Aktualnosci roku 2026

8 paĽ „The Third Eye” – świat The Beatles oczami George’a Harrisona w nowej publikacji
18 cze Nowa biografia Briana Epsteina: Philip Norman odkrywa sekrety człowieka, który stworzył The Beatles
7 maj Nadchodzi wielka gratka dla kolekcjonerów: „The Beatles in Canada: The Evolution 1964-1970”
29 kwi Power To The People: John & Yoko Live in NYC w polskich kinach
18 kwi Record Store Day 2026: Ogłoszono listę tytułów – wyjątkowe wydawnictwa dla fanów The Beatles
11 kwi Zaginiony bas: Jak Höfner z 1961 roku powrócił do domu
10 kwi Peter Asher: Everywhere Man – Nowy dokument o architekcie współczesnej muzyki
2 kwi Zobacz zwiastun „McCartney: The Hunt for the Lost Bass” – film o poszukiwaniach basu Höfnerwchodzi do kin
1 kwi George Martin: The Scores – Unikalne spojrzenie w głąb archiwum genialnego producenta
1 kwi Paul McCartney kończy pięć dekad sporu z Apple – wyjątkowy koncert w „Statku Kosmicznym” z okazji 50-lecia firmy
31 mar Paul McCartney uświetni 50. urodziny Apple? Tajemniczy koncert w Dolinie Krzemowej
31 mar Paul McCartney „zbanowany” na Reddicie? Serwis tłumaczy się z technicznej wpadki
30 mar You Gave Me the Answer – Miejsca w Liverpoolu, które Paul poleca zobaczyć
28 mar Relacja z koncertu: Paul McCartney zachwyca podczas drugiego występu w Fonda Theatre
27 mar Project Hail Mary: Walka o zgodę na użycie utworu The Beatles prawie zakończyła się fiaskiem
27 mar Paul McCartney w teatrze Fonda: Kompletna setlista z pierwszego wieczoru w Hollywood
26 mar The Boys of Dungeon Lane: Między wspomnieniem a betonem
26 mar Ukazał się nowy singiel Paula McCartneya „Days We Left Behind” zwiastujący płytę „The Boys Of Dungeon Lane”
26 mar Paul McCartney ogłasza nowy album „The Boys of Dungeon Lane” – najbardziej osobiste dzieło w karierze
26 mar The Beatles Akustycznie: Poczuj magię, która łączy pokolenia
26 mar Paul McCartney – Days We Left Behind (Recenzja)
26 mar Recenzja "Days We Left Behind" – ta tęskna, urocza piosenka to kwintesencja stylu McCartneya
25 mar Czy Paul McCartney ogłosi nowy album „The Boys of Dungeon Lane”?
23 mar Czułe chwile Paula and Nancy w St. Barts
17 mar Turyści rozczarowani Abbey Road: „To przecież tylko ulica!”
17 mar Paul McCartney zagra w the Fonda
16 mar Nowy rozdział w karierze Paula McCartneya: Pierwszy taki sukces na liście Billboardu
15 mar Mark Lewisohn: Detektyw w świecie The Beatles i kulisy „Evolver 62”
13 mar Niespodziewany gość w Abbey Road: Paul McCartney przerwał sesję nagraniową wenezuelskiego zespołu
12 mar Film koncertowy Johna Lennona i Yoko Ono „Power to the People” trafi do kin tej wiosny
10 mar Yoko Ono: Więcej niż pani Lennon – awangardowa pionierka
9 mar Paul McCartney i Paul Mescal przyłapani w Londynie
6 mar Rycerska chwila, która zapadnie w pamięć: Stella McCartney z Orderem Legii Honorowej
4 mar Paul McCartney w blasku gwiazd: Wyjątkowy pokaz Stelli McCartney na Paris Fashion Week
3 mar Nowy dokument o Paulu McCartneyu i Wings omija znane wszystkim opowieści
3 mar Ringo Starr zapowiada nowy album „Long Long Road” – kolejny owoc współpracy z T Bone Burnettem
2 mar Pożegnanie Lena Garry'ego: Odszedł muzyk, który współtworzył fundamenty The Quarrymen
27 lut Neil Sedaka: Odszedł autor popowych klasyków
26 lut You Gave Me The Answer: Wydanie specjalne „Man on the Run”
25 lut Największe muzyczne dokonania George’a Harrisona według Rolling Stone
24 lut Stella McCartney wspomina falę hejtu, jaka spadła na jej matkę: „To łamie mi serce”
24 lut Paul Mescal jako chłopięcy Paul McCartney: Pierwsze ujęcia z planu filmowej antologii o The Beatles
24 lut Jak Paul McCartney zaskoczył wszystkich zespołem WINGS
19 lut Siedem sesji, które zmieniły wszystko. Morgan Neville o odkrywaniu prawdziwego oblicza Paula McCartneya
19 lut Dlaczego Paul McCartney wierzył, że to on był „draniem, który rozbił The Beatles”
19 lut Recenzja Man on the Run — ten dokument o Paulu McCartneyu to „grzeszna przyjemność”
19 lut Dokument "Paul McCartney: Man On The Run" trafi do kin
18 lut Gwiazdy na premierze nowego dokumentu o Paulu McCartneyu w Londynie
18 lut Ponadczasowy utwór The Beatles bije rekordy popularności po ponad pół wieku
18 lut Paul McCartney: „Próbowaliśmy dorównać The Beatles – to było szaleństwo”
16 lut Mieszkam na tej samej ulicy, na której żył Paul McCartney
16 lut Paul McCartney pod lupą: Czy dokument „Man on the Run” to pozycja obowiązkowa?
14 lut Jak Paul McCartney godził rodzinę i sławę po rozpadzie The Beatles
13 lut Czy kobiety stojące za The Beatles wyjdą wreszcie z cienia?
12 lut Nowe twarze w filmowej biografii The Beatles. Poznaliśmy obsadę i kluczową ekipę projektu Sama Mendesa
11 lut Nowy album Paula McCartneya jest gotowy: Scott Rodger ujawnia szczegóły
10 lut Evolver:62 powraca! Mark Lewisohn zapowiada filmową premierę w streamingu
6 lut Man on the Run: Nowy album i film Paula McCartneya już w lutym
3 lut Tajemniczy „teledysk” do utworu „Penny Lane” The Beatles z 1967 roku
3 lut Pamiętnik z autografami The Beatles sprzedany na aukcji za 7 000 funtów
2 lut Zimnowojenna układanka Leszka Możdżera: The Beatles jako projekt socjotechniczny
1 lut Beatlemania w Londynie: Sam Mendes odtwarza nowojorskie szaleństwo z 1964 roku
30 sty Kinsale Beatles Festival powraca!
30 sty Zak Starkey zagra w The Cavern Club
29 sty You Gave Me The Answer – Czy masz swój ulubiony film, nad którym pracowałeś?
29 sty Pocztówki z LIPA to... lipa? Pierwsze zdjęcia filmowych Beatlesów wywołały burzę
25 sty The Beatles znów są wszędzie: Dlaczego w 2026 roku Wielka Czwórka wciąż dyktuje warunki w popkulturze
23 sty Robbie Williams detronizuje The Beatles: Nowy rekordzista z historyczną „gwiazdką”
21 sty Koniec pewnej ery: Kultowe strony o The Beatles znikają z sieci
14 sty Obejrzyj zwiastun „Man on the Run” – premiera w lutym 2026
12 sty Paul Mescal o roli Paula McCartneya: „To moje zadanie na cały 2026 rok”
10 sty Paul McCartney wspomina Boba Weira
7 sty Wszystkiego najlepszego z okazji 90. urodzin, Hunterze Daviesie!
5 sty Giles Martin: To już koniec nieznanych piosenek Beatlesów, ale archiwa „Get Back” wciąż kryją niepublikowane skarby
4 sty Beatlesi jak Bach – dlaczego ich utwory brzmią dobrze nawet źle zagrane? Dominic Miller o niezniszczalnych harmoniach
3 sty 100. Rocznica Urodzin Sir George’a Martina: Słynny Producent wkracza w erę cyfrową
Klasyka rocka wydana w kwietniu:

3 Badge / What A Bringdown (Cream) (S - 1969)
3 Flashdance... What a Feeling (Irene Cara) (S - 1983)
11 Strangers in the Night (Frank Sinatra) (S - 1966)
13 Mesjasz (Georg Friedrich Händel) ( - 1742)
15 Back To Bedlam (James Blunt) (LP - 2004)

https://obrazki.elektroda.pl/2281030700_1775858003.png

Zaginiony bas: Jak Höfner z 1961 roku powrócił do domu

2026-04-11,  autor: kasia  
[...powrót do newsów]

W 2024 roku historia „zaginionego basu” Paula trafiła na pierwsze strony gazet na całym świecie, gdy po 50 latach poszukiwań artysta w końcu odzyskał swój ukochany, oryginalny instrument marki Höfner. Ponieważ ta niezwykła opowieść trafia na ekrany telewizorów w najbliższą sobotę, 11 kwietnia, na kanale BBC Two odbędzie się premiera dokumentu McCartney: The Hunt for the Lost Bass, który będzie również dostępny na platformie BBC iPlayer.

Kluczową rolę w odnalezieniu i odrestaurowaniu instrumentu odegrał menedżer techniczny Paula, Keith Smith, który współpracuje z nim w jego studiu w Sussex. Według słów Keitha, tak właśnie bas Höfner przeszedł drogę od dawno utraconego skarbu do ponownego towarzyszenia Paulowi na scenie podczas ostatniego koncertu w 2024 roku w londyńskiej O2 Arena.

Historia „Zaginionego basu” zaczyna się w 1961 roku, kiedy The Beatles przebywali w Hamburgu. Gdy Stuart Sutcliffe zdecydował się opuścić zespół, Paul przejął rolę basisty i przez krótki czas pożyczał instrument Stuarta, na którym – jako osoba leworęczna – musiał grać „do góry nogami”. Paul i George Harrison często zaglądali przez wystawy sklepów muzycznych, marząc o posiadaniu tych bardziej luksusowych modeli. Potrzebując własnego instrumentu, Paul wypatrzył jeden egzemplarz w sklepie Steinway Music w Niemczech.

Firma Steinway znana jest przede wszystkim z fortepianów, ale na niższym piętrze ich salonu znajdowały się gitary, perkusje i inne instrumenty – to właśnie tam Paul dostrzegł ten konkretny model: 500/1 „violin bass” marki Höfner. W tamtym czasie The Beatles nie mieli zbyt wielu pieniędzy; występowali w klubach nocnych w zamian za piwo i nocleg, otrzymując do ręki jedynie skromne kwoty. Odpowiedni dla osób leworęcznych Höfner 500/1 był przy tym przystępną cenowo opcją – Paul do dziś wspomina, że kosztował go około 30 funtów, czyli ówczesne niespełna 300 marek niemieckich. Ostatecznie grał na nim przez resztę pobytu w Hamburgu, a następnie przywiózł go do Wielkiej Brytanii. To właśnie przy użyciu tego oryginalnego basu z 1961 roku nagrano w studio Abbey Road dwa pierwsze albumy The Beatles (Please Please Me oraz With the Beatles).

W 1963 roku „Beatlemania” zaczęła na dobre ogarniać świat, a Paul był często fotografowany ze swoim basem Höfner. Instrument ten pojawiał się niemal wszędzie: oczywiście Paul grał na nim na scenie, ale widać go było także na zdjęciach, okładkach albumów i wszelkich pamiątkach związanych z zespołem. Stał się on nieoficjalnym „basem Beatlesów”, a firma Höfner, wykorzystując nadarzającą się okazję, przesłała Paulowi zupełnie nowy model z 1963 roku za darmo. Ten egzemplarz z 63. roku nieco różnił się od wersji z 61. i szybko stał się ulubionym instrumentem muzyka. To właśnie na nim gra od tamtego czasu i używa go podczas koncertów aż do dziś. Model z 1961 roku został odstawiony na bok i stał się instrumentem zapasowym, używanym tylko od czasu do czasu (jeśli obejrzysz film Eight Days a Week, zauważysz ten rezerwowy bas stojący niekiedy z boku sceny).

Jak zatem doszło do tego, że Höfner z 1961 roku zyskał miano „Zaginionego basu”? Wiemy, że po raz ostatni uchwycono go w kadrze w 1969 roku, kiedy The Beatles kręcili Let It Be w Twickenham Studios. Można go dostrzec w studio w serialu dokumentalnym Petera Jacksona Get Back – pojawia się tam co jakiś czas na drugim planie. Potem jednak nastąpił wielki rozpad The Beatles i drogi muzyków się rozeszły.

W 1972 roku Paul, mając już sformowany zespół Wings, pracował nad nową muzyką. Przemieszczał się między studiami nagraniowymi i akurat przenosił sprzęt na Basing Street w dzielnicy Notting Hill. Podczas tego transportu część ekwipunku została na noc w furgonetce. Następnego dnia odkryto, że do auta się włamano, a z wnętrza zniknęło wiele przedmiotów – w tym właśnie Höfner z 1961 roku. Co zrozumiałe, Paul był tym faktem mocno poruszony. Sprawę zgłoszono na policję, a w gazecie „Evening Standard” zamieszczono nawet krótki apel o pomoc, ale nie przyniosło to żadnego skutku. O instrumencie słuch zaginął i nikt go więcej nie widział.

Tak właśnie prezentowała się ta historia aż do czasu sprzed około siedmiu lat.

W 2018 roku, kiedy Paul i ja przebywaliśmy w studiu, odwiedził nas Nick Wass z firmy Höfner. Pracowaliśmy właśnie nad stworzeniem wiernej kopii modelu z 1963 roku – tego, na którym Paul gra bez przerwy – aby mieć pod ręką odpowiedni instrument rezerwowy. Staraliśmy się to osiągnąć od lat, a Nick przyjechał, by przetestować różne przetworniki. W pewnym momencie Paulowi wymknęło się jednak: „Tak naprawdę to chciałbym odzyskać ten mój stary egzemplarz”.

Nick od razu podchwycił temat. Zainicjował własną kampanię pod nazwą „The Lost Bass Project” i zaczął weryfikować najróżniejsze plotki i przedziwne opowieści, które często prowadziły na manowce. Mówiło się, że instrument znajduje się gdzieś w Kalifornii, że został odkupiony i ponownie skradziony albo że krążył po całym świecie. Ja sam byłem przekonany, że został wyrzucony lata temu, ponieważ nie był to ani luksusowy, ani kosztowny sprzęt. Razem z Paulem żartowaliśmy nawet, wyobrażając sobie jakiegoś złoczyńcę rodem z filmów o Jamesie Bondzie, który w zaciszu swojego zamku zaciera ręce z uciechy, wpatrując się w zawieszony na ścianie bas!

Przez pierwsze lata te działania nie przynosiły większych rezultatów. Dopiero w 2023 roku Nick zaangażował do projektu kolejnych ekspertów – dziennikarza Scotta Jonesa, badaczkę Naomi Jones oraz specjalistkę od mediów społecznościowych Cathy Harrison – i sprawa zaczęła zyskiwać rozgłos w mediach.

W tym czasie przebywaliśmy z Paulem w Los Angeles na próbach przed trasą koncertową Got Back w 2023 roku. Pewnego dnia dostałem wiadomość od kogoś ze studia w Anglii, że przy bramie pojawił się człowiek z gitarą basową. Poprosiłem o szybkie przesłanie zdjęć, a gdy je zobaczyłem, pomyślałem: „Wow, to wygląda uderzająco podobnie do oryginału”. Choć instrument zaginął jeszcze zanim zacząłem pracować dla Paula, widziałem mnóstwo jego fotografii oraz dokumentacji i poczułem rosnącą ekscytację. W latach 60. bas z 1961 roku uległ uszkodzeniu, a techniczny Beatlesów, Mal Evans, oddał go do naprawy w Selmers na Tottenham Court Road w Londynie. Wykonano tam bardzo charakterystyczną renowację i pokryto instrument czerwonym lakierem w stylu „sunburst”, co nie jest typowe dla marki Höfner. Bas na zdjęciach miał dokładnie to samo unikalne wykończenie. Skontaktowałem się z Nickiem, a następnie poszedłem pokazać wszystko Paulowi.

Wszedłem i powiedziałem: „Mam coś, o czym muszę z tobą porozmawiać”. On zapytał: „Co się dzieje? O co chodzi? Wszystko w porządku?”. Odpowiedziałem: „Myślę, że to coś naprawdę dobrego”. Właściwie byłem bardzo zdenerwowany, ponieważ do tego momentu zdążyłem już przekonać samego siebie, że to jest właśnie to – ten prawdziwy „Zaginiony bas”.

Usiedliśmy obaj, a ja otworzyłem laptopa. Kliknąłem na zdjęcie, a Paul wykrzyknął: „Och, moje maleństwo. To mój bas”. Po prostu to wiedział. Poczuł to, patrząc tylko na fotografię, i pamiętam, że obaj poczuliśmy dreszcze na plecach. Natychmiast rozpoznał futerał wyłożony charakterystycznym zielonym materiałem i powiedział: „Uwielbiałem ten futerał”. Wszyscy byliśmy niesamowicie podekscytowani!

Kolejnym praktycznym krokiem było potwierdzenie autentyczności. Nick ponownie przyleciał z Niemiec do Wielkiej Brytanii i przyjechał do studia, gdzie spędził cały dzień na ostrożnym rozbieraniu instrumentu na części, sprawdzaniu go, fotografowaniu i filmowaniu. Następnego dnia zadzwonił do mnie i powiedział: „To ten. To bas Paula”. Wszyscy byliśmy wniebowzięci. Przekazałem to Paulowi, który był niezwykle szczęśliwy. To była wyjątkowa chwila – świadomość, że po 50 latach nieobecności instrument wrócił do swojego prawowitego właściciela.
Niestety, w tamtym momencie na basie nie dało się grać. Był w opłakanym stanie. Gryf był pęknięty i rozszczepiony. 1), zamontowano w nim niewłaściwe klucze (, a przetworniki nie działały . Przystąpiliśmy więc do renowacji. Współpracując z firmą Höfner, musieliśmy podjąć decyzję, czy przywrócić go do stanu fabrycznej nowości, czy też zachować jego stan „używany” z momentu kradzieży w 1972 roku. Istnieje świetne zdjęcie Paula z lat 60., na którym widać go w studiu z tym basem już po ówczesnej naprawie, z czerwonym lakierem typu sunburst. Paul powiedział: „Podoba mi się to. Myślę, że powinniśmy zostawić go w takim stanie, w jakim jest, i po prostu sprawić, by znów działał”.

Firma Höfner skontaktowała nas więc z mieszkającym tutaj, w Wielkiej Brytanii, Martinem Harrisonem. To genialny rzemieślnik, który z wielką chęcią zgodził się pomóc, mimo że jest już na częściowej emeryturze. Zaplanowaliśmy tydzień, podczas którego pojechałem do niego z instrumentem. Siedziałem przy nim, gdy rozbierał wszystko na części i naprawiał element po elemencie. Na bieżąco wysyłałem Paulowi krótkie filmiki i zdjęcia, pokazując mu jego bas rozłożony na mnóstwo drobnych kawałków!

Musieliśmy wprowadzić kilka niewielkich zmian, aby na instrumencie znów dało się grać. Jeden z kluczy był chromowany, a nie biały – znajdował się tam już w chwili kradzieży i tak pozostał, ale nie sprawował się najlepiej. Był po prostu do niczego! Generalnie wszystko, co byliśmy zmuszeni wymienić, to części z epoki (vintage), natomiast wszystko, co tylko dało się naprawić, pozostało oryginalne. Wszystkie pierwotne elementy, które musieliśmy zdemontować, zachowałem w małym pudełku. Poza tymi poprawkami bas jest w takim samym stanie, w jakim był, gdy w 1972 roku skradziono go z tyłu furgonetki w Notting Hill.

I rzeczywiście – udało nam się go przywrócić do życia. Ostatecznie instrument wyglądał i brzmiał naprawdę dobrze. Prezentował się tak samo jak dawniej, choć był teraz czysty, wypolerowany i sprawny, z odpowiednio dobranymi strunami i kluczem. Jednak najważniejsze było to, że brzmiał rewelacyjnie – zupełnie inaczej niż model z 1963 roku, na którym Paul zazwyczaj gra, ale absolutnie fantastycznie.

Kiedy instrument był już gotowy, zabrałem go z powrotem do studia i położyłem przed Paulem. Podłączyłem go, a on zaczął grać. Był taki szczęśliwy! To była kolejna wspaniała chwila. W tym czasie zbliżała się trasa Got Back 2024, więc pojawiło się kluczowe pytanie: czy Paul mógłby zabrać ten bas ze sobą i zagrać na nim na żywo podczas któregoś z koncertów? Uznaliśmy, że najlepiej będzie użyć go podczas jednego z brytyjskich występów, na sam finał trasy, ale najpierw należało go przetestować. Paul powiedział: „Wiesz co zrobimy? Zabierzmy bas do Manchesteru i sprawdzę go podczas próby dźwięku, bo brzmi inaczej niż ten, do którego przywykłem”.

Rzecz w tym, że Paul czuje się bardzo swobodnie ze swoim basem z 1963 roku. To tak, jakby instrument był częścią niego; grając na nim, w ogóle o tym nie myśli. Zakłada go i wszystko dzieje się całkowicie naturalnie. Zmiana tego podczas koncertu, gdy przechodzi z jednego utworu do kolejnego i jest w ferworze występu, mogła go nieco wybić z rytmu. Tak czy inaczej, sprawdziliśmy go na próbie w Manchesterze i poszło świetnie, więc obraliśmy za cel finałowy wieczór trasy w londyńskiej O2 Arena.

W dniu koncertu miałem przygotowane oba basy. Ponieważ był to wielki finał trasy, wieńczący niesamowitą serię występów w Ameryce Południowej i Europie, zaplanowano kilka niespodzianek, w tym gościnne występy Ronniego Wooda i Ringo Starra. Atmosfera była niesamowita. Paul zdecydował, że chce zagrać na modelu z 1961 roku podczas utworu „Get Back” – co zbiegło się w czasie z faktem, że Ronnie również chciał wystąpić w tym numerze. To miało być coś innego niż sposób, w jaki Paul zazwyczaj wykonywał tę piosenkę na trasie, więc czuliśmy presję, by wszystko wypadło idealnie!

Zazwyczaj to Phil (techniczny Paula na trasie) podaje instrumenty, ale zarówno Paul, jak i Phil chcieli, bym to ja wręczył ten konkretny bas z 61. roku, ponieważ brałem udział w całej jego podróży. Czekałem z boku, podczas gdy Paul i zespół kończyli grać „Wonderful Christmastime” – kolejny niespodziewany punkt programu – a potem usłyszałem, jak Paul zwraca się do publiczności:

„50 lat temu miałem inny bas poza tym tutaj – mój pierwszy, oryginalny instrument” – powiedział. „I prawdę mówiąc, został skradziony. Szukaliśmy go przez 50 lat. No i odzyskałem go! Zatem po raz pierwszy na scenie od pół wieku: oto mój oryginalny bas!”.

Wyszedłem na środek i podałem mu go, zamieniając Höfnera z 63. na model z 61. roku. Zadziałało to znakomicie. Cudownie było zobaczyć go z powrotem tam, gdzie jego miejsce.

Teraz, gdy największe emocje już opadły, instrument jest bezpieczny w domu. Myślę, że jeszcze zostanie wykorzystany, ponieważ nieco się różni od innych. Dobrze jest mieć alternatywny bas, na którym można grać, więc sądzę, że w przyszłości znów pójdzie w ruch – być może nawet w studiu. To wspaniała historia i wszyscy bardzo się cieszymy, że doczekała się szczęśliwego zakończenia.


Więcej na temat Gitara Hofner:
2026-04-11: Zaginiony bas: Jak Höfner z 1961 roku powrócił do domu,
2025-12-19: Paul McCartney oddaje hołd producentowi „wspaniałych” basów po ogłoszeniu bankructwa firmy,
2025-09-04: Saga skradzionej gitary basowej Paula McCartneya zostanie opowiedziana w nowym dokumencie ,
2024-02-16: Gitara Cavern Bass wróciła do Beatlesa Paula,
2024-01-30: Gdzie są gitary z tamtych lat?,
2023-09-08: Gdzie jest gitara basowa Beatlesa Paula?,
2022-11-05: O tym, jak McCartney porzucił gitarę basową Hofnera pisze Tyler Golsen dla "Far Out",

Dotychczasowe komentarze:

Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:

komentarz dnia 2026-04-13 06:11:59,
Komentarze mogą zamieszczać tylko redaktorzy serwisu. Pytaj admina joryk2@wp.pl