mar The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem
26 mar Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”
26 mar Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze
26 mar Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya
26 mar Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja)
26 mar The Beatles Akustycznie: Poczuj magię, która łączy pokolenia
25 mar Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”?
23 mar Czułe chwile Paula and Nancy w St. Barts
17 mar Paul McCartney zagra w the Fonda
17 mar Turyści rozczarowani Abbey Road: „To przecież tylko ulica!”
16 mar Nowy rozdział w karierze Paula McCartneya: Pierwszy taki sukces na liście Billboardu
15 mar Mark Lewisohn: Detektyw w świecie The Beatles i kulisy „Evolver 62”
13 mar Niespodziewany gość w Abbey Road: Paul McCartney przerwał sesję nagraniową wenezuelskiego zespołu
12 mar Film koncertowy Johna Lennona i Yoko Ono „Power to the People” trafi do kin tej wiosny
10 mar Yoko Ono: Więcej niż pani Lennon – awangardowa pionierka
9 mar Paul McCartney i Paul Mescal przyłapani w Londynie
6 mar Rycerska chwila, która zapadnie w pamięć: Stella McCartney z Orderem Legii Honorowej
4 mar Paul McCartney w blasku gwiazd: Wyjątkowy pokaz Stelli McCartney na Paris Fashion Week
3 mar Ringo Starr zapowiada nowy album „Long Long Road” – kolejny owoc współpracy z T Bone Burnettem
3 mar Nowy dokument o Paulu McCartneyu i Wings omija znane wszystkim opowieści
2 mar Pożegnanie Lena Garry'ego: Odszedł muzyk, który współtworzył fundamenty The Quarrymen
27 lut Neil Sedaka: Odszedł autor popowych klasyków
26 lut You Gave Me The Answer: Wydanie specjalne „Man on the Run”
25 lut Największe muzyczne dokonania George’a Harrisona według Rolling Stone
24 lut Stella McCartney wspomina falę hejtu, jaka spadła na jej matkę: „To łamie mi serce”
24 lut Paul Mescal jako chłopięcy Paul McCartney: Pierwsze ujęcia z planu filmowej antologii o The Beatles
24 lut Jak Paul McCartney zaskoczył wszystkich zespołem WINGS
19 lut Dokument "Paul McCartney: Man On The Run" trafi do kin
19 lut Recenzja Man on the Run — ten dokument o Paulu McCartneyu to „grzeszna przyjemność”
19 lut Siedem sesji, które zmieniły wszystko. Morgan Neville o odkrywaniu prawdziwego oblicza Paula McCartneya
19 lut Dlaczego Paul McCartney wierzył, że to on był „draniem, który rozbił The Beatles”
18 lut Gwiazdy na premierze nowego dokumentu o Paulu McCartneyu w Londynie
18 lut Ponadczasowy utwór The Beatles bije rekordy popularności po ponad pół wieku
18 lut Paul McCartney: „Próbowaliśmy dorównać The Beatles – to było szaleństwo”
16 lut Paul McCartney pod lupą: Czy dokument „Man on the Run” to pozycja obowiązkowa?
16 lut Mieszkam na tej samej ulicy, na której żył Paul McCartney
14 lut Jak Paul McCartney godził rodzinę i sławę po rozpadzie The Beatles
13 lut Czy kobiety stojące za The Beatles wyjdą wreszcie z cienia?
12 lut Nowe twarze w filmowej biografii The Beatles. Poznaliśmy obsadę i kluczową ekipę projektu Sama Mendesa
11 lut Nowy album Paula McCartneya jest gotowy: Scott Rodger ujawnia szczegóły
10 lut Evolver:62 powraca! Mark Lewisohn zapowiada filmową premierę w streamingu
6 lut Man on the Run: Nowy album i film Paula McCartneya już w lutym
3 lut Pamiętnik z autografami The Beatles sprzedany na aukcji za 7 000 funtów
3 lut Tajemniczy „teledysk” do utworu „Penny Lane” The Beatles z 1967 roku
2 lut Zimnowojenna układanka Leszka Możdżera: The Beatles jako projekt socjotechniczny
1 lut Beatlemania w Londynie: Sam Mendes odtwarza nowojorskie szaleństwo z 1964 roku
30 sty Zak Starkey zagra w The Cavern Club
30 sty Kinsale Beatles Festival powraca!
29 sty Pocztówki z LIPA to... lipa? Pierwsze zdjęcia filmowych Beatlesów wywołały burzę
29 sty You Gave Me The Answer – Czy masz swój ulubiony film, nad którym pracowałeś?
25 sty The Beatles znów są wszędzie: Dlaczego w 2026 roku Wielka Czwórka wciąż dyktuje warunki w popkulturze
23 sty Robbie Williams detronizuje The Beatles: Nowy rekordzista z historyczną „gwiazdką”
21 sty Koniec pewnej ery: Kultowe strony o The Beatles znikają z sieci
14 sty Obejrzyj zwiastun „Man on the Run” – premiera w lutym 2026
12 sty Paul Mescal o roli Paula McCartneya: „To moje zadanie na cały 2026 rok”
10 sty Paul McCartney wspomina Boba Weira
7 sty Wszystkiego najlepszego z okazji 90. urodzin, Hunterze Daviesie!
5 sty Giles Martin: To już koniec nieznanych piosenek Beatlesów, ale archiwa „Get Back” wciąż kryją niepublikowane skarby
4 sty Beatlesi jak Bach – dlaczego ich utwory brzmią dobrze nawet źle zagrane? Dominic Miller o niezniszczalnych harmoniach
3 sty 100. Rocznica Urodzin Sir George’a Martina: Słynny Producent wkracza w erę cyfrową
Klasyka rocka wydana w maju:

1 Rock Around the Clock (Bill Haley & His Comets) (S - 1954)
1 You're the One That I Want (John Travolty & Olivia Newton-John) (S - 1978)
2 That'll Be The Day (Buddy Holly) (S - 1957)
9 Hello, Dolly! (Louis Armstrong) (S - 1964)
12 A Whiter Shade of Pale (Procol Harum) (S - 1967)
13 San Francisco (Be Sure to Wear Flowers in Your Hair) (Scott McKenzie) (S - 1967)
15 In the Wake of Poseidon (King Crimson) (LP - 1970)
16 Pet Sounds (Beach Boys) (LP - 1966)
17 Rising (Rainbow) (LP - 1976)
25 Tubular Bells (Mike Oldfield) (LP - 1973)
25 Holy Diver (Dio) (LP - 1983)
27 Crisis (Mike Oldfield) (LP - 1983)
31 Discovery (ELO) (LP - 1979)

https://obrazki.elektroda.pl/7022209700_1778918717.jpg

„The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad

2026-05-12,  autor: kasia  
[...powrót do newsów]

Nowy album studyjny Paula McCartneya, The Boys of Dungeon Lane, wreszcie ujrzał światło dzienne. To najbardziej refleksyjny i zarazem najlepszy krążek artysty od ponad dwóch dekad.

Pięćdziesiąt lat temu Paul McCartney bronił swojego podejścia do komponowania w utworze „Silly Love Songs”, przekonując, że „niektórzy ludzie chcą po prostu zapełnić świat głupiutkimi piosenkami o miłości” i pytając retorycznie: „co w tym złego?”. W tamtym momencie McCartney już od dziesięcioleci udowadniał swój geniusz kompozytorski – od „Yesterday” po „Maybe I’m Amazed” – a mimo to nie brakowało mu krytyków. Pół wieku po „Silly Love Songs” McCartney nagrał The Boys of Dungeon Lane – album zatytułowany na cześć nazw ulic w Liverpoolu – na którym prezentuje swoje najbardziej kontemplacyjne oblicze w całej karierze.

W ciągu ostatniej dekady, począwszy od utworu „Early Days” z albumu New, McCartney powoli odkrywa przed fanami kolejne warstwy swojej prywatności. Jako były członek The Beatles zawsze był postacią wręcz mityczną w świecie muzyki; niemal boską, będąc jedną z ostatnich prawdziwych gwiazd rocka. Nie oznacza to, że jego piosenki nie miały dotąd charakteru interpersonalnego – w „Come Inside” nazywa wręcz swoje życie „otwartą księgą” – chodzi raczej o wskazanie na jego ikoniczny status. Choć jego losy zostały niezwykle szczegółowo udokumentowane, to dopiero teraz jego utwory zaczęły tak głęboko i znacząco sięgać do czasów dzieciństwa. Niektórzy artyści mają problem z wyborem singli promujących płytę, jednak McCartney bezbłędnie wyczuł klimat, stawiając na „Days We Left Behind”. To w dużej mierze bardziej dopracowana, dojrzała wersja „Early Days”, w której artysta dokonuje rozliczenia z przeszłością.

Nowe arcydzieło w dorobku

Jest mało prawdopodobne, aby McCartney kiedykolwiek przestał tworzyć muzykę. Niemniej jednak The Boys of Dungeon Lane stanowiłoby poetyckie zwieńczenie jego pracy studyjnej. Słowo „arcydzieło” jest dziś w muzyce nadużywane, ale ten album wydaje się wręcz stworzony, by nosić ten tytuł.

Krążek otwiera „As You Lie There”, który zaczyna się od melorecytacji w stylu Patti Smith, by po chwili przejść w klasyczny, McCartneyowski rockowy numer. Pierwsze trzy utwory na płycie stanowią przekrój przez pełne spektrum kompozytorskich umiejętności muzyka. Po rockowym otwarciu przechodzimy bowiem w popowe „Lost Horizon”, aż wreszcie trafiamy na „Days We Left Behind”.

Jak już wspomniano, to najsilniejszy punkt albumu. Choć McCartney nie wymienia The Beatles z nazwy, wyraźnie czuć, że wraca myślami do wczesnych dni Wielkiej Czwórki i lat chłopięcych.

"Looking back at white and black, reminders of my past" (Spoglądając wstecz na czerń i biel, pamiątki mojej przeszłości)” – zaczyna McCartney. "Smoky bars and cheap guitars, but nothing built to last" (Zadymione bary i tanie gitary, lecz nic, co zostało stworzone, by trwać na zawsze).

Oto on – oddalony o całe dekady od tamtych wspomnień, po zbudowaniu monumentalnego dziedzictwa – wspomina dawne dni. Wbrew wszelkim przeciwnościom losu, McCartney odniósł gigantyczny sukces: z The Beatles, z Wings oraz jako solista.

McCartney nigdy nie miał skłonności do moralizatorstwa, a jednak wciąż potrafi przekazać słuchaczom życiową mądrość. W „Lost Horizon” radzi, by pozostać obecnym w danym momencie – i jest to rada, której warto posłuchać, biorąc pod uwagę, że artysta ma już 83 lata.

Powrót do wspomnianego „Early Days” z albumu New pozwalał zajrzeć do najwcześniejszych wspomnień McCartneya związanych z Johnem Lennonem. Opowiadał tam o przemierzaniu ulic z gitarami na plecach i włosami zaczesanymi na wazelinę. Choć „Days We Left Behind” może nie traktować bezpośrednio o Lennonie, historia ta wydaje się bliźniaczo podobna. Czas nie czeka na nikogo i McCartney doskonale o tym wie.

Z kolei „Down South”, utrzymane niemal w rytmie „Confidant” z krążka Egypt Station, wspomina o rzeczach, które robił wraz z kolegami, zanim jeszcze „nauczyli się wykrzykiwać i szaleć” (learned to twist and shout), co w oczywisty sposób nawiązuje do The Beatles.

Intymny hołd dla dawnego przyjaciela

To prawdopodobnie najbardziej intymny wykonawczo moment McCartneya na całej płycie. Słyszymy tylko jego i gitarę. Sposób, w jaki uderza w struny, tworzy tło dla wysuwającego się na pierwszy plan wokalu. W pewnym sensie „Down South” to jego odpowiednik „Bobby Jean” Bruce’a Springsteena. Springsteen napisał tamten utwór dla Stevena Van Zandta; w czasach młodości jeździli razem autobusem i rozmawiali o muzyce („Lubiliśmy tę samą muzykę, lubiliśmy te same zespoły”).

Czy utwór McCartneya może opowiadać o zmarłym George’u Harrisonie? Powszechnie wiadomo, że Paul poznał „cichego Beatleasa” właśnie w autobusie szkolnym. Jeśli tak, to jest to przepiękny hołd.

‶The morning bus was where we two would meet / I sat beside you on an empty seat / We'd talk about guitars and Rock and Roll / They were the subjects that would never grow old.” („W porannym autobusie spotykaliśmy się obaj / Siadałem obok ciebie na wolnym siedzeniu / Rozmawialiśmy o gitarach i rock and rollu / To były tematy, które nigdy się nie zestarzeją”).

McCartney nie rzuca w „Down South” nazwiskami, ale opowiada o narodzinach jednej ze swoich najbliższych więzi, śpiewając: „To był dobry sposób, by cię poznać, zanim nauczyliśmy się wykrzykiwać i szaleć”.

Głos w najwyższej formie

Wokalnie jest to najbardziej spójny i stabilny album McCartneya od lat. Owszem, przy wysokich rejestrach pojawia się pewne napięcie i chrypka – najbardziej zauważalna w „Days We Left Behind” i „Life Can Be Hard” – ale w tych momentach nadaje to piosenkom wyjątkowego charakteru.

Poza tym jego głos przez cały czas pozostaje silny. Jak pokazał jego niedawny występ z utworem „Every Night”, McCartney wciąż ma do dyspozycji swój niższy rejestr. Kiedy nie forsuje głosu, brzmi tak dobrze, jak w okresie swojej wokalnej świetności z czasów Flowers in the Dirt. Ta stabilność utrzymuje się przez cały album. To prawdziwy cud, że w wieku 83 lat jego głos pozostaje natychmiast rozpoznawalny dla każdego fana The Beatles.

Wokalne możliwości artysty zostają poddane próbie już w otwierającym utworze. Choć zaczyna się on od melorecytacji, McCartney szybko przechodzi do intensywnego, rockowego krzyku. Z kolei w dalszej części albumu, w utworach takich jak „Mama Gets By”, artysta czule i delikatnie nuci.

Andrew Watt – brakujące ogniwo produkcji

Wyborną formę wokalną McCartneya można prawdopodobnie przypisać elementowi, którego brakowało w jego ostatnich dokonaniach – producentowi Andrew Wattowi. Watt zasłynął wyprodukowaniem albumu Hackney Diamonds zespołu The Rolling Stones w 2023 roku, a obecnie pracuje nad ich kolejną płytą, Foreign Tongues. To właśnie on stał się kluczowym składnikiem, który spoił całe nowe dzieło ex-Beatlesa.

Dzięki Hackney Diamonds Watt zdołał przywrócić The Rolling Stones na muzyczny afisz. Choć album nie był idealny, stanowił dla zespołu świetną, energetyczną podróż w przeszłość. To, czego dokonał Watt, było zdumiewające. Wokal Micka Jaggera – choć w niektórych momentach ewidentnie podrasowany – brzmiał potężnie, a miks studyjny dał każdemu członkowi zespołu przestrzeń do zaprezentowania swoich umiejętności. Brzmienie nigdy nie było zamglone ani zlane, co zdarzało się przy wcześniejszych dokonaniach Stonesów. Hackney Diamonds nie jest ich najlepszym albumem w historii, ale udowodnił, że starzy mistrzowie wciąż mają to coś.

Minęło sporo lat, odkąd jakikolwiek album McCartneya brzmiał tak dobrze. Mało prawdopodobne, by ktokolwiek w najbliższym czasie pobił producenckie dokonania Jeffa Lynne’a przy Flaming Pie, jednak to Chaos and Creation in the Backyard było ostatnim klasycznym albumem McCartneya. Tamta płyta miała podobnie medytacyjny charakter i pokazywała wrażliwość Paula w momencie, gdy wkraczał w swoją siódmą dekadę życia.

Jak „The Boys of Dungeon Lane” unika błędów z przeszłości

The Boys of Dungeon Lane urzeka, ponieważ doskonale wie, czym chce być. Na niektórych ostatnich albumach McCartneya znajdowały się utwory będące ewidentną próbą przypodobania się radiostacjom. Piosenki pokroju „Come on to Me” czy „Fuh You” potrafią brzmieć nieco nienaturalnie poza sceną koncertową. Choć same w sobie są poprawne i stanowią to, co sam McCartney nazwałby „Silly Love Songs”, to czy są chociaż w połowie tak dobre jak inne, mniej znane nowsze kompozycje, takie jak „I Don't Know” czy „Early Days”? Absolutnie nie.

Na nowym albumie McCartneya nie ma utworów, które wydawałyby się wepchnięte na siłę – dotyczy to nawet duetu z Ringo Starrem w utworze „Home to Us”. Piosenka brzmi jak kontynuacja niedawnych, country'owych dokonań Starra, z wyraźnymi nawiązaniami do beatlesowskiego „She's Leaving Home” w refrenie.

Wybór „Home to Us” na drugi singiel okazał się strzałem w dziesiątkę. Stanowi on świetną zmianę tempa po melancholijnym „Days We Left Behind”, a jednocześnie skutecznie gra na sentymentach, gdy McCartney śpiewa u boku swojego przyjaciela z zespołu. Podobnie „Mountain Top” nawiązuje do czasów The Beatles. Utwór zaczyna się z finezją godną zwiastuna filmu Wesa Andersona i zawiera tekst, który brzmi, jakby został wyjęty wprost z płytoteki Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (pojawia się tam wzmianka o „magicznych grzybkach”). Utwór „We Two” jest w podobny sposób zakorzeniony w stylistyce Beatlesów – bardziej niż większość solowych nagrań McCartneya po rozpadzie grupy.

Mocne zamknięcie

Dwa ostatnie utwory na The Boys of Dungeon Lane idą ze sobą w parze. Pierwszy z nich, „Salesman Saint”, wydaje się zestawiać i porównywać postacie jego ojca (tytułowego sprzedawcy) oraz matki (świętej).

Kompozycja zaczyna się od kilku taktów sekcji dętej, która brzmi niemal jak zespół mariachi. McCartney ubolewa w niej nad tym, jak ciężko oboje pracowali, aby zapewnić swoim dzieciom dobre życie. Po kilku minutach utwór przerywa krótka solówka, w której z impetem wkracza swingujący jazz. Ojciec McCartneya grał w zespole jazzowym, więc ten fragment brzmi jak piękny ukłon w jego stronę.

Do domu z czasów dzieciństwa wracamy w finałowym „Momma Gets By”. Piosenka jest należytym wyrazem uznania dla matek, które tak często bywają niedocenianymi bohaterkami codzienności. Utwór charakteryzuje się klasyczną aranżacją, przypominającą „My Valentine”, wzbogaconą o pełną sekcję smyczkową. McCartney powtarza w nim wers „She loves you” – i jest to najpiękniejszy hołd złożony jego matce, Mary, od czasów kultowego „Let It Be”.

Czy warto posłuchać „The Boys of Dungeon Lane”?

The Boys of Dungeon Lane to McCartney w swojej absolutnie najwyższej formie. Album jest uosobieniem głęboko osobistego pisania piosenek i stanowi prawdziwe arcydzieło późnego okresu jego kariery.

Można argumentować, że artysta ma świetną passę nieprzerwanie od wydania albumu New w 2013 roku. Nowa płyta nie jest albumem koncepcyjnym jak Egypt Station ani zamknięciem trylogii, ale sprawia wrażenie prawdziwego, duchowego epilogu serii McCartney. Ostatni utwór na McCartney III, zatytułowany „When Winter Comes” (ukończony odrzut z sesji z lat 90.), był najlepszą piosenką na tamtym krążku. Nie tylko głos Paula był tam w świetnej kondycji, ale sam utwór brzmiał jak wyjęty z jego solowych dokonań z wczesnych lat 70. Wyobraźcie sobie cały album utrzymany w tym klimacie – i oto otrzymujecie The Boys of Dungeon Lane.

Tylko nieliczni twórcy o statusie McCartneya (tacy jak Bruce Springsteen, Bob Dylan czy U2 na swoich ostatnich minialbumach) wciąż potrafią tworzyć muzykę, która może śmiało konkurować z ich najważniejszymi historycznymi dokonaniami. Decyzja o powierzeniu produkcji Wattowi była genialnym posunięciem. 35-letni producent posiada wrodzoną zdolność rozumienia zarówno starszych, jak i współczesnych artystów, pomagając zasłużonym twórcom brzmieć świeżo i intrygująco.

W dzisiejszych czasach słuchacze i krytycy niezwykle szybko szafują terminem „arcydzieło”. Jednak minęło już sporo czasu, odkąd jakikolwiek album wywarł tak natychmiastowy i głęboki wpływ na odbiorcę. Paul McCartney – człowiek, który całe życie spędził w biegu – w końcu zatrzymał się, by opowiedzieć nam swoją historię. A my wszyscy powinniśmy usiąść i posłuchać tego, co ma nam do powiedzenia.

Premiera albumu „The Boys of Dungeon Lane” odbędzie się 29 maja 2026 roku.

Dotychczasowe komentarze:

Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:

komentarz dnia 2026-05-16 19:43:21,
Komentarze mogą zamieszczać tylko redaktorzy serwisu. Pytaj admina joryk2@wp.pl