Lemmy wolał Beatlesów od Stonesów
2015-12-30, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Wszystkie media wspominają zmarłego Lemmyego Kilmistera. Muzyk Motörhead był wielkim fanem The Beatles. Widział ich koncert w liverpoolskim The Cavern Club. W autobiografii „White Line Fever: Lemmy” artysta napisał, że Beatlesli byli lepsi od The Rolling Stones.Beatlesi byli twardzielami. Brian Epstein złagodził ich wizerunek, ale tak naprawdę daleko im było do maminsynków.
Beatlesi pochodzili z Liverpoolu, z surowego żeglarskiego miasta podobnego do Hamburga w Niemczech czy Norfolku w Stanach. Mieli do czynienia z marynarzami, którzy potrafili skopać ci tyłek za byle mrugnięcie do nich. A Ringo pochodził z Dingle, to jest jak ten popieprzony Bronx w Nowym Jorku.
The Rolling Stones byli maminsynkami, studentami z obrzeży Londynu. Udali się do Londynu, gdzie głodowali, ale to był ich wybór. Lubiłem Stonesów, ale daleko im było do Beatlesów – nie mieli tego poczucia humoru, oryginalności, piosenek i prezencji.
Wszystko co mieli, to tańczącego Micka Jaggera. Stonesi nagrali dobre kawałki, ale zawsze byli gówniani na scenie. Natomiast Beatlesi byli znakomici.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
