Sklep z instrumentami, którego nawet Beatlesi pominąć nie mogli.
2003-06-15, autor: gietek
[...powrót do newsów]
Odgrywa on znaczšcš rolę w tworzeniu muzyki.Był to sklep, którego nie mogli przegapić nawet Beatlesi podczas swojej wycieczki po Indiach w 1966r. Dla Bishan Das Sharma, wła¶ciciela wytwórni muzycznej Rikhi Ram Musical Manufacturing Company, nagłe pojawienie się Beatlesów w sklepie na Connaught Place w New Delhi, było jednym z pamiętnych wydarzeń. To był dzień kiedy Sharma uczył Wielkš Czwórkę kilku rzeczy o sitarach, podczas gdy przed sklepem gromadziły się tłumy. "George Harrison z miejsca zamówił sitar, natomiast Paul McCartney kupił tanpurę" wspomina Sharma.
Jednakże na długo przed tym kiedy Beatlesi odwiedzili sklep, jego istnienie zareklamował ¶wiatu nie kto inny jak gwiazdor Hollywood Peter Sellers w filmie "The Party". "Sellers grał na sitarze zrobionym przeze mnie" mówi Sharma. Do sklepu muzycznego Rikhi Ram Musical Instruments Shop przychodziły zaiste wielkie osobisto¶ci. Dowódem na to sš fotografie na trzech ¶cianach sklepu, dokumentujšce wizyty sławnych ludzi. Na wszystkich widoczny jest Bishan Das Sharma, wytwórca instrumentów. Jedno ze zdjęć uwieczniło Beatlesów patrzšcych na grajšcego na sitarze Sharmę, na innym zdjęciu Sharma pogršżony jest w głębokiej dyskusji z Pt Vishwa Mohan Bhatt.
Dla czołówki klasycznych instrumentalistów, sklep ten jest miejscem częstych, wręcz nałogowych spotkań. Przychodzš tu aby zamówić swoje instrumenty i pó¼niej sprawdzać jako¶ć ich brzmienia przy pomocy młoteczków. Zanim Sharma zasiada do produkcji różnych instrumentów, chce zrozumieć jakie oczekiwania do produktu końcowego ma każdy z muzyków.
Sharma należy do rodziny muzyków, dlatego też potrafi dobrze zrozumieć żšdania swoich klientów. Jego dziadek Pt Govind Ram był wokalistš w Lahore, a jego ojciec Rikhi Ram, po którym został nazwany sklep, zajšł się wytwarzaniem instrumentów muzycznych. "Jeste¶my Brahminami, mamy swoje pie¶ni kirtany i bhajany. Muzykę mamy we krwi. Wcze¶niej muzycy tworzyli swoje instrumenty własnoręcznie. Potem wytwarzanie instrumentów stało się zawodowš profesjš" mówi Sharma.
Ojciec Sharmy, Rikhi Ram, przed tym jak zaczšł muzyczny biznes w 1920 roku, był technikiem w museum w Lahore. W wolnych chwilach zwykł grać na harmonii dla klientów sklepów muzycznych. W wieku 16 lat, Bishan Das Sharma dołšczył do swojego ojca i interes zaczšł kwitnšć. Po Podziale, przydzielony im został obecny sklep na Connaught Place.
Po ¶mierci jego ojca w 1961 roku, cała odpowiedzialno¶ć za muzyczny interes spadła na Sharmę. Sharma jest nie tylko wykwalifikowanym producentem instumentów, ale również wybornym sitarzystš (czy kto¶ kiedy¶ użył takiego okre¶lenia?). Uczył się grac na tym instrumencie przez pięć lat u samego maestro Pt Ravi Shankara. Sharma często otrzymywał gratulacje jednakże w 1999 roku nastšpił wielki dzień, kiedy to otrzymał nagrodę Sangeet Natak Akademi od prezydenta Indii "za jego wkład w sztukę wytwarzania instrumentów".
Według Sharmy, bardzo ważnym jest znajomo¶ć niuansów dobrej muzyki. "Każdy kto zabiera się do zrobienia jakiegokolwiek instrumentu muzycznego powinien być wcze¶niej muzykiem. Aby osišgnšć wła¶ciwš jako¶ć, tonację i brzmienie instrumentu, nad którym pracuje, powinien być zarówno ¶wietnym rzemie¶lnikiem jaki i dobrym muzykiem" mówi Sharma.
Sharma posiada grupę rzemie¶lników w swojej fabryce w Arjan Nagar w Delhi, ale to on decyduje o kluczowych sprawach takich jak ustalanie mostka, skali, progów itd. Według Sharmy, wiele zależy również od tego, jak dobrze wysuszone jest drewno, z którego wyrabiane sš instrumenty. "Używam jedynie wysuszonego drewna, które daje d¼więk najwyższej jako¶ci. Czasami drewno musi być suszone do 10 lat" twierdzi Sharma. Jednakże minimalny czas to jeden rok od momentu ¶cięcia drzewa.
Odkšd wykorzystuje się materiały pochodzenia ro¶linnego lub zwierzęcego, zdobycie niektórych z nich jest do¶ć trudne. "Wcze¶niej do zbudowania sitarowego mostka potrzebna była ko¶ć słoniowa lub róg jelenia, teraz musimy to robić użuwajšc plastykowych substytutów. Naturalne materiały z ro¶lin i zwierzšt produkowały lepsze brzmienia, jednak od kiedy ich używanie zostało zabronione muszš być zastępowane produktami syntetycznymi. Ma to wpływ na jako¶ć dzwięk" mówi Sharma.
Poza tym zwierzęce produkty, podstawowe materiały takie jak drewno sš również bardzo drogie i trudne do zdobycia. Niektóre gatunki drewna używane do produkcji instrumentów to cedr rosewood, shisham i blackwood. "Preferujemy pnie drzew które sš bardzo wytrzymałe, lecz sš one prawie niemożliwe do zdobycia" mówi Sharma.
Następnym problemem, który nęka producentów klasycznych instrumentów jest spadek zainteresowania takimi instrumentami w¶ród młodzieży. "Młode pokolenie jest bardziej zainteresowane instrumentami elektronicznymi oraz najnowszymi muzycznymi bajerami. Nie interesujš się graniem muzyki klasycznej" mórwi Sharma. Według niego obniżyło to znacznie sprzedaż instrumentów. Większo¶ć z nich sprzedaje samym muzykom lub studentom muzyki klasycznej. Muzycy składajš swoje zamówienia z dużym wyprzedzeniem. Mimo, że jak mówi Sharma, indyjska młodzież upodobała sobie zachodnie elektroniczne instrumenty, to ludzie z zachodu sš rozmiłowani w d¼więkach klaycznych indyjskich instrumentów. "Poza muzykami, moimi klientami sš obcokrajowcy. Rzadziej można spotkać Hindusa, który chciałby kupić instrument z mojego sklepu" mówi Sharma. Według niego, większo¶ć obcokrajowców, jak legendarny George Harrison, jest zainteresowana sitarem.
Perspektywy mogš niewštpliwie wydawać się ponure, jednakże Sharma zaraził swoim zamiłowaniem swoich dwóch synów, ktorzy sš znakomitymi muzykami. Młodszy syn Sanjay lubi grać na tabli, podczas gdy starszy upodobał sobie sitar.
Tribune India obok artukułu prezentuje zdjęcia sklepu i instrumentów.
(wizyt: 435)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania