Nie żyje Brigitte Bardot, jedyna kobieta, przy której John Lennon zaniemówił
2025-12-28, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Brigitte Bardot francuska aktorka, ikona kina, zmarła w wieku 91 lat. Informację o jej śmierci przekazała Fundacja Brigitte Bardot w oświadczeniu wysłanym mediom.Brigitte Bardot, znana również jako „BB”, stała się międzynarodową gwiazdą dzięki filmowi I Bóg stworzył kobietę (1956). Jej styl – naturalne, potargane blond włosy, charakterystyczna kreska na oku i swobodny sposób bycia – zdefiniował estetykę tamtej dekady. W 1973 roku, będąc u szczytu sławy, podjęła odważną decyzję o zakończeniu kariery filmowej, by poświęcić życie walce o prawa zwierząt poprzez swoją fundację. Choć w późniejszych latach budziła kontrowersje swoimi poglądami politycznymi, jej wpływ na popkulturę pozostaje niepodważalny.
John Lennon i Brigitte Bardot: Spotkanie idola z ideałem
W złotej erze lat 60. trudno byłoby wskazać dwie bardziej lśniące ikony popkultury niż John Lennon i francuska gwiazda ekranu, Brigitte Bardot. Choć to Lennon mógł uchodzić za większą gwiazdę, nie należy lekceważyć magnetyzmu Bardot. W Europie cieszyła się tak samo potężną sławą, jak Marilyn Monroe w Stanach Zjednoczonych.
Losy tej dwójki – ciętego chłopaka z Liverpoolu i eterycznej paryżanki – skrzyżowały się przynajmniej raz, choć to słynne spotkanie okazało się dalekie od wyobrażeń Lennona.
Obsesja młodego Lennona
W latach 50.,gdy John był jeszcze liverpoolskim buntownikiem marzącym o wielkim świecie, Bardot była absolutnym numerem jeden w sercach brytyjskich nastolatków. Lennon darzył ją uwielbieniem graniczącym z fanatyzmem.
Ta fascynacja była tak silna, że John wymuszał na swoich partnerkach, by upodabniały się do francuskiej gwiazdy. Cynthia Powell, jego pierwsza żona, czuła ogromną presję, by przefarbować włosy na blond, nosić mocny makijaż oczu i obcisłe spódnice. Jak sama wspominała:
„Dla Johna uosobieniem kobiecości była Brigitte Bardot. Zauważyłam, że szybko zaczynam wtłaczać się w jej styl. Niedługo po tym, jak z grzecznej sekretarki zmieniłam się w bohemę, pod wpływem Johna przeszłam kolejną metamorfozę. Tym razem liczył się seksapil: długie blond włosy, obcisłe swetry, krótkie spódniczki i kabaretki”.
Bill Harry, założyciel gazety Merseybeat, wspominał, że wpływ Bardot na Brytyjczyków był „ogromny”. Lennon powiesił nawet jej zdjęcie na suficie w swojej sypialni, by móc wpatrywać się w nią przed snem.
Nieudane próby w Paryżu
Obsesja trwała również w latach 60., gdy sława The Beatles przerosła popularność samej aktorki. W styczniu 1964 roku, podczas trasy w Paryżu, muzycy próbowali spotkać się ze swoją muzą. Niestety, prośba została odrzucona – Bardot kręciła wtedy film w Brazylii. Zamiast spotkania, wysłała im pudełko cukierków z bilecikiem: „Mam nadzieję, że te słodkości wam ją zastąpią”.
Inną wersję przedstawił fotograf Jean-Marie Périer, który twierdził, że zaaranżował spotkanie w hotelu George V. Wspominał, że gdy Bardot weszła do pokoju, Beatlesi siedzieli w kącie „sparaliżowani”, a ona przyglądała się im z dystansem, jakby byli postaciami z okładki płyty. Brak zdjęć z tego wydarzenia każe jednak wątpić w tę relację.
Rozczarowujący finał w oparach LSD
Do prawdziwego spotkania twarzą w twarz doszło dopiero w maju 1968 roku. W tamtym czasie John wciąż trzymał zdjęcie Bardot na ścianie swojej posiadłości w Weybridge.
Spotkanie zaaranżował Derek Taylor, rzecznik prasowy zespołu. Bardot zaprosiła Beatlesów do swojego apartamentu w hotelu Mayfair, ale ostatecznie pojawił się tylko John. Paul był w Szkocji, a George i Ringo z niewiadomych przyczyn odmówili.
Lennon był tak przerażony perspektywą spotkania z ideałem, że... tuż przed wejściem zażył kwas (LSD). Efekt był opłakany – John niemal przez cały wieczór milczał.
„Jedyne, co byłem w stanie wykrztusić, to 'Hello', gdy podawaliśmy sobie ręce” – wyznał później przyjacielowi. „Ona rozmawiała po francusku ze znajomymi, a ja nie wiedziałem, co powiedzieć. To była koszmarna noc”.
Barierę stanowił też język – Bardot słabo mówiła po angielsku, a John nie znał francuskiego. Czuł się tak przytłoczony, że zrezygnował ze wspólnej kolacji i wrócił do domu. Po latach podsumował to spotkanie krótko: „Spotkałem prawdziwą Brigitte kilka lat później. Ja byłem na kwasie, a ona właśnie odchodziła w cień”.
Co ciekawe, w maju 1968 roku John był już w relacji z Yoko Ono – kobietą, która fizycznie była całkowitym przeciwieństwem jego „blond ideału”. To spotkanie było symbolicznym końcem pewnej epoki. Niedługo potem John napisał „Revolution”, a kariera filmowa Bardot zaczęła wygasać, ustępując miejsca jej nowej roli – kontrowersyjnej aktywistki.
Opracowano na podstawie artykułu ze strony IBTimes.
(wizyt: 348)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
