Historia The Beatles na wesoło w serii "Cunk on Britain"
2018-05-04, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Na BBC sporą popularnością cieszy się seria „Cunk on Britain” przedstawiającą historię Wielkiej Brytanii na wesoło. W ostatnim odcinku zatytułowanym „The Arse End of History” (Dupny koniec historii), nie mogło zabraknąć The Beatles. Fragment o Wielkiej Czwórce pojawia się zaraz na początku filmiku z YouTube. Poniżej znajduje się luźne tłumaczenie nietypowej historii chłopców z Liverpoolu.Wielka Brytania była spięta od czasów wiktoriańsków, a dwie wojny światowe sprawiły, że wszyscy stracili ochotę na zabawę.
Mężczyźni musieli nosić meloniki wydane przez rząd a jedyną ich rozrywką było czytanie nudnych gazet.
Tymczasem kobiety zostały w domu, piorąc rzeczy, wychowując setki dzieci i zgadzając się ze wszystkim ze swoimi mężami. Noszenie spiczastych okularów było jedyną dozwoloną osobistą ekspresją.
Ale to wszystko miało się zmienić za sprawą czterech chłopców z Liverpoolu – George’a, Ringo i ich gitarzystów. Grupa popowa zwana The Beatles.
Beatlesi nie mieli sześciu nóg. Posiadali ich aż osiem – jak pająki. Gdziekolwiek by poszli, dziewczyny wrzeszczały. Podobnie jak na widok pająka. Jednak w przeciwieństwie do pająków, Beatlesi nie wkradali się do naszych ust, gdy spaliśmy. Zamiast tego śpiewali, a naukowcy twierdzą, że pająki nie potrafią śpiewać. Beatlesi zaczęli skromnie. Na początku nie mogli pozwolić sobie na indywidualne fryzury, więc kopiowali i wklejali (copy and paste) tę samą fryzurę na każdą ze swoich głów. I musieli dzielić się mikrofonem by zaoszczędzić pieniądze.
Ich chwytliwe melodyjki były tak zaraźliwe, że wkrótce rozpoczęli epidemię zwaną Beatlemanią. A że Beatlesi chcieli trzymać naszą rękę, to tylko sprawiło, że choroba roprzestrzeniała się szybciej. Wkrótce, rozprzestrzeniła się przez Atlantyk do Ameryki, kraju który wciąż istnieje.
Kiedy Beatlesi przebywali w USA , wielki wpływ zaczęli na nich wywierać hippisi, którzy byli czymś rodzaju amerykańskich maskotek.
Eksperymentowali z narkotykami zwanymi LUZZD, które sprawiały, że widziało się rzeczy, które tak naprawdę nie istniały – trochę jak Neflix. Ich muzyka przetoczyła się w psychopatyczną.
Przez branie psychopatycznych narkotyków, Beatlesi odwrócili się od prostych miłosnych piosenek i zaczęli śpiewać o głębszych, istotnych rzeczach ( W tle słyszymy piosenkę „Yellow Submarine”).
Beatlesi stworzyli niesamowitą muzykę będąc na haju.
Philomena Cunk: Czy w tamtych czasach robili testy narkotykowe? Czemu nie zostali zdyskwalifikowani z list przebojów?
Howard Goodall : Cóż, BBC jako jedna z najważniejszych stacji radiowych zbanowała piosenki Beatlesów, które według zarządców radia posiadały odniesienia do narkotyków.
Philomena Cunk: To dziwne, że piosenki Beatlesów powstałe pod wpływem LSD są takie radosne, ponieważ LSD nie zawsze jest szczęśliwym doświadczeniem. Mój kumpel Paul spotkał na wakacjach włoską parkę, która zaprosiła go do trójkąta. Poczęstowali go LSD , a potem koleś groził Paulowi śrubokrętem, a on się zesrał na własny but i zjadł własne gówno, a tymczasem kobieta to wszystko rejestrowała kamerą. O takiej, ciemnej stronie brania narkotyków Paul McCartney nie śpiewa, czyż nie?
Howard Goodall: Nie. Myślę, że na szczęście takiego doświadczenia McCartney nigdy nie przeżył.
Podczas odjazdów z narkotykami LUZZD, Beatlesi stali się pierwszymi Brytyjczykami, którzy odkryli istnienie koloru. I podobnie jak Sir Walter Raleigh i jego ziemniaki, Beatlesi zabrali swoje odkrycie do domu w UK, gdzie rozchodziło się jak świeże bułeczki z pieca. Wielka Brytania w ciągu nocy porzuciła szarość by przywitać dzień czymś ekscytującym.
(wizyt: 721)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
