Tom Jones odrzucił piosenkę Paula McCartneya
2016-12-16, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Pod koniec listopada, dzięki wydawnicwu SQN, na polski rynek trafiła autobiografia Toma Jonesa „Na szczyt i z powrotem”.W książce, artysta opisał spotkanie z Paulem McCartneyem. Tom poprosił Beatlesa, aby napisał dla niego piosenkę. McCartney dotrzymał słowa, ale Tom Jones nie był zadowolony i odrzucił kawałek.
Jesień 1968 roku. Jestem w Scotch of St James przy Mason Yard. Moda zmienia się błyskawicznie, ale w tym momencie, po tym, jak w 1966 roku zamknięto Ad Lib Club, jest to najmodniejsze miejsce swingującego Londynu. Kilka dziewczyn mnie nagabuje, lecz nagle słyszę dochodzący zza nich głos.
- Przepraszam bardzo - dajcie mu spokój.
To Paul McCartney. Przysiada się do mnie i po raz pierwszy mamy okazję spokojnie porozmawiać. Mówię mu, że byłoby miło, gdyby napisał dla mnie piosenkę. Odpowiada, że nagrał właśnie demo czegoś, co mogłoby mi się spodobać, i obiecuje, że mi je prześle.
Nie mam pewności, czy mówi poważnie, ale jakiś dzień czy dwa później Gordon oświadcza mi, że Paul McCartney ma dla mnie piosenkę.
- Haczyk polega na tym, że chce ją nagrać natychmiast. Jeśli nie weźmiesz jej od razu, wykorzysta ją w inny sposób. Ale jeśli jesteś zainteresowany, to utwór jest twój.
Słucham dema. Jest na nim tylko McCartney - jego głos i fortepian. Nie odnoszę wrażenia, że to jakiś wybitny numer. Nie za bardzo wyobrażam sobie w nim siebie.
Zresztą mam w tym czasie inne plany wydawnicze. Chcę wypuścić stary kawałek Clyde’a McPhattera "Without Love" - walczyłem, żeby Peter Sullivan pozwolił mi nagrać w nim deklamowany wstęp. Od czasów Jolsona nie dodawało się raczej do piosenek partii mówionych, ale według mnie Elvis przywrócił je do łask w swoim "Lonesome Tonight". Jeśli wierzysz w to, co mówisz, możesz osiągnąć odpowiedni efekt.
W każdym razie taki właśnie jest plan. Mam też inny potencjalny singiel - "Love Me Tonight", taneczny numer inspirowany muzyką latynoską. Dzwonię do McCartneya i mówię:
- Dzięki, ale nie skorzystam.
W ten oto sposób odrzuciłem "The Long and Winding Road". Znacznie później słyszę wersję Raya Charlesa, któremu udało się wydobyć z tego utworu jego prawdziwą duszę.
Mój żal jednak wcale nie maleje.
Bałwan.
Może gdyby przysłał mi "Let It Be"...
Więcej informacji o książce znajduje się na stronie Wydawnictwa SQN.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
