„Come Together”: Reprezentacja Anglii wybiera utwór The Beatles do ogłoszenia składu na Mistrzostwa Świata
2026-05-22, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Reprezentacja Anglii w piłce nożnej dokonała niezwykłego wyboru, ogłaszając skład na nadchodzące Mistrzostwa Świata – tłem muzycznym, a zarazem motywem przewodnim ich najnowszego, znakomicie wyprodukowanego wideo, stała się twórczość The Beatles. Choć rozpoczęcie mundialu to wciąż kwestia kilku tygodni, materiał ukazał się w intrygującym, wesołym brytyjskim stylu, który natychmiast przykuwa uwagę każdego fana muzyki.Głos Johna Lennona otwiera nowy rozdział
Zamiast standardowej, nudnej konferencji prasowej, ujawnienie 26 nazwisk powołanych na turniej w Ameryce Północnej odbyło się w rytm kultowego klasyka z albumu Abbey Road – utworu „Come Together”. Co najbardziej ekscytujące, klip wcale nie zaczyna się od sportu, lecz od archiwalnego fragmentu wywiadu z samym Johnem Lennonem. To właśnie jego głos i słowa posłużyły do wprowadzenia na ekran „wesołych” Anglików (ang. jolly English).
Pulsująca linia basu i charakterystyczny wokal Lennona nadają niesamowitego tempa całemu materiałowi. W teledysku widzimy biegacza w koszulce reprezentacji przemierzającego ulice Nowego Jorku, podczas gdy muzyka The Beatles wznosi się na kolejne poziomy dynamiki. Sama prezentacja składu to wizualny majstersztyk – nazwiska powołanych są sprytnie ukrywane i odkrywane w iście amerykańskiej scenerii: na szyldach nowojorskich taksówek, na kowbojskich butach i innych detalach, idealnie zsynchronizowanych z nieśmiertelnym rytmem zespołu z Liverpoolu.
Kontrowersje w cieniu wielkiej muzyki
Mimo wspaniałej muzycznej i wizualnej oprawy, same decyzje menedżera Thomasa Tuchela wywołały ogromne kontrowersje, bo w kadrze zabrakło najgłośniejszych nazwisk. Przesłanie brzmi „Zjednoczmy się” (Come Together), ale najwyraźniej z pewnymi wyjątkami. Głośni gracze tacy jak Cole Palmer, Trent Alexander-Arnold, Harry Maguire i Phil Foden zostali całkowicie pominięci w ostatecznym zestawieniu.
W zamian pojawiły się spore niespodzianki:
- Ivan Toney: Napastnik grający na co dzień w Arabii Saudyjskiej, który podczas 16-miesięcznej kadencji Tuchela spędził na boisku w barwach narodowych zaledwie siedem minut.
- Djed Spence: Boczny obrońca Tottenhamu, który przeszedł selekcję, chociaż zaledwie na początku tego tygodnia doznał złamania szczęki.
Kadra "Jolly English" zagra swój pierwszy przedmundialowy sprawdzian 23 czerwca przeciwko Ghanie. Mecz odbędzie się w Foxborough na „Boston Stadium” (co jest nieco mylącą nazwą nadaną przez FIFA obiektowi Gillette Stadium).
Zespół ważniejszy niż indywidualności
Anglia nie zdobyła Mistrzostwa Świata od 1966 roku (czyli roku wydania przełomowej płyty Revolver). Biorąc pod uwagę ogromne oczekiwania i presję ze strony brytyjskiej opinii publicznej, te niekonwencjonalne wybory personalne z pewnością spotkają się z bezlitosną krytyką, zwłaszcza jeśli drużyna nie zachwyci formą na początku turnieju.
Wydaje się jednak, że menedżer drużyny czerpie głęboką inspirację z filozofii samego zespołu The Beatles – stawia na dobrze naoliwiony kolektyw, rezygnując z największych indywidualności, by stworzyć spójną całość.
Potwierdzają to słowa samego Thomasa Tuchela, który w piątek wyjaśnił swoje decyzje reporterom:
„Myślę, że od pierwszego dnia bardzo wyraźnie podkreślaliśmy, iż staramy się wybrać i zbudować najlepszą możliwą drużynę. Nie chodzi po prostu o wybranie 26 najbardziej utalentowanych zawodników. Mistrzostwa wygrywają zespoły”.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
