Paul McCartney dołącza do protestu branży muzycznej przeciwko AI, publikując „niemy” utwór
2025-11-17, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Paul McCartney, wraz z takimi artystami jak Sam Fender, Kate Bush i Hans Zimmer, nagrał wypełniony ciszą album Is This What We Want?. Choć trwający dwie minuty i 45 sekund utwór ma podobną długość co słynne With a Little Help From My Friends, w pierwszym od pięciu lat nowym nagraniu McCartneya próżno szukać melodii do wspólnego śpiewania czy skocznych gitarowych riffów – w utworze tym nie ma bowiem prawie nic.Były członek The Beatles, uznawany za najwybitniejszego żyjącego brytyjskiego autora piosenek, wydaje zapis dźwiękowy niemal całkowitej ciszy panującej w studiu nagraniowym. Jest to element protestu branży muzycznej przeciwko kradzieży praw autorskich, której dopuszczają się firmy zajmujące się sztuczną inteligencją.
Zamiast chwytliwych melodii i poruszających tekstów, słyszymy jedynie cichy szum i sporadyczne stuknięcia. Ma to sugerować ponurą wizję przyszłości: jeśli firmy AI będą bezkarnie wykorzystywać własność intelektualną muzyków do trenowania swoich generatywnych modeli, ekosystem twórczy legnie w gruzach, a oryginalna muzyka zostanie uciszona.
83-letni McCartney, który obecnie koncertuje w Ameryce Północnej, umieścił ten utwór na stronie B płyty zatytułowanej Is This What We Want? (Czy tego właśnie chcemy?). Album, wypełniony innymi „cichymi” nagraniami, zostanie wydany na winylu 8 grudnia. Gest McCartneya zbiega się w czasie z nasiloną kampanią muzyków i artystów, którzy próbują przekonać brytyjski rząd do powstrzymania firm technologicznych przed trenowaniem modeli AI na ich twórczości bez zgody i bez wypłacania tantiem. Dzieje się to w momencie, gdy Wielka Brytania mierzy się z presją na deregulację płynącą ze strony administracji Donalda Trumpa.
Tytuły utworów na liście piosenek układają się w zdanie: „Brytyjski rząd nie może zalegalizować kradzieży muzyki, by przynieść korzyść firmom AI” (the British government must not legalise music theft to benefit AI companies).
Ed Newton-Rex, kompozytor i działacz na rzecz sprawiedliwych praw autorskich, stojący za tym protestacyjnym wydawnictwem, skomentował: „Bardzo mnie niepokoi, że rząd zdaje się poświęcać więcej uwagi interesom amerykańskich firm technologicznych niż interesom brytyjskich twórców”.
Wśród innych artystów wspierających kampanię znaleźli się m.in. Sam Fender, Kate Bush, Hans Zimmer oraz zespół Pet Shop Boys.
Nowy utwór McCartneya nosi tytuł (bonus track) i – podobnie jak jego najlepsze piosenki – można powiedzieć, że posiada on wyraźny początek, rozwinięcie i zakończenie. Nagranie szybko się zgłaśnia, zaczynając od 55 sekund szumu taśmy, po czym następuje 15 sekund bliżej nieokreślonego stukotu (przypominającego kogoś otwierającego drzwi i chodzącego po pomieszczeniu), by następnie uspokoić się na kolejne 80 sekund szumu przerywanego szelestami i zakończyć powolnym, przejmującym wyciszeniem.
McCartney należy do czołowych postaci brytyjskiej muzyki głośno wyrażających obawy wobec rządowych planów zawarcia nowego porozumienia między twórcami a gigantami AI, takimi jak OpenAI, Google, Anthropic czy należące do Elona Muska xAI. Firmy te żądają dostępu do ogromnych ilości danych treningowych, w tym tekstów, obrazów i muzyki. „Musimy być ostrożni, ponieważ to może po prostu przejąć kontrolę, a tego byśmy nie chcieli – zwłaszcza ze względu na młodych kompozytorów i pisarzy, dla których może to być jedyna szansa na karierę” – powiedział McCartney o sztucznej inteligencji. „Gdyby AI miała to zniszczyć, byłoby to doprawdy bardzo smutne”.
Kate Bush, również zaangażowana w projekt, zapytała retorycznie: „Czy w muzyce przyszłości nasze głosy pozostaną niesłyszane?”. Z kolei kompozytor Max Richter stwierdził: „Propozycje rządu doprowadziłyby do zubożenia twórców, faworyzując tych, którzy automatyzują kreatywność, kosztem ludzi, którzy faktycznie komponują naszą muzykę, piszą literaturę i tworzą sztukę”.
Rząd prowadził konsultacje w sprawie wprowadzenia wyjątku w brytyjskim prawie autorskim dla tzw. „eksploracji tekstów i danych” (text and data mining). Rozważano możliwość, w której to właściciele praw autorskich musieliby aktywnie zgłaszać sprzeciw (opt-out), jeśli nie chcieliby, aby ich prace służyły do trenowania AI. Ministrowie stoją przed trudnym zadaniem zrównoważenia interesów przemysłów kreatywnych (które wnoszą do brytyjskiej gospodarki 125 miliardów funtów rocznie) oraz amerykańskich firm technologicznych. Te ostatnie oczekują łagodnych regulacji, a niedawno ogłosiły inwestycje o wartości ponad 30 miliardów funtów, głównie w centra danych.
W odpowiedzi na interwencję McCartneya rzecznik rządu zapewnił, że priorytetem są interesy brytyjskich obywateli i firm.
„Zawsze jasno podkreślaliśmy potrzebę współpracy zarówno z przemysłem kreatywnym, jak i sektorem AI, aby napędzać innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, zapewniając jednocześnie solidną ochronę twórcom” – przekazano.
„Gromadzimy przy jednym stole brytyjskie i globalne firmy, a także głosy spoza sektorów AI i kreatywnego, aby mieć pewność, że przy planowaniu kolejnych kroków uwzględniamy najszerszy możliwy zakres opinii ekspertów”.
Płytę "Is This What We Want" można zamawiać na tej stronie.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
