Ringo Starr pojawił się na premierze filmu dokumentalnego "Twiggy".
2026-09-17, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Środowy wieczór był dla Twiggy wyjątkowy – gwiazda świętowała w Los Angeles premierę swojego nowego, pełnometrażowego filmu dokumentalnego, zatytułowanego po prostu jej pseudonimem.76-letnia modelka i aktorka, której prawdziwe nazwisko to Dame Lesley Lawson, promieniała na zdjęciach w otoczeniu znanych przyjaciół ze świata show-biznesu. Wśród nich znaleźli się między innymi Hugh Jackman, Dustin Hoffman i Ringo Starr. Perkusista The Beatles pojawił się na wydarzeniu wraz z żoną Barbarą Bach, a oboje postawili na rockandrollowy wizerunek, prezentując się w ciemnych okularach i czarnych, skórzanych kurtkach.
Film, którego premierę na platformach VOD, nośnikach DVD oraz w wybranych kinach zaplanowano na 22 września, oferuje niezwykłe spojrzenie na jej wspaniałą karierę w świecie mody. Dzięki udziałowi i wypowiedziom takich osobistości jak Dustin Hoffman, Paul McCartney, Charlotte Tilbury czy Joanna Lumley, produkcja szczegółowo zgłębia lata dorastania modelki, jej drogę zawodową, relacje i wszystko to, co działo się pomiędzy.
Ikona lat 60. zdradza swój sposób na formę
Na początku tego roku Twiggy podzieliła się refleksjami na temat swoich 60 lat w blasku fleszy. Karierę rozpoczęła jako nastoletnia modelka i szybko stała się brytyjską ikoną kultury w „rozkołysanych latach sześćdziesiątych”. Okrzyknięto ją „Twarzą roku '66” oraz „Dzieciakiem z Cockney o twarzy, która potrafiła poruszyć tysiąc statków”.
Omawiając swój reżim treningowy i codzienną dietę, która pomaga jej utrzymać świetną formę, wyznała magazynowi Defined: „Nie jestem fanatyczką, ale zawsze uprawiałam jakąś formę ruchu. Przez ostatnie 20 lat jest to pilates – po prostu za niego ręczę. Dobrze się odżywiam. Wierzę w to, że jesteś tym, co jesz. Dużo zieleniny, łosoś, ekologiczna żywność, kiedy tylko mogę. No i gorzka czekolada – bardzo się ucieszyłam na wieść, że jest dla nas dobra!”.
Emerytura? Nie ma mowy!
Zapytana o to, czy kiedykolwiek rozważała przejście na emeryturę, Twiggy stanowczo odpowiedziała: „Nie. Nie sądzę, by całkowite przejście na emeryturę było dobrym pomysłem. Jeśli rzucasz jedną pracę, zajmij się innym zainteresowaniem. Mam to szczęście, że kocham to, co robię – modeling, projektowanie, aktorstwo, śpiew. Pracuję z Amy Wadge nad nową muzyką. Nagrałyśmy już około czterech utworów.
„Śpiewanie jest dobre dla każdego – to świetne lekarstwo dla duszy. Z kolei przez ostatni rok podróżowałam po Wielkiej Brytanii i Europie, promując dokument wyreżyserowany przez Sadie Frost. To było wspaniałe doświadczenie, ponieważ spotkałam się z cudownym odzewem. W tym roku film wchodzi na ekrany w Japonii, Australii i Ameryce. Nie ma chyba jednak rzeczy, której jeszcze nie robiłam, a o której bym marzyła – na pewno nie zamierzam wyskakiwać z samolotu ani nic z tych rzeczy!”.
Androgyniczny styl i miłość do spodni
Twiggy, która na początku swojej kariery w modelingu słynęła z androgynicznego wyglądu, przyznała, że nigdy nie czuła się komfortowo w „sukienkach z falbankami”.
„Zawsze nosiłam spodnie. Jeśli spojrzysz na zdjęcia z 1966, '67, '68 roku – pomijając to, co nosiłam jako modelka podczas sesji zdjęciowych do magazynów – moimi własnymi ubraniami były właśnie spodnie. Chodziłam do Tommy'ego Nuttera, by zamawiać u niego chłopięce garnitury szyte na miarę. Wyglądam lepiej w spodniach” – stwierdziła.
„Kiedy byłam bardzo młoda, nie miałam dziewczęcej figury. Czułam się nieswojo w sukienkach z falbankami. To po prostu nie była moja bajka. Lubiłam spódniczki mini zestawione z kozakami – to było bardziej w stylu funky. Teraz, w moim wieku, nie założyłabym już miniówki, ale damskie garnitury są fantastyczne, zwłaszcza w połączeniu ze świetnym topem lub skórzaną kurtką. W takim wydaniu czuję się o wiele swobodniej niż wkładając na siebie sukienkę”.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
