Nie żyje Robert Freeman
2019-11-07, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Robert Freeman, ulubiony fotograf Beatlesów zmarł 7 listopada w Londynie w wieku 83 lat. Zdjęcia Freemana pojawiły się na okładkach albumów Wielkiej Czwórki: With The Beatles; A Hard Day's Night; Beatles for Sale; Help! i Rubber Soul. Słynny fotograf zajmował się także projektami graficznymi na potrzeby filmu „Help!”. Robert Freeman również zaprojektował okładki książkek Lennona „In His Own Write” oraz "A Spaniard In The Works".Paul McCartney poświęcił wpis Robertowi Freemanowi na swojej oficjalnej stronie wychwalając jego profesjonalne, oryginalne i pomysłowe podejście do fotografii. Więcej napisane jest tutaj. Również Ringo Starr wspomniał na Twitterze Roberta Freemana.
George Harrison w Antologii zachwycał się okładką „With The Beatles”, która w niczym nie przypominała tandetnego, w jego opinii, zdjęcia z płyty „Please Please Me”.
Okładka płyty „With The Beatles” stała się jedną z najczęściej kopiowanych projektów tamtej dekady. Zdjęcie na okładkę zrobił Robert Freeman. Pokazaliśmy mu zdjęcia, jakie Astrid i Jürgen zrobili nam w Hamburgu, mówiąc: „Czy mógłbyś to zrobić w ten sposób?”. Zrobiliśmy sesję zdjęciową w pokoju z czarnym tłem.
Freeman sfotografował na czarno białej kliszy tylko głowy i ramiona. Philip Norman napisał w książce „Szał! Prawdziwa Historia Beatlesów”: Na wpół schowane w cieniu twarze, od góry zamknięte grzywkami, a od dołu golfami, przywodziły na myśl czterech młodych aktorów lub Studentów Akademii Sztuk Pięknych.
Tony Bramwell, który pracował z Beatlesami umieścił żartobliwy wpis na Facebooku: Robert Freeman sfotografował moją rękę! Ale tych czterech facetów stanęło w tle!! Moja ręką to ta czerwona plama!!! (Chodzi o okładkę Beatles For Sale).
Beatlesów oczarowało zdjęcie Freemana zdobiące okładkę albumu „Rubber Soul”. McCartney w Antologii wspominał:
To był jeden z tych pomysłów, które przychodzą na poczekaniu. Nasz fotograf Robert Freeman zrobił nam trochę zdjęć w domu Johna w Weybridge. Mieliśmy na sobie nowe ciuchy, półgolfy, robiliśmy zbliżenia, pozując we czterech. Slajdy oglądaliśmy w czyimś mieszkaniu w Londynie. Robert miał kawałek tektury wielkości okładki płyty i rzucał na nią zdjęcia, tak byśmy widzieli, jak to będzie wyglądało jako okładka. Właśnie wybraliśmy zdjęcie gdy ta tektura, na która rzucaliśmy fotki, przesunęła się, zniekształcając nieco ujecie. Zdjęcie się wydłużyło a my na to: "O to chodzi, Rubber So-o-oul! Czy możesz to tak zrobić?". On na to" Jasne, mogę to tak wydrukować". No i tak zostało.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
