McCartney może bojkotować Rosję, wszystko przez Putina
2014-04-23, autor: agoosia
[...powrót do newsów]
2 tygodnie temu w Los Angeles podczas pobytu w USA Sir Paul McCartney potajemnie spotkał się z Pussy Riot. Członkinie kontrowersyjnej feministycznej grupy podziękowały Paulowi za wsparcie podczas więziennej gehenny (Maria Alyokhina i Nadieżda Tolokonnikova odbyły dwa lata kary za "chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną"). Pussy Riot powiedziały: "Sir Paul wielokrotnie wspominał nam, że trudno było mu uwierzyć, że Rosja będąca krajem o tak bogatej i rozwiniętej kulturze - przyjmuje wszystko to, co dzisiaj robi Putin".Co ciekawe Sir Paul kilka lat wcześniej, w 2003 r., kiedy koncertował na Placu Czerwonym spotkał się z Władimirem Putinem. Panowie na Kremlu popijali herbatę i rozmawiali. Rosyjski przywódca, który był obecny podczas koncertu McCartneya. Siedział w pierwszym rzędzie, przyznał się również do bycia fanem Beatlesów . Ale stosunki między dwoma mężczyznami dramatycznie spadły. Zmieniły się za pośrednictwem interwencji politycznych Paula wobec polityk polityka - sprawa zespołu Pussy Riot, działaczy Greenpeace. McCartney aktywnie wspierał członkinie zespołu: pisał listy, interweniował, na swoich koncertach podczas utworu "Back in the U.S.S.R." pojawiał się na telebimie ustawionym na scenie napis: Free Pussy Riot, itp. W kwestii działaczy Greenpeace Paul domagał się uwolnienia 28 członków załogi Greenpeace i dwóch dziennikarzy, którzy to zostali uwięzieni po protestach przeciwko odwiertom naftowym w Arktyce. Takimi działaniami naraził się rosyjskim władzom.
W 2009 roku Putin wypowiedział się na temat swojej miłości do Beatlesów: "Oczywiście wiele pokoleń w Rosji zostało podniesionych przez twórczość Beatlesów, wiele osób nadal ma silne uczucia związane z dziełami tego zespołu. Miałem przyjemność spotkać się kilka lat temu z panem McCartneyem".
Niektórzy rosyjscy fani boją się już, że 71 -latek nie zagra ponownie w ich kraju. Czekają z niecierpliwością na kolejne koncerty artysty w ramach trasy koncertowej Out There 2014. Wiedząc jednak, że Paul ostatnimi czasy swoim zachowaniem reprezentuje postawę "antyputin" wydarzenie to może odwlec się w bliżej nieokreślonym czasie.
űródło donosi, że póki co Paul nie planuje koncertów w Rosji. " On kocha swoje rosyjskich fanów. A jak każdy fan wie Paul jest za pokojem i miłością. Tak długo, jak ma tam fanów, będzie zawsze starał się tam grać, choć nie póki brak przygotowań do koncertów w Rosji".
Dotychczasowe komentarze:
svarog (2014-04-25 17:30:54):
Putin to tylko jeden z milionów Rosjan i rosyjskich fanów The Beatles. Dlaczego wszyscy mają cierpieć przez te nieporozumienia? Niech przyjedzie dla swoich fanów tak jak Jan Paweł II przyjechał do Polski pomimo braku sympatii dla rządzących.
Putin to tylko jeden z milionów Rosjan i rosyjskich fanów The Beatles. Dlaczego wszyscy mają cierpieć przez te nieporozumienia? Niech przyjedzie dla swoich fanów tak jak Jan Paweł II przyjechał do Polski pomimo braku sympatii dla rządzących.
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
