Rooftop Concert, czyli ostatni koncert Beatlesów.
1969-01-30, autor: macho
[...powrót do newsów]
Niezapowiedziany występ na dachu budynku 3 Savile Row (Londyn) należącego do firmy Apple Records. - Weszliśmy na dach, ponieważ to było najłatwiejsze rozwiązanie - wspominał potem występ z 30 stycznia 1969 roku George Harrison. - Poza tym nikt wcześniej tego nie zrobił. Wyszło więc z tego ciekawe studium społeczne. W recepcji budynku pojawiali się kolejni ludzie, a potem także policjanci, mówiąc: "Nie możecie tego robić. Przestańcie!"
Ringo Starr pamięta z kolei, że pomimo bardzo niskiej temperatury, koncert dał ogromną radość samu zespołowi oraz widzom zebranym w okolicznych biurach i na ulicach.
Rejestrujący wydarzenie na taśmie Alan Parsons powiedział potem: - To był jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu.
Lista piosenek:
1) Get Back (five versions)
2) I Want You (She's So Heavy)
3) Don't Let Me Down (two versions)
4) I've Got A Feeling
5) One After 909
6) Danny Boy
7) Dig A Pony (two versions)
8) God Save The Queen
9) A Pretty Girl Is Like A Melody
George: Planowaliśmy, że Let It Be będzie nagraniem nowych piosenek w formie koncertu na żywo, z tym, że wcześniej wszystkie piosenki dobrze przećwiczymy podczas prób. Tak się nie stało, bo ta płyta powstała w studiu. Podczas prób dokonywaliśmy nagrań, a film, który pokazuje jej nagrywanie, to w sumie film dokumentający nasze próby.
Neil Aspinall: Nadal mówiło się o koncercie na łodzi lub w amfiteatrze w Grecji, albo w The Roundbouse w Londynie. Było wiele pomysłów na miejsce, gdzie mógłby być koncert, ale w sumie niczego nie ustalono.
Paul: Szukaliśmy jakiegoś zakończenia filmu i głównym problemem było to, jak zakończyć to w dwa tygodnie. Ktoś zasugerował wejście na dach i zagranie tam koncertu, a wtedy byłoby po wszystkim. Nie wiem czyj to był pomysł. To wygląda trochę jak jeden z moich niedorobionych pomysłów, ale nie jestem pewny.
Ringo: Był plan, by zagrać gdzieś na żywo. Zastanawialiśmy się, gdzie to zrobić – w Palladium czy na Saharze. Wtedy jednak trzeba byłoby ciągnąć cały sprzęt, więc zdecydowaliśmy: „Pójdziemy na dach”. Mal i Neil rozstawili na dachu sprzęt i zagraliśmy w te kawałki. Pamiętam, że było zimno, wietrznie i mokro, ale wszyscy ludzie patrzący z okien biur bawili się doskonale.
George: Poszliśmy na dach, by wreszcie rozwiązać kwestię koncertu. To było znacznie prostsze, bo nie trzeba było nigdzie jeździć, a ponadto nikt jeszcze na to nie wpadł. Byliśmy ciekawi, co się stanie, gdy zaczniemy tam grać. To było studium zachowania ludzi.
Ustawiliśmy kamerę w recepcji biura Apple, ale za oknem, tak żeby nie było jej widać, i filmowaliśmy wchodzących ludzi. Policja i inni przyszli powiedzieć: „ Nie możecie tego robić! Musicie to przerwać”.
Paul: To naprawdę była dobra zabawa. Musieliśmy rozstawić mikrofony i jakoś się pozbierać, by zagrać. Pamiętam, że zobaczyłem Vicki Wickham z programu Ready Steady Go! na przeciwległym dachu. Między nami była ulica. Ona siedziała tam z kilkoma przyjaciółmi, a potem na sąsiedni dach weszły sekretarki z biura prawników.
Postanowiliśmy zagrać wszystko, co przećwiczyliśmy, i nagrać to. Uzgodniliśmy, że jeśli nam wyjdzie – to będziemy mieli płytę, a jeśli nie - to na płycie wykorzystamy wcześniejsze nagrania zrobione w piwnicy. To była dobra zabawa na zewnątrz, co było dla nas czymś niezwykłym. Od dawna nie graliśmy na wolnym powietrzu.
To było dziwne miejsce, bo nie było publiczności, jeśli nie liczyć Vicki Wickham i paru innych osób. W sumie graliśmy dla nikogo – dla nieba, co było całkiem miłe. Filmowano ulice na dole, gdzie wielu facetów patrzyło do góry, pytając „co to za hałas?”
W końcu dostaliśmy cynk od Mala (który się wczołgał tak, by nie widziały go kamery), że policja ciągle narzeka. My na to: „Nie przerywamy”. On wtedy: „Policja was aresztuje”. My: „To będzie dobry koniec filmu. Niech tak zrobią. Świetnie! To się nazywa koniec: „BEATLESI PRZYMKNIĘCI PODCZAS GRANIA NA DACHU”.
Graliśmy do samego cierpkiego końca – i jak mówiłem – to była spora przyjemność. Grałem na mojej gitarze Hofnera, bardzo lekkiej i wdzięcznej do grania. Na koniec policjant z numerem 503 z rejonu Greater Westminster dostał się od tyłu i powiedział: „Musicie to przerwać!”. My na to: „To nas ściągnij z dachu. Stary, to nasze demo!”.
Wydaje mi się, że ktoś przerwał dopływ prądu i to był koniec filmu.
Ringo: Policja zawsze mnie zawodzi. Ktoś z sąsiedztwa zadzwonił po policję i gdy się zjawili, akurat grałem z animuszem, myśląc: „O świetnie. Mam nadzieję, że mnie wyciągną zza perkusji”. Chciałem by gliniarze mnie ściągnęli w stylu „Wyłaź zza perkusji”. Wszystko było filmowane i coś takiego wyglądałoby naprawdę świetnie, włącznie z przewracanymi talerzami i innymi rzeczami. Rzecz jasna, wcale tak nie zrobili, tylko przyszli i zaczęli mruczeć: „Musicie to przyciszyć”. A mogłoby by być tak ekstra.
George: Nagraliśmy cztery czy pięć utworów, a mogliśmy zagrać o wiele więcej, gdyby nas nie wyłączyli. To wystarczyło. The Rutles zrobili dobrą parodię tego występu.
Derek Taylor: Pamiętam, że 30 stycznia, w czasie koncertu na dachu, usłyszałem na górze muzykę. Miałem tego dnia wiele spraw do załatwienia, tak że po przyjściu do pracy zająłem się tym co zwykle. Wiedziałem, że miało się dziać coś na dachu, ale to nie była moja sprawa. Zobaczyłem ludzi na ulicy i usłyszałem początek koncertu. Uznałem, iż cudownie się stało, że ta muzyka zabrzmiała.
Nie poszedłem na dach, bo byłem zajęty prasą. Zaczęły się urywać telefony, ponieważ wszyscy w Londynie natychmiast się dowiedzieli, że The Beatles występują na dachu i to było fantastyczne. To była pierwsza, od wielu miesięcy, pozytywna rzecz dotycząca The Beatles, bez żadnych haków.
Ponoć oni okazali się dla niektórych ludzi „bólem głowy”, co widać na filmie. Większość telefonów była jednak od prasy, która była podniecona tym, że chłopcy znowu grają razem. To było i nadal jest dobre.
Neil Aspinall: Nie wiem, kim byli nasi sąsiedzi. Nie sądzę, żebyśmy mieli z nimi złe stosunki, ale chyba nie lubili tego, że zawsze tłoczyło się wokół tylu fanów. Niektórym z sąsiadów nie podobał się koncert na dachu. Mnie tam akurat nie było. Byłem w szpitalu, ponieważ miałem usuwane migdałki. Straciłem więc koncert!
George Martin: Byłem na dole, gdy oni grali na dachu i martwiłem się, czy nie wylądują na posterunku policji przy Savile Row za zakłócanie spokoju.
Derek Taylor: Kiedy zagrali koncert na dachu, otworzyły się nowe możliwości. Chodziło o to, że nikt nie przypuszczał, że oni jeszcze zagrają razem na żywo, choć ciągle powtarzaliśmy: „Oni jeszcze mogą zagrać koncert”. Mówiło się o tym pod koniec 1968 roku, że mogą zagrać koncert ad hoc i po koncercie na dachu wszystko nagle odżyło. Mówiliśmy „Mogą jeszcze znowu zagrać”, bo to dobrze brzmiało.
(wizyt: 5144)
Więcej na temat Rooftop Concert:
2022-02-11: The Beatles Get Back The Rooftop Concert zostanie wyświetlony w polskich kinach,
2022-01-30: Koncert Beatlesów na dachu zostanie pokazany w kinach,
2022-01-28: Norah Jones zaśpiewała piosenki Beatlesów na dachu Empire State Building,
2022-01-27: Apple przygotowało niespodzianki dla fanów z okazji 53. rocznicy The Rooftop Concert,
2019-01-30: Koncert na dachu graficznie,
2019-01-30: Fani z całego świata świętowali 50. rocznicę Rooftop Concert,
2019-01-30: Wycieczka z Richardem Porterem upamiętniająca 50. rocznicę koncertu The Beatles na dachu,
2013-01-30: Sklep z odzieżą dla dzieci przy Savile Row 3?,
2012-01-30: Ringo Starr wspomina ostatni koncert The Beatles,
2009-07-15: Macca koncertuje na dachu Ed Sullivan Theater,
2003-09-14: Gitara George'a z ostatniego wspólnego występu z The Beatles wystawiona na sprzedaż,
1997-04-10: Koncert Paula na dachu MPL,
1969-01-30: Rooftop Concert, czyli ostatni koncert Beatlesów.,
2022-02-11: The Beatles Get Back The Rooftop Concert zostanie wyświetlony w polskich kinach,
2022-01-30: Koncert Beatlesów na dachu zostanie pokazany w kinach,
2022-01-28: Norah Jones zaśpiewała piosenki Beatlesów na dachu Empire State Building,
2022-01-27: Apple przygotowało niespodzianki dla fanów z okazji 53. rocznicy The Rooftop Concert,
2019-01-30: Koncert na dachu graficznie,
2019-01-30: Fani z całego świata świętowali 50. rocznicę Rooftop Concert,
2019-01-30: Wycieczka z Richardem Porterem upamiętniająca 50. rocznicę koncertu The Beatles na dachu,
2013-01-30: Sklep z odzieżą dla dzieci przy Savile Row 3?,
2012-01-30: Ringo Starr wspomina ostatni koncert The Beatles,
2009-07-15: Macca koncertuje na dachu Ed Sullivan Theater,
2003-09-14: Gitara George'a z ostatniego wspólnego występu z The Beatles wystawiona na sprzedaż,
1997-04-10: Koncert Paula na dachu MPL,
1969-01-30: Rooftop Concert, czyli ostatni koncert Beatlesów.,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
