Paul McCartney umacnia swoją pozycję na liście Adult Contemporary dzięki utworowi „Days We Left Behind”
2026-04-15, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Paul McCartney, który na listach przebojów gości nieprzerwanie od lat 60. (począwszy od sukcesów z The Beatles), dopisuje kolejny rozdział do swojej imponującej historii. Artysta śrubuje rekordy na radiowej liście Billboard Adult Contemporary – jego najnowszy singiel „Days We Left Behind” zadebiutował na 22. miejscu w notowaniu z 18 kwietnia.Utwór ten stanowi zapowiedź albumu The Boys of Dungeon Lane, którego premierę zaplanowano na 29 maja. Poprzednio McCartney gościł w zestawieniu Adult Contemporary w październiku 2018 roku z piosenką „Come On to Me”. Dotarła ona do 10. miejsca, stając się jego dziewiętnastym solowym hitem w pierwszej dziesiątce. W całym dorobku artysty znajduje się pięć „numerów jeden”, z czego trzy nagrane z zespołem Wings: „My Love” (trzy tygodnie na szczycie w 1973 r.), „Silly Love Songs” (jeden tydzień, 1976 r.) oraz „Let ‘Em In” (jeden tydzień, 1976 r.). Pozostałe dwa to słynne duety: „Ebony and Ivory” ze Steviem Wonderem (pięć tygodni na pierwszym miejscu w 1982 r.) oraz „The Girl Is Mine” nagrane z Michaelem Jacksonem (cztery tygodnie na przełomie 1982 i 1983 r.).
Swoją solową ścieżkę na tej liście McCartney rozpoczął w 1971 roku od utworu „Another Day”, który uplasował się na 4. pozycji. Jednak pierwsze sukcesy w zestawieniu odnosił jeszcze w latach 60. z The Beatles – grupa w latach 1970–76 wprowadziła do pierwszej dziesiątki trzy utwory, w tym „Let It Be”, które przewodziło stawce przez cztery tygodnie w 1970 roku.
Obecny wynik „Days We Left Behind” to najwyższy debiut McCartneya na liście Adult Contemporary od 1978 roku, kiedy to utwór „With a Little Luck” grupy Wings wystartował z 21. miejsca.
Nowy singiel zdobywa również popularność w rozgłośniach typu adult alternative i zadebiutował na 7. miejscu zestawienia Rock Digital Songs (notowanie z 11 kwietnia).
„To dla mnie piosenka bardzo osobista, oparta na wspomnieniach” – wyznał 83-letni McCartney w oświadczeniu zapowiadającym album. „Tytuł płyty, The Boys of Dungeon Lane, zaczerpnąłem właśnie z tekstu tego utworu. Rozmyślałem o dniach, które zostały za mną. Często zastanawiam się, czy nie piszę zbyt dużo o przeszłości, ale potem myślę: »A o czym innym można pisać?«”.
„To po prostu garść wspomnień z Liverpoolu” – kontynuował muzyk. „W środkowej części piosenki pojawia się wątek Johna [Lennona] i Forthlin Road, czyli ulicy, przy której mieszkałem. Dungeon Lane znajduje się w tej samej okolicy. Kiedyś mieszkałem w Speke, to typowo robotnicza dzielnica. Niewiele wtedy posiadaliśmy, ale nie miało to znaczenia, bo ludzie byli wspaniali i nikt nie zwracał uwagi na braki materialne”.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
