Apple Scruffs świętują 50. urodziny
2019-11-03, autor: kasia
[...powrót do newsów]
50 lat temu, jesienią utworzyła się grupa fanów zwana Apple Scruffs. George Harrison poświęcił im piosenkę, w której śpiewa: „Jak wiele nie wiecie o Apple Scruffs”. Tak jest do dzisiaj, ale postaramy się nieco przybliżyć historię o niezwykłych wielbicielkach The Beatles. Początki
Już w 1963 roku fani gromadzili się wokół studia EMI przy Abbey Road. Geoff Emerick w książce „Here There And Everywhere” opisał jak grupka dziewcząt wtargnęła do studia kiedy Beatlesi nagrywali „She Loves You”.
Od 1966 roku ludzie zaczęli wyczekiwać przy Abbey Road i przed domem Paula McCartneya na Cavendish Avenue. Wytworzyły się głównie dwa ugrupowania zwane „stali bywalcy” (regulars) i „turyści”. Sami Beatlesi tolerowali „regulars”, nie znosili natomiast turystów.
Coraz więcej fanów zaczęło się gromadzić wokół studia w 1967 roku, kiedy to Beatlesi nagrywali płytę „Sierżanta Pieprza”. Grupka oddanych dziewcząt ochrzciła się nazwą „The Regulars”. Dziewczyny potrafiły wyczekiwać godzinami na Abbey Road. Nie straszna im była zła pogoda. W deszczu, zimnie czekały na swoich idoli.
Na przełomie 1968/1969 roku nastąpił rozłam wśród „The Regulars”. Powstały dwie odrębne grupy. Do jednej należały dziewczyny, które potem stały się „Apple Scruffs”. Druga grupa zwana „The Baddies” składała się głównie z fanów McCartneya. „The Baddies” nie przestrzegały zasad, włamały się do domu Paula, uprzykrzały życie Lindzie, używały aparatu błyskowego, czego Beatlesi nie znosili. Apple Scruffs przestrzegały zasad. Robiły to o co poprosili Beatlesi, nawet jeśli się z tym nie zgadzały. Przez pewien czas między tymi grupkami dochodziło do sporu, ale ostatecznie dziewczyny pogodziły się i ponownie zaprzyjaźniły.
Dziewczyny z Apple Scruffs wyczekiwały później głównie przy Savile Row 3, Trident Studio czy Olympic Studio.
Apple Scruffs
Przyjmuje się, że formację Apple Scruffs założyła Margo, wielbicielka Paula McCartneya oraz Sue, fanka Johna Lennona. Nie jest prawdą, że George Harrison nazwał dziewczyny Apple Scruffs. Nazwę tę wymyśliły same. Apple – ponieważ spotykały się przy Savile Row 3 po pracy, a Scruffs, bo wyglądały trochę niedbale. Ze względu na zimną pogodę nakładay na siebie warstwy ubrań, co nie zawsze kojarzyło się z elegancją. Do Apple Scruffs nie należały tylko dziewczyny. Tommy i Jimmy dołączyli do grupy. Carol Bedford, jedna z oryginalnych Sruffs, w swojej książce „Waiting For The Beatles” wyjaśniła zasady członkostwa. Do grupy przyjmowano tylko nominowane osoby, a później odbywało się głosowanie. Po wejściu do klubu, każdy otrzymywał kartę członkowską oraz odznakę. Jedynie 16 osób na świecie może nazwać siebie oficjalnymi „Apple Scruffs”. Honorowymi członkami Apple Scurffs zostali między innymi wszyscy czterej Beatlesi i Derek Taylor.
Magazyn Apple Scruffs
Ostatni numer magazynu Beatlesów – Beatles Book Monthly opublikowano w grudniu 1969 roku. Ale już od początku 1970 roku zaczęła się ukazywać publikacja o nazwie Apple Scruffs Book Monthly. W każdym numerze, który kosztował 10 pensów, znajdowały się zabawne ilustrowane kreskówki, wiadomości, żarty i komentarze na temat tego co działo się w Apple. Szczególnie John Lennon uznał magazyn za fajną gazetkę i wysyłał Mala Evansa w celu zakupu najnowszego wydania. Derek Taylor napisał kiedyś, że wciąż słyszy głośny śmiech Johna, którego najbardziej bawiły zawarte w magazynie żarty o nim i Yoko.
Apple Scruffs nie były Groupies
Apple Scruffs nie były dziewczynami, które chciały uprawiać seks z Beatlesami. Dziewczyny po prostu lubiły wyczekiwać na Beatlesów i przyjaźnić się z nimi. Potwierdza to Derek Taylor w artykule napisanym dla Mojo w 1996 roku. Derek zachwyca się Apple Scruffs:
The Scruffs były tak samo nietuzinkowe jak Beatlesi. Widziałem fanów The Byrds, The Beach Boys, ale Scruffs to zupełnie inna klasa. One były jak kruki w Tower of London. Tak jak nie możesz sobie wyobrazić Tower bez kruków, tak samo było z Apple Scruffs. Dziewczyny nie chciały seksu z Beatlesami, nie chciały naruszać pewnej granicy. George zawsze miewał problemy z fanami, bo był naturalnie nieśmialy, jednak bardzo sobie cenił przyjaźń z dziewczynami i dlatego też napisał o nich piosenkę. Czasami miałem wyrzuty sumienia, że siedzę sobie w ciepełku i popijam gorącą herbatę, gdy one tam czekały na zimnie. Jednak co było zadziwijające one czuły się szczęśliwe, nie chciały wchodzić do środka. Niektóre z nich znalazły pracę u nas, Margo zaparzała herbatę w Apple, Gill pracowała na Abbey Road, a Lucy została asystentką George’a. Najbardziej fascynującą rzeczą było zdobywanie informacji gdzie Beatlesi będą nagrywać. Miały intuicję Sherlocka Holmesa, zawsze wiedziały dokąd się udać ( czy do Abbey Road, Trident czy Savile Row) aby spotkać Beatlesów.
Apple Scruffs chroniły Beatlesów
Beatlesi mieli zawsze wsparcie u Apple Scruffs. Dziewczyny chroniły Beatlesów przed natrętnymi fanami, którzy posuwali się za daleko.
Wspomniany już wcześniej Derek Taylor napisał: Sława nie jest zbyt dobra dla ludzi, ale w jakiś dziwny sposób Scruffs pomogły The Beatles, stając się swego rodzaju codziennym łącznikim między nimi a światem.
Z kolei, Carol Bedford w książce „Waiting for The Beatles” napisała: Apple Scruffs były wyjątkowe od innych fanów. Nie były niebezpieczne dla swoich idoli. Wszystkie Scruffs czuły, że gdyby były w Nowym Jorku, John nigdy nie zostałby zabity - nawet gdyby musiały rzucić się przed niego. Byłyśmy najbardziej lojalnymi fankami najlepszej na świecie grupy. Byłyśmy szczęśliwe i dumne, że znamy The Beatles i mam nadzieję, że oni coś podobnego czuli do nas.
Apple Scruffs dzisiaj
Apple Scruffs można do dzisiaj spotkać na ulicach Londynu. Oddane fanki spotykają się przy licznych okazjach. Ostatnim razem widziano je na Abbey Road gdzie czekały na Ringo Starra i Paula McCartneya w 50. rocznicę wydania albumu Abbey Road. Panie cenią sobie prywatność, twierdzą, że wiele krąży na ich temat nieprawdziwych informacji. Carol Bedford, napisała historię o Apple Scruffs, niestety wydawca nieco pozmieniał fakty, czym zdenerwował samą autorkę (nie wspominając o innych Scruffs) gdyż ta po publikacji książki odmówiła przyjęcia pieniędzy ze sprzedaży. Nie poznamy prawdziwej historii o Apple Scruffs, ponieważ Carol odeszła w 2012 roku.
Galeria
Zdjęcie nr 1: Apple Scruffs w latach 70-tych
Zdjęcie nr 2: Apple Scruff dzisiaj (Sue, Margo, Carole, Chris)
Zdjęcie nr 3: Magazyn Apple Scruffs
Zdjęcie nr 4: Karta członkowska Dereka Taylora
Opracowano na podstawie blogu Sary MeetTheBeatlesForReal oraz książki Carol Bedford "Waiting for The Beatles: An Apple Scruffs Story".
(wizyt: 882)
Więcej na temat Apple Scruffs:
2022-01-22: Apple Scruffs założyły własną stronę internetową,
2021-10-04: Spoczywaj w pokoju Lizzie Bravo...,
2020-01-19: Deirdre Mahon wspomina święta spędzone z Paulem McCartneyem,
2019-11-03: Apple Scruffs świętują 50. urodziny,
2022-01-22: Apple Scruffs założyły własną stronę internetową,
2021-10-04: Spoczywaj w pokoju Lizzie Bravo...,
2020-01-19: Deirdre Mahon wspomina święta spędzone z Paulem McCartneyem,
2019-11-03: Apple Scruffs świętują 50. urodziny,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
