Mieszkańcy wioski Harrold wspominają debiut "Hey Jude" w wykonaniu Paula McCartneya
1968-06-30, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Mieszkańcy angielskiej wioski Harrold położonej w hrabstwie Bedfordshire na długo zapamiętają wizytę Paula McCartneya niedzielnego wieczoru 30 czerwca 1968 roku. To właśnie tutaj po raz pierwszy, Paul zaprezentował piosenkę „Hey Jude”, miesiąc przed jej nagraniem i dwa miesiące przed jej wydaniem. Odwiedziny Beatlesa odbiły się szerokiem echem w lokalnej prasie, magazynach muzycznych, a nawet w nowozelandzkiej telewizji. Do dzisiaj chodzą spory wśród mieszkańców, w którym to pubie Paul zaśpiewał „Hey Jude”.Wspomnienie Gordona Mitchella
Na stronie Harrold_Online możemy przeczytać wspomnienie dentysty Gordona Mitchella, którego rodzina ugościła Paula Mcartneya i jego przyjaciół w swoim domu.
W niedzielne ciepłe letnie popołudnie 30 czerwca 1968 roku krzątałem się w naszym ogrodzie w Mullbery Lodge przy High Street. Pięciu młodych ludzi w towarzystwie dużego owczarka zatrzymało się przy bramie i zapytało mnie o drogę do rzeki. Jeden z nich był natychmiast rozpoznawalny jako Paul McCartney.
Zauważyłem, że nie poszli w kierunku rzeki, ale prawdopodobnie widząc po drodze nazwę pubu „Magpie”, zdecydowali wpaść do środka i orzeźwić się piwem pani Matthew (małżonki właściciela pubu). Razem z moją żoną Pat postanowiliśmy do nich dołączyć i zostaliśmy przywitani jak dawno niewidziani przyjaciele.
Zapytaliśmy ich, dlaczego są w Harrold. Opowiedzieli nam o swoim wypadzie do Saltaire w Yorkshire, gdzie nagrywali z the Black Dyke Mills Band. W drodze powrotnej do Londynu w ten upalny dzień, przerwali podróż i po zapoznaniu się z mapą spodobało im się brzmienie nazwy Harrold.
Z Paulem był Derek Taylor, Alan Smith (reporter New Musical Express), Peter Asher oraz Tony Bramwell.
Po chwili nasze myśli skierowały się w stronę jedzenia. W tamtych czasach niewiele pubów serwowało posiłki. Pat zasugerowała, że może nam coś przygotować, więc wróciliśmy do naszego domu Mullbery Lodge, gdzie poczęstowała gości obfitym posiłkiem. Paul okazał człowieczeństwo, odwiedzając leżącego w łóżku, chorego ojca mojej żony. Odbył z nim długą pogawędkę. Zagrał również na różowym pianinie, które było w pokoju, komentując, że nigdy wcześniej nie widział takiego różowego.
Spędziliśmy cudowny wieczór przy rozmowach, muzyce, jedzeniu i winie. Nasza młodsza córka Shuna przyniosła dziecięcą gitarę, którą Paul dostroił, wkładając dwie monety pod mostkiem, a następnie zaczął grać. Powiedział nam, że ma nową piosenkę – jeszcze nie nagraną – zatytułowaną „Hey Jude”. Zaśpiewał nam ją kilka razy. Shayne, nasza druga córka, była tak niewzruszona tym co się dzieje, że poszła do łóżka, aby poczytać książkę!
Rozmawialiśmy długo o życiu Paula jako gwiazdy popu i o tym jak to być sławnym i zamożnym w takim młodym wieku. Paul opowiedział o niektórych trudnościach z jakimi musiał się zmierzyć.
Grubo po północy nasi goście zasugerowali, że powinni pomyśleć o powrocie do Londynu, ale nie mieli pojęcia gdzie jest ich Rolls Royce i szofer. Poszliśmy z nimi i okazało się, że ich samochód stał przy pubie Oakley Arms. Szofer poinformował Franka Evansa, właściciela pubu, jego żonę Jean i córkę Tessę kim są jego pasażerowie. Pubu nie zamknięto tej nocy. Paul do trzeciej nad ranem grał na pianinie i śpiewał piosenki Beatlesów.
Kika dni później otrzymaliśmy list z podziękowaniami podpisany przez nich wszystkich (oprócz Alana Smitha), a także otrzymaliśmy w prezencie dwie butelki szampana.
Alan Smith napisał artykuł dla New Musical Express, który potem oprawiono i powieszono w pubie „Magpie”.
Derek Taylor opisał wizytę w Harrold w swojej książce „As Time Goes By”. Jest to dość dokładne wspomnienie, biorąc pod uwagę fakt, że jak sam Derek się przyznał był pod wpływem pewnego leku dr Leary’ego (LSD).
Tony Bramwell w książce „Magical Mystery Tours – My Life with the Beatles” nawiązał krótko do wypadu w Harrold, ale niezbyt dokładnie przedstawił wydarzenia z tamtego wieczoru.
Wszyscy uważaliśmy, że przeżyliśmy wyjątkowy wieczór, ale nie byliśmy świadomi, że wizyta Paula McCartneya w Harrold wzbudziła takie zainteresowanie. Do tej pory unikaliśmy rozgłosu, pomimo kilku próśb o udzielenie wywiadów i pojawienie się telewizji. Jednak teraz uznałem za rozsądne spisać to, co się wydarzyło, aby zachował się dokładny zapis. Gordon Mitchell, marzec 2008.
Wspomnienie Johna Keecha
W tym samym czasie, gdy Gordon Mitchell podejmował Beatlesa w swoim domu, John Keech siedział w domu i oglądał telewizję.
75-letni mieszkaniec Harrold opowiedział o niezapomnianej nocy Joshowi Boltonowi z Bedforshire_Live.
Był niedzielny wieczór, więc zdecydowałem, że lepiej gdy przygotuję się do pracy na jutro rano. Akurat skończył się mi się tytoń, pomyślałem, że skoczę do pubu, by kupić zapas tytoniu na poniedziałek.
Idąc do pubu w niedzielną noc w Harrold nie spodziewasz się, że skończysz śpiewając razem z Paulem McCartneyem. Możesz mi wierzyć, albo i nie, ale to właśnie wydarzyło się w tę magiczną noc!
Kiedy zbliżałem się do pubu zauważyłem na zewnątrz ogromnego Rolls Royce’a. A gdy wszedłem do środka, ktoś mnie zapytał czy chciałbym poznać Paula McCartneya. Myślałem, że to kiepski żart, więc odpowiedziałem: „Chciałbym, ale trochę by to zajęło czasu aby dostać się tam gdzie jest dzisiaj”. Jednak ktoś rzucił: „Cóż, akurat jest w holu, jeśli przejdziesz dalej”.
Nie mogłem uwierzyć własnym oczom, ale kiedy dotarłem do salonu zostałem powitany przez samego Paula McCartneya. Gdy zaczęliśmy rozmawiać, zdaliśmy sobie sprawę, że łączy nas wiele, pomimo że przyznałem się, iż byłem fanem Stonesów, a nie Beatlesów. Powiedziałem mu, że urodziłem się również Liverpoolu, rozmawialiśmy o życiu, dorastaniu itd..
Był takim uroczym, szczerym facetem. Pytał o moją pracę, rodzinę. Przez całą noc myślałem, że śnię, bo to wszystko było takie surrealistyczne.
Kiedy Paul dowiedział się, że mam córkę o imieniu Jude, to poprosił abym usiadł obok niego przy pianinie. Odpowiedziałem mu, że nie umiem grać na pianinie, ale Paul skwitował mówiąc: „To nie ma znaczenia, po prostu udawaj że umiesz. Nikt się nie dowie.”
Siedząc obok niego usłyszałem jak Paul zagrał piosenkę „Hey Jude”. Kiedy skończył, powiedział mi, że pierwszy raz ją wykonał publicznie. Żadne z nas wtedy nie wiedziało, że piosenka stanie się takim hitem.
Wspomniałem Paulowi, że muszę iść do domu by powiedzieć swojej żonie gdzie byłem. Kiedy wróciłem do domu, moja żona krzyknęła: „Gdzie ty byłeś? Nie było cię przez godzinę!” Odpowiedziałem jej: „Cóż, właśnie siedziałem w pubie, pijąc drinka z Paulem McCartneyem”. Moja żona powiedziała: „Słyszałam już kilka cholernych wymówek w moim życiu, ale tą jedną pobiłeś wszystkie!”
Następnie poszliśmy razem do pubu, spędziliśmy magiczną noc przy muzyce i rozmowach z jedną najsłynniejszych gwiazd rocka na świecie.
Nie sądzę, żebym ponownie spotkał Paula McCartneya, choć na tym świecie zdarzają się dziwaczne rzeczy.
Derek Taylor podsumował wizytę w wiosce akapitem: Cała wieś była tutaj. Paul grał na pianinie aż do trzeciej nad ranem. Pewna kobieta wstała i zaśpiewała „The Fool on the Hill”, Paul odszedł od pianina, by z nią zatańczyć i pocałować ją w policzek. Wyszedłem do ogrodu, usiadłem i zapłakałem z radości, że przybyliśmy do Harrold.
Więcej na temat Hey Jude / Revolution:
2023-08-30: Poczatek "Revolution" jak lustrzane odbicie.,
2021-02-22: Hey Jules, nie bój się - artykuł z Przekroju,
2018-08-25: Bambino, czyli jak Beatlesi zagrali 50 lat temu w Kielcach swój największy przebój Hey Jude,
2015-09-20: "Hey Jude" w wersji metalowej,
2012-10-12: Piosenka „Hey Jude” The Beatles najczęściej cytowanym utworem świata,
2005-10-09: "Hey Jude" na 100 gitar,
1968-09-04: Beatlesi nagrywają teledyski do piosenek "Hey Jude" i "Revolution",
1968-08-30: Ukazuje się singiel Hey Jude / Revolution,
1968-08-26: W Stanach Zjednoczonych ukazuje się singiel Hey Jude,
1968-07-31: Trwa nagrywanie Hey Jude,
1968-07-29: Nagrywanie Hey Jude,
1968-07-26: John doradza Paulowi przy Hey Jude,
1968-06-30: Mieszkańcy wioski Harrold wspominają debiut "Hey Jude" w wykonaniu Paula McCartneya,
2023-08-30: Poczatek "Revolution" jak lustrzane odbicie.,
2021-02-22: Hey Jules, nie bój się - artykuł z Przekroju,
2018-08-25: Bambino, czyli jak Beatlesi zagrali 50 lat temu w Kielcach swój największy przebój Hey Jude,
2015-09-20: "Hey Jude" w wersji metalowej,
2012-10-12: Piosenka „Hey Jude” The Beatles najczęściej cytowanym utworem świata,
2005-10-09: "Hey Jude" na 100 gitar,
1968-09-04: Beatlesi nagrywają teledyski do piosenek "Hey Jude" i "Revolution",
1968-08-30: Ukazuje się singiel Hey Jude / Revolution,
1968-08-26: W Stanach Zjednoczonych ukazuje się singiel Hey Jude,
1968-07-31: Trwa nagrywanie Hey Jude,
1968-07-29: Nagrywanie Hey Jude,
1968-07-26: John doradza Paulowi przy Hey Jude,
1968-06-30: Mieszkańcy wioski Harrold wspominają debiut "Hey Jude" w wykonaniu Paula McCartneya,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
