Tom Petty wspomina George'a Harrisona przy okazji wydania płyty "Hypnotic Eye"
2014-07-29, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Tom Petty and The Heartbreakers wydali 29 lipca płytę „Hypnotic Eye”, która zbiera same przychylne recenzje. Krążek promowany jest na trasie koncertowej po Stanach Zjednoczonych. Po występie w San Diego, Tom Petty udzielił wywiadu radiowego w którym między innymi opowiedział o swoim nowym albumie oraz wspomniał George’a Harrisona. Mellisa Block: Spędziłeś dużo czasu z George’em Harrisonem i śpiewałeś z nim w zespole Traveling Wilburys. Jak myślisz jaki miał on największy wpływ na Ciebie?
Tom Petty: Staliśmy się bardzo dobrymi przyjaciółmi. Nie chcę zbytnio o tym rozprawiać, ponieważ Beatlesi są tak wyjątkowi, że inni mogą pomyśleć, iż się przechwalam czy coś w tym rodzaju. Ale faktycznie z George’em bardzo się zaprzyjaźniłem, wcześniej był dla mnie Beatlesem. To było jakby mieć starszego, doświadczonego brata obeznanego w muzycznym światku, do kogo można iść z każdym problemem i pytaniami. Tak myślę, że (duchowość) była najlepszym darem jaki on mógł mi podarować. Pomógł mi zrozumieć wyższą moc bez ogłupiania i czytania tysięcy książek o tym. Jednak najlepszą rzeczą jaką mogę powiedzieć o George’u jest to, że jest on taki jakiego sobie wyobrażaliście a może i więcej. Był bardzo zabawnym facetem, mógł mnie zabić śmiechem. Był świetnym kolesiem i tęsknię za nim straszliwie...Ciągle mu zadawałem pytania o The Beatles czym prawdopodobnie go irytowałem bardzo. Ale on lubił The Beatles. Lubił o nich rozmawiać i ich wspominać...Mam tysiące szczególnych wspomnień o George’u. Mógłbym mówić o nim cały dzień. Może innym razem o tym porozmawiamy.
Cały wywiad udostępniony jest w formie audio i pisemnej pod tym linkiem.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
