Sesja nagraniowa longplaya Please, Please Me
1963-02-11, autor: joryk
[...powrót do newsów]
W tym dniu odbyły się trzy sesje. W 12 godzin i 45 minut nagrano cały materiał na płytę. Beatlesi mimo pierwszego hitu "Please, Please Me" nie byli jeszcze Beatlesami. Nie mieli do dyspozycji całego studia na dowolny czas.Pojawił się więc pomysł aby płytę nagrać tak, jak koncert w The Cavern - jednym ciągiem. Takie surowe rock and rollowe granie. Udało się ...prawie, bo niektóre utwory miały kilkanaście 'tejków'.
Pierwszy pomysł zakładał nagranie płyty podczas prawdziwego koncertu w The Cavern. George Martin pojechał nawet specjalnie do Liverpoolu na koncert Beatlesów ale to co zobaczył sprawiło, że pomysł upadł. Duszna, zapocona piwnica z wodą spływającą po ścianach nie była dobrym miejscem dla cennego i delikatnego sprzętu nagrywającego. Postanowiono nagrać koncert w studio na Abbey Road w Londynie.
Do rozwiązania był pewien problem techniczny. Jak nagrać dźwięk koncertu w sytuacji, gdy nie ma publiczności, nie ma sceny i nie ma atmosfery The Cavern, jest za to ciche i sterylne studio nagraniowe?
Pomysł rzucił Norman Smith - drugi inżynier dźwięku, który za kilka lat będzie nagrywał albumy Pink Floyd. Zaproponował odejście od separacji dźwięków i nagrywania każdego instrumentu z wewnątrz osłony. Zdjęto osłony dźwiękowe, instrumenty zbliżono do siebie, tak jak w przypadku combo jazzowego. Odsunięto też lekko mikrofony. W ten sposób każdy z instrumentów 'krwawił' w przestrzeń, a dźwięk był chwytany bardziej z pomieszczenia niż z instrumentu. W efekcie przy słuchaniu płyty nie dostawało się sterylnego dźwięku tylko wrażenie, że stoi się przed koncertującym zespołem. Można wziąć płytę z półki i usłyszeć ten słynny pogłos ze studia.
Studio 2. 10:00am-1:00pm. Recording:
* "There's A Place" (takes 1-10);
* "Seventeen" (working title of "I Saw Her Standing There") (takes 1-9).
Studio 2. 2:30-6:00pm. Recording:
* "A Taste Of Honey" (takes 1-5);
* "Do You Want To Know A Secret" (takes 1-8);
* "A Taste Of Honey" (takes 6-7);
* "There's A Place" (takes 11-13);
* "Seventeen" (working title of "I Saw Her Standing There") (takes 10-12);
* "Misery" (takes 1-11).
Studio 2. 7:30-10:45pm. Recording:
* "Hold Me Tight" (takes 1-13);
* "Anna (Go To Him)" (takes 1-3);
* "Boys" (take 1);
* "Chains" (takes 1-4);
* "Baby It's You" (takes 1-3);
* "Twist And Shout" (takes 1-2).
Producer: George Martin; Engineer: Norman Smith; 2nd Engineer: Richard Langham.
W studio prawdopodobnie obecny był fotograf Dezo Hoffman. Zdjęcia, które datował na 11 lutego wykonał faktycznie 5 marca.
Wypowiedzi z Antologii:
John Lennon: Pierwszy album został nagrany podczas jednej, 12-godzinnej sesji. Byliśmy po raz pierwszy w życiu w studiu nagraniowym i wszystko zostało zrobione w ciągu 12 godzin, bo nie chciano na nas wydać więcej pieniędzy.
Na tej płycie starano się uchwycić nasze brzmienie koncertowe i ona najlepiej oddaje, jak musieliśmy brzmieć dla publiczności w Hamburgu czy w Liverpoolu. Mimo iż nie ma koncertowej atmosfery tłumu, który wystukuje z nami rytm, ale to jest najbliższe temu, jak brzmieliśmy, zanim staliśmy się ‶sprytnymi” Beatlesami.
Trzeba też wiedzieć, że pracowaliśmy bez pogłosu. Nie stać nas było na pogłos, kiedy wreszcie pojawił się na rynku. Gdy było już nas na niego stać, przestał nam się podobać, więc nigdy nie skorzystaliśmy z niego na scenie. To dobrze, że nie mieliśmy pogłosu, bo prawdopodobnie brzmielibyśmy tak jak inne grupy.
George Martin: Byłem w The Cavern i widziałem co potrafią. Znałem ich repertuar, wiedziałem co są w stanie zagrać, więc powiedziałem: ‶Nagrajmy każdą piosenkę, jaką macie. Przyjeżdżajcie do studia i przelecimy je wszystkie w jeden dzień”. Zaczęliśmy o 11, a skończyliśmy o 23 i w tym czasie nagraliśmy cały album.
Ringo: Dla mnie to jest wszystko nieco zamglone. Te pierwsze sesje i te czasy przed sesją na pierwszy album – to wszystko pamiętam jak przez mgłę.
Przed sesją na pierwszy album nie robiliśmy specjalnych prób. Zostało mi w głowie, że to wszystko zrobiliśmy na ‶żywo”. Zagraliśmy wszystkie piosenki tak, żeby oni mogli ustawić dla każdej właściwie brzmienie, a potem zwyczajnie je zagraliśmy.
George Harrison: Byliśmy ciągle na krawędzi. Zagraliśmy wszystko, zanim cokolwiek nagraliśmy. Zagraliśmy kawałek, a George Martin mówił: ‶Dobrze, co jeszcze macie?”
Ringo: Według mnie zaczęliśmy koło południa, a skończyliśmy o północy, zaś John brzmiał kiepsko przy ‶Twist And Shout”. Znaliśmy te piosenki, bo to był repertuar naszego koncertu, z którym jeździliśmy po całym kraju. Dlatego mogliśmy bez problemu wejść do studia i nagrać te piosenki. Kwestia mikrofonów też nie była zbytnio skomplikowan – jeden przed każdym piecem, dwa w górze dla perkusji, jeden dla wokalisty i jeden dla stopy. Stopy i tak nie słychać i teraz, kiedy się nad tym zastanawiam, nie jestem pewny, czy taki mikrofon w ogóle był.
George Martin: Wiedziałem, że ‶Twist And Shout” jest zabójczy dla gardła, więc powiedziałem: ‶Nagramy to na sam koniec, bo gdybymyś zrobili to wcześniej, straciłbyś głos”. Tak więc to był ostatni utwór tego wieczoru. Zrobiliśmy dwa podejścia i po nich John zupełnie stracił głos. To nadawało się na płytę, bo wymagało własnie takiego darcia się.
John Lennon: Ostatni piosenka niemal mnie zabiła. Później przez długi czas miałem zmieniony głos i bolało mnie gardło, gdy przełykałem ślinę. Zawsze bardzo wstydziłem się tej wersji, bo mogłem to zaśpiewać lepiej, ale teraz się już tym nie przejmuję. Słychać, że jestem oszalałym facetem, który stara się wypaść jak najlepiej. Śpiewaliśmy prawie non stop przez 12 godzin. Byliśmy przeziębieni i zastanawialiśmy się, jak to odbije się na nagraniach. Na koniec marzyliśmy tylko o tym, by napić się mleka.
Czekanie na przesłuchanie taśm z nagraniami albumu było dla nas jedną z największych nerwówek. Jesteśmy perfekcjonistami i gdyby coś nie było tak, to chcielibyśmy nagrać to ponownie. Jak się okazało, byliśmy bardzo zadowoleni z rezulatów.
(wizyt: 1131)
Więcej na temat Please, Please Me:
2022-01-09: Ukazało się rzadkie nagranie prywatnego występu The Beatles z 1963 roku,
2017-03-22: When I'm Fifty-Four. Album "Please Please Me" kończy dziś 54 lata,
1963-03-22: W Anglii ukazuje się LP Please Please Me,
1963-02-20: George Martin Overdub Please Please Me LP Session,
1963-02-11: Sesja nagraniowa longplaya Please, Please Me,
2022-01-09: Ukazało się rzadkie nagranie prywatnego występu The Beatles z 1963 roku,
2017-03-22: When I'm Fifty-Four. Album "Please Please Me" kończy dziś 54 lata,
1963-03-22: W Anglii ukazuje się LP Please Please Me,
1963-02-20: George Martin Overdub Please Please Me LP Session,
1963-02-11: Sesja nagraniowa longplaya Please, Please Me,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
