Zwierzenia nietypowego fana - Wojciech Mann wspomina Johna Lennona
2018-12-08, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Minęło 20 lat, ale ja świetnie pamiętam ten dzień. Właśnie kupiłem płytę Lennona ‶Double Fantasy” i spieszyłem się do domu, żeby jej posłuchać. W drzwiach usłyszałem, że Lennon nie żyje. Wyłączyłem głos w telewizorze. Siedziałem w ciemnym pokoju i, patrząc na dramatyczną transmisję z Nowego Jorku, słuchałem na okrągło mojej nowej, ostatniej płyty, wspomina Wojciech Mann.Przesadziłbym mówiąc, że z pietyzmem obchodzę każdą rocznicę śmierci Lennona. Przesadziłbym mówiąc, że byłem typowym fanem naśladującym uczesanie idola czy noszącym słynne okulary ‶lennonki”. Ale nie przesadzę, jeśli powiem, że The Beatles i John Lennon wywarli wpływ na moje życie. W szarym gomułkowskim Peerelu szukaliśmy sposobów na przetrwanie mózgu. Można było uciekać w opozycję, alkohol, Bieszczady, za granicę (bo ucieczką nazywano decyzję o wyjeździe doinnego kraju). Ja miałem wtedy naście lat i uciekłem w muzykę. Skwierczące dźwięki radia Luksemburg były sygnałami z nieosiągalnego kosmos, który próbowałem poznawać na podstawie dostępnych skrawków informacji. Tak naprawdę tylko po to nauczyłem się angielskiego, żeby rozumieć wyławiane z szumu słowa.
Kiedy pojawiły się pierwsze nagrania Beatlesów, byłem jednym z nielicznych, którzy wiedzieli o nich więcej niż reszta. W naszej muzycznej mikrospołeczności najdziwniejszymi metodami zdobywaliśmy płyty gramofonowe, egzemplarze pism muzycznych, zdjęcia wykonawców. Szybko więc nauczyliśmy się rozróżniać każdego z czterech liverpoolskich muzyków. Jak pamiętam, Lennon od początku budził moje największe zainteresowanie. Jego głos, poczucie humoru, komentarze – wszystko wydawało się mi się najlepsze. Z pewnością wiedział, że niektóre jego teorie są powierzchowne lub bardzo naciągane, ale zawsze efektowne albo intrygujące. Z zachwytem cytowałem jego argument przemawiający za noszeniem długich włosów – nie powinno się ich skracać, gdyż strzyżone rosną do wewnątrz głowy i przeszkadzają w pracy mózgu.
Jego książki ‶In His Own Write” i ‶A Spaniard In The Works” zachwycały mnie dziwacznie zniekształconym angielskim i abstrakcyjnym humorem. Lennon stopniowo poruszał coraz poważniejsze tematy, ale zawsze pozostawał niesforny. Nawet w słynnym liście do królowej, w którym zrzeka się Orderu Imperium, jako jeden z powodów wymienia fakt, że jego piosenka spada w dół na liście przebojów.
Po rozpadnięciu się Beatlesów, już jako samotny artysta, John nadal budził emocje zarówno swoją twórczością, jak i stylem życia. W latach 70. moja wiedza na temat Zachodu była o wiele większa. Miałem już za sobą kilka pobytów w Anglii, poznawałem nowych idoli tamtejszej młodzieży. Jednak Lennon pozostał moją główną fascynacją. Był dla mnie szczególnego rodzaju probierzem – wiedziałem, że ludzie, których on drażni, to ludzie, których nie polubię. Dowiodła tego dobitnie nasza (moja i moich kolegów z programu telewizyjnego ‶Magazyn pana Manna”) próba nazwania jednej z warszawskich uliczek imieniem Johna Lennona. Reakcje betonowych urzędników dowiodły, że rozchodzą się nasze sposoby myślenia.
W spektakularnych akcjach Lennona wiele było dziecinnej naiwności i wiary w proste rozwiązania. Sądził, że jednym hasłem ‶Give peace a chance” wprowadzi na świecie nastroje pacyfistyczne. To była naturalnie utopia i ja również o tym wiedziałem, ale wiedziałem także, że zwyczajne przypominanie o sobie i swoich poglądach pozwoli ludziom podobnie myślącym czuć się pewniej.
Poza przesłaniem publicystycznej działalności Lennona były jego płyty. Twierdzę, że nawet najsłabsza z nich bije na głowę wiele muzycznych betsellerów końca wieku. Jego nagrania bez wysiłku przetrzymały próbę czasu. Z radością patrzę, jak kolejne pokolenia ze zdziwieniem odkrywają ponownie Beatlesów i Lennona. Nie dlatego, że ‶stare jest piękne”, ale dlatego, że ‶dobre jest piękne”. Mimo, że w jego życiorysie nie brakowało awantur, zdrady, alkoholu i narkotyków. Lennon wydaje mi się cały czas postacią czystą, pełną pozytywnych wibracji i dobrych intencji. W moim zwapniałym mózgu nie mogę zaakceptować faceta, który przybiera nazwisko Manson i epatuje tym media i publiczności. Podobnie z charczącymi niby-metalowcami, którzy proponują kult śmierci. To pajace szukające coraz mocniejszych środków, aby zwrócić na siebie uwagę, a co za tym idzie – więcej zarobić.
8 grudnia 1980 roku kupiłem w muzycznym sklepie w Los Angeles najnowszą płytę Lennona – pojawiła się w sklepach niecałe trzy tygodnie wcześniej. Kiedy dowiedziałem się o jego śmierci, znowu nie zachowałem się jak typowy fan. Nie płakałem, nie zemdlałem, nie zapaliłem lampki ku pamięci. Słuchałem jej na okrągło, oglądając relację z zamachu w telewizji. Przypomniałem sobie wtedy jeden z moich ulubionych cytatów Lennona:
Nobody controls me. I’m uncontrollable. The only one who can control me is me, and that’s just barely possible” (Nikt mnie nie kontroluje. Jestem nie do skontrolowania. Jedyną osobą zdolną mnie kontrolować jestem ja sam, ale to wysoce nieprawdopodobne”.
A jednak w sposób ostateczny skontrolował go wariat z pistoletem. Do dziś czuję głęboki żal i stratę.
Viva - artykuł archiwalny z 2000 roku
(wizyt: 1763)
Więcej na temat John Lennon. Śmierć przed Dakotą:
2018-12-08: Zwierzenia nietypowego fana - Wojciech Mann wspomina Johna Lennona,
2017-12-08: Elliot Mintz wspomina Johna,
2016-08-30: Sąd odrzucił kolejny wniosek mordercy Lennona o warunkowe zwolnienie ,
2015-12-08: Specjalny serwis o Johnie Lennonie w Polskim Radiu,
2015-12-08: W Poznaniu odbędzie się koncert z okazji rocznicy śmierci Johna Lennona ,
2015-12-08: Czy John wciąż mnie kochał? - Andy Peebles odpowiada Paulowi McCartneyowi,
2015-12-08: Marta Grzywacz: John Lennon. Śmierć przed Dakotą [Gazeta Wyborcza],
2015-12-07: Zapowiedź wydania specjalnego tygodnika "Ale Historia" poświęconego Lennonowi,
2015-12-07: Justin Bieber wykonał "Let It Be" dla Lennona,
2013-12-08: Polscy muzycy wspominają Johna Lennona,
2011-12-08: Ringo Starr apeluje o wyższe wyroki dla osób złapanych z bronią,
2010-12-08: Profesor Tadeusz Sławek o śmierci Johna Lennona,
2010-12-08: 30 lat od śmierci, która wstrząsnęła światem. Centrum światowych obchodów jest Liverpool.,
2010-12-08: Polscy fani wspominają dzień, w którym dowiedzieli się o śmierci Johna Lennona,
2010-12-07: Syn Lennona panicznie boi się sławy,
2005-12-08: 25 rocznica śmierci Johna Lennona,
1980-12-10: John Lennon został poddany kremacji,
1980-12-08: Ostatni autograf Johna Lennona,
1980-12-08: John Lennon został zastrzelony. ,
2018-12-08: Zwierzenia nietypowego fana - Wojciech Mann wspomina Johna Lennona,
2017-12-08: Elliot Mintz wspomina Johna,
2016-08-30: Sąd odrzucił kolejny wniosek mordercy Lennona o warunkowe zwolnienie ,
2015-12-08: Specjalny serwis o Johnie Lennonie w Polskim Radiu,
2015-12-08: W Poznaniu odbędzie się koncert z okazji rocznicy śmierci Johna Lennona ,
2015-12-08: Czy John wciąż mnie kochał? - Andy Peebles odpowiada Paulowi McCartneyowi,
2015-12-08: Marta Grzywacz: John Lennon. Śmierć przed Dakotą [Gazeta Wyborcza],
2015-12-07: Zapowiedź wydania specjalnego tygodnika "Ale Historia" poświęconego Lennonowi,
2015-12-07: Justin Bieber wykonał "Let It Be" dla Lennona,
2013-12-08: Polscy muzycy wspominają Johna Lennona,
2011-12-08: Ringo Starr apeluje o wyższe wyroki dla osób złapanych z bronią,
2010-12-08: Profesor Tadeusz Sławek o śmierci Johna Lennona,
2010-12-08: 30 lat od śmierci, która wstrząsnęła światem. Centrum światowych obchodów jest Liverpool.,
2010-12-08: Polscy fani wspominają dzień, w którym dowiedzieli się o śmierci Johna Lennona,
2010-12-07: Syn Lennona panicznie boi się sławy,
2005-12-08: 25 rocznica śmierci Johna Lennona,
1980-12-10: John Lennon został poddany kremacji,
1980-12-08: Ostatni autograf Johna Lennona,
1980-12-08: John Lennon został zastrzelony. ,
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
