Dotychczasowe komentarze:
kasia (2013-10-10 17:10:58):
Kilka dni temu odeszła Joanna Chmielewska, a teraz Edmund Niziurski. Wciąż uwielbiam czytać książki Niziurskiego. Smutna wiadomość :(
Kilka dni temu odeszła Joanna Chmielewska, a teraz Edmund Niziurski. Wciąż uwielbiam czytać książki Niziurskiego. Smutna wiadomość :(
admin_joryk (2013-10-10 17:30:24):
Rozbiła mnie ta wiadomość.
Jedna z moich książek Niziurskiego ma na jednej ze stron ołówkiem wpisane daty ostatniego czytania. Jest tych dat kilkanaście. Tyle razy wracałem do tej książki, co dwa, trzy lata.
Na "Eminencjach i Bałłabancjach" mam autograf Mistrza. Powiedziałem mu, że na jego książkach uczyłem się czytać i mam wszystkie ...z czego jedną ukradłem z Biblioteki Pedagogicznej, bo nigdzie indziej w przyrodzie nie występowała. Uśmiechnął się, uścisnął mi rękę.
Rozbiła mnie ta wiadomość.
Jedna z moich książek Niziurskiego ma na jednej ze stron ołówkiem wpisane daty ostatniego czytania. Jest tych dat kilkanaście. Tyle razy wracałem do tej książki, co dwa, trzy lata.
Na "Eminencjach i Bałłabancjach" mam autograf Mistrza. Powiedziałem mu, że na jego książkach uczyłem się czytać i mam wszystkie ...z czego jedną ukradłem z Biblioteki Pedagogicznej, bo nigdzie indziej w przyrodzie nie występowała. Uśmiechnął się, uścisnął mi rękę.
pajdek (2013-10-17 01:19:18):
Zazdroszczę autografu Mistrza.
adayinthelife.whad.pl/wp/?p=2365
Zazdroszczę autografu Mistrza.
adayinthelife.whad.pl/wp/?p=2365

