Paul McCartney zdradził nowe historie, opowiedział o Johnie, George'u i pieniądzach w wywiadzie dla The New York Times
2020-11-29, autor: kasia
[...powrót do newsów]
W The New York Times pojawił się nowy wywiad z Paulem McCartneyem. Beatles opowiedział w nim między innymi, że głęboko wierzy w sny i doskonale je pamięta. Przytoczył dobrze nam znane historyjki o powstaniu „Let It Be” i „Yesterday”.Dziennikarz prowadzący rozmowę z McCartneyem zgłębił temat snów Paula.
Jaki był twój ostatni interesujący sen?. Ostatniej nocy był całkiem niezły.
O czym śniłeś? To był sen natury seksualnej, więc nie jestem pewien czy to się nadaje to działu dla dzieciaków. Ale był całkiem niezły. Sny o charakterze seksualnym są interesujące gdy jesteś żonaty, bo twoja żonata głowa w tym śnie mówi: „Nie rób tego. Nie idź tam”. I żebyś wiedział, że tego nie zrobiłem. Wciąż to był dobry sen.
Wiesz, byłem świadomy tego, że nie wspomniałem o the Beatles wcześniej w rozmowie, ale ty powiedziałeś o nich już kilka razy. Pozwól mi zatem zapytać: Grupa rozpadła się 50 lat temu. Byłeś w niej tak około 10 lat. Kiedy nie udzielasz wywiadów ani nie grasz koncertów, jak ważne dla twojej historii jest 10 sprzed pół wieku? Bardzo. To była świetna grupa. Jest to zwyczajnie potwierdzone.
Ogólnie mówiąc. Beatlesi są jak wspomnienia z liceum. I tutaj robi się niebezpiecznie: Na przyjęciu jestem skłonny opowiadać historie o moim życiu, ale ludzie już o nich wiedzą. Widzę jak wszyscy tłumią ziewnięcie. Ale Beatlesi są nie do uniknięcia. Moja córka Mary wyśle mi zdjęcie, albo wiadomość kilka razy w tygodniu: „Widziałam cię w reklamie” , albo „Słyszałam cię w radiu”.To co mnie zdumiewa teraz, ze względu na mój czcigodny wiek, że przykładowo będę z najlepszym dermatologiem z Nowego Jorku, a on będzie zapalonym fanem The Beatles. To wszystko mnie zadziwia. Staraliśmy się być znani, staraliśmy się zrobić dobrą robotę i udało nam się. Więc dla mnie, to są wszystkie szczęśliwe wspomnienia.
McCartney III ukaże się blisko 40. rocznicy śmierci Johna Lennona. Czy twoje podejście do tego, co się z nim stało, zmieniło się na przestrzeni lat? Trudno mi o tym myśleć. Powtarzam scenariusz w mojej głowie. Bardzo emocjonalny. Tak bardzo, że nie mogę o tym myśleć. Poza złością i smutkiem o czym jeszcze możesz myśleć? Jak w przypadku każdej żałoby, jedynym wyjściem jest przypomnienie jak dobrze było z Johnem. Ponieważ nie mogę się pogodzić z tym bezsensownym aktem. Nie mogę o tym myśleć. Jestem pewien, że to jest jakaś forma zaprzeczania. Ale zaprzeczanie jest jedynym sposobem, w jaki mogę sobie z tym poradzić. Powiedziawszy to, oczywiście, że myślę o tym, i jest to okropne. Robisz różne rzeczy, by się uwolnić z tego. Sean porozmawiał ze mną o tacie (wywiad dla BBC z okazji 80. urodzin Johna Lennona). To było miłe – pogawędzić o tym jak fajny był John i uzupełnić małe luki w jego wiedzy. Więc są to małe rzeczy, które jestem w stanie zrobić, ale wiem, że żadna z nich nie pomoże mi uporać się z tą straszną myślą i sprawić, że wszystko będzie OK. Po tym jak John został zabity, zabrano go do zakładu pogrzebowego Franka Campbella w Nowym Jorku. Często mijam to miejsce. Za każdym razem mówię: „ W porządku, John. Cześć John”.
A co z twoim punktem widzenia na wspólną pracę z Johnem? Czy to się zmieniło? Zawsze myślałem, że było dobrze. Nadal uważam, że dobrze. Czasami musiałem podnosić go na duchu i zapewniać, że było dobrze. Pamiętam, jak pewnego razu powiedział mi „Co pomyślą o mnie kiedy umrę? Czy będą o mnie pamiętać?” Poczułem się jak starszy brat, pomimo, że był starszy ode mnie. Powiedziałem: „John, posłuchaj mnie. Będą cię pamiętać. Jesteś cholernie dobry, nie ma mowy, żeby to zniknęło. Myślę, że to był moment niepewności z jego strony. Wyprostował mnie przy innych okazjach. To była wspaniała współpraca. Nie mogę sobie wyobrazić lepszej współpracy, a było ich miliony. Czuję się szczęściarzem. Spotkaliśmy się w Liverpoolu dzięki mojemu przyjacielowi Ivanowi Vaughanowi. Ivan powiedział: „Myślę, że polubisz mojego kumpla”. Życie każdego człowieka ma magię, ale ten facet, który doprowadził do mojego spotkania z Johnem, a potem George wsiadający do autobusu - musiało się wydarzyć dużo zbiegów okoliczności, by powstał zespół The Beatles.
Ludzie zawsze pytają cię o Johna. Zauważyłem, że rzadko pytają o George’a, który oczywiście również umarł stosunkowo młodo. John jest prawdopodobnie z tej grupy, którą będziesz pamiętał, bo okoliczności jego śmierci były szczególnie wstrząsające. Kiedy umierasz straszliwie, jesteś bardziej pamiętany. Ale podoba mi się twój punkt widzenia, który brzmi: a co z George’em? Często myślę o George’u, bo był moim koleżką. Niedawno myślałem o moim zrywie do jeżdżenia autostopem. To było przed The Beatles. Nagle zainteresowałem się wypadami autostopem. Sprzedałem ten pomysł George’owi, a potem Johnowi.
Pamiętam to wspomnienie. Ty i George wybraliście się autostopem do Paignton. (Nadmorskie miasteczko w hrabstwie Devon oddalone 275 mil od Liverpoolu). Tak, Exeter i Paignton. Zrobiliśmy to, a potem pojechałem autostopem z Johnem. Dotarliśmy aż do Paryża. Teraz tak sobie o tym myślę, jakie to jest interesujące, że byłem takim pomysłodawcą. Żaden z nich nie przyszedł do mnie i nie powiedział: „Może powinniśmy wybrać się na wycieczkę autostopem? To byłem ja: „Mam świetny pomysł”.
Dlaczego to jest interesujące? Moja teoria jest taka, że taka postawa towarzyszyła nam naszej karierze nagraniowej. Wszyscy sobie spędzali czas w domkach na prowincji, a wtedy ja dzwoniłem do nich i mówiłem: „Chłopaki, czas na album”. Wtedy wszyscy się schodziliśmy, a oni narzekali: „Zmusza nas do pracy”. Śmialiśmy się z tego. Tak więc, w ten sam sposób, w jaki proponowałem wycieczki autostopem, przedstawiałem pomysły związane z nagraniem albumu. Nie pamiętam, żeby Ringo, George czy John kiedykolwiek wyszli z taką inicjatywą by do mnie zadzwonić i coś zaproponować.
Jak dziwne jest dzielenie się wspomnieniami z młodości, tak jak właśnie opowiedziałeś mi historię o wycieczce autostopem, a potem osoba, której opowiadasz – w tym przypadku mnie- zna to wspomnienie? To dość wkurzające, David. To jak ziewanie ludzi przy obiedzie, kiedy opowiadam historie. To wciąż mi się przytrafia.
Znam nawet szczegóły. Ty i George spaliście na plaży. Zgadza się.
Dziewczyny z Armii Zbawienia ogrzewały was. Tak.
A potem w pewnym momencie usiadłeś na akumulatorze samochodowy i rozwaliłeś sobie tyłek? To George tak zrobił! (w Antologii, Harrison powiedział, że to Paul poparzył sobie tyłek, ale może nikt nie chce się przyznać do poparzonego tyłka.) Wyraźnie to pamiętam. Pokazał mi bliznę. Wyjaśnijmy sprawę: to był tyłek George’a i poparzenie w kształcie zamka jego dżinsów.
Czy pamiętasz ostatnią rzecz, którą powiedział ci George? To były głupotki. Byliśmy w Nowym Jorku, zanim pojechał do Los Angeles (George zmarł w domu przyjaciela w Los Angeles), i były to głupotki, ale bardzo ważne dla mnie. Myślę, że dla niego też były ważne. Siedzieliśmy tam, trzymałem go za rękę, i co mi przyszło do głowy – Nigdy wcześniej tego nie powiedziałem – Nie chcę trzymać George’a za rękę. Nie trzymasz swojego kumpla za rękę. Pamiętam, że George’a irytowała konieczność ciągłego podróżowania w poszukiwaniu lekarstwa. Pojechał do Genewy, żeby zobaczyć co mogą zrobią, a później pojechał do specjalnej kliniki w Nowym Jorku, a potem jeszcze pomyślał o wyjeździe do Los Angeles. W pewnym momencie George był w takim stanie: „Czy nie możemy pozostać po prostu w jednym miejscu?”. Odpowiedziałem: „Tak, Speke Hall. Chodźmy do Speke Hall”. To była jedna z ostatnich rzeczy jakie sobie powiedzieliśmy, a ja wiedziałem, że George jest jedyną osobą w pokoju, która będzie wiedziała czym jest Speke Hall. Prawdopodobnie wiesz, co to do cholery jest.
Tak. (XVI-wieczny ogród w Liverpoolu położony w dzielnicy Liverpoolu gdzie dorastali George i Paul) Nie mogę cię niczym zadziwić! W każdym razie, to była dla mnie miła chwila kiedy tak trzymałem George’a za ręce. Spojrzał na mnie i na jego twarzy pojawił się uśmiech.
Ile jest jeszcze dobrych historii o The Beatles, które jeszcze nie zostały opowiedziane? Miliony! Czasami nie mogę się nimi dzielić, bo są zbyt osobiste, a ja nie chcę plotkować. Ale te główne historie są w kółko opowiadane.
Czy możesz teraz pomyśleć o jednej, o której wcześniej nie mówiłeś? Hmm. Pogrzebię w przeszłości. Och, powiem ci jedną! Myślałem o niej dzisiaj rano. Całkiem niezła. Chyba wcześniej tego nie mówiłem nikomu. Będziesz musiał napisać w artykule „Zmusiłem go do tego”, ponieważ to jest trochę jak dzielenie się tajemnicą.
Niniejszym wykręcam ci ramię. Kiedy nagrywaliśmy „Abbey Road”, umówiony fotograf robił nam zdjęcia, które wylądowały na okładce albumu. Linda też tam była, pstrykając przypadkowe zdjęcia. Uchwyciła nas - myślę że całą naszą czwórkę- siedzących na schodach studia Abbey Road, kiedy robiliśmy sobie przerwę od sesji, a ja prowadzę całkiem poważną rozmowę z Johnem (patrz zdjęcie nr 2 w galerii). Dzisiejszego ranka pomyślałem, że pamiętam dlaczego. Księgowi Johna zadzwonili do moich księgowych i powiedzieli „Ktoś powinien powiedzieć Johnowi, że musi wypełnić zeznanie podatkowe. On tego nie zrobi.” Więc próbowałem mu powiedzieć: „Słuchaj, stary, musisz to zrobić”. Próbowałem dać mu rozsądną radę, jak nie dać się złapać za unikanie płacenia podatków. Dlatego też wyglądałem tak poważnie. Chyba nie opowiadałem tej historii wcześniej.
Wiem, że twoim celem w tworzeniu muzyki jest zrobienie czegoś co sprawia ci przyjemność. Co najbardziej podoba ci się na nowym albumie? Jestem bardzo zadowolony z „Women and Wives”. Czytałem książkę o Lead Belly. (Hudie Ledbetter, amerykański muzyk folkowy i bluesowy. McCartney wspomniał, że czytał również „Last Train to Memphis”, pierwszy tom biografii Elvis Presleya napisany przez Petera Guralnicksa). Patrzyłem na jego życie i myślałem o scenie bluesowej tamtego dnia. Uwielbiam ten ton głosu, energię i styl. Siedziałem przy pianinie, myślałem o Huddie Ledbetterze i zacząłem improwizować w tonacji d-moll . Zacząłem śpiewać „Wysłuchajcie mnie kobiety i żony” - głosem takim jakim sobie wyobrażam piosenkarza bluesowego. Zaczerpnąłem wskazówki od Leada Belly, z wszechświata, z bluesa. I dlatego jestem z niej zadowolony, ponieważ słowa piosenki są całkiem dobrą radą.
Na płycie McCartney III jest piosenka „Pretty Boys”, która jest niespotykana dla ciebie, ponieważ muzyka jest skromna, ale tekst ma złowieszczy charakter. Co cię zainspirowało? Powiem Ci dokładnie. Przez lata fotografowało mnie wielu fotografów. A kiedy przyjeżdżasz do Londynu, to zaliczasz sesje z ludżmi jak David Bailey, którzy w studiu mogą nabrać energii. To jest jak „Powiększenie” (thriller z 1966 roku). „Dawaj mi to! Pieprzony obiektyw!” I wygląda to tak: „Co? Nie, nie zamierzam”. Ale rozumiem dlaczego to robią. To taki rodzaj arystów. Więc pozwalasz im na to. Niektórzy fotografowie, zwykle są bardzo dobrymi fotografami, ale przy okazji zachowują się nieodpowiednio w studiu. Tak więc „Pretty Boys” dotyczy męskich modeli. Idąc po Nowym Jorku czy Londynie, można zobaczyć szereg rowerów do wynajęcia. Uderzyło mnie, że są jak modele, których można wykorzystać. To jest najbardziej przykre.
”Lavatory Lil” jest kolejną piosenką, która mnie zaciekawiła. To niezły tytuł. „Lavatory Lil” jest parodią kogoś, kogo nie lubiłem. Ktoś, z kim pracowałem i okazał się trochę czarnym charakterem. Myślałem, że rzeczy mają się świetnie, ale okazało się, że było okropnie. Więc wymyśliłem postać Lavatory Lil i przypomniałem sobie niektóre rzeczy, które miały miejsce i umieściłem je w piosence. Nie muszę wdawać się w szczegóły. Nigdy nie wyjawię, kto to był.
Mam następne szersze pytanie. Na podstawie twojego doświadczenia, jak różni się miłość w małżeństwie na różnych etapach twojego życia i w kolejnych małżeństwach? Nie sądzę, że jest inaczej. To jest zawsze wspaniała łamigłówka. Pomimo, że piszę piosenki o miłości, nie wydaje mi się, żebym wiedział co się dzieje. Byłoby wspaniale, gdyby cały czas wszystko było gładkie i cudowne, ale czasami możesz się denerwować. Dla Nancy jestem raczej skomplikowany, ze wszystkim co przeszedłem.
W jaki sposób? Jestem biednym dzieciakiem z klasy robotniczej z Liverpoolu. Tworzę muzykę przez całe życie. Odniosłem ogromny sukces, a ludzie często próbuję robić, to co chcę, więc dostajesz fałszywe poczucie wszechmocy. Wszystko to tworzy złożoną osobę. Wszyscy jesteśmy skomplikowani. Cóż, może jestem bardziej skomplikowany niż inni ludzie, bo żyłem w biedzie.
A co myślisz o pieniądzach w tych czasach? To oczywiście się zmieniło. Kiedy byłem dzieckiem w Liverpoolu słuchałem rozmów dorosłych. Pamiętam, jak kilka kobiet rozmawiało o pieniądzach: „Ach, ja i mój mąż zawsze kłócimy się o pieniądze”. Pamiętam, jak bardzo świadomie myślałem: „Ok, rozwiążę to, będę próbował zdobyć pieniądze”. W ten sposób ustawiłem się na plan: „Nie miejmy problemu z pieniędzmi.” Kiedy się nie miało pieniędzy, a coś przychodziło do domu, to stawało się bardzo ważne. To było bardzo ważne kiedy dostarczano mój tygodniowy komiks. Albo kiedy dostawałem list od mojego przyjaciela korespondencyjnego, tak miałem Rodrigo w Hiszpanii, to było bardzo ważne wydarzenie. Kiedy dodawali drobne prezenty do komiksów, zatrzymywałem je wszystkie. Niektórzy powiedzieliby, że to instynkt gromadzenia, ale brak posiadania niczego z powodu pieniędzy w dzieciństwie utknął we mnie. Jestem nieco szalony. Moja żona nie. Wie, że może pozbyć się rzeczy, których nie potrzebuje. Ja lubię je trzymać.
Jedną z największych zalet, jeśli chodzi o pieniądze jest to, co można z nimi zrobić. Rodzina, przyjaciele, jeśli mają jakiś medyczny problem, zawsze mogę powiedzieć „Pomogę”. Najmilszą rzeczą w posiadaniu pieniędzy jest, że możesz pomóc innym.
Po sześćdziesięciu kilku latach pisania piosenek, czy czujesz się bliżej wiedzy skąd biorą się melodie? Nie. Jest coś w mojej zdolności do pisania muzyki, za co nie wydaję się odpowiedzialny. Po prostu wychodzi mi to łatwiej niż innym ludziom. Otóż to. Poszczęściło mi się.
Więcej na temat McCartney III:
2021-06-20: Paul McCartney świętował Międzynarodowy Dzień Surfingu, publikując nowy teledysk do piosenki „Slidin’",
2020-12-29: Album “McCartney III” zadebiutował na pierwszym miejscu list przebojów Billboardu.,
2020-12-25: McCartney III na szczycie Official U.K. Albums Chart,
2020-12-22: Ukazał się klip do piosenki "When Winter Comes",
2020-12-18: Ukazuje się nowa płyta McCartney III,
2020-12-18: McCartney, McCartney i McCartney - recenzja Bartka Chacińskiego ,
2020-12-18: Premiera klipu piosenki "Find My Way",
2020-12-18: Dziś ukazuje się nowa płyta Paula McCartneya - Jarek Szubrycht (Gazeta Wyborcza),
2020-12-18: Mccartney III albumem roku według The Sun,
2020-12-17: Paul McCartney – MCCARTNEY III, Czyli muzyczna ewolucja [2020 - RECENZJA],
2020-12-12: "McCartney III" w zestawieniu najlepszych płyt nagranych w 2020 według Rolling Stone,
2020-12-11: Paul McCartney opowiedział wiele interesujących historyjek w rozmowie z Adamem Buxtonem,
2020-12-11: James Corden w rozmowie ze Stephenem Colbertem: "Paul McCartney zawsze wie co zrobić, żebyś poczuł się świetnie".,
2020-11-29: Paul McCartney zdradził nowe historie, opowiedział o Johnie, George'u i pieniądzach w wywiadzie dla The New York Times,
2020-11-20: Brytyjska prasa spekuluje na temat nowej piosenki Paula McCartneya „Lavatory Lil”. ,
2020-11-17: Rozdajemy dwa numery Uncut z Paulem McCartneyem na okładce,
2020-11-17: Paul zachęca do kupna kolorowych zestawów płyt CD McCartney III oraz do wysłuchania fragmentu "Find My Way",
2020-11-13: Paul McCartney i Taylor Swift w nowej serii rozmów między artystami na łamach Rolling Stone,
2020-11-10: Znamy listę piosenek z płyty "McCartney III",
2020-11-01: Pierwsza recenzja płyty McCartney III - Rolling Stone,
2020-10-28: Paul McCartney opowiedział o płycie "McCartney III",
2020-10-21: Oficjalnie potwierdzono premierę albumu "McCartney III",
2020-10-16: Pojawiły się kolejne plotki na temat nowej płyty Paula McCartneya.,
2020-09-22: Internet huczy na temat nowej płyty Paula "McCartney III",
2021-06-20: Paul McCartney świętował Międzynarodowy Dzień Surfingu, publikując nowy teledysk do piosenki „Slidin’",
2020-12-29: Album “McCartney III” zadebiutował na pierwszym miejscu list przebojów Billboardu.,
2020-12-25: McCartney III na szczycie Official U.K. Albums Chart,
2020-12-22: Ukazał się klip do piosenki "When Winter Comes",
2020-12-18: Ukazuje się nowa płyta McCartney III,
2020-12-18: McCartney, McCartney i McCartney - recenzja Bartka Chacińskiego ,
2020-12-18: Premiera klipu piosenki "Find My Way",
2020-12-18: Dziś ukazuje się nowa płyta Paula McCartneya - Jarek Szubrycht (Gazeta Wyborcza),
2020-12-18: Mccartney III albumem roku według The Sun,
2020-12-17: Paul McCartney – MCCARTNEY III, Czyli muzyczna ewolucja [2020 - RECENZJA],
2020-12-12: "McCartney III" w zestawieniu najlepszych płyt nagranych w 2020 według Rolling Stone,
2020-12-11: Paul McCartney opowiedział wiele interesujących historyjek w rozmowie z Adamem Buxtonem,
2020-12-11: James Corden w rozmowie ze Stephenem Colbertem: "Paul McCartney zawsze wie co zrobić, żebyś poczuł się świetnie".,
2020-11-29: Paul McCartney zdradził nowe historie, opowiedział o Johnie, George'u i pieniądzach w wywiadzie dla The New York Times,
2020-11-20: Brytyjska prasa spekuluje na temat nowej piosenki Paula McCartneya „Lavatory Lil”. ,
2020-11-17: Rozdajemy dwa numery Uncut z Paulem McCartneyem na okładce,
2020-11-17: Paul zachęca do kupna kolorowych zestawów płyt CD McCartney III oraz do wysłuchania fragmentu "Find My Way",
2020-11-13: Paul McCartney i Taylor Swift w nowej serii rozmów między artystami na łamach Rolling Stone,
2020-11-10: Znamy listę piosenek z płyty "McCartney III",
2020-11-01: Pierwsza recenzja płyty McCartney III - Rolling Stone,
2020-10-28: Paul McCartney opowiedział o płycie "McCartney III",
2020-10-21: Oficjalnie potwierdzono premierę albumu "McCartney III",
2020-10-16: Pojawiły się kolejne plotki na temat nowej płyty Paula McCartneya.,
2020-09-22: Internet huczy na temat nowej płyty Paula "McCartney III",
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
