To było 30 lat temu… – nowy rozdział Antologii The Beatles
2025-11-18, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Poniżej znajduje się tłumaczenie artykułu autorstwa Davida Hepwortha, który ukazał się w wydaniu Radio Times z listopada 2025 roku. Tekst powstał z okazji premiery zremasterowanej wersji kultowej serii dokumentalnej The Beatles Anthology na platformie Disney+, upamiętniającej 30. rocznicę oryginalnego projektu z 1995 roku. Autor przygląda się w nim nie tylko samej historii zespołu, ale przede wszystkim dynamice relacji między Paulem, George’em i Ringo – wówczas nazywanych „Threetles” – oraz omawia nowy, dziewiąty rozdział dołączony do tej muzycznej kroniki. TO BYŁO 30 LAT TEMU...
Trzy dekady po tym, jak historia Wspaniałej Czwórki została udokumentowana w „Anthology”, pojawił się nowy, dodatkowy rozdział. Ich droga jest długa i kręta – ale nieskończenie fascynująca
W świecie Beatlesów nic nigdy nie kończy się definitywnie. Dlatego też, 30 lat po tym, jak trzej pozostali członkowie zespołu, Paul, George i Ringo, wydali swoją długo zapowiadaną „Beatles Anthology” – ośmioczęściową serię filmów dokumentalnych, której towarzyszyły trzy podwójne płyty CD z niepublikowanymi wcześniej wersjami niektórych z ich najsłynniejszych utworów, oraz (dla kolekcjonerów) opasła księga – teraz otrzymujemy jej zremasterowaną wersję.
Dołącza do niej dodatkowa, dziewiąta część, złożona z materiałów nakręconych przy okazji premiery tamtego projektu „Anthology”, poświęcona Wspaniałej Trójce, znanej wówczas jako „Threetles”.
Choć materiał ten nie przynosi wielu rewelacji, ten film z ich ponownego spotkania dostarcza w jeszcze większej dawce tego, czego fani Beatlesów pragną najbardziej: możliwości podglądania ich, gdy są po prostu razem w jednym pokoju, we własnym sosie.
To nigdy nie przestanie fascynować. Oto trzej mężczyźni w średnim wieku, wszyscy wówczas po pięćdziesiątce, z typowo angielskim zacięciem demonstrują swoją zwyczajność, pijąc herbatę z prostych, „roboczych” kubków i bawiąc się każdą zabawką pod ręką. Jednocześnie mocno sugerują, że dekady wcześniej połączyło ich na zawsze doświadczenie, którego reszta z nas nie jest w stanie pojąć.
„Miałem 17 lat w Hamburgu” – mówi George. „Zanim skończyłem 23 lata, nagraliśmy «Sgt Pepper»”.
Spróbujcie to pobić, dzisiejsze gwiazdy popu. Jak większość dżentelmenów z ich pokolenia, urodzonych podczas II wojny światowej, kiedy trzymano fason, nie są naturalnymi entuzjastami nowomodnego męskiego uścisku, ale jednak to robią.
Nie dało się ich przyłapać na tym, by padali sobie w ramiona pod koniec maratońskich występów, jak to robią dzisiejsze zespoły. Było tak po części dlatego, że rzadko grali dłużej niż pół godziny, a po części dlatego, że Brian Epstein poinstruował ich, jak ważne jest ogłoszenie końca występu poprzez ustawienie się w szeregu i wykonanie eleganckiego ukłonu z pasa. Montaż ukazuje ich wykonujących ten sam charakterystyczny ruch na koniec koncertów przed najróżniejszą publicznością – od sztywnych członków rodziny królewskiej po oszalałych nastolatków.
„Większość muzyków spędza życie na szukaniu idealnego perkusisty, basisty, gitarzysty. Czuję się uprzywilejowany” PAUL McCARTNEY
JAKO TRIO nigdy nie mogą w pełni wrócić do swojego rytmu. W tej słownej ekwilibrystyce, którą ćwiczyli na konferencjach prasowych za dawnych lat, wyraźnie brakuje Johna. Podczas dwukrotnego wywiadu w trio, w Abbey Road oraz w posiadłości George'a Harrisona w Henley, Paul wydaje się zachowywać dystans w obecności George'a, który – jako najmłodszy w grupie – pozostaje wyczulony na wszelkie postrzegane urazy.
Czują się bardziej komfortowo, gdy mają czym zająć ręce. Kiedy latem 1994 roku zbierają się w domu George'a, Paul i George grają na gitarach akustycznych, Ringo dla zachowania ciszy bierze miotełki, a oni brzmią do złudzenia jak grupa skifflowa, od której wszystko się zaczęło. Sięgają po repertuar, który przychodzi im naturalnie: „Ain't She Sweet”, przebój z „szalonych lat dwudziestych”, „Blue Moon of Kentucky”, bluegrassowy walc z lat 40. oraz „Baby What You Want Me to Do”, piosenkę Jimmy'ego Reeda, która była na liście rhythm and bluesa na długo przed tym, jak wydali swoją pierwszą płytę. Takie właśnie muzyczne korzenie miały zespoły w tamtych czasach.
Kiedy siedzą i rozmawiają o przeszłości, pamiętają proste rzeczy. Zaczesanie włosów po raz pierwszy do przodu, zdobycie butów w Anello & Davide, dostanie 100 funtów na urodziny Johna, uświadomienie sobie po kilku hitach, że im się udaje.
„To wszystko było przypadkowe” – mówi George. „Te śmieszne fryzury, marynarki i buty. Mieliśmy coś wspólnego, nawet jeśli była to tylko postawa. Zbierasz pewnych ludzi razem i masz ogień lub dynamit”.
Paul patrzy na zdjęcie, na którym pozują w edwardiańskich kostiumach kąpielowych na plaży w Weston-super-Mare w 1963 roku i śmieje się: „Oto oni – najmodniejsza grupa w historii!”.
Kiedy cała trójka siedzi przy stole mikserskim, podczas gdy George Martin cofa suwaki, aby zdekonstruować miks „Tomorrow Never Knows”, nie kryją rozbawienia, widząc, jak bardzo prowizoryczny (w stylu Heatha Robinsona) charakter miało wiele z tych dźwięków. Nie dla nich pełna szacunku cisza, która towarzyszy tej ceremonii dzisiaj. Doskonale wiedzą, jak wyglądała „kuchnia” powstawania tego numeru.
„Teraz to poważna muzyka” – mówi Paul z uśmieszkiem, wspominając dni, kiedy robili rzeczy niemożliwe, bo nikt im nie powiedział, że nie mogą, a przy tym była to niezła zabawa.
KAŻDY Z NICH MA inne wspomnienia. Ringo mówi, że gdyby to on robił „Anthology”, wyglądałoby to inaczej. Ponieważ zespoły mają w zwyczaju rozmawiać o wszystkim, tylko nie o tym, co je trapi, Paul jest w stanie powiedzieć: „Z «Anthology» dowiedziałem się o innych gościach rzeczy, których nigdy nie wiedziałem”.
Różnice w ich indywidualnych wspomnieniach nie dotyczą tylko rzeczy z mroków historii. Paul mówi, że pomysł na nagranie „Real Love” zrodził się z rozmowy, którą odbył z Yoko Ono, w której powiedziała, że ma starą kasetę demo z Johnem. George uważa, że wyrosło to z planu Traveling Wilburys, by „zastąpić” zmarłego Roy'a Orbisona głosem Elvisa Presleya – pomysłu, na który spadkobiercy Króla podobno zareagowali nader entuzjastycznie. Jeff Lynne, drugi Wilbury, który został zaangażowany do nadzorowania przekształcenia demo Lennona w nagranie godne 1995 roku, opisuje swoją podekscytowaną reakcję, gdy po raz pierwszy usłyszał głos Lennona z harmoniami Harrisona i McCartneya. „Siedzą, żartują, zaczynają śpiewać i to są Beatlesi. To jest to brzmienie”.
„Trzymaliśmy się razem. Czasami każdy z nas wariował” RINGO STARR
Wydanie „Anthology” w 1995 roku odpowiedziało na pytanie, które nurtowało biznes muzyczny: czy ktoś może być większy niż Beatlesi?. Najwyraźniej Beatlesi mogli. W roku, w którym ukazały się płyty CD, zarobili dla EMI więcej pieniędzy niż ktokolwiek inny. To było nie lada osiągnięcie, jak na zbiór odrzutów, które jeszcze dwa lata wcześniej George Martin uznał za niewarte wydania.
Jednak w tamtym czasie mieli sprzyjający wiatr: 1995 był także rokiem Britpopu. Wielki przebój Oasis „Wonderwall” był inspirowany nagraniem George'a Harrisona. Oto nowe pokolenie brytyjskich zespołów, które wydawało się być zgodne co do jednego: nigdy nie będą tak dobrzy jak Beatlesi.
Dwa lata później na Downing Street wprowadził się premier, który w młodości nie rozstawał się z gitarą i z wielkim zapałem promował Beatlesów jako – obok Szekspira i Dickensa – wizytówkę brytyjskiego geniuszu.
„Anthology” przeniosła Beatlesów na wyższy bieg. Po jej premierze, przeszli do wieczności.
George Harrison zmarł w 2001 roku, zaledwie dwa lata po tym, jak padł ofiarą straszliwego ataku we własnym domu wczesnym rankiem. Jedną z bardziej makabrycznych ironii w historii zespołu, który dał nam „All You Need Is Love”, jest to, że poziom sławy uczynił dwóch z nich celem morderczych ataków.
Trzydzieści lat po „Anthology” Paul i Ringo niestrudzenie idą dalej, pod wieloma względami nawet sławniejsi niż byli w latach 60. Wszystko, czego kiedykolwiek chcieli, jak obaj mówią, to grać w zespole. Oglądanie Paula i George'a siedzących naprzeciwko siebie, opracowujących partie gitarowe podczas nagrywania „Real Love”, to zobaczyć, że w ich przypadku „wzajemne nakręcanie się było podstawą wszystkiego, co robili”, a ponadto zauważyć, że jak większość muzyków, woleliby grać niż robić cokolwiek innego.
Podpuszczany przez pozostałą dwójkę z powodu swojej etyki pracy, Paul mówi: „Lubiłem Beatlesów. Lubiłem pracować z Beatlesami. Nie wstydzę się tego. To jest to, co kocham w życiu. Całe to tworzenie muzyki”.
Później mówi: „Kiedy znajdujesz kogoś, z kim możesz porozmawiać, to jest to coś wyjątkowego. Kiedy znajdujesz kogoś, z kim możesz grać muzykę, to jest naprawdę coś. Większość muzyków spędza całe życie na szukaniu idealnego perkusisty, idealnego basisty, idealnego gitarzysty. Więc czułem się poniekąd uprzywilejowany”.
George mówi, że szkoda, iż John nigdy tego nie doświadczył. „Beatlesi przeszli przez burzliwe czasy. Kiedy się rozpadliśmy, wszyscy mieli siebie dość. Ringo, Paul i ja mieliśmy okazję spotkać się ponownie w nowym świetle i żałuję, że John nie mógł tego zrobić. Naprawdę cieszyłby się z możliwości bycia z nami ponownie”.
Minęło 30 lat, odkąd George przewidział: „Beatlesi stali się już bytem samym w sobie. To będzie trwało i bez nas”. Okazało się to prawdą, ale może to nie oddawać wystarczającej zasługi ludziom z Apple Corps, których zadaniem jest zapewnienie, że widowisko trwa nadal, z niekończącym się strumieniem filmów i innych rozrywek związanych z Beatlesami.
W całym biznesie muzycznym przeszłość jest przyszłością. Podczas gdy Oasis wykonują „Wonderwall” dla milionów, Abba bawi jako awatary, a zespoły chłopięce w średnim wieku wypełniają stadiony, Beatlesi pozostają złotym standardem popowej przeszłości, którą każdy chce się dzielić.
(wizyt: 436)
Więcej na temat Anthology:
2026-01-05: Giles Martin: To już koniec nieznanych piosenek Beatlesów, ale archiwa „Get Back” wciąż kryją niepublikowane skarby,
2025-12-18: Prawdziwe święto dla fanów The Beatles: Wyciekły trzy unikalne dema z wczesnych lat 60.,
2025-11-26: Dziewięć odkryć z nowego, dziewiątego odcinka Antologii The Beatles,
2025-11-26: Dziesięć najlepszych utworów z nowej „Anthology 4” ,
2025-11-26: To miłość, która trwa wiecznie: Jak "Anthology" zdefiniowało historię The Beatles,
2025-11-26: The Beatles Anthology: nieudolnie sklejony „nowy odcinek” wydaje się kompletnie bezcelowy,
2025-11-26: Analiza odcinka Anthology 9. Uwaga! Zawiera spoilery,
2025-11-21: Gdzie jest „Carnival of Light”? Blaski i cienie jubileuszowej edycji Anthology,
2025-11-21: „To musi być ostatnia piosenka Beatlesów”. Kulisy nowego odcinka Antologii i pożegnalnego singla Czwórki z Liverpoolu,
2025-11-21: Zaginiony rozdział Beatlesów – kulisy wielkiego powrotu,
2025-11-20: Rozszerzona kolekcja "Anthology" to prawdziwa skarbnica Beatlesowskiego geniuszu,
2025-11-18: Jools Holland: Człowiek, który zadawał pytania,
2025-11-18: To było 30 lat temu… – nowy rozdział Antologii The Beatles,
2025-11-17: The Beatles Anthology – Nowy Odcinek – Pierwsze Spojrzenie!,
2025-11-11: Nowe Spojrzenie na Antologię w magazynie Uncut: The Beatles 30 Lat Później,
2025-10-24: Wczesne plany albumów Anthology,
2025-10-24: Przedsmak „Anthology 4”: posłuchaj niepublikowanej wersji „I’ve Just Seen a Face”,
2025-10-14: Czego możemy spodziewać się po zupełnie nowym, dziewiątym odcinku „Anthology”?,
2025-09-25: Ringo Starr opowiada o „rockandrollowym stylu życia”, sztuce i „Anthology 4” Beatlesów,
2025-08-27: George Harrison starł się z reżyserem „Antologii The Beatles” o „gównianą” scenę,
2025-08-21: The Beatles… według The Beatles. Na ekranie, na płycie oraz w druku,
2015-11-21: The Beatles „Anthology 1” – 20 lat później. Najlepsze wczesne rarytasy Wielkiej Czwórki,
2007-01-04: Czy Paul dokonczy beatlesowską piosenkę "Now And Then",
2005-08-23: Now And Then - powrót Beatlesów po raz trzeci?,
2002-09-25: Premiera polskiej wersji Antologii,
1996-04-21: Beatlesi więksi...od The Beatles!,
1995-12-30: Jeff Lynne o kulisach powstawania „Beatles Anthology”,
1995-11-21: Recenzja "Anthology 1",
1995-07-10: Szkice Klausa Voormana do Anthology,
1995-03-31: Słynne zdjęcie The Threatles,
1995-03-29: Trzej Beatlesi w jednej kawiarni.,
1995-03-20: Prace nad piosenką Now and Then,
1995-02-06: Nagrywanie piosenki Lennona - Real Love,
1994-06-23: The Threetles nagrywają we Friar Park ,
1994-06-22: The Threetles nagrywają "Now And Then" w Młynie u Paula McCartneya,
1994-02-11: Historyczna sesja reaktywacyjna The Beatles,
1994-01-24: Artykuł "Letting It Be", który zmienił wszystko,
1977-10-06: John nagrywa dema "Mirror Mirror (On The Wall)" oraz "Real Love".,
2026-01-05: Giles Martin: To już koniec nieznanych piosenek Beatlesów, ale archiwa „Get Back” wciąż kryją niepublikowane skarby,
2025-12-18: Prawdziwe święto dla fanów The Beatles: Wyciekły trzy unikalne dema z wczesnych lat 60.,
2025-11-26: Dziewięć odkryć z nowego, dziewiątego odcinka Antologii The Beatles,
2025-11-26: Dziesięć najlepszych utworów z nowej „Anthology 4” ,
2025-11-26: To miłość, która trwa wiecznie: Jak "Anthology" zdefiniowało historię The Beatles,
2025-11-26: The Beatles Anthology: nieudolnie sklejony „nowy odcinek” wydaje się kompletnie bezcelowy,
2025-11-26: Analiza odcinka Anthology 9. Uwaga! Zawiera spoilery,
2025-11-21: Gdzie jest „Carnival of Light”? Blaski i cienie jubileuszowej edycji Anthology,
2025-11-21: „To musi być ostatnia piosenka Beatlesów”. Kulisy nowego odcinka Antologii i pożegnalnego singla Czwórki z Liverpoolu,
2025-11-21: Zaginiony rozdział Beatlesów – kulisy wielkiego powrotu,
2025-11-20: Rozszerzona kolekcja "Anthology" to prawdziwa skarbnica Beatlesowskiego geniuszu,
2025-11-18: Jools Holland: Człowiek, który zadawał pytania,
2025-11-18: To było 30 lat temu… – nowy rozdział Antologii The Beatles,
2025-11-17: The Beatles Anthology – Nowy Odcinek – Pierwsze Spojrzenie!,
2025-11-11: Nowe Spojrzenie na Antologię w magazynie Uncut: The Beatles 30 Lat Później,
2025-10-24: Wczesne plany albumów Anthology,
2025-10-24: Przedsmak „Anthology 4”: posłuchaj niepublikowanej wersji „I’ve Just Seen a Face”,
2025-10-14: Czego możemy spodziewać się po zupełnie nowym, dziewiątym odcinku „Anthology”?,
2025-09-25: Ringo Starr opowiada o „rockandrollowym stylu życia”, sztuce i „Anthology 4” Beatlesów,
2025-08-27: George Harrison starł się z reżyserem „Antologii The Beatles” o „gównianą” scenę,
2025-08-21: The Beatles… według The Beatles. Na ekranie, na płycie oraz w druku,
2015-11-21: The Beatles „Anthology 1” – 20 lat później. Najlepsze wczesne rarytasy Wielkiej Czwórki,
2007-01-04: Czy Paul dokonczy beatlesowską piosenkę "Now And Then",
2005-08-23: Now And Then - powrót Beatlesów po raz trzeci?,
2002-09-25: Premiera polskiej wersji Antologii,
1996-04-21: Beatlesi więksi...od The Beatles!,
1995-12-30: Jeff Lynne o kulisach powstawania „Beatles Anthology”,
1995-11-21: Recenzja "Anthology 1",
1995-07-10: Szkice Klausa Voormana do Anthology,
1995-03-31: Słynne zdjęcie The Threatles,
1995-03-29: Trzej Beatlesi w jednej kawiarni.,
1995-03-20: Prace nad piosenką Now and Then,
1995-02-06: Nagrywanie piosenki Lennona - Real Love,
1994-06-23: The Threetles nagrywają we Friar Park ,
1994-06-22: The Threetles nagrywają "Now And Then" w Młynie u Paula McCartneya,
1994-02-11: Historyczna sesja reaktywacyjna The Beatles,
1994-01-24: Artykuł "Letting It Be", który zmienił wszystko,
1977-10-06: John nagrywa dema "Mirror Mirror (On The Wall)" oraz "Real Love".,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
