Julian Lennon - Nie mówię, że zostawiam muzykę w spokoju, ale byłem załamany, nadal jestem.
2025-01-05, autor: joryk
[...powrót do newsów]
Julian Lennon wydał książkę "Life's Fragile Moments" z fotografiami artystycznymi. Książka obejmuje ponad 20 lat pracy Juliana, jako fotografa, zawiera reportaże wykonane podczas podróży po świecie dla jego organizacji charytatywnej White Feather Foundation; zdjęcia jego przyrodniego brata, Seana Lennona, zrobione podczas trasy i szczere ujęcia królewskiego ślubu. Julian mieszka w Monako.Jak zainteresowałeś się fotografią?
Myślę, że miałem około 11 lat, kiedy pierwszy raz pojechałem do Stanów, żeby zobaczyć tatę, a on miał bardzo prosty aparat Polaroid, którego używał dość często – mam go tutaj. Byłem naprawdę zafascynowany. Ta bezpośredniość była ekscytująca. Próbowałem aparatów z kliszą ale zawsze miałem problemy – chociaż mam wielką cierpliwość na niektórych poziomach, to w tym przypadku miałem jej niewiele. Aż pojawiły się aparaty cyfrowe.
Czy miałeś jakieś formalne szkolenie?
Nie, do cholery, zawsze robiłem wszystko organicznie. Nigdy nie nauczyłem się czytać i pisać muzyki. Jestem samoukiem i wolę tak. Większość fotografów wie dokładnie, do czego dążą; ja nie wiem, co mam, dopóki nie spojrzę później na zdjęcia. Gdybym wiedział, co robię, myślę, że straciłbym tę iskrę, tę kreatywność.
Na okładce książki Charlene Wittstock przygotowuje się do ślubu z księciem Albertem II z Monako .
To było naprawdę dziwne. Charlene była w tym bardzo małym pokoju z fryzjerem, asystentem fryzjera, wizażystką, asystentem wizażystki – było jak w ulu. Wyglądała na całkowicie oszołomioną i powiedziała do mnie:
- „Nie jestem pewna, czy dam radę”.
A ja pomyślałam: „Czy ona myśli o zdjęciach czy o ślubie?” Powiedziałam:
- „Słuchaj, ja też tak naprawdę nie wiem, co robię, ale to jest historyczne, zostaniesz księżniczką”.
Czy to twoje odbicie złapane w lustrze ?
Właściwie jestem w kilku. To jak "gdzie jest Waldo", tylko że to "gdzie jest Jules"?
Dajesz długie opisy zdjęć. Dłuższe niż większość. Czy jest szansa, że napiszesz pamiętnik?
Zaczynam. Uznałem, że fajnie byłoby opowiedzieć moją wersję historii, ale to nie będzie typowa autobiograficzna książka. Chcę czegoś bardziej opartego na sztuce i emocjach.
Twój ostatni album to Jude z 2022 roku . Czy masz jakieś nowe projekty muzyczne w toku?
Pod koniec zeszłego roku założyłem zespół i odbyłem kilka prób w Los Angeles i byłem zdumiony, jak świetnie brzmieliśmy. Pomysł był taki, żeby trafić do kilku amerykańskich programów telewizyjnych późnowieczornych i takich jak Graham Norton i Jools Holland, ale niestety nikt nie chciał mnie zaprosić, więc to było trochę rozczarowujące. Nie mówię, że zostawiam muzykę w spokoju, ale byłem tym załamany, nadal jestem.
Co sądzisz o ostatnim wzroście zainteresowania Beatlesami? Myślę o Get Back Petera Jacksona , odrestaurowanym Let It Be , Beatles '64 Martina Scorsese ...
To dla mnie nowina w połowie przypadków. Nie jestem częścią wewnętrznego kręgu – nigdy nie byłem. Musisz zdać sobie sprawę, że kiedy tata odszedł, kiedy miałem od trzech do pięciu lat (to był pewien proces), byliśmy tylko mama i ja i nie mieliśmy nic wspólnego z Beatlesami ani tatą. Odwiedzałem go od czasu do czasu, ale byliśmy bardzo na uboczu. Jestem wdzięczny, że Sean i ja dogadujemy się jak w domu – jesteśmy najlepszymi kumplami i mówi mi, co może, ale na froncie Beatlesów wszystko jest dość tajemnicze.
To musi wydawać się dziwne nawet teraz.
Niezwykle dziwne, ale nie jestem zły z tego powodu. Wolę być podekscytowany i pod wrażeniem tego, co zrobili i nadal robią. Jako fan jestem równie ciekawy jak każdy inny, chociaż łapię się na tym, że myślę sobie, jak to możliwe, że jest kolejny film o Beatlesach?
Wydajesz się być niezwykle optymistyczny. Jak sobie z tym radzisz?
Myślę, że to wpływ mamy. Obserwowałem jak pozytywnie, z wdziękiem i miłością radziła sobie z tym, co ją spotkało. Zobaczyłem, że to jedyna droga naprzód. Bez wątpienia miałem chwile depresji i nadal czasami zmagam się z bardzo poważnym lękiem, ale jedynym sposobem jest przebrnięcie przez to.
Czy kiedykolwiek podjąłeś noworoczne postanowienie i się go trzymałeś?
Ja podejmowałem postanowienia życiowe. Największe to rzucenie palenia. Kiedy zaczęły pojawiać się zakazy, nie chciałem, żeby ktoś mówił mi, że nie mogę palić. Byłem jednym z największych palaczy, jakich można spotkać. Zawsze byłem dość nieśmiały, więc mogłem usiąść w barze, a papieros był moim najlepszym przyjacielem i strażnikiem. Rzuciłem palenie z dnia na dzień i przez kilka lat popadłem w głęboką depresję, ale wytrwałem.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania