Dotychczasowe komentarze:
Argus9 (2018-10-04 13:49:48):
Warto skonkretyzować wyróżnienia (cztery Grammy), którymi uhonorowany został Geoff Emerick: trzy nagrody Grammy otrzymał za pracę przy albumach "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band", "Abbey Road" oraz "Band On The Run". Czwartą nagrodę, specjalną - za znaczący wkład w dziedzinie rejestracji dźwięku (2003).
Emerick był też nominowany za pracę przy albumie "Flowers In The Dirt", ale tu nie był odpowiedzialny za całość płyty, lecz jedynie za jej niewielką część. Ponadto, jego współpraca z Paulem McCartneyem obejmuje albumy "London Town", "Tug Of War" i "Flaming Pie".
Spośród (wielu) innych wykonawców, z którymi pracował Geoff Emerick warto wymienić jego wkład w słynny album zespołu Zombies "Odessey And Oracle" (1968).
Warto skonkretyzować wyróżnienia (cztery Grammy), którymi uhonorowany został Geoff Emerick: trzy nagrody Grammy otrzymał za pracę przy albumach "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band", "Abbey Road" oraz "Band On The Run". Czwartą nagrodę, specjalną - za znaczący wkład w dziedzinie rejestracji dźwięku (2003).
Emerick był też nominowany za pracę przy albumie "Flowers In The Dirt", ale tu nie był odpowiedzialny za całość płyty, lecz jedynie za jej niewielką część. Ponadto, jego współpraca z Paulem McCartneyem obejmuje albumy "London Town", "Tug Of War" i "Flaming Pie".
Spośród (wielu) innych wykonawców, z którymi pracował Geoff Emerick warto wymienić jego wkład w słynny album zespołu Zombies "Odessey And Oracle" (1968).
kasia (2018-10-04 15:17:15):
Był cały dzień do napisania porządnego artykułu o Emericku. W polskich mediach tylko Interia wspomniała o śmierci słynnego inżyniera, co zostało wykorzystane na stronie. Napisałam tego "newsa" po prawie 13 godzinach pracy... Pisać każdy może.
Był cały dzień do napisania porządnego artykułu o Emericku. W polskich mediach tylko Interia wspomniała o śmierci słynnego inżyniera, co zostało wykorzystane na stronie. Napisałam tego "newsa" po prawie 13 godzinach pracy... Pisać każdy może.
Argus9 (2018-10-04 16:22:55):
mhm... chyba nieporozumienie. Moim zamiarem nie była krytyka, tylko UZUPEŁNIENIE - oddanie Emerickowi tego co mu się należy i DOINFORMOWANIE tych Czytelników, którzy nie wiedzą, JAK WAŻNA to Postać w procesie kształtowania WAŻNYCH Fab-Dzieł (po to je wymieniłem), bo zakładam, że jednak nie wszyscy wiedzą - dlatego dodałem tą samą treść pod dwoma newsami - żeby dotarło jak najszerzej i uświadomiło niezorientowanym, że "sound engineer" to nie byle kto, i że za to też dostaje się muzycznego Oscara, a mieć w CV TAKIE ALBUMY jak Emerick...
mhm... chyba nieporozumienie. Moim zamiarem nie była krytyka, tylko UZUPEŁNIENIE - oddanie Emerickowi tego co mu się należy i DOINFORMOWANIE tych Czytelników, którzy nie wiedzą, JAK WAŻNA to Postać w procesie kształtowania WAŻNYCH Fab-Dzieł (po to je wymieniłem), bo zakładam, że jednak nie wszyscy wiedzą - dlatego dodałem tą samą treść pod dwoma newsami - żeby dotarło jak najszerzej i uświadomiło niezorientowanym, że "sound engineer" to nie byle kto, i że za to też dostaje się muzycznego Oscara, a mieć w CV TAKIE ALBUMY jak Emerick...

