Paul McCartney w blasku gwiazd: Wyjątkowy pokaz Stelli McCartney na Paris Fashion Week
2026-03-04, autor: kasia
[...powrót do newsów]
W ubiegłą środę Paul McCartney uświetnił swoją obecnością pokaz nowej kolekcji swojej córki Stelli podczas Paris Fashion Week. Muzyk zasiadł w pierwszym rzędzie, swobodnie rozmawiając z zaproszonymi gośćmi.83-letni artysta był w wyśmienitym humorze. Przed rozpoczęciem wydarzenia serdecznie przywitał się z Hannah Waddingham (51 l.) oraz Oprah Winfrey (72 l.), a następnie chętnie pozował z nimi do wspólnych zdjęć.
Tego dnia Macca postawił na nienaganną elegancję – zaprezentował się w szykownym, granatowym garniturze i śnieżnobiałej koszuli. Stylizację dopełnił błękitnym szalikiem oraz czarnymi, zamszowymi butami. Towarzyszyła mu żona, 66-letnia Nancy McCartney.
Nancy emanowała klasą w granatowej marynarce i dopasowanych spodniach, które zestawiła z jasnoniebieskim T-shirtem z graficznym nadrukiem. Aby wesprzeć swoją pasierbicę, 54-letnią Stellę, dobrała do stroju okulary typu aviator z cieniowanymi szkłami oraz małą torebkę z czarnego aksamitu. Przed samym pokazem małżonkowie nie szczędzili sobie czułych gestów.
Wśród gości wyróżniała się również Hannah Waddingham, która wyglądała olśniewająco w brzoskwiniowej, satynowej sukience mini, podkreślającej jej wysportowaną sylwetkę. Gwiazda uzupełniła swój look czarnymi sandałkami na wysokim obcasie, towarzysząc sir Paulowi podczas sesji zdjęciowej w prestiżowym pierwszym rzędzie.
Amerykańska ikona telewizji, Oprah Winfrey, prezentowała się promiennie w strukturalnej brzoskwiniowej marynarce i białej bluzce. Razem z Paulem pozowali fotoreporterom tuż przed prezentacją kolekcji Stelli „ready-to-wear” na jesień 2026.
Po zakończeniu pokazu muzyk spotkał się ze swoją stylową córką. Stella, owoc małżeństwa Paula z nieżyjącą już Lindą McCartney, postawiła na swobodną elegancję, wybierając szarą marynarkę i spodnie w kant, w których zapozowała z ojcem za kulisami.
Konie na wybiegu i manifest „Animals First”
Największą sensacją pokazu był udział żywych zwierząt. Zanim na wybiegu pojawiły się modelki, na piaszczystą arenę w hali jeździeckiej w Lasku Bulońskim dumnie wkroczyło dziesięć koni – pięć czarnych i pięć białych. Pod wodzą artysty jeździeckiego Jean-François Pignona, zwierzęta poruszały się w wyreżyserowanym, niemal tanecznym układzie, tworząc hipnotyzujące tło dla prezentowanej kolekcji.
Wybór ten nie był przypadkowy – Stella McCartney, znana ze swojego zaangażowania w ochronę praw zwierząt, uczyniła z pokazu manifest „Animals First” (Zwierzęta najpierw). Wydarzenie zbiegło się z obchodami Księżycowego Nowego Roku, który w 2026 roku odbywa się pod znakiem Konia. Projektantka po raz kolejny udowodniła, że luksusowa moda może istnieć bez okrucieństwa: w całej kolekcji nie użyto ani grama naturalnej skóry, futra czy pierza, zastępując je innowacyjnymi, ekologicznymi materiałami.
Sama kolekcja miała bardzo osobisty charakter. Stella przemyciła w niej wątki autobiograficzne – od grubych, rybackich swetrów nawiązujących do jej dzieciństwa spędzonego z rodzicami na szkockim półwyspie Mull of Kintyre, po dopasowane garnitury odwołujące się do jej krawieckiego wykształcenia na Savile Row.
Hołd dla ojca
Najbardziej wymownym momentem, który wywołał uśmiech na twarzy sir Paula, był finał pokazu. Ostatnia modelka zaprezentowała prosty biały top z napisem „My Dad Is A Rockstar” (Mój tata jest gwiazdą rocka). Siedzący w pierwszym rzędzie Paul McCartney – wieczna gwiazda rocka i dumny ojciec – nie krył wzruszenia, nagradzając córkę gromkimi brawami. Po pokazie krótko podsumował wydarzenie słowami: „To było piękne”. Stella jednak, słysząc tę pochwałę, z właściwym sobie dystansem odparła: „Jest moim tatą, dlatego tak powiedział”.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
