Minęło 55 lat od sesji fotograficznej "Mad Day Out"
2023-07-28, autor: kasia
[...powrót do newsów]
28 lipca minęła 55. rocznica słynnej sesji fotograficznej The Beatles ‶Mad Day Out”. Z tej okazji, Tom Murray jeden z fotografów obecnych na sesji zabrał fanów ze Stanów Zjednoczonych na wycieczkę do Londynu. Grupa fanów poznawała miejsca, w których 55 lat temu pozowali John, Paul, George i Ringo.Do wycieczki dołączyły dzieci Mala Evansa: Julie Rossow i Gary Ewans oraz Kenneth Womack, autor książki o Malu Evansie ( zdjęcia nr 2 i 3 w galerii).
W 1968 roku Beatlesi pracowali nad Białym Albumem, ale stwierdzili, że potrzebują świeżych zdjęć reklamowych. Chłopcy zrobili sobie krótką przerwę od grania i udali się całodniową sesję zdjęciową w różnych miejscach Londynu.
Oficjalnymi fotografami byli Don McCullin oraz Tom Murray, wówczas 25-letni uczeń Lorda Snowdona.Murray został zaproszony przez McCullina i nie miał pojęcia, kogo będzie fotografował. Kiedy pojawił się na miejscu zastał Paula McCartneya grającego na fortepianie ‶Lady Madonnę”. Pod koniec dnia wrócił do domu Beatlesa na herbatę.
McCullin w wywiadzie dla The Sunday Times w 2007 roku wyznał:
Niestety musieliśmy zabrać ze sobą Yoko Ono, a ona doprowadzała mnie do szaleństwa. Podczas robienia zdjęć, słyszałem jak mówiła: ‘Dlaczego fotograf stoi tam, skoro powinien stać dalej? Tutaj zdjęcie lepiej wyjdzie.’ Możecie sobie wyobrazić czteroliterowe słowa, które wypowiadałem pod nosem.
Tego samego dnia pani Pearce - wówczas Frazer Wood - robiła w teatrze zdjęcie portretowe początkującym artystom. Tak wspomina ten dzień:
Podczas przygotowań do wieczornego występu Jean Pierre (dyrektor teatru) zadzwonił i zapytał, czy Beatles mogliby przyjść i skorzystać z teatru podczas sesji zdjęciowej.
Byłam wtedy na miejscu i udało mi się zrobić kilka zdjęć Beatlesom, a następnie w podziękowaniu, chłopcy zapozowali z napisem ‶Międzynarodowy Klub Teatralny” (na zdjęciu pojawił się syn Mala Evansa - sześcioletni Gary - zdjęcie nr 1 w galerii).
Ich wizyta była bardzo nieformalna i dobroduszna. Myślę, że to był jeden z pierwszych momentów, kiedy John i Yoko byli razem publicznie.
Pamiętam, że George Harrison był szczególnie miły. Zaprosił fanów do maleńkiego baru i podpisywał płyty.
Opracowano na podstawie wpisu Toma Murraya na Facebooku oraz archiwalnego artykułu prasowego Timesa z 2011 roku.
(wizyt: 435)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
