Dotychczasowe komentarze:
Argus9 (2018-05-10 22:56:56):
"...od opłat licencyjnych w katalogu zwrotnym The Beatles'ów..." - w oryginale: "royalties on The Beatles? back catalogue".
1) "royalties" to nie są "opłaty licencyjne", tylko "tantiemy".
2) "back catalogue" - "katalog zwrotny"? Nie ma czegoś takiego jak "katalog zwrotny The Beatles" (co by to miało znaczyć?) Z wyrazem "back" mnóstwo Polaków ma kłopot. Tutaj "back" odnosi się do PRZESZŁOŚCI - "back catalogue" oznacza zbiór dzieł jakiegoś artysty Z PRZESZŁOŚCI, zbiór jego DAWNYCH dzieł (w odróżnieniu od współczesnych). "back catalogue" należy tłumaczyć na polski po prostu jako "katalog".
"...od opłat licencyjnych w katalogu zwrotnym The Beatles'ów..." - w oryginale: "royalties on The Beatles? back catalogue".
1) "royalties" to nie są "opłaty licencyjne", tylko "tantiemy".
2) "back catalogue" - "katalog zwrotny"? Nie ma czegoś takiego jak "katalog zwrotny The Beatles" (co by to miało znaczyć?) Z wyrazem "back" mnóstwo Polaków ma kłopot. Tutaj "back" odnosi się do PRZESZŁOŚCI - "back catalogue" oznacza zbiór dzieł jakiegoś artysty Z PRZESZŁOŚCI, zbiór jego DAWNYCH dzieł (w odróżnieniu od współczesnych). "back catalogue" należy tłumaczyć na polski po prostu jako "katalog".
Agoosia (2018-05-10 23:44:59):
serdecznie dziękuję, poprawione
serdecznie dziękuję, poprawione

