Dotychczasowe komentarze:
Lucy (2005-10-11 20:18:21):
No to Yoko (jak zwykle zresztą) ostro przegięła :(
Pocieszanie męża to jedno, ale po co obrażać zaraz McCartney`a?? Ech, ta kobieta nie uczy się na własnych błędach :( jest niereformowalna :>
No to Yoko (jak zwykle zresztą) ostro przegięła :(
Pocieszanie męża to jedno, ale po co obrażać zaraz McCartney`a?? Ech, ta kobieta nie uczy się na własnych błędach :( jest niereformowalna :>
