Aktualnosci roku 2026

1 gru With the Beatles: Mal Evans' Illustrated Journey – Premiera drugiego tomu już w grudniu 2026 roku
8 paĽ „The Third Eye” – świat The Beatles oczami George’a Harrisona w nowej publikacji
8 paĽ „The Third Eye” w wydaniu Deluxe: Gratka dla kolekcjonerów z niepublikowanym utworem George’a Harrisona
19 cze Odkrywając tajemnice Abbey Road: George Martin i jego nieznane partytury
18 cze Nowa biografia Briana Epsteina: Philip Norman odkrywa sekrety człowieka, który stworzył The Beatles
17 maj Paul McCartney zamyka 51. sezon „SNL” niespodziewanym, trzecim występem
15 maj Wyjątkowe spotkanie w „The Rest Is History” - Tom Holland w rozmowie z Paulem McCartneyem
12 maj „The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad
12 maj Ekskluzywnie w MOJO: Paul McCartney o nowym albumie „The Boys Of Dungeon Lane” i 70-letniej podróży w głąb siebie
12 maj Paul McCartney: O nowym albumie, wspomnieniach z Liverpoolu i cenie sławy
11 maj Jack Douglas nie żyje. Zmarł wybitny producent Johna Lennona i Aerosmith
11 maj "All You Need Is Love" na gali BAFTA: Wielki triumf "Adolescence" z Beatlesami w tle
11 maj Nowe muzeum The Beatles uczci ich ostatni koncert na dachu
10 maj Tabliczka z nazwą Dungeon Lane odrestaurowana po zapowiedzi nowego albumu McCartneya
8 maj Ukazał się drugi singiel Paula McCartneya z Ringo: „Home to Us”
8 maj Serial BBC z nieznaną obsadą kontra hollywoodzka superprodukcja Sama Mendesa: Starcie projektów o The Beatles
7 maj Nadchodzi wielka gratka dla kolekcjonerów: „The Beatles in Canada: The Evolution 1964-1970”
6 maj The Rolling Stones o udziale Paula McCartneya w albumie „Foreign Tongues”
5 maj Paul McCartney zaskakuje fanów w Abbey Road Studios podczas tajnego odsłuchu nowej płyty
5 maj Nowy album Paula McCartneya – o magicznych grzybach, pierwszej miłości i jego mamie
5 maj Paul McCartney prezentuje nowe piosenki fanom w Abbey Road
1 maj Sean Lennon o nowym albumie The Claypool Lennon Delirium i akceptacji dziedzictwa ojca
30 kwi You Gave Me the Answer: Playlisty Paula
30 kwi Power to the People: John & Yoko Live in NYC – fascynujący dokument z udziałem plejady gwiazd
29 kwi Power To The People: John & Yoko Live in NYC w polskich kinach
29 kwi John Lennon i Yoko Ono w utworze „Instant Karma!” – nowy klip z filmu koncertowego
24 kwi Ringo Starr: „Wszystkie błędy popełniłem na scenie”
24 kwi The Beatles: Official Video Station – Nowość na YouTube dla fanów Czwórki z Liverpoolu
24 kwi Ringo Starr: Recenzja Long Long Road
24 kwi Ukazał się oficjalny teledysk piosenki "Long Long Road"
23 kwi Ringo Starr o nowej płycie country, formie w wieku 85 lat i „rywalizacji” z Paulem McCartneyem
21 kwi Ringo Starr i klub The Jacaranda ponownie razem: Wyjątkowa premiera albumu „Long Long Road”
21 kwi Ringo Starr zapowiada nowy album i zdradza kulisy historii The Beatles w programie Jimmy'ego Kimmela
18 kwi Record Store Day 2026: Ogłoszono listę tytułów – wyjątkowe wydawnictwa dla fanów The Beatles
18 kwi Czy Bob Dylan był piątym Beatlesem? - fragment książki Jima Windolfa
17 kwi Klasyczny utwór Johna Lennona i Yoko Ono z hipnotyzującym teledyskiem stworzonym z niepublikowanych dotąd domowych nagrań
17 kwi Za zamkniętymi drzwiami: Paul McCartney i sekretny pokaz albumu „The Boys of Dungeon Lane”
17 kwi Paul McCartney oprowadza po każdym utworze z nowego albumu „The Boys of Dungeon Lane” i dzieli się wspomnieniami o Beatlesach
15 kwi Paul McCartney umacnia swoją pozycję na liście Adult Contemporary dzięki utworowi „Days We Left Behind”
14 kwi Yoko Ono w warszawskim MSN. Wyjątkowa wystawa rewiduje historię sztuki kobiet
11 kwi Zaginiony bas: Jak Höfner z 1961 roku powrócił do domu
10 kwi Peter Asher: Everywhere Man – Nowy dokument o architekcie współczesnej muzyki
3 kwi „To długa, długa droga, bracie”: Jak Ringo Starr znalazł nową inspirację w Nashville
2 kwi Skradziony bas Paula McCartneya: Jak śledczy wpadli na jego trop po 51 latach
2 kwi Zobacz zwiastun „McCartney: The Hunt for the Lost Bass” – film o poszukiwaniach basu Höfnerwchodzi do kin
1 kwi Paul McCartney kończy pięć dekad sporu z Apple – wyjątkowy koncert w „Statku Kosmicznym” z okazji 50-lecia firmy
1 kwi George Martin: The Scores – Unikalne spojrzenie w głąb archiwum genialnego producenta
31 mar Paul McCartney „zbanowany” na Reddicie? Serwis tłumaczy się z technicznej wpadki
31 mar Paul McCartney uświetni 50. urodziny Apple? Tajemniczy koncert w Dolinie Krzemowej
30 mar You Gave Me the Answer – Miejsca w Liverpoolu, które Paul poleca zobaczyć
28 mar Relacja z koncertu: Paul McCartney zachwyca podczas drugiego występu w Fonda Theatre
27 mar Paul McCartney w teatrze Fonda: Kompletna setlista z pierwszego wieczoru w Hollywood
27 mar Project Hail Mary: Walka o zgodę na użycie utworu The Beatles prawie zakończyła się fiaskiem
26 mar The Beatles Akustycznie: Poczuj magię, która łączy pokolenia
26 mar Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja)
26 mar Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya
26 mar Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze
26 mar Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”
26 mar The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem
25 mar Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”?
23 mar Czułe chwile Paula and Nancy w St. Barts
17 mar Turyści rozczarowani Abbey Road: „To przecież tylko ulica!”
17 mar Paul McCartney zagra w the Fonda
16 mar Nowy rozdział w karierze Paula McCartneya: Pierwszy taki sukces na liście Billboardu
15 mar Mark Lewisohn: Detektyw w świecie The Beatles i kulisy „Evolver 62”
13 mar Niespodziewany gość w Abbey Road: Paul McCartney przerwał sesję nagraniową wenezuelskiego zespołu
12 mar Film koncertowy Johna Lennona i Yoko Ono „Power to the People” trafi do kin tej wiosny
10 mar Yoko Ono: Więcej niż pani Lennon – awangardowa pionierka
9 mar Paul McCartney i Paul Mescal przyłapani w Londynie
6 mar Rycerska chwila, która zapadnie w pamięć: Stella McCartney z Orderem Legii Honorowej
4 mar Paul McCartney w blasku gwiazd: Wyjątkowy pokaz Stelli McCartney na Paris Fashion Week
3 mar Ringo Starr zapowiada nowy album „Long Long Road” – kolejny owoc współpracy z T Bone Burnettem
3 mar Nowy dokument o Paulu McCartneyu i Wings omija znane wszystkim opowieści
2 mar Pożegnanie Lena Garry'ego: Odszedł muzyk, który współtworzył fundamenty The Quarrymen
27 lut Neil Sedaka: Odszedł autor popowych klasyków
26 lut You Gave Me The Answer: Wydanie specjalne „Man on the Run”
25 lut Największe muzyczne dokonania George’a Harrisona według Rolling Stone
24 lut Stella McCartney wspomina falę hejtu, jaka spadła na jej matkę: „To łamie mi serce”
24 lut Jak Paul McCartney zaskoczył wszystkich zespołem WINGS
24 lut Paul Mescal jako chłopięcy Paul McCartney: Pierwsze ujęcia z planu filmowej antologii o The Beatles
19 lut Siedem sesji, które zmieniły wszystko. Morgan Neville o odkrywaniu prawdziwego oblicza Paula McCartneya
19 lut Recenzja Man on the Run — ten dokument o Paulu McCartneyu to „grzeszna przyjemność”
19 lut Dokument "Paul McCartney: Man On The Run" trafi do kin
19 lut Dlaczego Paul McCartney wierzył, że to on był „draniem, który rozbił The Beatles”
18 lut Gwiazdy na premierze nowego dokumentu o Paulu McCartneyu w Londynie
18 lut Ponadczasowy utwór The Beatles bije rekordy popularności po ponad pół wieku
18 lut Paul McCartney: „Próbowaliśmy dorównać The Beatles – to było szaleństwo”
16 lut Mieszkam na tej samej ulicy, na której żył Paul McCartney
16 lut Paul McCartney pod lupą: Czy dokument „Man on the Run” to pozycja obowiązkowa?
14 lut Jak Paul McCartney godził rodzinę i sławę po rozpadzie The Beatles
13 lut Czy kobiety stojące za The Beatles wyjdą wreszcie z cienia?
12 lut Nowe twarze w filmowej biografii The Beatles. Poznaliśmy obsadę i kluczową ekipę projektu Sama Mendesa
11 lut Nowy album Paula McCartneya jest gotowy: Scott Rodger ujawnia szczegóły
10 lut Evolver:62 powraca! Mark Lewisohn zapowiada filmową premierę w streamingu
6 lut Man on the Run: Nowy album i film Paula McCartneya już w lutym
3 lut Tajemniczy „teledysk” do utworu „Penny Lane” The Beatles z 1967 roku
3 lut Pamiętnik z autografami The Beatles sprzedany na aukcji za 7 000 funtów
2 lut Zimnowojenna układanka Leszka Możdżera: The Beatles jako projekt socjotechniczny
1 lut Beatlemania w Londynie: Sam Mendes odtwarza nowojorskie szaleństwo z 1964 roku
30 sty Zak Starkey zagra w The Cavern Club
30 sty Kinsale Beatles Festival powraca!
29 sty You Gave Me The Answer – Czy masz swój ulubiony film, nad którym pracowałeś?
29 sty Pocztówki z LIPA to... lipa? Pierwsze zdjęcia filmowych Beatlesów wywołały burzę
25 sty The Beatles znów są wszędzie: Dlaczego w 2026 roku Wielka Czwórka wciąż dyktuje warunki w popkulturze
23 sty Robbie Williams detronizuje The Beatles: Nowy rekordzista z historyczną „gwiazdką”
21 sty Koniec pewnej ery: Kultowe strony o The Beatles znikają z sieci
14 sty Obejrzyj zwiastun „Man on the Run” – premiera w lutym 2026
12 sty Paul Mescal o roli Paula McCartneya: „To moje zadanie na cały 2026 rok”
10 sty Paul McCartney wspomina Boba Weira
7 sty Wszystkiego najlepszego z okazji 90. urodzin, Hunterze Daviesie!
5 sty Giles Martin: To już koniec nieznanych piosenek Beatlesów, ale archiwa „Get Back” wciąż kryją niepublikowane skarby
4 sty Beatlesi jak Bach – dlaczego ich utwory brzmią dobrze nawet źle zagrane? Dominic Miller o niezniszczalnych harmoniach
3 sty 100. Rocznica Urodzin Sir George’a Martina: Słynny Producent wkracza w erę cyfrową
Klasyka rocka wydana w maju:

1 Rock Around the Clock (Bill Haley & His Comets) (S - 1954)
1 You're the One That I Want (John Travolty & Olivia Newton-John) (S - 1978)
2 That'll Be The Day (Buddy Holly) (S - 1957)
9 Hello, Dolly! (Louis Armstrong) (S - 1964)
12 A Whiter Shade of Pale (Procol Harum) (S - 1967)
13 San Francisco (Be Sure to Wear Flowers in Your Hair) (Scott McKenzie) (S - 1967)
15 In the Wake of Poseidon (King Crimson) (LP - 1970)
16 Pet Sounds (Beach Boys) (LP - 1966)
17 Rising (Rainbow) (LP - 1976)
25 Tubular Bells (Mike Oldfield) (LP - 1973)
25 Holy Diver (Dio) (LP - 1983)
27 Crisis (Mike Oldfield) (LP - 1983)
31 Discovery (ELO) (LP - 1979)

https://obrazki.elektroda.pl/6199170800_1779139195.jpg

Wyjątkowe spotkanie w „The Rest Is History” - Tom Holland w rozmowie z Paulem McCartneyem

2026-05-15,  autor: kasia  
[...powrót do newsów]

Jak życie w powojennym Liverpoolu wpłynęło na Paula McCartneya? W jaki sposób on i zespół The Beatles stawiali pierwsze kroki w tworzeniu muzyki? I czy obok innych wykonawców to właśnie literatura miała wpływ na ich twórczość?

Zapraszamy na spotkanie z Tomem Hollandem, który zadaje te oraz wiele innych pytań Paulowi McCartneyowi w specjalnym wydaniu podcastu The Rest Is History.

W tym odcinku usłyszycie fragment jednego z utworów z najnowszego albumu artysty, zatytułowany „Salesman Saint”.



Tom Holland otwiera to wyjątkowe wydanie podcastu „The Rest is History” z ogromnym, osobistym entuzjazmem. Zapowiada wywiad z Paulem McCartneyem, który promuje swój nowy album zatytułowany The Boys of Dungeon Lane. Tom podkreśla historyczny wymiar tego spotkania – zazwyczaj w swoim programie rozmawia o postaciach z przeszłości, tymczasem dzisiaj po raz pierwszy gości człowieka, który sam jest żywą figurą o znaczeniu ogólnoświatowym.

Holland nazywa McCartneya najwybitniejszym kompozytorem XX wieku i kimś w rodzaju „piorunochronu” skupiającego w sobie jedną z najbardziej rewolucyjnych dekad we współczesnej historii. Zdradza również, że muzyk jest jego osobistym bohaterem od ósmego roku życia. Sam McCartney przyjmuje te niezwykle pochwalne słowa z humorem i dystansem, żartując, że taka dawka uwielbienia wcale mu nie przeszkadza. Dodatkowo Holland zapowiada wielką atrakcję odcinka – światową premierę utworu „Salesman Saint” pochodzącego z nowej płyty.

Unikalny charakter Liverpoolu a geneza The Beatles

Głównym motywem tej części rozmowy jest wpływ Liverpoolu na to, kim stał się Paul McCartney i jak uformował się zespół The Beatles. Tom Holland pyta swojego rozmówcę, czy fenomen Czwórki z Liverpoolu mógłby narodzić się w jakimkolwiek innym mieście. McCartney stanowczo twierdzi, że nie. Wyjaśnia, że Liverpool posiadał niezwykle silną, specyficzną tożsamość, na którą ogromny wpływ miały korzenie irlandzkie oraz wspólne doświadczenie przetrwania traumy II wojny światowej.

Muzyk wspomina swoje dzieciństwo jako czas, w którym mimo trudnych realiów wokół było mnóstwo muzyki (jego ojciec grał w domu na pianinie) oraz humoru. To właśnie liverpoolskie podejście dorosłych, polegające na obracaniu w żart nawet spadających na miasto bomb, ukształtowało specyficzny charakter przyszłych Beatlesów. McCartney zauważa, że ta psychiczna odporność i zdolność do ciętej riposty uratowały ich później w Ameryce, kiedy musieli zmierzyć się z cynicznymi i skorymi do kpin nowojorskimi dziennikarzami.

Wojenne dziedzictwo i mentalność „musimy żyć dalej”

Rozmówcy poruszają temat piosenki „Salesman Saint”, która jest hołdem dla rodziców Paula. Holland zauważa, że wszyscy członkowie zespołu urodzili się w cieniu wojny. McCartney (urodzony w 1942 roku) przyznaje, że oni sami byli zbyt mali, by pamiętać same bombardowania – sugeruje, że mgliste wspomnienia z tego okresu może mieć co najwyżej najstarszy z nich, Ringo Starr. Jednak tym, co najmocniej na nich wpłynęło, była powojenna atmosfera i postawa dorosłych.

Muzyk opowiada o wielkim podziwie dla pokolenia swoich rodziców i wujków, którzy po prostu musieli iść naprzód i radzić sobie w rzeczywistości, gdzie na miasto dosłownie leciały bomby. Ta niezłomność – wyrażona w tekście nowej piosenki słowami „musieli żyć dalej” (they had to carry on) – mocno kontrastuje w ocenie McCartneya ze współczesnymi czasami, w których ludzie potrafią poddać się i załamać z powodu najmniejszych błahostek. Paul podsumowuje, że w jego rodzinie narzekanie było wręcz „niewskazane”; wujkowie, choć przeszli przez piekło wojny, podczas spotkań woleli opowiadać dowcipy i zarażać radością z faktu, że najgorsze momenty mają już za sobą.

Powojenne krajobrazy, zabawy na gruzowiskach i unikanie armii

Tom Holland zwraca uwagę na fakt, że odbudowa Liverpoolu ze zniszczeń wojennych trwała bardzo długo, a Hamburg – kolejne kluczowe dla The Beatles miasto – również został niemal zrównany z ziemią. Pyta Paula, czy świadomość wejścia w nową epokę i obserwowanie podnoszącego się z kolan miasta stanowiły dla zespołu inspirację.

McCartney przyznaje, że całe ich pokolenie dorastało w poczuciu nieuchronności – byli przekonani, że po osiągnięciu odpowiedniego wieku zostaną powołani do wojska (w ramach obowiązkowej służby narodowej). Żyli z tą świadomością przez całe nastoletnie lata, aż nagle, na rok lub dwa przed ich rocznikiem, obowiązek ten został zniesiony. Paul porównuje to do biblijnego rozstąpienia się wód przed Izraelitami.

Muzyk wspomina, że jako dzieci grali w piłkę na zrujnowanych przez naloty terenach, które potocznie nazywali „bombie” (gruzowiskami po bombach). Wtedy było to dla nich zupełnie normalne, dopiero po latach dotarło do nich, że pod ziemią mogły kryć się niewypały. Podobnie jak ich rodzice, młodzi chłopcy nauczyli się po prostu żyć z tymi śladami wojny i obracać wszystko w żart.

„Salesman Saint”: Muzyczny hołd dla rodziców i etos pracy matki

Tom Holland nawiązuje do faktu, że rozmowa zbiega się z Międzynarodowym Dniem Położnej. Stanowi to idealny wstęp do omówienia utworu „Salesman Saint”.

Tutaj słyszymy fragmenty piosenki, w których Paul śpiewa:
My father was a salesman... / Moj ojciec był sprzedawcą... > My mother was a saint working every god-given minute to make to pay the rent. / Moja matka była świętą, pracującą w każdej danej przez Boga minucie, by zarobić na czynsz. > The war was nearly over. The peace would soon begin. / Wojna prawie się skończyła. Pokój miał wkrótce nastać. > Living on the edge of the city where the roads were going. / Mieszkanie na obrzeżach miasta, tam gdzie prowadziły drogi.

Holland pyta o logistykę ich rodzinnego życia – matka Paula, Mary, jako położna otrzymywała mieszkania służbowe, co pozwalało rodzinie na sukcesywne przeprowadzki do coraz lepszych lokali. McCartney potwierdza, że zmieniali adresy dość często, zazwyczaj trafiając na obrzeża Liverpoolu. Dla małego Paula i jego brata każda przeprowadzka była ogromnym awansem społecznym (wspomina m.in. ekscytację z posiadania pierwszej toalety wewnątrz budynku).

Matka artysty była kobietą z dużymi aspiracjami; chciała, aby jej synowie odnieśli sukces i zostali na przykład lekarzami. Z tego powodu dbała o to, by chłopcy nie mówili z silnym, robotniczym akcentem liverpoolskim, lecz posługiwali się bardziej „elegancką” angielszczyzną (żona Paula, Nancy, do dziś żartuje, że mąż nie mówi jak typowy mieszkaniec tego miasta).

Jako położna środowiskowa, Mary McCartney obsługiwała całe spektrum społeczne – od zamożnych domów po skrajną biedę, przez co wszyscy w okolicy ją znali. Paul ze wzruszeniem wspomina wielką wdzięczność pacjentów, którzy odwiedzali ich dom z drobnymi podarkami. Przywołuje też niezwykle żywy obraz ze swojego dzieciństwa: mroźną zimę, głęboki śnieg i matkę, która bez względu na pogodę, w swoim mundurze, wsiada na rower z małą walizką i koszykiem, by w świetle latarni jechać nocą do domowego porodu. Tom Holland dodaje na koniec, że jego własna żona również jest położną i na pewno będzie zachwycona tymi słowami.

Tożsamość portowego miasta i otwartość na świat


Rozmówcy dotykają tematu irlandzkich korzeni rodziny McCartneyów i tego, jak wpływało to na wyjątkową tożsamość całego regionu. Holland pyta, czy ta mieszanka nie powodowała, że Liverpool czuł się niezależny od reszty Anglii. Paul zgadza się z tą tezą – mieszkańcy mieli ogromne poczucie dumy i nie chcieli być utożsamiani z resztą kraju. Liverpool, jako potężny i bajecznie bogaty port, uchodził wówczas za drugie najważniejsze miasto po Londynie.
Z perspektywy czasu McCartney dostrzega jednak mroczną stronę tej historii. Choć jako dziecko z zachwytem obserwował wielkie statki pasażerskie odpływające do Kanady, dopiero później dowiedział się, że potęga portu wyrosła na handlu niewolnikami. W tamtych latach rasiści i kwestie kolonialne nie były tematem publicznych dyskusji, a jedynym widocznym śladem globalnych powiązań była obecność lokalnej społeczności karaibskiej. Miasto było jednak niezaprzeczalnie otwarte na świat.

Jak amerykański rock and roll dopłynął do Liverpoolu

Dzięki portowemu charakterowi miasta, Liverpool miał znacznie łatwiejszy dostęp do nowych wpływów muzycznych niż inne zakątki Wielkiej Brytanii. Paul wyjaśnia, że kluczową rolę odgrywali marynarze marynarki handlowej. Wracając z rejsów do Ameryki (np. z Nowego Orleanu czy południowych stanów), przywozili ze sobą niedostępne w Europie płyty winylowe.
Tom Holland zauważa, jak trudne dla współczesnych pokoleń, przyzwyczajonych do streamingu, musi być wyobrażenie sobie świata, w którym fizyczne zdobycie nagrania lub znalezienie odpowiedniej stacji radiowej graniczyło z cudem. McCartney potwierdza, że ta niedostępność czyniła muzykę czymś o wiele bardziej elitarnym i wyjątkowym. Płyty krążyły w tajnym obiegu, przepisywano z nich teksty i wspólnie rozpracowywano chwyty.
Fascynujące jest to, że żaden z członków The Beatles (ani większość innych artystów z lat 60., jak choćby Jeff Lynne z ELO) nie potrafił czytać ani pisać nut. Paul tłumaczy, że muzyka opierała się na tradycji ustnej, przypominającej tę irlandzką – pomysły, riffy i akordy przechodziły bezpośrednio z głowy do głowy, bez użycia papieru. Ktoś uczył się nowego chwytu, szedł do domu kolegi, pokazywał mu go i w ten sposób, krok po kroku, budowali swoją muzyczną tożsamość.



Spotkanie z Johnem Lennonem i kulisy powstawania utworów

W tej części Paul McCartney szczegółowo opisuje unikalny proces pracy w studiu i niezwykłą intuicję muzyczną członków zespołu. Zazwyczaj w poniedziałkowe poranki przesiadywali w studiu, przynosząc utwory skomponowane z Johnem w poprzednim tygodniu. Około godziny 10:00 lub 10:30 producent George Martin pytał ich, co przygotowali. Wtedy Paul i John brali dwie gitary akustyczne i prezentowali surową wersję piosenki.

Reakcja reszty zespołu była natychmiastowa: George Harrison przyglądał się i od razu wiedział, co grać, ponieważ wszyscy rozwijali się muzycznie razem i znali te same techniki. Ringo Starr intuicyjnie dopasowywał rytm, a zespół miał do jego wyczucia bezgraniczne zaufanie. W rezultacie już po 20 minutach rozpoczynali nagrywanie gotowej piosenki, której nikt wcześniej nie słyszał – wliczając w to samego producenta. Tom Holland przywołuje film dokumentalny Get Back, wskazując, że scena, w której Paul na oczach widzów tworzy utwór „Get Back” niemal z powietrza, była dla fanów prawdziwym objawieniem.

Rozmowa schodzi na temat pierwszego spotkania Paula z Johnem Lennonem na festynie w Woolton. Przedstawił ich sobie Ivan Vaughan – najlepszy szkolny przyjaciel McCartneya, który urodził się dokładnie tego samego dnia co on (18 czerwca 1942 roku). Paul wspomina, że na samym początku John grał na gitarze chwyty banjowe, ponieważ takich nauczyła go jego matka, Julia. Paul musiał mu wtedy pokazać, jak poprawnie układać palce, by grać klasyczne akordy gitarowe.


Ambicja, rzadkie płyty i wczesne inspiracje

Tom Holland zastanawia się, czy wraz z ewolucją grupy (od The Quarrymen, przez Silver Beatles, aż po The Beatles) rozwój zewnętrznej infrastruktury – pojawianie się nowych sklepów muzycznych czy lepszych stacji radiowych – ułatwił im podbój globalnego rynku w sposób, jaki nie był dany Elvisowi Presleyowi czy Little Richardowi w latach 50. McCartney odpowiada, że kluczem do ich sukcesu była przede wszystkim śmiała, wręcz bezczelna ambicja. Po prostu z góry zakładali, że skoro ich idolom się udało, oni zrobią to samo, wykorzystując podpatrzone u nich triki.

Gdy przybyli do Londynu, szybko zorientowali się, że istnieje tam zamknięty krąg ludzi z branży, którzy pasjonowali się dokładnie tymi samymi, rzadkimi amerykańskimi nagraniami. Muzyk wspomina m.in. fascynację zespołem The Isley Brothers i ich wersją „Twist and Shout”, którą Beatlesi z powodzeniem włączyli do swojego repertuaru.

Paul opowiada również o wizytach w domu ojczyma Johna (pana Dykinsa), który miał świetną kolekcję płyt, w tym nagrania Carla Perkinsa. Muzycy z nabożeństwem przepisywali teksty piosenek z odsłuchu i kopiowali riffy. Sam Paul z dumą wspomina moment, gdy samodzielnie rozpracował riff do „That'll Be the Day” Buddy’ego Holly’ego. Holly był dla nich kluczową postacią, ponieważ w przeciwieństwie do Elvisa (któremu akompaniował gitarzysta Scotty Moore), Buddy sam grał partie prowadzące, stał na przedzie sceny i nosił okulary. Ten ostatni szczegół ogromnie pomógł Johnowi Lennonowi, który wstydził się swojej wady wzroku i chorobliwie zdejmował okulary, gdy tylko w pobliżu pojawiały się dziewczyny.

Pisanie piosenek, gitary i pierwsze utwory Paula

Tom Holland nawiązuje do niedawnego dokumentu BBC o zaginionej gitarze basowej McCartneya, przypominając piękną metaforę użytą przez muzyka: że gitara jest dla niego jak psychoterapeuta, z którym zamyka się w prywatnym pokoju, rozmawia, a instrument odpowiada mu w postaci powstającej piosenki. Paul potwierdza to i wspomina, że swój pierwszy utwór – „I Lost My Little Girl” – napisał jako czternastolatek. Dopiero po latach ktoś zwrócił mu uwagę, że stało się to niedługo po nagłej śmierci jego matki. Choć wtedy nie robił tego świadomie, z perspektywy czasu zgadza się, że gitara pomogła mu podświadomie przepracować tę traumę. Technicznie utwór opierał się na prostym przejściu z akordu G do G7 i C, z kontrastującą linią melodyczną.

Historyk pyta, kiedy młodzi kompozytorzy zdali sobie sprawę, że ich autorskie piosenki mogą mierzyć się z amerykańskimi standardami. Paul żartuje, że od samego początku uważali je za genialne, ponieważ byli „zarozumiałymi gnojkami”. Jednak czysto muzyczny przełom nastąpił w okolicach powstawania utworu „From Me to You”. W środkowej sekcji piosenki muzycy po raz pierwszy użyli przejścia akordowego, którego nigdy wcześniej nie stosowali (wprowadzili akord G-moll po sekwencji C i A-moll). McCartney doskonale pamięta ten moment ekscytacji, kiedy pomyślał: „Wow, stajemy się wyrafinowani”. Proces twórczy zazwyczaj opierał się na schemacie, w którym jeden z nich przynosił zalążek pomysłu, a w duecie go dokańczali.

„Norwegian Wood”, literatura i bardziej złożone kompozycje

Jako flagowy przykład wspólnego pisania Paul podaje „Norwegian Wood” – utwór, który narodził się z pomysłu Johna, ale ostateczny kształt nadali mu razem. To tam George Harrison wprowadził brzmienie sitaru. Piosenka miała ukryty podtekst: John próbował w niej przelać na papier historię swojego pozamałżeńskiego romansu w taki sposób, by nie zorientowała się jego żona, Cynthia. Mniej więcej w tym okresie – jak zauważa Holland – twórczość zespołu zaczęła gwałtownie ewoluować, odchodząc od prostych piosenek miłosnych o strukturze „ja kocham ciebie, ona kocha go” w stronę tekstów bardziej skomplikowanych, o niemal powieściowym charakterze.

Holland pyta o literackie podłoże tej ewolucji, przypominając, że przy nowym utworze „Salesman Saint” Paul inspirował się Charlesem Dickensem oraz że obaj z Johnem zaczytywali się w Lewisie Carrollu. McCartney wyjaśnia, że ogromnym atutem The Beatles był fakt, iż trzech z nich (on, John i George) odebrało klasyczne wykształcenie w tzw. grammar schools.

Choć w ławkach szkolnych analizowanie dzieł Szekspira czy Thomasa Hardy'ego śmiertelnie ich nudziło, ich młode umysły zadziałały jak gąbka. Dopiero po latach Paul uświadomił sobie, jak głęboko ta wiedza w nich tkwiła. Jako przykład podaje konstrukcję szekspirowskiego dwuwiersza rymowanego, którego użycie do zamknięcia sceny zapamiętał z lekcji o „Hamlecie” podczas przygotowań do matury. Dokładnie ten sam zabieg literacki zastosował zupełnie nieświadomie pod koniec swojej kariery z The Beatles, wieńcząc album Abbey Road słynną maksymą w utworze „The End”: „And in the end, the love you take is equal to the love you make” (I ostatecznie miłość, którą otrzymujesz, jest równa miłości, którą dajesz).

Tworzenie postaci – od „Eleanor Rigby” po współczesność

Tom Holland zauważa, że w twórczości Paula McCartneya stale przewija się motyw pisania o konkretnych, fikcyjnych, ale niezwykle żywych ludziach, co bardzo upodabnia go do powieściopisarza. Jako przykłady z przeszłości podaje utwory „Golden Slumbers” (którego tekst został zaczerpnięty bezpośrednio z antologii poezji elżbietańskiej), „Another Day” czy „Jenny Ren”. Z kolei na nowej płycie pojawia się utwór o kobiecie, która potrafi doskonale przejrzeć i okiełznać swojego skomplikowanego męża.

McCartney potwierdza, że bardzo lubi takie „filmowe” podejście do opowiadania historii w piosenkach. Stanowi to dla niego ciekawą odskocznię od prostych i bezpośrednich utworów o miłości, takich jak „And I Love Her”. Wyjawia, że bezpośrednią inspiracją dla „Eleanor Rigby” były prawdziwe, starsze i samotne emerytki, które mieszkały na osiedlu mieszkaniowym w czasach jego młodości. Jako chłopak Paul chętnie odwiedzał te panie i pomagał im w robieniu zakupów. W zamian spędzał z nimi czas, a one dzieliły się z nim niesamowitymi opowieściami z czasów wojny. Jedna z nich pokazała mu nawet radio kryształkowe, co dla nastolatka było ogromną atrakcją. To właśnie z głębokiego szacunku i empatii do tych kobiet narodziła się postać Eleanor Rigby.

Radość w obliczu trudności i wojenna odporność psychiczna

Holland zwraca uwagę na ogromną dozę współczucia i życzliwości, która bije z każdego tekstu McCartneya. Przywołuje napisaną w czasie pandemii piosenkę „Life Can Be Hard” – choć sam tytuł sugeruje mroczny i poważny klimat, utwór w rzeczywistości jest niezwykle lekki, wręcz radosny. Paul tłumaczy to swoim specyficznym podejściem: czas lockdownu zmusił ludzi do przebywania z rodzinami, a jeśli kocha się swoich bliskich, mógł to być bardzo piękny i wartościowy czas. Wyjawia, że pisząc słowa „życie bywa trudne”, wewnętrzny głos nakazał mu natychmiast dodać zwrot „ale potem...”, aby tchnąć w słuchaczy nadzieję i zmobilizować ich do wspólnego przezwyciężenia kryzysu.

Ten motyw niezłomności przewija się również w nowym utworze „Salesman Saint” i haśle „musieli żyć dalej” (they had to carry on). McCartney łączy tę postawę bezpośrednio z mentalnością czasów wojny, w której dorastało całe jego pokolenie (co symbolizuje też beatlesowskie carry that weight). Wspomina, że jego wujkowie nigdy nie narzekali na przeżytą traumę, lecz podczas spotkań zawsze sypali doskonałymi żartami.

Choć jako młodzi ludzie doskonale znali brutalną prawdę o wojnie – widzieli kroniki filmowe z niemieckimi bombowcami oraz przerażające zdjęcia z wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Bergen-Belsen (co sprawia, że Paul do dziś nie potrafi pojąć, jak ktokolwiek może negować Holokaust) – to ludzie wokół nich potrafili iść naprzód i budować życie na nowo. Ta powojenna energia dała ich generacji ogromną siłę do tworzenia rzeczy wielkich i radzenia sobie z problemami, co idealnie podsumowuje przesłanie piosenki „We Can Work It Out”.

Płatająca figle pamięć i incydent z wózkiem elektrycznym

W tej części rozmowy Holland i McCartney poruszają fascynujący temat zawodności ludzkiej pamięci. Muzyk przytacza zabawną anegdotę z czasów nastoletnich (miał wtedy około 16 lat), kiedy to razem z George'em Harrisonem podróżowali autostopem na południe kraju. Zostali wtedy podwiezieni przez elektryczny wózek mleczarski, który poruszał się z prędkością zaledwie 4 mil na godzinę, ale dla młodych chłopców liczyła się każda podwózka.

Konstrukcja pojazdu była nietypowa – kierowca siedział po prawej stronie, pasażer po lewej, a na samym środku znajdował się akumulator, na którym ostatecznie usiadł Harrison. W trakcie jazdy doszło do wypadku: George miał na sobie dżinsy z metalowym zamkiem błyskawicznym na tylnej kieszeni. W pewnym momencie suwak idealnie połączył dwa bieguny akumulatora, wywołując potężne spięcie i porażenie prądem. Harrison wyskoczył jak oparzony, a po dotarciu do pensjonatu okazało się, że prąd dosłownie „wypalił” mu na pośladku wielką bliznę w kształcie zamka błyskawicznego.

Paul przez całe dekady opowiadał tę historię jako przygodę George’a. Niedawno jednak spotkał wdowę po gitarzyście, Olivię Harrison. Ku jego ogromnemu zaskoczeniu, Olivia wyznała, jak bardzo uwielbia opowieść o tym, jak to Paul usiadł na akumulatorze i do dzisiaj ma z tego powodu bliznę na tyłku. To idealny dowód na to, jak pamięć z biegiem lat potrafi całkowicie zmodyfikować fakty i zamienić bohaterów miejscami.

Natura historii i nieoficjalne mity

Tom Holland, będący z wykształcenia historykiem, zauważa, że to zjawisko dotyka całej naszej wiedzy o przeszłości. W przypadku McCartneya jest to jeszcze bardziej widoczne, ponieważ o The Beatles powstały tysiące książek, które wielokrotnie powielały nieprawdziwe opowieści. Paul w pełni się z tym zgadza, kwitując to krótkim: „Taka właśnie jest historia”.

Artysta podaje błyskotliwe porównanie do bitwy pod Hastings z 1066 roku i powszechnego przekonania, że król Harold zginął od strzały wbitej w oko. Zauważa, że mogła to być jedynie artystyczna wizja twórców słynnej Tkaniny z Bayeux, stworzona na potrzeby lepszego efektu wizualnego, która z czasem stała się oficjalną wersją historyczną. McCartney zadaje fundamentalne pytanie: jak w takim razie możemy mówić o w pełni dokładnej i obiektywnej historii? Rozmowa kończy się w tym głębokim punkcie, przy obopólnej wymianie serdecznych podziękowań.

Refleksje Toma po wywiadzie życia

Ostatnia część to osobisty komentarz Toma Hollanda po opuszczeniu studia. Nie kryje on, że możliwość przeprowadzenia wywiadu z Paulem McCartneyem to absolutny szczyt jego kariery podcastowej i spełnienie wielkich marzeń z dzieciństwa, kiedy jako ośmiolatek wyobrażał sobie taką rozmowę. Dziennikarz opisuje ogromne emocje, jakie towarzyszyły mu w studiach przy Abbey Road. Szczególne wrażenie zrobił na nim moment, gdy McCartney schodził po tych samych schodach z reżyserki, z których George Martin wypowiedział legendarne słowa do Beatlesów po nagraniu Please Please Me: „Panowie, właśnie nagraliście swój pierwszy numer jeden”.

Tom przyznaje się do chwilowej słabości – na samym początku wywiadu ze stresu aż ściエsnęło mu się gardło. Paul okazał się jednak niezwykle ciepłym, wielkodusznym i skromnym rozmówcą, który dzięki swojemu ogromnemu doświadczeniu potrafił natychmiast rozładować napięcie i zamienić wywiad w naturalną, swobodną konwersację.

Jedyny moment prawdziwego kryzysu nastąpił, gdy McCartney zaczął opowiadać o szczegółach nagrywania utworu „Norwegian Wood”. Holland nagle uświadomił sobie, gdzie dokładnie się znajduje i z kim rozmawia, przez co w jego głowie zapadła kompletna pustka. Przez ułamek sekundy ogarnęła go panika, że nie będzie wiedział, o co zapytać w następnej kolejności, na szczęście jednak wywiad szybko wrócił na właściwe tory.

Na koniec Holland wyraża wielką dumę z faktu, że to właśnie w jego programie „The Rest is History” muzyk po raz pierwszy podzielił się tak trafną i unikalną refleksją na temat bitwy pod Hastings i subiektywizmu źródeł historycznych, co stanowiło idealne i niespotykane nigdzie indziej podsumowanie całej rozmowy.




Więcej na temat The Boys of Dungeon Lane:
2026-05-15: Wyjątkowe spotkanie w „The Rest Is History” - Tom Holland w rozmowie z Paulem McCartneyem,
2026-05-12: Paul McCartney: O nowym albumie, wspomnieniach z Liverpoolu i cenie sławy,
2026-05-12: Ekskluzywnie w MOJO: Paul McCartney o nowym albumie „The Boys Of Dungeon Lane” i 70-letniej podróży w głąb siebie,
2026-05-12: „The Boys of Dungeon Lane” – najlepsza płyta Paula od dwóch dekad,
2026-05-10: Tabliczka z nazwą Dungeon Lane odrestaurowana po zapowiedzi nowego albumu McCartneya,
2026-05-08: Ukazał się drugi singiel Paula McCartneya z Ringo: „Home to Us”,
2026-05-05: Paul McCartney prezentuje nowe piosenki fanom w Abbey Road,
2026-05-05: Nowy album Paula McCartneya – o magicznych grzybach, pierwszej miłości i jego mamie,
2026-05-05: Paul McCartney zaskakuje fanów w Abbey Road Studios podczas tajnego odsłuchu nowej płyty,
2026-04-17: Za zamkniętymi drzwiami: Paul McCartney i sekretny pokaz albumu „The Boys of Dungeon Lane”,
2026-04-17: Paul McCartney oprowadza po każdym utworze z nowego albumu „The Boys of Dungeon Lane” i dzieli się wspomnieniami o Beatlesach,
2026-03-26: Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”,
2026-03-26: Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja),
2026-03-26: Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya,
2026-03-26: The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem,
2026-03-26: Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze,
2026-03-25: Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”? ,

Dotychczasowe komentarze:

Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:

komentarz dnia 2026-05-21 01:23:07,
Komentarze mogą zamieszczać tylko redaktorzy serwisu. Pytaj admina joryk2@wp.pl