Zmarł Tommy LiPuma
2017-03-13, autor: fangorn
[...powrót do newsów]
W wieku 80 lat zmarł amerykański producent muzyczny Tommy LiPuma. Był zdobywcą pięciu nagród Grammy i 33 nominacji. Zapisał się w historii muzyki popularnej wieloma klasycznymi już albumami oraz współpracą z najsłynniejszymi muzykami. Wyprodukowane przez niego płyty sprzedały się w nakładzie ponad 75 milionów egzemplarzy.Tommy LiPuma był producentem albumu Paula McCartneya „Kisses on the Bottom” z 2012 roku. Współpraca LiPumy z McCartneyem, jak i przygotowania do nagrania płyty, zaczęły się już w 2009 roku.
LiPuma wspominał: Myśleliśmy z Paulem nad tym projektem od jakiegoś czasu. Znam Nancy Jeffries, kierującą MPL [firmą Paula McCartneya], odkąd pracowała jako starszy wiceprezes Elektry w latach 90. Gdy Paul szukał producenta płyty i poprosił ją o rekomendację, skontaktowała się ze mną i w lipcu 2009 roku pierwszy raz spotkałem McCartneya.
Pierwsze próby odbyły się w marcu 2010 roku w Hog Hill Mill, studiu McCartneya w Anglii, gdzie muzyk nagrał wersje demo kilku standardów. LiPuma sam podsunął Paulowi tytuły utworów, którym powinien się przyjrzeć, oraz zachęcił go do umieszczenia na albumie dwóch nowych kompozycji, „My Valentine” i „Only Our Hearts”. LiPuma odpowiadał także za dobór muzyków i dźwiękowców na albumie oraz wybór studia nagraniowego. Obaj bardzo pozytywnie wypowiadali się o współpracy.
Tommy LiPuma: Zazwyczaj ktoś zapisywał nam po prostu nuty, a my bazowaliśmy na tym, próbując rozpracować piosenkę na gorąco. (…) Wielu artystów nie potrafi rozpoznać, kiedy brzmią źle, ale w tym wypadku nie musiałem przekonywać Paula i wskazywać mu, czy rzeczy idą w złym kierunku, czy dobrym. (…) Chciałbym mocno podkreślić, że Paul McCartney nie tylko jest profesjonalistą, ale też wie, w jaki sposób współpracować z muzykami i – w moim przypadku – producentem. Pozwala ci wykonywać swoje zadanie, a nie jest to zwyczajem [w branży]. Niektórzy artyści, z którymi pracowałem, byli bardzo niepewni i ostatecznie próbowali tylko odgadnąć moje zamiary, ale przy tym projekcie było zupełnie inaczej. Było to dla Paula niezbadane terytorium, ale wierzcie mi – on doskonale rozpoznaje, kiedy rzeczy stoją źle lub dobrze, niezależnie po jakim terytorium się porusza. Gdyby sesje nie przebiegały w porządku, pewnie byłoby trudniej, ale Paul czuł się bardzo komfortowo w otoczeniu muzyków, których dla niego zebrałem, a także pracując z Alem Schmittem, wyśmienitym inżynierem dźwięku. Wśród wielu przymiotów Paula jest też umiejętność rozpoznawania i doceniania talentu. W chwili wejścia do studia nagraniowego zawsze zwraca uwagę, by uścisnąć dłoń każdemu muzykowi i powiedzieć mu kilka słów, patrząc prosto w oczy. Postarał się tak nawet dla wynajętych muzyków grających na smyczkach, przywitał się z każdym z nich i porozmawiał przez chwilę, przez co wszystkich uspokoił.
Paul McCartney: [Nasza współpraca] przypomina mi to, co robiliśmy w The Beatles. John i ja pisaliśmy piosenkę, wynajmowaliśmy studio na Abbey Road na konkretny dzień i nikt – George Martin, George Harrison, Ringo Starr – nie wiedział, jakie piosenki zamierzamy zagrać. Pozostali próbowali je rozgryźć na bieżąco, od razu w studiu nagraniowym.
Tommy LiPuma urodził się 5 marca 1936 roku w Cleveland. Wychowywał się, słuchając muzyki jazzowej i R&B. Grał na saksofonie i uczył się na fryzjera, jednak rzucił edukację, by występować na scenie. Zaczynał w lokalnej firmie dystrybucyjnej M.S. Distributors, a z czasem wspinał się na coraz wyższe szczeble kariery w branży.
W 1961 roku zaczął pracę dla Liberty Records, produkując nagrania demo Jackie DeShannon, P.J. Proby'ego, Leona Russella i Randy'ego Newmana. Jego pierwszym nagraniem, które zostało wydane, była piosenka „Lipstick Traces (On a Cigarette)” zespołu The O'Jays. Było to w roku 1964, a już rok później Herb Alpert zwerbował go do swojej nowo powstałej wytwórni A&M. Tam LiPuma produkował m.in. Chrisa Monteza i The Sandpipers.
W 1968 roku LiPuma założył wytwórnię Blue Thumb, która nie ograniczała się do jednego gatunku muzycznego. W jej katalogu wydawniczym znaleźli się tacy artyści, jak Gerry Rafferty, Dave Mason, Ike i Tina Turner, The Pointer Sisters, The Crusaders, Captain Beefheart, Aynsley Dunbar Retaliation, W.C. Fields, Tyrannosaurus Rex, Love, Sun Ra, Gerry Rafferty, John Mayall, Buddy Guy. Wytwórnia została odsprzedana w 1972 roku, a istniała do 1978 roku.
W 1974 roku LiPuma rozpoczął współpracę z Columbia Records, dla której wyprodukował album Barbry Streisand, a później dla Warner Bros. Records zajął się albumem „Breezin'” George'a Bensona, za który dostał swoją pierwszą nagrodę Grammy. Współpraca z Warner Bros. przyniosła nagrania Ala Jarreau, Billa Evansa, Antônio Carlosa Jobima czy João Gilberto.
Po pracy w Horizon Records (Dr. John, Yellow Magic Orchestra, Brenda Russell) został wiceprezesem ds. muzyki jazzowej i progresywnej w Warner Bros. Records. (współpracował z Randy Crawford, Milesem Davisem, Michaelem Breckerem czy Davidem Sanbornem). W 1990 roku przeniósł się do Elektra Records, gdzie pracował z Natalie Cole nad albumem „Unforgettable... with Love”, za który dostał drugą nagrodę Grammy.
W latach 1994-2011 LiPuma pracował dla GRP Records i Verve Records. Tam spotkał Dianę Krall, współpraca z którą zaowocowała kilkoma albumami. Najsłynniejsze z nich to „When I Look in Your Eyes”, „The Look of Love” i „Live in Paris” (trzecia nagroda Grammy).
Od 2004 roku LiPuma nie był już związany kontraktem z jedną wytwórnią, w związku z czym produkował albumy dla takich artystów, jak Michael Bublé, Willie Nelson, Barbra Streisand i Paul McCartney. Album „Kisses on the Bottom” był jednym z ostatnich zawodowych przedsięwzięć Tommy'ego LiPumy.
[Na fotografii - Tommy LiPuma, Paul McCartney i Al Schmitt]
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
