Yoko Ono: John Lennon był zainteresowany także mężczyznami
2015-10-13, autor: kasia
[...powrót do newsów]
W najnowszym wywiadzie Yoko Ono wypowiedziała się na temat orientacji seksualnej Johna Lennona. Jak przyznała, muzyk The Beatles "był zainteresowany" mężczyznami, ale nigdy nie zrealizował swojego pociągu.Ono w rozmowie z "The Daily Beast" przyznała, że para rozmyślała nad tym i była zgodna, że jest to coś naturalnego, by mieć stosunki z osobą tej samej płci, nawet jeśli jest się heteroseksualnym partnerem:
John i ja rozmawialiśmy dużo o tym, stwierdzając, że każdy z nas musi być biseksualny, ale nie jesteśmy tacy przez społeczeństwo. Z tego powodu ukrywamy przed sobą naszą drugą stronę seksualności, tę która jest trudniejsza do zaakceptowania.
Jednak Yoko nie sądzi, by Lennon pozwolił sobie na seksualne kontakty z mężczyznami:
Wydaje mi się, że tego pragnął, ale się powstrzymywał.
Według żony muzyka powodem tego miał być fakt, iż Lennon nie znalazł potencjalnego partnera:
Jest to bardzo skomplikowane: musiałby być nie tylko atrakcyjny fizycznie, ale również bardzo inteligentny. Trudno znaleźć kogoś takiego. Na początku roku, w którym go zabito powiedział mi: „Mógłbym to zrobić, ale do tego nie doszło, bo nie znalazłem nikogo odpowiedniego”. Oboje - ja i John zwracaliśmy uwagę na atrakcyjność, piękno.
Wypowiedź Yoko nawiązuje do historii z menadżerem The Beatles -Brianem Epsteinem, który był gejem i ukrywał ten fakt. Epstein przejawiał zainteresowanie Lennonem, ale został przez niego odtrącony. John tak określał tą znajomość:
Był to prawie miłosny romans, ale niezrealizowany.
Yoko zaś stwierdza, że bliższe kontakty z Epsteinem nie wchodziły w grę:
Po prostu tego nie chciał zrobić.
Antyradio
Yoko Ono opowiedziała również dziennikarzowi "The Daily Beast" o doświadczeniach z narkotykami. Zdradziła, że nigdy nie przepadała za marihuaną, choć w towarzystwie ją paliła. Po śmierci Lennona rzuciła używki, mimo że lekarze oferowali jej dostęp do morfiny.
To, co się stało, nagle uświadomiło mi, że mam dodatkowe obowiązki i że nie mogę już więcej brać narkotyków. Musiałam mieć czysty organizm, by radzić sobie z różnymi sytuacjami. Miałam ogromne szczęście, że nie zginęłam razem z Johnem. Gdyby do tego doszło, to co stałoby się z moim synem?
Yoko dodała, że wciąż obawia się mordercy Lennona. Mężczyzna postrzelił muzyka przed nowojorskim domem sławnej pary, w którym Ono do tej pory mieszka.
Muszę być bardzo ostrożna, prawie jak zwierzę, na które ktoś poluje
Artystka do tej pory wynajmuje ochronę, która nie odstępuje jej ani kiedy jest w domu, ani kiedy z niego wychodzi. Mimo że minęło 35 lat od wydarzenia, to artystka wciąż odczuwałaby niepokój, gdyby Chapman wyszedł na wolność.
Dlatego też już ósmy wniosek mordercy Lennona o zwolnienie warunkowe został odrzucony.
Powiedziałam, że on jest szalony, albo i nie - może miał taki cel, jak «zabicie Jonna Lennona», który chciał wypełnić. Równie dobrze mógł mieć inny. Nie sądzę, by Chapman był osobą, która zrobiła to z pobudek emocjonalnych - przyznała.
Onet.
, kategoria: wywiady
(wizyt: 629)
Copyright 2002 - 2026 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia
