Dotychczasowe komentarze:
argus9 (2016-06-15 12:30:25):
McCartney zawsze miał w otoczeniu dobrych gitarzystów. Wydaje mi się, że bluesujący Henry McCullough coraz mniej pasował do coraz bardziej popowego oblicza Wings. Jednak nagrania koncertowe Wings z roku 1972, gdzie jego gitara dodaje szczypty surowości gładkiemu z natury McCartneyowi są godne oficjalnego upublicznienia, bo jest tam sporo dobrej muzyki - mam nadzieję, że tak się stanie w ramach „Paul McCartney Archive Collection” (póki co polecam bootlegi).
I jeszcze jedna uwaga: Henry McCullough opuścił Wings TUŻ przed sesjami ‘Band On The Run’. Zastanawiam się, czy właśnie to wyszło temu albumowi na dobre? Z drugiej strony, ciekawe JAKI kształt ta płyta miałaby z jego udziałem…?
McCartney zawsze miał w otoczeniu dobrych gitarzystów. Wydaje mi się, że bluesujący Henry McCullough coraz mniej pasował do coraz bardziej popowego oblicza Wings. Jednak nagrania koncertowe Wings z roku 1972, gdzie jego gitara dodaje szczypty surowości gładkiemu z natury McCartneyowi są godne oficjalnego upublicznienia, bo jest tam sporo dobrej muzyki - mam nadzieję, że tak się stanie w ramach „Paul McCartney Archive Collection” (póki co polecam bootlegi).
I jeszcze jedna uwaga: Henry McCullough opuścił Wings TUŻ przed sesjami ‘Band On The Run’. Zastanawiam się, czy właśnie to wyszło temu albumowi na dobre? Z drugiej strony, ciekawe JAKI kształt ta płyta miałaby z jego udziałem…?

