"Muzykalna" Heather Mills ostro krytykuje McCartneya
2015-07-17, autor: agoosia
[...powrót do newsów]
W udzielonym ostatnio wywiadzie dla The Guardian Heather Mills wylewnie opowiedziała o swoim życiu. Była żona McCartneya postanowiła czytelnikom dokładnie przybliżyć swoją postać poprzez przypomnienie praktycznie całego swego dotychczasowego życia. Padło sporo gorzkich słów krytyki w stosunku do przeszłości.Niełatwe dzieciństwo. Na początku wywiadu Mills mówiła o złych rodzicach - o ojcu, który był nerwowy i gwałtowny oraz o matce, która zostawiła rodzinę i odeszła, gdy Heather miała zaledwie 9 lat.
Ojciec Mills był wojskowym (emerytowany spadochroniarz) i to właśnie wykształcanie, a także i nabyte w wojsku schematy przeniesione zostały później na proces wychowawczy jego dzieci. Mills przyznała, że nie było łatwo sprostać wymaganiom i wysoko postawionej przez niego poprzeczce. Była żona McCartneya wspomniała jednak, że gdyby nie ta narzucona przez ojca dyscyplina z pewnością nie odniosłaby takich sukcesów w sporcie. To on zachęcał ją i jej starszą siostrę do regularnego uprawiania sportu. W wywiadzie Mills wspomina m.in. o pływaniu 200 długości basenu przed pójściem do szkoły oddalonej od rodzinnego domu o 4 mile.
Relacje z matką także nie należały do najłatwiejszych. Mills przyznała, że tylko raz była pocałowana przez swoją mamę, jeden jedyny raz w życiu. Matka zmarła, gdy Heather miała 21 lat. Ojciec na jakiś czas trafił później do więzienia, a potem kilkakrotnie stawał na ślubnym kobiercu, z jego kolejnych związków Mills ma przyrodnie rodzeństwo – siostrę Claire. Ojciec stał się dla niej obcym człowiekiem. Po jakimś czasie zmarł.
Następne Heather płynne przeszła od traumatycznych przeżyć do dorosłości. W zaledwie kilku słowach wspomniała swoje pierwsze małżeństwo z Alfie Karmalem. Związkowi z Paulem McCartneyem poświęciła nieco więcej uwagi. Przyznała, że w tym przypadku wyszła za mąż z miłości, ale ten związek podobnie jak i poprzedni nie wyszedł. Mills jakby usprawiedliwiając się przed samą sobą szybko dodała, że wydarzenia z przeszłości nie miały na to wpływu. Przyznała także, że nie chce wypowiadać się więcej o tym małżeństwie. W pewnym stopniu nawet i pochwaliła byłego męża - zauważyła, że Beatrice jest taką osobą jaką jest za sprawą… genetyki, więc nie może na Paul powiedzieć złego słowa… Gdyby na tym poprzestała byłoby całkiem nieźle, ale Mills przyzwyczaiła już wszystkich do swojej osoby. Chwilę później przytoczyła także słowa córki, która rzekomo stwierdziła, że:
"w 99% jest jak mama".
I na tym dobre słowa o muzyku się skończyły. Przechodząc do opowiadania o swojej córce Mills ostro skrytykowała swojego byłego męża. A krytyka jaka padła z jej ust zaskoczyła chyba wszystkich, którzy czytali jej wypowiedź... Pani Mills znana jako kontrowersyjna postać z "nieciekawą" przeszłością w różnych branżach rozrywki postanowiła wejść w działkę jej byłego męża, który w muzycznym świecie nadal funkcjonuje jako "żywa legenda" i "legendarny i genialny Beatles - w muzykę.
Dość wymownie wypomniała mu, że nie zna on nut i nie umie czytać muzyki, za to siebie samą skromnie określiła jako muzykalną. Na tym wyznaniu wywód ten się nie skończył, to zmierzało o krok dalej. Mills powiedziała, że w związku problemem jej ex-męża to właśnie na niej spoczywa obowiązek kształcenia córki pod kątem muzycznym i to właśnie ona, a nie Paul McCartney odpowiada za edukację muzyczną córki –Beatrice (dziewczynka uczęszcza na lekcje gry na saksofonie). Poza „muzykalnością” Mills skromne opowiedziała o sobie, że jest także dobra w językach:
”I think she’s got the best of both of us, we’re both very musical. I taught her the saxophone, because her father can’t read music so I do all the music teaching, and I’m good with languages.
W dalszej części rozmowy Heather uchyliła rąbka tajemnicy mówiąc nieco więcej o swojej 11- letniej córce. Dowiedzieliśmy się, że ta nie znosi sławy, nie będzie gwiazdą muzyki pop, ale ma natomiast konkretne plany na przyszłości - chciałaby zostać… biologiem morskim.
Paul nie skomentował słów byłej małżonki, odmówił odniesienia się do jej słów.
Dotychczasowe komentarze:
kasia (2015-07-25 19:00:15):
Heather wystawia się tylko na pośmiewisko. W necie sobie jaja z niej robią. Jest taka muzykalna, niech zabłyśnie jakimś przebojem, to uwierzymy ;)
Heather wystawia się tylko na pośmiewisko. W necie sobie jaja z niej robią. Jest taka muzykalna, niech zabłyśnie jakimś przebojem, to uwierzymy ;)
agoosia (2015-07-25 19:04:40):
nie podpuszczaj - kto wie, może z Beatrice duet szykuje (ona wokal, córcia saksofon) :)
nie podpuszczaj - kto wie, może z Beatrice duet szykuje (ona wokal, córcia saksofon) :)
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
