Lennon, gangsterzy, prawnicy ...i dwie dziewice.
2022-05-01, autor: joryk
[...powrót do newsów]
W lutym 1975 roku ukazały się reklamy promujące nowy album Johna Lennona "Roots: John Lennon Sings the Great Rock & Roll Hits". Lennon się zdziwił. Pracował nad albumem "Rock'n'Roll" ale do końca była daleka droga. Okazało się, że taśma z pierwszymi nagraniami trafiła w ręce muzycznego biznesmena Morrisa Levy'ego. Ten nadał im tytuł i okładkę oraz wydał we własnej wytwórni płytowej. Levy twierdził, że Lennon pozwolił mu to zrobić na zasadzie dżentelmeńskiej umowy. Lennon zaprzeczał. Reklamy wstrzymano, a firmy Levy'ego, Big Seven i Adam VIII, pozwały Lennona i jego powiązane wytwórnie (Apple, Capitol i EMI) do Sądu Najwyższego Nowego Jorku, twierdząc, że Lennon złamał umowę i żądając odszkodowania w wysokości 7 milionów dolarów.
Jak to się mogło wydarzyć? Levy był właścicielem katalogu piosenek Chucka Berry'ego. W 1970 roku pozwał Lennona za naruszenie praw autorskich. Okazało się, że piosenka 'Come Together' była podobna do piosenki Berry'ego 'You Can’t Catch Me'. W ramach ugody Lennon zgodził się nagrać trzy stare utwory rockowe należące do Levy'ego. Dwa z nich wyszły na LP "Walls and Bridges" Lennona w 1974 roku. Trzeci kawałek miał się ukazać na LP "Rock 'n' Roll".
[od tłumacza - w rzeczywistości było odwrotnie: Na albumie "Rock'n'Roll znalazły się "Sweet Little Sixteen" oraz "You Can't Catch Me" Berry'ego, a na "Walls And Bridges" piosenka Lee Dorsey'a "Ya Ya"]
Lennon przesłał Levy'emu taśmy, aby mu udowodnić, że pracuje nad piosenkami. Levy skorzystał z taśm i samodzielnie wydał płytę o tytule "Roots". Twierdził, że uzyskał „dżentelmeńską zgodę” Lennona na wydanie oraz promocję albumu w telewizji.
Ostatecznie sąd oddalił pozew Levy'ego i orzekł na korzyść Lennona i Kapitolu ponad 400 000 dolarów (w tym utracone tantiemy dla Lennona).
Incydent i towarzyszące mu postępowanie sądowe są przedstawione w książce Jaya Bergena, jednego z ówczesnych adwokatów Lennona: "Lennon, The Mobster & the Lawyer: The Untold Story". Wydawnictwo Devault Graves Books, które ukaże się 1 maja 2022 r. zawiera duże fragmenty zeznań sądowych z procesu.
W poniższym fragmencie Lennon zeznaje w sprawie okładki płyty "Roots", zawierającej zdjęcie długowłosego Lennona z końca lat sześćdziesiątych. Zdjęcie to, jak twierdził Lennon, naruszyło jego spójność wizerunkową (w oryginale: integralność). Prawnik Levy'ego, William Schurtman, chciał wykazać, że Lennon publikował na okładkach znacznie gorsze zdjęcia, jak np. "Unfinished Music No. 1: Two Virgins" z 1968, na którym przedstawiono nagiego Johna i Yoko.
Powiedziałem Johnowi - pisze Jay Bergen - że Schurtman zapyta go o "Two Virgins" w bardzo negatywny sposób.
– "Cóż, nie ma dla mnie problemu, aby odpowiedzieć i podać powody, dla których Yoko i ja to zrobiliśmy. To była część tego, co okazało się trylogią. Drugą częścią był "Unfinished Music No. 2: Life with the Lions". Część z tego została nagrana w pokoju Yoko w Queen Charlotte’s Hospital w Londynie. Dochodziła do siebie po poronieniu. Trzecią częścią był "Weeding Album". To wszystko było bardzo awangardowe, nie zawierało jednak prawdziwej muzyki”.
John właśnie zeznawał przed sądem i mówił o 'nieostrym' zdjęciu na okładce Roots. Schurtman zapytał go, czy kiedykolwiek miał jakieś okładki albumów z nieostrymi zdjęciami. "Od ręki, nie pamiętam ale nic nie wyglądało tak źle jak to – odpowiedział John. To znaczy, nie użyłbym tego. To kiepski mój obraz."
Schurtman zakwestionował oświadczenie Johna, a John mu odpowiedział: „To moja opinia i to mój album”.
Schurtman: Twój adwokat przedstawił jako dowód fotografię twoich innych albumów i zeznał pan, włożył pan w przygotowanie tych okładek dużo trudu?
Lennon: Tak, tak sądzę.
Schurtman: Jakie są Twoje poglądy na okładkę Adam VIII?
Myślę, że jest kiepska.
Schurtman: Myślisz, że jest w złym guście?
Tak, bardzo zły gust.
Schurtman: Panie Lennon, mieliśmy tu wcześniej zeznania dotyczące albumu Two Virgins, który został wydany przez Tetragramaton [sic], ponieważ EMI by sobie z tym nie poradziło?
Dobrze.
W tym miejscu pokażę wam ten album, Dowód Powoda 3-A do identyfikacji. Pytam, czy zaakceptowałeś tę okładkę?
Tak, zatwierdziłem to; Zdjęcie zrobiłem sam; Zatwierdziłem każdy szczegół; Jestem z tego bardzo dumny. Skąd to masz? To bardzo rzadkie.
Czy uważał pan, panie Lennon, że ta okładka poprawiła pana reputację jako artysty?
Tak, nie wstydzę się nagości i nie uważam, że bycie nago to zły gust, w przeciwnym razie każdy artysta przez ostatnie 2000 lat byłby sądzony za nagość lub obcowanie z nagimi ciałami. Jestem z wykształcenia plastykiem i nagość jest dla mnie piękna.
Czy miałeś jakieś problemy z marketingiem tego albumu?
Sir Joseph Lockwood, który był wówczas szefem EMI, zdecydował, że jego firma nie będzie się tym zajmować, tylko że nie miał odwagi powiedzieć mi tego prosto w twarz. Wysłał list do wszystkich swoich filii na całym świecie. Poprosił mnie jednak o autograf na tym albumie i zabrał go do domu. To poprawiło moją reputację.
Wcześniej obiecałeś mi autograf. Czy mógłbyś mi go dać na tym albumie po zakończeniu procesu?
Z przyjemnością. Zasłynąłem dzięki tej płycie. W podziemnym obiegu jest warta dużo pieniędzy.
Czy Capitol również odmówił obsługi tego albumu?
O ile dobrze pamiętam, byli instruowani przez EMI.
Czy mimo wszystko nalegałeś, aby album został wydany publicznie?
Nie potrzebowałem niczyjej zgody. Nie nalegałem. Powiedziałem, że chcę to wyrzucić, a oni nie mieli nic przeciwko, dopóki nie musieli się tym zajmować.
Zatrudniłeś inną wytwórnię, Tetragramaton [sic] do wydania tego albumu?
Nie wiem, kto wymyślił Tetragramaton [sic]. Ktoś musiał to wydać.
Ale byłeś zainteresowany tym, żeby ten album z tą okładką był sprzedawany publicznie?
Oczywiście.
Czy kiedy ten album trafił do sklepów muzycznych, były jakieś negatywne reakcje?
Album był słynny. Daliśmy zdjęcie na wyłączność na okładkę pisma Rolling Stone i zarówno Rolling Stone, jak i ja byliśmy bardzo zadowoleni z wyniku rozgłosu.
Czy wiele sklepów muzycznych odmówiło wydania tego albumu, ponieważ twierdziło, że jest pornograficzny?
Nie pamiętam, ale robili to też z albumami Beatlesów.
Kiedy ukazał się album?
Myślę, że w 1968. Było wielkie zamieszanie, a muzyka w nim była awangardowa, i tak by jej nie sprzedali, to były tylko piski i rozmawiający ludzie, i było to raczej wydarzenie niż muzyka.
Czy był wielki zamęt wokół nagich zdjęć?
Tak i cieszę się.
Dlaczego?
Ponieważ skłoniło to ludzi do zastanowienia się nad swoimi reakcjami na nagość, w tym swoją własną.
Chodziło o to, aby pokazać, że osoba taka jak ja nie ma nic do ukrycia, a pod tą fasadą i wizerunkiem wyglądam tak jak wszyscy inni i byłem bardzo zadowolony z wpływu tego albumu na publiczność. Amerykanie nalegali, aby umieścić go w brązowej papierowej torbie; Europejczycy nie byli tak spięci w tej sprawie i pozwolili, aby płyta została wydana tak, jak była.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
