Paul McCartney pojawił się na występie komika Deona Cole'a
2024-09-18, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Paul McCartney pojawił się podczas występu swojego przyjaciela komika Deona Cole'a w Los Angeles.Cole zapowiedział McCartneya zgromadzonej publiczności słowami: Dzisiaj wieczorem naćpałem się z moim przyjacielem i dobrze się bawiliśmy. Chodź tutaj.
82-letni Beatles wszedł na scenę wskazując na swój zegarek, a publiczność przywitała go gromkimi brawami.
Dean Cole powiedział, że spieprzył występ, a McCartney chichocząc, powtórzył: Spieprzyłeś.
Cole odpowiedział: Tak, to wszystko przez to dobre gówno, którym mnie poczęstowałeś dzisiaj.
Publiczność wybuchła gromkim śmiechem, kiedy McCartney odkrzyknął: Och, to nie była moja wina. Nie obwiniajcie mnie!
Nastepnie Cole ponarzekał na publiczność za jego rzekome mierne przyjęcie.
Musiałem zapalić i dlatego tak się stało. A wy, sku**syny nie okazaliście mi dzisiaj w ogóle miłości.
Po tym, jak jeden z widzów krzyknął, że go docenia, Cole krzyknął: Zamknij się, k***a!
Rzekomo nudny występ nie przeszkadzał Beatlesowi, który powiedział: Podobał mi się twój materiał, i masz rację , część z tego była klapą.
Cole roześmiał się na słowa McCartney i przyznał, że wolałby zawalić występ przed 40 osobami, a nie przed czterema tysiącami.
Komik zapytał Beatlesa, czy kiedykolwiek „spieprzył” koncert. Paul przyznał, że na początku Beatlesi miewali ciężkie noce: Na początku, kiedy zaczynaliśmy, faceci rzucali w nas monetami.
Cole dodał, że nie lubi uczucia zawalenia, zwłaszcza jako weteran komedii, ale zaśmiał się, gdy McCartney zażartował: To zrobi z ciebie mężczyznę.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
