Dotychczasowe komentarze:
argus9 (2016-01-04 22:33:45):
Na początku roku 1967 Brian Epstein ściągnął Roberta Stigwooda do swojej firmy NEMS (doszło nawet do połączenia firm obu panów). Zarządzający karierami wielu artystów, zmęczony Epstein powierzył Stigwoodowi opiekę nad większością swoich podopiecznych i rozważał nawet przekazanie mu roli… menadżera Beatlesów (!). Ci, dowiedziawszy się o takowych zamiarach, zareagowali z taką wściekłością, że (jak wiadomo z historii) do nieoczekiwanej zamiany miejsc nie doszło.
Na początku roku 1967 Brian Epstein ściągnął Roberta Stigwooda do swojej firmy NEMS (doszło nawet do połączenia firm obu panów). Zarządzający karierami wielu artystów, zmęczony Epstein powierzył Stigwoodowi opiekę nad większością swoich podopiecznych i rozważał nawet przekazanie mu roli… menadżera Beatlesów (!). Ci, dowiedziawszy się o takowych zamiarach, zareagowali z taką wściekłością, że (jak wiadomo z historii) do nieoczekiwanej zamiany miejsc nie doszło.
argus9 (2016-01-04 22:34:02):
Na początku roku 1967 Brian Epstein ściągnął Roberta Stigwooda do swojej firmy NEMS (doszło nawet do połączenia firm obu panów). Zarządzający karierami wielu artystów, zmęczony Epstein powierzył Stigwoodowi opiekę nad większością swoich podopiecznych i rozważał nawet przekazanie mu roli… menadżera Beatlesów (!). Ci, dowiedziawszy się o takowych zamiarach, zareagowali z taką wściekłością, że (jak wiadomo z historii) do nieoczekiwanej zamiany miejsc nie doszło.
Na początku roku 1967 Brian Epstein ściągnął Roberta Stigwooda do swojej firmy NEMS (doszło nawet do połączenia firm obu panów). Zarządzający karierami wielu artystów, zmęczony Epstein powierzył Stigwoodowi opiekę nad większością swoich podopiecznych i rozważał nawet przekazanie mu roli… menadżera Beatlesów (!). Ci, dowiedziawszy się o takowych zamiarach, zareagowali z taką wściekłością, że (jak wiadomo z historii) do nieoczekiwanej zamiany miejsc nie doszło.
argus9 (2016-01-04 22:34:14):
Na początku roku 1967 Brian Epstein ściągnął Roberta Stigwooda do swojej firmy NEMS (doszło nawet do połączenia firm obu panów). Zarządzający karierami wielu artystów, zmęczony Epstein powierzył Stigwoodowi opiekę nad większością swoich podopiecznych i rozważał nawet przekazanie mu roli… menadżera Beatlesów (!). Ci, dowiedziawszy się o takowych zamiarach, zareagowali z taką wściekłością, że (jak wiadomo z historii) do nieoczekiwanej zamiany miejsc nie doszło.
Na początku roku 1967 Brian Epstein ściągnął Roberta Stigwooda do swojej firmy NEMS (doszło nawet do połączenia firm obu panów). Zarządzający karierami wielu artystów, zmęczony Epstein powierzył Stigwoodowi opiekę nad większością swoich podopiecznych i rozważał nawet przekazanie mu roli… menadżera Beatlesów (!). Ci, dowiedziawszy się o takowych zamiarach, zareagowali z taką wściekłością, że (jak wiadomo z historii) do nieoczekiwanej zamiany miejsc nie doszło.
Agoosia (2016-01-04 22:39:36):
teoretycznie można rzec, że Robert był swego czasu managerem Beatlesów... Historia podziału NEMS i podziału akcji pomiędzy Roberta, a chłopaków. Ale to temat na osobny wątek
teoretycznie można rzec, że Robert był swego czasu managerem Beatlesów... Historia podziału NEMS i podziału akcji pomiędzy Roberta, a chłopaków. Ale to temat na osobny wątek

