Warning: getimagesize(http://blog.beatlesinlondon.com/wp-content/uploads/2020/05/brianepsteintelegrm.jpg): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found
in /home/hosting/www/beatles.kielce.com.pl/www/news_more_out.php on line 76
1962-05-09, autor: kasia
Brian Epstein po raz drugi spotyka George'a Martina. Martin oferuje sesję nagraniową Beatlesom 6 czerwca przy Abbey Road. Mimo, że jest to umowa słowna, Epstein jest na tyle pewny, że wysyła chłopakom telegram do Hamburga o treści "Gratulacje chłopcy. EMI zażądała sesji nagraniowej. Proszę przygotujcie nowy materiał"
Brian wysyła również telegram do redaktora gazety Mersey Beat (Bill Harry) mówiący o tym, że ma zagwarantowany kontrakt dla Beatlesów na sesję nagraniową dla EMI.
"Byli naprawdę kiepscy, a ich muzyka nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Prawdę mówiąc, byli beznadziejni. Kiedy podpisałem z nimi kontrakt, poszedłem na ich koncert w klubie The Cavern i przekonałem się, że potrafią zwrócić na siebie uwagę słuchaczy. Właśnie ta charyzma skłoniła mnie do współpracy z nimi. W ich obecności człowiek czuł się niezwykle wzbogacony, zaś kiedy schodzili ze sceny, miał poczucie, że coś zniknęło. Niewiele jest grup, które potrafią wywoływać takie wrażenie" - wspomina George Martin.
Drugie spotkanie Briana Epsteina z George'em Martinem.
1962-05-09, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Brian Epstein po raz drugi spotyka George'a Martina. Martin oferuje sesję nagraniową Beatlesom 6 czerwca przy Abbey Road. Mimo, że jest to umowa słowna, Epstein jest na tyle pewny, że wysyła chłopakom telegram do Hamburga o treści "Gratulacje chłopcy. EMI zażądała sesji nagraniowej. Proszę przygotujcie nowy materiał"Brian wysyła również telegram do redaktora gazety Mersey Beat (Bill Harry) mówiący o tym, że ma zagwarantowany kontrakt dla Beatlesów na sesję nagraniową dla EMI.
"Byli naprawdę kiepscy, a ich muzyka nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Prawdę mówiąc, byli beznadziejni. Kiedy podpisałem z nimi kontrakt, poszedłem na ich koncert w klubie The Cavern i przekonałem się, że potrafią zwrócić na siebie uwagę słuchaczy. Właśnie ta charyzma skłoniła mnie do współpracy z nimi. W ich obecności człowiek czuł się niezwykle wzbogacony, zaś kiedy schodzili ze sceny, miał poczucie, że coś zniknęło. Niewiele jest grup, które potrafią wywoływać takie wrażenie" - wspomina George Martin.
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
