Ostatni koncert Beatlesów - Candlestick Park, 29 sierpnia 1966
1966-08-29, autor: joryk
[...powrót do newsów]
Spośród 25,000 ludzi obecnych 29 sierpnia 1966 roku na koncercie w San Francisco (USA) Candlestick Park, tylko sześciu wiedziało, że to koniec koncertowania: John, Paul, George, Ringo, Neil Aspinall oraz Mal Evans. Wszyscy inni byli przekonani, ze to tylko kolejny przystanek rollercoastera o nazwie Beatlemania.
Beatlesi mieli dość zagrożenia ze strony notabli (afera na Filipinach), wojujących chrześcijan palących płyty zespołu i zwykłych wariatów czających się z pistoletami. Mieli dość pisania piosenek na kolanach, w samochodzie między jednym, a drugim hotelem. Chcieli wejść do studia i nagrać wreszcie coś, co będzie odpowiadać ich ambicjom.
Występ trwał 33 minuty. Rozpoczął się od "Rock and Roll Music" Chucka Berry'ego. Ostatnim utworem koncertu była kompozycja Little Richarda "Long Tall Sally", coś jak symboliczny powrót do czasów Cavern Club. Paul zaśpiewał ją z takim ogniem, jakby to miała być ostatnia piosenka w jego życiu.
Paul: Przed koncertem w Candlestick Park czuliśmy coś takiego: „Nie mów nikomu, ale to prawdopodobnie nasz ostatni koncert”.
Ringo: W Candlestick Park mieliśmy poważną rozmowę – wszyscy stwierdziliśmy, że doszliśmy do końca drogi. Podczas tego koncertu w San Francisco wyglądało na to, że to będzie ostatni nasz wspólny wystę, ale nie miałem stuprocentowej pewności aż do powrotu Londynu. John bardziej niż innni chciał z tym skończyć.
John: Nie chciałem już więcej koncertować. Tym bardziej, że oskarżono mnie o ukrzyżowanie Jezusa, gdy w gruncie rzeczy powiedziałem tylko coś błahego. Ponadto miałem w głowie Klan na zewnątrz stadionu i petardy wybuchające wewnątrz. Nie mogłem dłużej tego znieść.
Ringo: Nie sądzę, żeby ktoś był przeciw zaprzestaniu grania tras, ale Paul zwlekał z tą decyzją dłużej niż George i ja. Czułem, że robię się okropnym muzykiem i miałem dosyć takiego grania. Te kryteria przemawiały za tym, by wycofać się z koncertowania. Nie sprawdzałem się na trasie, bo nie mogłem normalnie grać.
George: Przed koncertem w Candlestick Park ustawiliśmy nasze aparaty na czekanie i położyliśmy je na wzmacniaczach. Zrobiliśmy przerwę między utworami. Ringo wyszedł zza perkusji i – stojąc twarzami do wzmacniaczy, a plecami do widowni – robiliśmy zdjęcia. Wiedzieliśmy: „To jest koniec – nie będziemy już więcej grali. To nasz ostatni koncert”. To była jednogłośna decyzja. Mieliśmy już tego dosyć, tych rozruchów i huraganów. Beatlemania zebrała swoje żniwo, nie kręciła nas sława i sukcesy. „Przygoda dentystyczna” sprawiła, że zobaczyliśmy życie w innym świetle, a granie koncertów przestało nas bawić.
John: Podejrzewam, że mogliśmy wysłać na nasze cztery woskowe figury i to by usatysfakcjonowało tłumy. Koncerty Beatlesów nie mają już nic wspólnego z muzyką. To są cholerne rytuały plemienne. (Anthology)
(wizyt: 2028)
Więcej na temat Candlestick Park:
2014-08-10: Kolekcja zdjęć The Beatles z Candlestick na sprzedaż,
2013-02-06: Candlestick Park zostanie zburzony,
2010-08-29: To był ostatni koncert w karierze The Beatles,
1966-08-29: Ostatni koncert Beatlesów - Candlestick Park, 29 sierpnia 1966,
2014-08-10: Kolekcja zdjęć The Beatles z Candlestick na sprzedaż,
2013-02-06: Candlestick Park zostanie zburzony,
2010-08-29: To był ostatni koncert w karierze The Beatles,
1966-08-29: Ostatni koncert Beatlesów - Candlestick Park, 29 sierpnia 1966,
Dotychczasowe komentarze:
macho (2011-09-03 11:06:04):
Bezpiecznie byłoby napisać: "prawdopodobnie" tylko sześciu wiedziało, że to koniec koncertowania. Wydaję mi się, że Tony Barrow, który na prośbę McCartneya nagrał niemal cały show, również mógł coś wiedzieć na ten temat...
Bezpiecznie byłoby napisać: "prawdopodobnie" tylko sześciu wiedziało, że to koniec koncertowania. Wydaję mi się, że Tony Barrow, który na prośbę McCartneya nagrał niemal cały show, również mógł coś wiedzieć na ten temat...
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
