Bydgoscy Beatlesi zagrali do tańca na Śluzach - relacja Zbigniewa Michalskiego z koncertu Żuków
2022-08-06, autor: joryk
[...powrót do newsów]
Bydgoscy Beatlesi zagrali do tańca na Śluzach …a dokładnie przy VI śluzie Starego Kanału Bydgoskiego, tuż obok sali sportowej Gwiazdy, na ulicy Bronikowskiego, na całkiem sporej i na pewno urokliwej polanie.Żuki, bo o nich oczywiście mowa, zagrali dla mieszkańców Miedzynia, Wilczaka, Okola, Flisów, Czyżkówka i dla pozostałych bydgoszczan, w ramach cyklicznej imprezy Kanał Kultura.
Śluzy jakby te same, choć…
Popularne Śluzy, to dla miejscowych miejsce magiczne, szczególnie dla pokolenia 60 plus, bo właśnie tam organizowane były potańcówki w jedynie słusznie kiedyś święta 1 majowe i 22 lipcowe (wcześniej i później „E.Wedel”).
6 sierpnia 2022 roku, było już nieco inaczej, bo bez piwa z beczki, kiełbasy rzuconej z ciężarówki, taniego wina, marki „Wino” i zespołu żołnierskiego grającego na przyczepie blisko nasypu kolejowego.
Tym razem z profesjonalnej estrady zagrały Żuki, jak zwykle pod bacznym okiem ich menagera, Mirosława Balbuzy. Moment był odświętny, bo bydgoskim beatlesom stuknęło 35 lat. Czemu 35 a nie 40, skoro ich dwa premierowe koncerty odbyły się w 1982 roku, w kinoteatrze przy Dwernickiego i w klubie „Orion”?
Tort dostarczony na estradę, był co prawda 35 letni, ale podobno smakowity. Publiczność zareagowała zbiorowym „Sto lat” i z minuty, na minutę słuchaczy przybywało.
Na środku polany tradycyjne dechy do tańczenia, choć sęków w nich było dużo mniej, niż w latach 50. i 60. Ludzie stali, siedzieli, leżakowali (również na kocach) i oto parę minut po 19-tej, na estradzie zameldowali się muzyczni Jubilaci i rozpoczęło się bitelsowskie granie. Rozpoczęli od zachęcającego „Come Together”, potem „Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band”, „Don`t Let Me Down” i „Penny Lane”. Znakiem czasu stało się alternatywne wykonanie utworu „Back in USRR”, tym razem jako „Back in the U.S.A.”
Kolejne kawałki już bez podtekstów, czyli szacowna „Lady Madonna”, „Get Back”, „While My Guitar Gently Weeps”, lennonowskie „Imagine” i „Let It Be”.
Yeah, Yeah, Yeah!
Po tych bardziej dojrzałych utworach, przyszedł czas na młodzieńcze piosenki czwórki z Liverpoolu. Popłynęły więc takie radosne hity, słuchane przez wielu, po raz pierwszy w Radio Luxembourg, na falach Rozgłośni Harcerskiej, lub w „Rewii Piosenek” Lucjana Kydryńskiego. Któż z wcześniej urodzonych nie pamięta „All My Loving”, „Can`t Buy Me Love” , bo przecież śpiewaliśmy je i tupaliśmy przy nich, w kinach takich jak „Pomorzanin” czy choćby w „Mirze” na Okolu! Żuki po tych dwóch piosenkach, zagrali jeszcze „She Loves You” a rozbawiona i roztańczona publiczność wtórowała na całe gardła „Yeah, Yeah, Yeah!”
„Ob-La-Di, Ob-La-Da” zakończyło tę pierwszą bitelsowską część i pomimo, że widownia składała się z ludzi starszych, młodszych i jeszcze młodszych, śpiewano i tańczono, aż się „dechy kurzyły”! To było piękne, ożywcze bitelsowskie uderzenie, które po raz enty potwierdza, międzypokoleniową moc
tej muzyki. Żuki po raz kolejny zdały egzamin i udowodniły, że nie tylko dla bydgoszczan były, są i będą pomostem między starymi a nowymi czasy, między światem wspomnień i teraźniejszością.
Nie tylko Aleja Rocka…
W drugiej części, było dużo fajnej muzyki, tej autorskiej grupy Żuki, był hołd dla grupy VOX, nieśmiertelne szlagiery Niemena wspaniale zaśpiewał Joachim Perlik, było miejsce dla Queen,z entuzjastycznie przyjętym „We Will Rock You” czy „A Whiter Shade Of Pale” z repertuaru Procol Harum.
Te rockowe super kawałki, już wkrótce będą częścią składową nowego projektu, połączonego z trasą koncertową pod nazwą „Aleja Rocka”. Pprojekt wspomagany będzie unikatowymi występami klasycznych ukraińskich pieśniarzy. Warto chyba zapamiętać, że w grudniu „Aleja Rocka” dotrze do Bydgoszczy.
Kiedy nad polaną zaczął powoli dominować sierpniowy mrok, sądzę że nie byłem w tym odosobniony, że najwyraźniej w uszach i w pamięci pozostaną jednak melodie Beatlesów, również takie podniosłe przeboje jak „All You Need Is Love” oraz te dwa ostatnie, które Żuki zagrali już na bis, czyli „Hey Jude” z kolejnym chóralnym współudziałem wszystkich zebranych oraz „Yesterday”, być może rozrywkową balladą wszechczasów.
Muzyka którą grali John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Starr, przypomniana została na leśnej prywatce, nad Starym Kanałem Bydgoskim, jako muzyka taneczna. Było to oczywiste dla tych, którzy ponad pół wieku wcześniej, tańczyli do niej, często dzięki niezapomnianym pocztówkom dźwiękowym. Po tylu dziesięcioleciach można czynić to samo, szczególnie jak się mieszka w mieście Beatlesów, również tych bydgoskich.
Tekst: Zbigniew Michalski
Afisz: Kanał Kultura
(wizyt: 588)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
