Po prostu George
2003-08-26, autor: gietek
[...powrót do newsów]
Sš tacy, którzy nie doceniajš naszego George'a. Wymiewajš jego technikę gry i umiejętnoci. Nie zdajš sobie jednak sprawy z tego, że być Beatlesem to nie tylko umiec grać piosenki. George zawsze był "na boku", bo z poczštku nikt nie wierzył w jego zdolnoci kompozytorskie. Potem pokazał na co go stać i już nikt nie wštpił w talent tego Beatlesa. Artykuł w Rolling Stone opowiada pewną historię z roku 1963. George pojechał do Ameryki do stanu Illinois odwiedzić swoją siostrę Louise. Tam dał "czadu":
"Z chwilą kiedy George chwycił gitarę i zaczął grać, pokój przeszedł jakby elektryzujący dreszcz" wspomina Louise - "Cały pokój uległ transformacji. Ludzie zaczęli tupać nogami, tłuc pięściami w stół, gwizdać, a kiedy [George] skończył klaskali jak opętani".
source: Rolling, kategoria: inne
(wizyt: 375)
Copyright 2002 - 2026 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia
