„Nie byłem fotografem”. Jego zdjęcia Lennona wciąż zachwycają fanów
2025-09-20, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Wczesne fotografie Johna Lennona, wykonane w zespole, z którego wyłonili się The Beatles, „wciąż są uwielbiane przez fanów” Wspaniałej Czwórki – mówi autor zdjęć, Charlie Roberts.Jak wspomina, dorastając, „kumplował się” z członkami The Quarrymen. Uwiecznił ich na pożyczonym aparacie Kodak Brownie podczas występu na ulicznej imprezie w Toxteth w Liverpoolu, 22 czerwca 1957 roku.
Były to pierwsze zdjęcia, jakie w ogóle zrobił. „Ludzie pytają: «Jak to możliwe, że wyszły tak dobrze, skoro nie byłeś fotografem?». A ja po prostu nacisnąłem spust migawki” – opowiada.
W najbliższą sobotę na Wyspie Man dwaj z oryginalnych członków The Quarrymen, którzy grali tamtego dnia, wykonają utwory z końca lat 50. i podzielą się wspomnieniami z epoki.
Lennon założył skifflowo-rock'n'rollową grupę na początku 1957 roku razem z Rodem Davisem, Pete'em Shottonem, Colinem Hantonem, Erikiem Griffithsem i Lenem Garrym.
Później do zespołu dołączyli Paul McCartney i George Harrison.
To właśnie McCartney, Lennon i Harrison, wraz z perkusistą Petem Bestem, stworzyli The Beatles. Besta zastąpił Ringo Starr w sierpniu 1962 roku.
Roberts, który w 2023 roku przeprowadził się do Kirk Michael, poznał Lennona na jednej z prób zespołu. Zaprosił go tam jego przyjaciel, perkusista Hanton.
„Zapytał mnie: «Cześć Charlie, na czym grasz?»”.
„Odpowiedziałem, że nie umiem śpiewać i na niczym nie gram, na co on odparł: «To z tą bandą dobrze trafiłeś»”.
„To było w stylu Johna. Zawsze się śmiał, był bardzo zabawnym człowiekiem”.
Roberts wspomina, że występ na ulicznej imprezie zorganizowanej przez jego mamę był dla grupy „naprawdę ekscytujący”, ponieważ stanowił jedno z ich pierwszych profesjonalnych zleceń.
„Nigdy wcześniej nie miałem w rękach aparatu i do tamtego dnia nie zrobiłem ani jednego zdjęcia” – przyznaje. „Starałem się zrobić ich jak najwięcej, ale cała rolka filmu, oddana do wywołania, zaginęła. Zdjęcia nigdy się nie odnalazły”.
„Na szczęście trzy ujęcia były na innym filmie, więc udało się je uratować”.
Aby nauczyć się samodzielnie wywoływać zdjęcia, pożyczył z biblioteki odpowiednią książkę. Następnie w swojej sypialni urządził ciemnię – wystarczyło zasłonić zasłony. Pod łóżkiem trzymał chemikalia potrzebne do obróbki ocalałych klisz.
„Od tamtej pory zająłem się fotografią. Z zawodu jestem drukarzem, pracowałem w tej samej szkole artystycznej, do której uczęszczaliśmy z Johnem jako chłopcy” – mówi Roberts.
„John miał charyzmę, a gdy kilka tygodni po tym koncercie dołączył Paul, pomyślałem, że może w Anglii staną się kimś wielkim. Nigdy bym nie przypuszczał, że odniosą tak światowy sukces” – dodaje. „Ich muzyka stawała się coraz lepsza. Beatlesi mają piosenkę na każdą okazję”.
Nostalgiczny wieczór
Roberts, wieloletni przyjaciel Quarrymenów, mówi, że nie może się doczekać powitania na wyspie oryginalnych członków zespołu, Hantona i Davisa. To on zorganizował ich koncert w Centenary Centre w Peel.
Spodziewa się, że oprócz wspólnego słuchania rock'n'rolla, podczas planowanej sesji pytań i odpowiedzi publiczność będzie ciekawa wczesnych dni The Quarrymen i gry u boku Lennona i McCartneya.
Jak zapowiada, będzie to „bardzo nostalgiczny” wieczór dla tych, którzy pamiętają lata 50. i 60.
„Cieszę się na ten wieczór z chłopakami. Będzie jak za starych, dobrych lat” – podsumowuje.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
