Fajną książkę wczoraj czytałem - "Ringo" Michael Seth Starr
2016-10-17, autor: joryk
[...powrót do newsów]
Kolejna wartościowa książka Wydawnictwa SQN. Po autoryzowanej historii Beatlesów Huntera Daviesa The Beatles dostaliśmy biografię Ringo Starra napisaną przez Michaela Seth Starra. Książka "Ringo: With a Little Help" nosi polski tytuł "Ringo". 444 strony przeczytałem w dwa dni z coraz większym zainteresowaniem. Książka uporządkowała moją wiedzę i otworzyła oczy na parę spraw - głównie na rolę i pozycję Ringo w zespole oraz na to jak trudne były dla niego lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte. Słynny "stracony weekend" Lennona, to niewinne zabawy przedszkolaków w porównaniu z hulankami Ringo.
Przyznam, że na początku trochę się zdenerwowałem. Książka otwarła mi się jakoś tak bliżej końca i zamiast zacząć od początku, zacząłem czytać o ostatnich latach. Po trzech stronach doszedłem do wniosku, że sam napisałbym lepszą książkę i to już na jutro. Czytałem to, co już kiedyś opisywaliśmy na naszej stronie internetowej: o wydanych płytach, o koncertach, o współpracujących muzykach. Wyszło na jaw, że autor nie zna osobiście Ringo. Nie jest fanem i raczej nie słucha jego muzyki. W każdym razie nie ma w książce autorskich recenzji płyt. Co najwyżej podane jest miejsce na listach przebojów, krótka opinia z prasy muzycznej ...i to tyle. No, przepraszam, pomyślałem - przepisywać z gazet to i ja potrafię. Po co mi taka książka? Może początkujący fan coś tam skorzysta ale ja?
W miarę czytania rosło moje zainteresowanie. Dokładnie i bez zamiatania pod dywan wstydliwych spraw opisano lata przed Beatlesami. Historię Fab4 autor starał się opisać z perspektywy Ringo. Jest tu wiele (choć zdecydowanie za wiele) znanych cytatów ze znanych książek (Lewisohn, Antologia). To lekki obciach, że autor nie postarał się o własny research. Mimo to cytaty zgrabnie ilustrują postrzeganie świata przez naszego bohatera. Dowiadujemy się jak Ringo mieszka i co robi w czasie, gdy pozostali "układają te cholerne aranżacje". Robi się też coraz bardziej ciekawie. Z jednej strony czytamy o wielu przykładach wsparcia ze strony zespołu, a z drugiej strony mamy drastyczne przejawy pomiatania perkusistą np. przez Paula ("bez nas byłbyś nikim") czy przez Johna, który każe spróbować nieznany narkotyk najpierw Ringo. Można też mieć pretensje, że czasy zespołowe zajmują ponad połowę książki ale tu akurat początkujący fani pewnie się z tego ucieszą.
Jeśli mi czegoś w tej części brakuje, to praktyczne pominięcie Maureen. O innych żonach Beatlesów wiemy dość sporo. "Mo" jest zagadką i książka tu niestety nic nie wnosi.
Jedną z najciekawszych części jest opis solowej kariery Ringo. Większość autorów pisze o Beatlesach czołobitnie. Michael Starr jest profesjonalnym biografem ale i tak nie ustrzegł się przed pisaniem o Ringo w stylu "Najsłynniejszy Perkusista Świata". Być może jest to forma przypodobania się bębniarzowi, bo chwilę potem wcale go nie oszczędza i dość dokładnie relacjonuje hulaszczy tryb życia Ringo oraz jego kompanów: ciężki alkoholizm ("dwie butelki dziennie"), ćpanie, pobicie żony, rozróby w restauracjach i kolejne kobiety. Człowiek się dziwi, jak on się w końcu z tego podniósł ...i trochę martwi, czy znów nie zobaczy go w ciemnych okularach ukrywających podkrążone i przekrwione oczy.
Mamy w tej książce wszystko to, co powinno być. Są więc kolejne płyty i filmy, ważniejsze koncerty i trasy. Dodatkowo, co ja uważam za duży plus, uporządkujemy sobie gdzie Ringo mieszkał ...i z kim :) Kto był jego asystentem, kto najlepszym przyjacielem, kumplem od kieliszka, a kto kochanką. Nigdzie indziej tego nie znajdziemy. Jest to więc książka dla początkujących i dla zaawansowanych.
Ci ostatni będą oczywiście narzekać, że książka oparta jest na znanych źródłach ale po pierwsze - ilu polskich fanów będzie się przedzierać przez angielskojęzyczne dzieła Lewisohna, żeby poczytać o Ringo? Po drugie - trzeba mieć świadomość, że wskutek choroby alkoholowej sam Ringo niekoniecznie mógłby mieć dużo do powiedzenia na temat swojej historii. Opisywana jest sytuacja, kiedy pracownicy przychodzą do zdemolowanego domu, myślą, że ktoś się włamał, a tu okazuje się, że to Ringo ...ale nic nie pamięta. Co więcej, ukochana żona również została zdemolowana jak cały dom, a Ringo wciąż zdziwiony. Czy sam Lewisohn będzie w stanie coś od niego wydobyć na potrzeby dalszych książek? Wątpię. Cieszmy się więc z tego, co mamy, bo tego, co byśmy chcieli mieć możemy nigdy nie dostać.
Sprzedaż przedpremierowa odbywa się w:
* EMPIKU po cenie 33,49 zł.
* Świecie Książki po cenie 27,93 zł.
(wizyt: 626)
Więcej na temat Ringo. With a Little Help:
2016-11-21: [Konkurs] - wygraj książkę "Ringo",
2016-11-09: Premiera polskojęzycznej wersji książki "Ringo. With a Little Help",
2016-11-07: Ringo nieodkryty. Recenzja książki „Ringo” Michaela Setha Starra,
2016-10-17: Fajną książkę wczoraj czytałem - "Ringo" Michael Seth Starr,
2016-11-21: [Konkurs] - wygraj książkę "Ringo",
2016-11-09: Premiera polskojęzycznej wersji książki "Ringo. With a Little Help",
2016-11-07: Ringo nieodkryty. Recenzja książki „Ringo” Michaela Setha Starra,
2016-10-17: Fajną książkę wczoraj czytałem - "Ringo" Michael Seth Starr,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
