Relacja ze spotkania z Hunterem Daviesem w Bibliotece Brytyjskiej w Londynie
2022-11-11, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Hunter Davies, autor jedynej autoryzowanej biografii The Beatles ponownie podarował Brytyjskiej Bibliotece część cennych pamiątek ze swojego archiwum. Wśród kolekcji znalazły się notatki, nagrania video i zdjęcia, które wykorzystał przy pisaniu książki o Beatlesach.Z tej okazji w Bibliotece Brytyjskiej odbyło się 11 listopada spotkanie z Hunterem Daviesem, który opowiedział o tym jak doszło do pisania książki i o innych rzeczach.
Opowiadanie Daviesa nie było nowością dla tych fanów, którzy przeczytali w całości biografię The Beatles napisaną przez Huntera. Przypomnijmy, że w Polsce książka Huntera Daviesa ukazała się 2013 roku nakładem wydawnictwa SQN, a druga edycja miała miejsce w 2018 roku. Każdy fan powinien mieć tą książkę na półce.
Mimo wszystko, Hunter Davies przytoczył nowe wątki, które postaramy się przetłumaczyć. Nowością były widziane po raz pierwszy notatki autora, niektóre manuskrypty, rysunki Beatlesów oraz krótki film video z wakacji Daviesa i McCartneya w Portugalii.
List do Briana Epteina
Hunter Davies pokazał zgromadzonej publiczności list, który napisał z pomocą Paula McCartneya do menedżera The Beatles. Paul poradził Hunterowi, aby nieco pozmyślał, przesadził ze swoimi osiągnięciami, zaznaczył jakim jest ważnym pisarzem, że kilka razy przeprowadzał wywiady z Beatlesami; bo tak naprawdę Brian jest snobem i trzeba mu zaimponować, żeby zainteresował się podjęciem współpracy.
Królowa Elżbieta II i manuskrypt piosenki ‶Yesterday”
Hunter Davies przypomniał, że gdy był z Beatlesami w studiu zbierał różne ‘śmieci’ z podłogi. Wśród nich były różne zapiski, słowa piosenek, rysunki itd.
Po latach, kiedy moje dzieci były już starsze, odkryłem, że mam w domu aż dziewięć oryginalnych manuskryptów piosenek The Beatles. Drugą największą kolekcję manuskryptów posiada Amerykański Uniwersytet, który zapłacił za nie krocie. Na trzecim miejscu jest Paul McCartney, który kupował oryginalne manuskrypty na różnych aukcjach.
Manuskrypty były oprawione i zdobiły ściany mojego domu. Pomyślałem, że moje dzieci jako nastolatki nie będą mogły już na nie patrzeć, więc postanowiłem oddać je jakieś 30 lat temu do Brytyjskiego Muzeum. Wtedy budynku biblioteki jeszcze nie było.
Królowa w 1997 roku otworzyła nowy budynek Biblioteki Brytyjskiej i ja również zostałem zaproszony na tę uroczystość, ale akurat tego lata nie byłem w Londynie. Wielu ludzi, którzy uczestniczyli w otwarciu powiedzieli mi, że Królowa została zabrana do pokoju gdzie były wystawione kopie Magna Carta (Wielkiej Karty Swobód) i spędziła tam dwie sekundy, ponieważ były one zapisane po łacinie. Natomiast najdłużej czasu spędziła przy czytaniu manuskryptu piosenki ‶Yesterday”, ponieważ charakter pisma był perfekcyjny.
Jakieś 10 lat temu otrzymałem order OBE. Moja żona odmówiła pójścia ze mną, ale mogłem wybrać sobie trzech towarzyszących mi gości. Zabrałem ze sobą trójkę moich dzieci, nie mogłem uwierzyć, że się zgodziły. I do ostatniego dnia nie wiesz kto wręczy ci odznaczenie w pałacu Buckingham. I człowiek wtedy myśli ‶Boże, spraw, żeby to nie był książę Andrzej ani księżniczka Anna, tylko żeby to była królowa”. Wchodzisz do dużego pokoju, gdzie wszyscy goście siedzą z tyłu. Tego dnia ze 100 osób otrzymało nagrody, a królowa stała trzy godziny. Liczyła sobie wtedy 86, czy 90 lat. Dostałem instrukcję, że na początku muszę zwrócić się do królowej ‶Your Majesty”, potem ‶Ma'am” i nie mogę zadać jej żadnego pytania. W chwili gdy ściska ci dłoń, odchodzisz. Ktoś szepnął do jej ucha ‶To jest Hunter Davies, pisarz”. Tak więc pierwsze jej pytanie było ‶Och, to jesteś pisarzem?” Zapomniałem, żeby się do niej zwrócić ‶Ma'am” i zapytałem:
‶- Czy pamiętasz jak otwierałaś Brytyjską Bibliotekę w 1997 roku?” Królowa odparła:
‶- Tak, pamiętam”. I dalej mówiłem:
‶- Mnie tam nie było, ale czy pamiętasz jak nie poświęciłaś sporo uwagi przy kopiach Magna Carta, ale dłużej zatrzymałaś się przy manuskrypcie piosenki ‶Yesterday”?” Królowa odparła:
‶- Och, tak pamiętam dokładnie”. Na co jej powiedziałem, że ten manuskrypt należy do mnie, na co Królowa odpowiedziała
‶- Och to jest wspaniałe”. Po czym zaczęła się głośno śmiać.
Po uroczystości, pozostali podeszli do mnie i spytali mnie jaki żart opowiedziałem królowej, bo tylko przy mnie się uśmiechnęła i głośno śmiała się. Powiedziałem im: Nie powiem wam, to za długo historia.
Wakacje z Paulem McCartneyem w Portugalii
Hunter Davies na 15 minut przed zakończeniem swojego opowiadania pokazał zdjęcia z wakacji wspólnie spędzonych z Paulem w Portugalii. Opowieść o wakacjach opisana jest w Posłowiu w biografii The Beatles napisanej przez Daviesa. Hunter zaznaczył, że jego żona miała fryzurę zrobioną przez Vidala Sassoona i nosiła okropnie krótką sukienkę zaprojektowaną przez Mary Quant.
Hunter opowiedział też o tym jak Paul dowiedział się, że pierwsze imię Huntera brzmiało Edward i z tego powodu Paul zagrał na gitarze kawałek ‶There You Go Eddie”. Fragmenty piosenki można znaleźć na sesjach ‶Let It Be”. Hunter Davies zachęcał do sprawdzenia kawałka na YouTube. (Niektórzy twierdzą, że ta piosenka została napisana na cześć drugiego psa McCartneya, który wabił się ‶Eddie”).
Hunter opowiedział również, że jak Paul wyjechał z Portugalii to zostawił na łóżku swój strój kąpielowy. Hunter zadzwonił do niego: ‶Ty idioto, zostawiłeś swój strój kąpielowy. Nie wyślę ci go pocztą”. Paul powiedział, żebym wyrzucił go do śmieci, ale ja go zatrzymałem i do dzisiaj mam strój Paula.
Moją fantazją jest, że gdy umrze, to wezmę próbkę jego DNA i go sklonuję.
Największa pomyłka
Hunter Davies powiedział, że po tylu latach zgromadził mnóstwo pamiątek, notatek, zdjęć związanych z The Beatles. Przyznał, że do dzisiaj żałuje, że nie nagrywał wszystkich wywiadów. To nie były tylko rozmowy z Beatlesami, ale też z rodzinami Beatlesów, pracownikami EMI itd… Hunter opowiedział, że udało mu się dotrzeć do biologicznego ojca Ringo Starra, bo chciał koniecznie zbadać po kim Ringo odziedziczył talent muzyczny.
Hunter opowiedział, że kiedyś stosowano do nagrywania rozmowy urządzenia wielkości stołka. W tamtych czasach rozmówcy płacono za możliwość przeprowadzenia rozmowy. Pewnego dnia Hunter miał przeprowadzić wywiad ze znaną osobą i wręczono mu kopertę. Kiedy ją otworzył było w niej 100 funtów dla rozmówcy. Hunter powiedział, że gdy tylko wręczył kopertę swojemu gościowi, to on nagle przestał udzielać wywiadu. Hunter stwierdził, że to na pewno wina tego okropnego urządzenia do nagrywania.
Brytyjska Biblioteka dostała jego zapiski z dokładnymi datami, nazwiskami osób, z którymi przeprowadzał wywiady. Wśród tych notatek znalazła się kartka, na której są narysowani George i John. Autorem rysunków jest Paul McCartney. Hunter wspomniał, że gdy pisał książkę, zapytał Paula czy pamięta w co dokładnie był ubrany John kiedy pierwszy raz go spotkał. Paul poprosił o kartkę papieru i narysował Johna. Hunter stwierdził, że Paul jest lepszym artystą niż John, ponieważ Paul świetnie rysował, a John sprawdzał się lepiej w karykaturach. (patrz zdjęcie nr 3 w galerii)
Pod koniec opowiadania Hunter pokazał po raz pierwszy publicznie cały filmik z wakacji w Portugalii i odpowiadał na pytania publiczności.
W twojej książce są fotografie Beatlesów. Jest jedna z McCartneyem, Jane Asher i psem Marthą. Co się stało ze zdjęciem Ringo? Wygląda jakby to był obraz.
Książka wyszła w 1968 roku. Ringo miał być ekskluzywnym chwytem reklamowym książki. Beatlesi wtedy tak naprawdę się rozpadli. Tamtego tygodnia Ringo stał się fotografem. Miał u siebie ciemnię i cały ten sprzęt. Zapytałem Ringo czy wykona zdjęcia, które znajdą się w książce.
Jeśli macie pierwsze wydanie książki to zobaczycie te fotografie (W polskim wydaniu również się znajdują). Ringo zrobił zdjęcie samemu sobie. Zajęło to mu mnóstwo czasu. Usiadł ze swoją żoną Maureen. Ustawił sprzęt, ale zdjęcie wyszło niewyraźne. Dlatego wygląda jakby to był obraz.
W książce są jeszcze inne fotografie: Paul z Jane Asher, George Harrison z Pattie Boyd i John z Cynthią. Na zdjęciu z Paulem jest jego pies Martha. John na swoich kolanach trzyma małego psa. Przed spotkaniem pokazywałem te zdjęcia swojej dziewczynie. W domu mam oryginalne odbitki. Pewnego razu mieliśmy wyciek w domu i niestety woda dotarła do fotografii. Z jakiegoś powodu odbarwiły psa. Martha na fotografii była bardzo rozmyta. Zadzwoniłem do Ringo i powiedziałem, że miałem okropny wypadek i czy mógłbyś poszukać negatywów i je wydrukować. Ringo nie mógł ich znaleźć. Te fotografie wiszą na mojej ścianie i pokazuję je moim gościom w domu.
Trzymam w domu strój kąpielowy Paula McCartneya i pewnego dnia odwiedził mnie profesor z Japonii, który tylko ten strój chciał oglądać, a ja próbowałem mu pokazać te zdjęcia. W każdym bądź razie taka jest historia tych czterech zdjęć, chyba powinny być również w nowszych wydaniach książki.
Jak myślisz, jakie jest największe błędne przekonanie o poszczególnych członkach The Beatles?
W latach sześćdziesiątych myślano, że John był oryginałem i że był artystą, a Paul umiał tylko nagrywać piosenki miłosne i był ckliwy. I to było największe błędne przekonanie przez kilkanaście lat, bo John był liderem, szczerym do bólu, dynamicznym, a Paul był uroczy.
Teraz po latach wiemy, że Paul pisał rock’n’rollowe i psychodeliczne kawałki, a John pisał ballady jak ‶Julia”. Osobiście uważam, że Paul był z nich wszystkich najbardziej utalentowany, ponieważ muzyka z niego wypływała przez cały czas. Nigdy nie przestawał tworzyć. Johnowi tworzenie przychodziło z trudem i szybko się poddawał. John i Paul potrzebowali się wzajemnie.
Drugim błędnym przekonaniem było to, że Beatlesi byli sławni z powodu menedżera Briana Epsteina, który załatwiał tłumy dla nich. Ale co się stało gdy przybyli do Nowego Jorku, Filipin czy Japonii? Tłumy krzyczały na ich widok. Podobnie było w Cavern Club, jak i na Shea Stadium. Każdego roku to było większe wydarzenie, a co za tym idzie, większe podekscytowanie z ich powodu. Ale ludzie myśleli w tamtych czasach, że to było sfabrykowane.
Co sami Beatlesi myśleli na temat książki? Czy ją przeczytali?
Miałem kontrakt z Brianem Epsteinem i powiedziano, mi że każdy z Beatlesów ją przeczytał. Brian już nie żył w czasie gdy książka się ukazała. O cholercia, zapomniałem wam powiedzieć… (Tutaj Hunter pomylił nieco fakty, bo powiedział, że Beatlesi przed podróżą do Bangor dowiedzieli się o śmierci Briana i nie wiedzieli do samego końca czy pojadą).
Pozwoliłem każdemu z Beatlesów przeczytać książkę przed wydaniem. George Harrison narzekał, że za mało jest napisane o Indiach i jego duchowym przebudzeniu. Odpowiedziałem mu: ‶Nie martw się, któregoś dnia sam o tym napiszesz”. Nie miał wtedy obiekcji. Paul nie miał żadnych uwag. John miał tylko jedno żądanie. Powiedział mi kiedyś kilka ubliżających uwag na temat partnera swojej matki. Nazywał go w straszny sposób (tak naprawdę to nie był okropny nick), ale John żałował, że tak się o nim wyraził i stwierdził, że to nie jest potrzebne i może kogoś urazić.
Co ciekawe, wiecie wszyscy dostali manuskrypty do przeczytania. I ciotka Mimi pisała mi uwagi na tych manuskryptach. Mimi powiedziała: ‶John nigdy nie przeklinał, nigdy niczego nie ukradł ani nie ściągał majtek dziewczynom i że nie chce tego w książce”. Mimi przekazała to Jonowi, który powiedział mi: ‶Mimi wpadła w histerię, musisz do niej pojechać i ją uspokoić, bo doprowadza mnie do szału”. Pojechałem do niej i wyjaśniłem, że takie rzeczy o sobie opowiedział mi John. To były jego własne wspomnienia z dzieciństwa. To jest dosyć zabawne i słodkie. Mimi odpowiedziała: ‶Ale on nie był taki w domu!”. Musiałem pójść na kompromis. Zgodziłem się napisać na życzenie Mimi, żeby rozdział o jego dzieciństwie zakończyć zdaniem że ‶był wyjątkowo szczęśliwym chłopcem”, a wtedy będę mógł zostawić jego przekleństwa, odnośniki do narkotyków itd. Mimi była zadowolona takim obrotem spraw.
Wiele lat później w Nowym Jorku, John udzielał wywiadu dziennikarzom Rolling Stone i zapytany o moją książkę powiedział, że jest wybielona”, ale nie wyjaśnił dokładnie o co mu chodzi. To mnie trochę zdenerwowało i zadzwoniłem do niego, a on mi powiedział ‶Oj znasz mnie, czasem bredzę coś co mi ślina na język przyniesie”.
Kiedy książka ukazała się na rynku dostała dobre recenzje od sławnych ludzi typu, że jest to szczera i prawdziwa historia napisana o grupie muzycznej. Nie ma w książce nieprawdziwych informacji. Bardzo ostrożnie napisałem o tzw. groupies. Nie wspomniałem co działo się przebieralniach, pokojach hotelowych. Zadaniem menedżera tras koncertowych było wybranie kilku dziewcząt: ‶Ty masz 5 minut, a ty masz 10 minut. Jeśli się ze mną najpierw prześpisz to później będziesz mogła przespać się z Paulem”. Wszyscy wiedzieli o groupies w latach sześćdziesiątych. Nie napisałem tego w książce, bo wszyscy z nich byli w relacjach. Cynthia była moją przyjaciółką, Pattie Boyd również. Nie chciałem tego dokładnie wyjaśniać w książce. To jedyna rzecz, która została zatuszowana w książce.
Co cię zaskoczyło w Beatlesach gdy pracowałeś nad książką?
To jest w filmie ‶Get Back”. Jak ciężko pracowali nad piosenkami. Byłem często świadkiem ich kreatywnego tworzenia. Pamiętam jak John kłócił się, że nigdy nie używa się słowa ‶just”. ‶Just another day”, cokolwiek. Słowo ‶just” było dla nich wypełniaczem. Beatlesi naprawdę mieli silny pogląd na język angielski, pomimo braku odpowiedniego wykształcenia. Nie umieli czytać nut. Na początku, kiedy byli w studiu George Martin kontrolował ich godziny w studiu, ale później nikt nie liczył ile czasu spędzali przy nagrywaniu płyty Sierżant Pieprz.
Czy nie żałujesz, że nie napisałeś dalej o Beatlesach, o ich rozpadzie, późniejszych karierach?
Pisałem tę książkę w pośpiechu. Wiedziałem, że są blisko rozpadu i bałem się, że coś nowego im się przytrafi. Czego żałuję, że byłem świadkiem powstania tylu piosenek w studiu, a opisałem tylko kilka z nich. Pamiętam jak usłyszałem frazę ‶Waiting for the man to come” ( I’m The Walrus) i powiedziałem głośno, że w moich okolicach gdy ktoś był szalony, mówiliśmy frazę, że ‶samochód przyjedzie by Cię zabrać” i dowiedziałem się, że zmienili słowa man na van, bo to tworzyło pewną atmosferę w piosence.
Kiedy poszedłem raz do Johna domu w Weybridge, otworzył mi drzwi i powiedział: ‶Nie rozmawiam dzisiaj”. Zakląłem, wszedłem do domu i zaczęliśmy oglądać program dla dzieci w telewizji. Zjedliśmy posiłek, on nadal nic nie mówił. John miał w Weybridge basen, więc poszliśmy tam popływać. Później usłyszeliśmy dźwięk syreny policyjnego samochodu. John zaczął nucić sobie ten dźwięk ‶aaaaa” przy akompaniamencie gitary i pianina, a potem wykorzystał w piosence ‶Across The Universe”. Byłem świadkiem wielu takich historii i mogłem napisać więcej o muzyce i mieć ze sobą magnetofon.
Czy rozmawiałeś z Allanem Williamsem? I co myślisz o nim?
Przeprowadzałem wywiady z przyjaciółmi ze szkoły, ich dziewczynami. Rozmawiałem z ludźmi, któryz ich znali jak z Rogerem McGouhem, Bobem Woolerem, który był DJ-em w Cavern Club.
Pamiętam jak rozmawiałem kiedyś z moją przyjaciółką na temat Beatlesów tuż przed okresem Beatlemanii, kiedy Decca ich odrzuciła. Grali w instytucie kobiet, potem poszli do kafejki na przerwę przy Lime Street i jedli tosty z fasolką czy coś tam innego. I prasa myślała, że im się nie uda zrobić kariery. Beatlesi mieli taki zwyczaj pytać Johna: ‶Dokąd zmierzamy?”, a John wykrzykiwał: ‶Na szczyt, na sam szczyt szczytów”. Mam sporo wspomnień i zdjęć z tych czasów. Kiedy pisałem książkę nie zdawałem sobie sprawy, że to będzie jedyna autoryzowana biografia Beatlesów i że przedstawię żywą historię.
Miałeś możliwość rozmawiania z Petem Bestem. Jak myślisz, dlaczego został zastąpiony Ringo Starrem?
Chłopcy zapytali mnie jak mi idzie z pisaniem książki i powiedziałem im, że rozmawiałem z Astrid i Petem Bestem. Gdy usłyszeli jego nazwisko, wszyscy wyszli z pokoju, bo tak byli zawstydzeni tym co jemu zrobili. Brian Epstein zwolnił Pete’a Besta. Rodzina Besta myśli, że Pete był najprzystojniejszy i miał wszystkie dziewczyny. Ringo miał to same poczucie humoru co Beatlesi, dlatego woleli go mieć przy sobie niż Pete’a Besta, który nie nadawał na tych samych falach. Trzeba zaznaczyć, że Pete miał najszczęśliwsze życie z wszystkich Beatlesów. Małżeństwa wszystkich Beatlesów w jakiś sposób się rozpadły, a Pete ma tę samą żonę od wielu lat i ma cudowną rodzinę. I jest szczęśliwym człowiekiem. Nie wiem dokładnie dlaczego go wyrzucili.
Kiedy pisałeś książkę, czy zdawałeś sobie sprawę jaką piszesz niewiarygodną historię?
Myślałem, że po 5 - 10 latach książka nie będzie w druku. Myślałem, że przyjdzie nowa grupa muzyczna z nowymi rozwiązaniami, która zawojuje świat podobnie jak Beatlesi. Przyszedł czas kiedy Michael Jackson sprzedał więcej płyt.
Uważałem, że zawsze będę ich uwielbiać i pamiętać, ale nie sądziłem że dzisiaj będą ikonami. Każdego roku Beatlesi stają się więksi. To nie tylko pamiątki. Ale jeśli chcecie kupić manuskrypty, to musicie za nie słono zapłacić. Nigdy nie sądziłem, że będzie o nich głośno w tych czasach i że będę siedział tutaj i rozmawiał o nich.
Jakie uczucia wywołał u Ciebie film ‶Get Back”.
Nie oglądałem tego. Nie mam tyle czasu by oglądać tyle godzin filmu. Jestem zbyt zajęty. Poszedłem na premierę filmu na Leicester Square gdzie pokazano 90 minut dokumentu, skróconą wersję filmu ‶Get Back”. Peter Jackson przemawiał przed filmem i pamiętam, że powiedziałem sobie w duszy: ‶Oj zamknij się!” Peter rozprawiał o tym jak wiele zrobił, a przecież tak naprawdę on niczego takiego wielkiego nie zrobił. To wszystko zasługa Lindsaya-Hogga, to on zbierał te wszystkie materiały. To co Jackson zrobił, każdy mógłby tak zrobić. Nic specjalnego.
Zostałem zaproszony na VIP party, ale nie miałem kogo ze sobą zabrać. Moja przyjaciółka, z którą wtedy byłem nie chciała pójść ze mną. Później zerwaliśmy. Pomyślałem o swojej lokatorce, nauczycielce Denise. Zgodziła się ze mną pójść. Wcześniej widziała występ Paula McCartneya. Kiedy przedstawiałem ją Paulowi, że jest moją lokatorką to Paul z zawadiacką miną powiedział: ‶Oh yeeeaah, oh yeaaah”.
Zapomniałem powiedzieć wam zabawną historię. Kilka lat temu Paul zaprosił mnie na rodzinną imprezę. Jego dentysta tam był, Peter Blake tam był oraz jego najstarsza córka Mary, tam była. Mary teraz ma 50 lat. Ma trójkę dzieci. Nie widziałem jej od czasu gdy była nastolatką. Kiedy Paul poślubił Heather Mills, Heather odcięła Paula od jego przyjaciół. Z Lindą było inaczej oczywiście. W każdym bądź razie powiedziałem do Mary: ‶zostałaś poczęta w moim łóżku”. Mary spytała ‶Że co?” Odpowiedziałem jej: ‶Twoi rodzice przybyli do mnie w grudniu 1967 (Hunter się pomylił, bo chodziło o rok 1968) i dałem im swoje łóżko, a ty się urodziłaś dokładnie 9 miesięcy później”. Moja żona wtedy jeszcze żyła i gdy jej opowiedziałem tę historię odparła ‶To niesmaczne”. Ale ja byłem innego zdania, przecież Mary jest już dorosłą kobietą. Mary mnie przytuliła i szepnęła: ‶To znaczy, że jesteś moim przybranym ojcem chrzestnym”.
Na zakończenie Hunter Davies podziękował publiczności: Byliście cudowną widownią. Z chęcią zaprosiłbym was do mnie do domu na herbatkę.
Po spotkaniu była możliwość uzyskania autografu od Huntera Daviesa. Kasia miała przy sobie polskie wydanie biografii Beatlesów oraz pierwszą edycję angielskiego wydania. Kasia wyjaśniła Hunterowi Daviesowi, że strona kielecka była patronem polskiego wydania lektury i poprosiła autora o pozdrowienia dla polskich fanów, co z chęcią Hunter Davies uczynił (patrz zdjęcie nr 2 w galerii). Widząc pierwszą angielską edycję książki u Kasi, Hunter powiedział jej: ‶Wiesz, że możesz za nią dostać 150 funtów na Ebay’u?”.
Z kolei macho dał do podpisania polskie wydanie biografii Beatles oraz ‶John Lennon, listy” w języku polskim.
Hunter Davies ma już 86 lat. Czasami na wykładzie zapominał czegoś, publiczność przypominała mu nazwiska, co kwitował uśmiechem mówiąc ‶Jesteście lepsi ode mnie”. Hunter Davies wydaje się niezwykle sympatycznym i czarującym starszym panem i moglibyśmy posłuchać więcej jego opowieści.
Biblioteka Brytyjska planuje wystawić zbiory podarowane przez Daviesa w przyszłym roku. Dzięki macho, możemy oglądać zapis video ze spotkania (kliknij tutaj - link ważny jest tylko 6 dni).
(wizyt: 483)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
