Geniusz George'a Harrisona
2023-02-25, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Na oficjalnej stronie studia Abbey Road pojawił się w 2021 roku artykuł Camerona Colbecka ‶Geniusz George’a Harrisona”. Colbeck urodził się w Henley-on-Thames, a jego rodzice przyjaźnili się z Harrisonami. Rodzice Camerona często opowiadali o tym, że George był słodkim, zabawnym i skromnym facetem, pomimo że był słynnym Beatlesem. Poniżej zamieszczamy przetłumaczone fragmenty artykułu.
George Harrison przede wszystkim był gitarzystą. Był uzależniony od rocka and rolla i R&B, słuchał od muzyki Fatsa Domino, Carla Perkinsa po Curtisa Mayfielda i The Impressions. Wszystko kręciło się wokół gitary. Nie uważał się za piosenkarza ani autora piosenek, chociaż później udało mu się dotrzymać kroku spółce kompozytorskiej Lennon - McCartney.
Od samego początku w The Quarrymen brzmienie gitary 15-letniego George’a zaczęło być rozpoznawalne, czego dowodem jest piosenka ‶In Spite Of All The Danger” gdzie kompozytorami są McCartney i Harrison.
George nie był błyskotliwym gitarzystą, ale uważam go za jednego z najlepszych gitarzystów wszech czasów. Miał niesamowite wyczucie tonalne, zmysł melodyczny i rytmiczny.
Był niesamowicie metodyczny jeśli chodzi o nagrywanie. Wielu inżynierów z Abbey Road wyrywało swoje włosy, po tym jak George od nowa nagrywał ten sam kawałek, aż brzmiał idealnie. Po prostu tak pracował. George był prawdopodobnie największym entuzjastą nowego sprzętu ze wszystkich Beatlesów. Lubił kolekcjonować i zmieniać swoją główną gitarę przy każdym nowym albumie Beatlesów.
Po raz pierwszy użył techniki slide na gitarze podczas nagrywania ‶Strawberry Fields”. Od tego czasu brzmienie Harrisona stało się rozpoznawalne.
Zawsze będzie pamiętany jako gitarzysta prowadzący w zespole The Beatles ale trzeba pamiętać, że Harrison był odpowiedzialny za rozwój kreatywności grupy, bo dzięki niemu koledzy z zespołu zapoznawali się z nową muzyką i pomysłami. Zainteresowania i wpływy George'a zmieniły się, podobnie jak oni, od rock and rolla po klasyczny chór hinduski i bułgarski - od gitary po ukulele, sitar i syntezator Mooga.
Z syntezatorem Mooga wiąże się ciekawa historia. George otrzymał wczesny model przesłany z Kalifornii do jego domu w Esher, który potem został przetransportowany do studia Abbey Road i użyty podczas sesji nagraniowej do Abbey Road. Geoff Emerick mówił, że ‶był to złowieszczy czarny przedmiot wielkości regału na książki, zaśmiecony dziesiątkami pokręteł, przełączników i kabli połączeniowych”. George użył Mooga pierwszy raz do piosenki ‶Because”, a później do ‶Maxwell’s Silver Hammer”, ‶ I Want You (She’s So Heavy)” i ‶Here Comes the Sun”. Całkiem nieźle, jak na nieznany i złowieszczy instrument.
Wszyscy wiedzą, że to George Harrison wprowadził muzykę hinduskę do Beatlesów, a także do głównego nurtu zachodniego. Po części dzięki The Byrds, a po części dzięki bahamskim dygnitarzom, którzy podarowali Beatlesom hinduskie pisma święte, Harrison stał się zagorzałym fanem nie tylko muzyki, ale także praktyki duchowej. Świadomie lub nieświadomie odegrał dużą rolę w popularyzacji kultury i mądrości Wschodu w latach 60. Jego fascynacja hinduską muzyką oraz doświadczenie jego i Lennona z transcendentalną medytacją doprowadziły do tego duchowego komponentu, z którego słyną obecnie The Beatles. Co więcej, pobieranie lekcji gry na sitarze u Raviego Shankara znacznie zmieniło Harrisona. Ravi Shankar zainspirował Beatlesa do organizacji pierwszego koncertu charytatywnego (Concert for Bangladesh). Czas spędzony z Ravim Shankarem sprawił, że pisanie piosenek przez Harrisona weszło na inny poziom.
Sam George napisał w autobiografii ‶I Me Mine”: ‶To naprawdę pomogło mi w pisaniu dziwnych melodii, a także rytmicznie było to najlepsze wsparcie, jakie mogłem otrzymać”.
Wierzę, że pisanie piosenek było dla George'a głęboko osobistym i emocjonalnym przeżyciem. To wyjaśniałoby, dlaczego tyle czasu zajęło mu nabranie pewności siebie i doskonalenie umiejętności, nie wspominając o dominującym dorobku twórczym Lennona/McCartneya w ciągu pierwszych dziesięciu lat jego kariery. Pierwszą z jego piosenek, która zaszczyciła Abbey Road Studios, była ‶Don't Bother Me” z 1963 roku. Można powiedzieć, że na początku John i Paul zaczęli dawać George’owi przydział jednej piosenki na album, tak jak powierzali Ringo zaśpiewanie jednego utworu na płycie. Nadal uważam, że Don't Bother Me to naprawdę dobra piosenka, ale można śmiało powiedzieć, że George przeszedł długą drogę do pisania piosenek - od ‶I Need You” do ‶Taxman”, a następnie ‶While My Guitar Gently Weeps”, ‶Here Comes the Sun” i ‶Something”.
Stało się jasne, że George dorównywał jakością pisania spółce kompozytorskiej Lennon - McCartney. Frank Sinatra nazwał ‶Something” najwspanialszą piosenką miłosną mając wrażenie, że napisali ją Lennon i McCartney.
George również zaczął się wyróżniać lyricznie. Uważam, że jego teksty często pięknie wyrażają jego własną ocenę dość wielkich, uniwersalnych koncepcji.
Ian MacDonald w książce ‶Revolution In The Head” napisał: „Z Beatlesów, którzy pisali piosenki, Harrison był tym, który miał najbardziej spójny system wierzeń i tym, który miał największe szanse przemyśleć swoje teksty. To sprawia, że jego teksty są być może bardziej zawzięte niż teksty Lennona i McCartneya, ale przynajmniej w przyszłości słuchacze mają większe szanse na zrozumienie, do czego zmierza”.
Nie jestem pewien, czy ktokolwiek wiedział, do jakiego stopnia George był muzycznie gotowy na koniec The Beatles. 25 lutego 1969 roku, w swoje 26. urodziny, udał się do Abbey Road Studios, aby nagrać demo All Things Must Pass, utworu, który nadał kształt i zatytułował jego potrójny album z 1970 roku. 18 piosenek (plus co najmniej 20 więcej niewydanych), które składały się na All Things Must Pass, zostało nagranych między Apple Studios, Trident i Abbey Road Studios. Większość miksów została wykonana na Abbey Road.
Ten album był bardzo ważny w zdefiniowaniu nowego niezależnego George'a Harrisona, doskonale łącząc wszystkie jego rockowe i soulowe wpływy z bardziej awangardowymi. Wraz z muzyczną symetrią, sprawy w życiu osobistym George'a w tamtym czasie zdawały się odzwierciedlać jego uczucia, sesje nagraniowe zbiegły się w czasie z zachorowaniem na raka jego matki.
Niektóre piosenki leżały odłożone na półce przez długi czas bo zostały odrzucone podczas sesji nagraniowych Beatlesów. Według Lewisohna, piosenka ‶Isn’t A Pity” została zaproponowana przez George’a podczas sesji nagraniowej do ‶Revolvera” w 1966 roku.
Na albumie ‶All Things Must Pass” słychać wyraźny wpływ stylu Americana, prawdopodobnie wynikający z czasu spędzonego z Bobem Dylanem i The Band w Woodstock.
Harrison wspomniał w swojej autobiografii ‶Zacząłem grać akordy, takie jak durowe septymy, zmniejszane i zwiększane. Piosenka pojawiła się, gdy zagrałem akord otwierający, a następnie przesunąłem kształt akordu w górę gryfu gitary. Pierwszą rzeczą o której pomyślałem były słowa "Let me in here, I know I’ve been here, let me in to you heart." Powiedziałem do Boba: ‶No dawaj, napisz kilka słów". Napisał przejście "All I have is yours, all you see is mine. And I’m glad to hold you in my arms, I’d have you anytime".
Innym ulubionym utworem jest "Apple Scruffs", miłosna piosenka dedykowana zagorzałym fankom czekającym przy studiu Abbey Road i biurach Apple. Zastanawiam się, czy George by się domyślił, że dzisiaj na Abbey Road przybywa coraz więcej fanów, tylko po to by złożyć hołd.
Moja i wielu innych osób miłość do muzyki George'a Harrisona jest zakorzeniona w mądrości i pozytywnym nastawieniu, które on zaszczepił. Znalazł sposób, aby stać się sobą, pomimo presji światowej sławy i ciągłego kojarzenia z The Beatles. Zapuścił korzenie w ogrodzie przy Friar Park w 1970 roku i rozpoczął swoją nową rolę jako ogrodnik, mąż i ojciec.
Terry Gilliam w wywiadzie dla People Weekly z 17 grudnia 2001 roku powiedział: „Jedną z najbardziej niezwykłych rzeczy, które zrobił w ostatnich latach swojego życia, było posadzenie 400 do 500 drzew klonowych w swoim ogrodzie. Był jednym z największych ogrodników świata. Myślę, że był tam jego prawdziwy duch. Miał 37 akrów do zabawy! Stworzył niesamowicie piękne miejsce z rosyjską daczą i ogromnymi łukami wykonanymi z korzeni drzew. W ciągu ostatnich kilku lat zaczął wkładać te gigantyczne bryły kamienia. To było naprawdę magiczne miejsce. Myślałeś, że warto żyć, kiedy tam byłeś.”
Od 1958 do 2001 roku George Harrison stworzył z wieloma przyjaciółmi niesamowitą muzykę. Od Beatlesów, poprzez solowe występy i albumy, jego wytwórnię Dark Horse i współpracę z The Travelling Wilburys oraz grupą Monty Python.
Zazdroszczę moim rodzicom, którzy mogli spędzać z nim czas, niczego nie pragnę bardziej niż cofnąć się w czasie i zabrać moje ukulele do Friar Park na spontaniczne granie.
W autobiografii George'a ‶I Me Mine” Derek Taylor podsumował: ‶Musiałem znaleźć jedno słowo, aby napisać, kim jest ten człowiek. Najbliższym słowem jest ‶dzielny” (brave), ale to ma zbyt ścisły związek z cierpieniem i dlatego doszedłem do wniosku, że jako pirat zasługuje na określenie ‶śmiały” (bold), bo tak naprawdę jest najodważniejszym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek spotkałem”.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
