Warning: getimagesize(http://brandnewanthem.pl/wp-content/uploads/2015/12/35-lat-temu-zmar%C5%82-John-Lennon-news.jpg): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.0 404 Not Found
in /home/hosting/www/beatles.kielce.com.pl/www/news_more_out.php on line 76
2016-05-11, autor: kasia
Pan Michał Radkowski napisał artykuł na temat planowanej rzeźby Johna Lennona w Warszawie.
Tekst pochodzi ze strony: Metro Warszawa.
Jeśli się uda, to powinna być odsłonięta 9 października 2017 roku - w 77. rocznicę urodzin muzyka. Rzeźba stanie na skraju parku Ujazdowskiego, przy niewielkiej uliczce Johna Lennona. Niespodzianek dla fanów The Beatles, najbardziej znanego brytyjskiego zespołu na świecie, ma być w okolicy więcej.
Choć Beatlesi w Warszawie nigdy nie występowali, to mają tu swoje miejsca. Na Ujazdowie, w południowej części Śródmieścia, znajdują się aleja George'a Harrisona i ulica Johna Lennona. Ta pierwsza ciągnie się wzdłuż Kanału Piaseczyńskiego w parku Agrykola, ta druga znajduje się na tyłach parku Ujazdowskiego. Obie ściągają fanów legendarnej Czwórki z Liverpoolu głównie przy okazji kolejnych rocznic urodzin i śmierci obu muzyków.
Teraz jest szansa, że przy uliczce Johna Lennona pojawi się poświęcona mu rzeźba. Taki plan ma Juliusz Windorbski, prezes domu aukcyjnego Desa Unicum. - Kiedyś spacerowałem tu z dziećmi zaraz po rocznicy urodzin Lennona. Pod tabliczką z nazwą ulicy wisiały kartki z jego zdjęciem i życzenia, nadal paliły się świeczki i znicze - opowiada. - I wtedy zrozumiałem, że to miejsce mimo absolutnej brzydoty przyciąga osoby, dla których John Lennon był, jest i zawsze będzie ważny.
Prezes Desy miał na myśli chaszcze, budy i zaparkowane na dziko auta. Za rok otoczenie ulicy, której patronuje jeden z Beatlesów, wypięknieje.
Między parkiem Ujazdowskim a ambasadą Francji powstaje nowoczesny, przeszklony pawilon z zielenią na dachu. W budynku znajdzie się dom aukcyjny Desa, który przeniesie się ze swojej obecnej siedziby przy ul. Marszałkowskiej. Budowa właśnie ruszyła. Pawilon ma być gotowy w maju przyszłego roku. W budynku oprócz znacznie większej sali aukcyjnej (aż 600 metrów kwadratowych, dziś jest tylko sto) znajdą się także duże sale wystawowe i galeryjne oraz księgarnia poświęcona sztuce i kawiarnia.
Wcześniej w tym miejscu od lat 70-tych stały baraki, w których swoje narzędzia trzymali pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Ogrodniczych. Desa kupiła ten teren.
Jest już pomysł na nazwę dla nowej siedziby domu aukcyjnego - Imagine Corner. - Oczywiście nawiązuje do twórczości Lennona, ale to na razie robocza nazwa - zaznacza Windorbski. Dodaje, że marzy mu się przed wejściem rzeźba poświęcona Lennonowi. - Nie chcemy stawiać mu pomnika, bo jest ich za dużo w Warszawie - mówi. - A rzeźby w przestrzeni publicznej są bardzo cenne i pożądane.
By rzeźba stanęła, zgodę musi wydać miasto. Na razie Desa nie prowadziła w tej sprawie rozmów z ratuszem. Jej prezes wierzy, że miasto nie storpeduje pomysłu. Projekt pierwszej rzeźby przygotował Wojciech Fangor. - Był świetny, bardzo symboliczny - zachwyca się Windorbski. - Niestety autor zmarł i nie doczekał się realizacji swojego projektu.
Teraz Desa zamierza rozpisać w tej sprawie konkurs. - Planujemy zrobić coś symbolicznego, ale zarazem nieoczywistego. Chcemy zaprezentować rzeźbę w kolejną rocznicę urodzin Lennona w październiku przyszłego roku - dodaje Windorbski. W planach ma kolejne akcje nawiązujące do historii The Beatles. - Wymyśliliśmy, że na jedną z rocznic Wielkiej Czwórki postawimy na naszym dachu pokrytym trawą metrowe truskawki. W ten sposób zrobimy z tego Strawberry Fields - uśmiecha się.
Rzeźba dla Johna Lennona w Warszawie - artykuł Michała Radkowskiego
2016-05-11, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Pan Michał Radkowski napisał artykuł na temat planowanej rzeźby Johna Lennona w Warszawie.Tekst pochodzi ze strony: Metro Warszawa.
Jeśli się uda, to powinna być odsłonięta 9 października 2017 roku - w 77. rocznicę urodzin muzyka. Rzeźba stanie na skraju parku Ujazdowskiego, przy niewielkiej uliczce Johna Lennona. Niespodzianek dla fanów The Beatles, najbardziej znanego brytyjskiego zespołu na świecie, ma być w okolicy więcej.
Choć Beatlesi w Warszawie nigdy nie występowali, to mają tu swoje miejsca. Na Ujazdowie, w południowej części Śródmieścia, znajdują się aleja George'a Harrisona i ulica Johna Lennona. Ta pierwsza ciągnie się wzdłuż Kanału Piaseczyńskiego w parku Agrykola, ta druga znajduje się na tyłach parku Ujazdowskiego. Obie ściągają fanów legendarnej Czwórki z Liverpoolu głównie przy okazji kolejnych rocznic urodzin i śmierci obu muzyków.
Teraz jest szansa, że przy uliczce Johna Lennona pojawi się poświęcona mu rzeźba. Taki plan ma Juliusz Windorbski, prezes domu aukcyjnego Desa Unicum. - Kiedyś spacerowałem tu z dziećmi zaraz po rocznicy urodzin Lennona. Pod tabliczką z nazwą ulicy wisiały kartki z jego zdjęciem i życzenia, nadal paliły się świeczki i znicze - opowiada. - I wtedy zrozumiałem, że to miejsce mimo absolutnej brzydoty przyciąga osoby, dla których John Lennon był, jest i zawsze będzie ważny.
Prezes Desy miał na myśli chaszcze, budy i zaparkowane na dziko auta. Za rok otoczenie ulicy, której patronuje jeden z Beatlesów, wypięknieje.
Między parkiem Ujazdowskim a ambasadą Francji powstaje nowoczesny, przeszklony pawilon z zielenią na dachu. W budynku znajdzie się dom aukcyjny Desa, który przeniesie się ze swojej obecnej siedziby przy ul. Marszałkowskiej. Budowa właśnie ruszyła. Pawilon ma być gotowy w maju przyszłego roku. W budynku oprócz znacznie większej sali aukcyjnej (aż 600 metrów kwadratowych, dziś jest tylko sto) znajdą się także duże sale wystawowe i galeryjne oraz księgarnia poświęcona sztuce i kawiarnia.
Wcześniej w tym miejscu od lat 70-tych stały baraki, w których swoje narzędzia trzymali pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Ogrodniczych. Desa kupiła ten teren.
Jest już pomysł na nazwę dla nowej siedziby domu aukcyjnego - Imagine Corner. - Oczywiście nawiązuje do twórczości Lennona, ale to na razie robocza nazwa - zaznacza Windorbski. Dodaje, że marzy mu się przed wejściem rzeźba poświęcona Lennonowi. - Nie chcemy stawiać mu pomnika, bo jest ich za dużo w Warszawie - mówi. - A rzeźby w przestrzeni publicznej są bardzo cenne i pożądane.
By rzeźba stanęła, zgodę musi wydać miasto. Na razie Desa nie prowadziła w tej sprawie rozmów z ratuszem. Jej prezes wierzy, że miasto nie storpeduje pomysłu. Projekt pierwszej rzeźby przygotował Wojciech Fangor. - Był świetny, bardzo symboliczny - zachwyca się Windorbski. - Niestety autor zmarł i nie doczekał się realizacji swojego projektu.
Teraz Desa zamierza rozpisać w tej sprawie konkurs. - Planujemy zrobić coś symbolicznego, ale zarazem nieoczywistego. Chcemy zaprezentować rzeźbę w kolejną rocznicę urodzin Lennona w październiku przyszłego roku - dodaje Windorbski. W planach ma kolejne akcje nawiązujące do historii The Beatles. - Wymyśliliśmy, że na jedną z rocznic Wielkiej Czwórki postawimy na naszym dachu pokrytym trawą metrowe truskawki. W ten sposób zrobimy z tego Strawberry Fields - uśmiecha się.
Więcej na temat Imagine Corner:
2016-05-11: Rzeźba dla Johna Lennona w Warszawie - artykuł Michała Radkowskiego,
2016-05-08: Imagine Corner i Truskawkowe Pole powstanie w Warszawie jako siedziba Desy,
2016-05-11: Rzeźba dla Johna Lennona w Warszawie - artykuł Michała Radkowskiego,
2016-05-08: Imagine Corner i Truskawkowe Pole powstanie w Warszawie jako siedziba Desy,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
