Koncerty w Szkocji - Johnny Gentle concert tour
1960-05-20, autor: joryk
[...powrót do newsów]
Rozpoczyna się siedmiodniowe tourne po Szkocji, w czasie którego zespół gra jako wsparcie dla Johnnego Gentle z Liverpoolu. Na koncertach występuje również Tommy Steele, Alex Harvey and his Beat Band oraz Bobby Rankine. Johnny Gentle po raz pierwszy spotkał Silver Beetles w Alloa zaledwie pół godziny przed wyjściem na scenę, a oni mieli tylko 20 minut na próbę.
Johnny Gentle:
„Kiedy ich zobaczyłem [The Beatles], od razu pomyślałem, jaki motłoch mi narzucił Parnes. Nigdy wcześniej nie widziałem tak nieśmiałych, a jednocześnie aroganckich facetów.
Philip Norman:
„Nieszczęścia zaczęły się natychmiast. Duncan MacKinnon, szkocki naprawiacz Parnesa, był niezadowolony z widoku Beatlesów.
George:
„Nie było dużo pieniędzy, ale przynajmniej staliśmy się sławni i nagle zaczęliśmy zdawać sobie sprawę, że jesteśmy źle ubrani. Wyglądaliśmy jak zabawna banda dziwaków.”
Alan Williams:
„W ciągu kilku dni usłyszałem w telefonie wściekły głos Parnesa. Jeden z organizatorów szkockiej trasy, niejaki Duncan McKenna, zadzwonił do niego w sprawie Beatlesów. Kiedy ten szkocki promotor zobaczył ich w czarnych koszulach, czarnych obcisłych dżinsach i butach baseballowych, zadzwonił do Parnesa i powiedział: „Co wy tam do cholery robicie!” - krzyknął do Parnesa. „Przysyłacie mi bandę szmatławców, takich jak te dranie! Nie pozwolę tym draniom występować w moich lokalach!” A Parnes odpowiedział: „Przykro mi, ale nie mam innych. Będziesz musiał się z tym pogodzić.” Jak się okazało, stało się to zanim w ogóle usłyszał ich grę. Powodem jego wściekłości był ich niechlujny wygląd. Strój Marks-and-Sparks - czarne swetry, dżinsy i znoszone buty. Przybyli brudni i głodni, a McKenna z oburzeniem upomniał Parnesa, że jest przyzwyczajony do pozyskiwania „najlepszych” muzyków, po czym pojawił się gang „szmaciarzy z Liverpoolu”.
Johnny Gentle:
„Nie mieli nawet kostiumów scenicznych. Paul i Stu mieli czarne koszulki, dałem Johnowi jedną, oni kupili George'owi inną, ale perkusista i tak występował w białej. Nie starczyłoby nam pieniędzy na kolejny, nawet gdyby nam się udało.
George:
Graliśmy bardzo ostro i szczerze mówiąc, mieliśmy szczęście, że tam byliśmy, chociaż nie wiadomo co”.
Philip Norman:
„Duncanowi MacKinnonowi jeszcze mniej podobał się wygląd małego kampera, w którym on i Johnny Gentle mieli podróżować po szkockich górach”.
George:
„Podróżowaliśmy minibusem i, wiesz, w tamtych czasach toczyły się poważne bitwy o każdy centymetr naszej przestrzeni. To kolejna ważna rzecz. Walka o własną przestrzeń zawsze się toczy, nawet jeśli to tylko centymetr. „Dajcie nam prawo do posiadania centymetra”. To znaczy, zawsze dużo się działo. Dlatego szybko bogacące się zespoły nie wahają się przed zakupem własnej limuzyny. Eric [Clapton] nie jechał w tym samym samochodzie z Ginger i Jackiem. Zawsze mieli swoje. Powiem ci coś: gdybym mógł sobie pozwolić na własną limuzynę, nie jeździłbym vanem. Obecnie, jeśli mogę polecieć prywatnym odrzutowcem, nie polecę lotem TVA.
Tommy Moore:
„Och, te wzmacniacze… George natychmiast zaczął się denerwować, jeśli coś nie łączyło. Zawsze próbowałam się odsunąć, kiedy bawił się wtyczkami. Moja perkusja nie była taka, jaką powinna być. Któregoś dnia, kiedy John i Paul zaczęli grać jeden z szybkich kawałków Chucka Berry’ego, bęben basowy poruszył się i potoczył po scenie”.
Alan Williams:
„Tak czy inaczej, emocje wkrótce opadły i Beatlesi mogli zacząć występować. Powiedzieli organizatorom, że to, co mają na sobie, to ich jedyne ubranie, a jeśli organizatorom się to nie podoba, to naprawdę ich to nie obchodzi!”
(wizyt: 578)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
