Dotychczasowe komentarze:
Walrus (2004-05-07 15:57:43):
Szkoda, że nie miał potrzeby zatrudnić polskiego tłumacza... Mógłby wtedy rzucić ze sceny np: "Chrząszcz brzmi w trzcinie"
Szkoda, że nie miał potrzeby zatrudnić polskiego tłumacza... Mógłby wtedy rzucić ze sceny np: "Chrząszcz brzmi w trzcinie"
Michellle (2004-06-07 16:20:59):
He, he przydało się w Liepzig na koncercie coś tam gadał po niemiecku, ale czasem tak, że moja kuzynka z niemiec nie mogła go zrozumieć.... ;p
He, he przydało się w Liepzig na koncercie coś tam gadał po niemiecku, ale czasem tak, że moja kuzynka z niemiec nie mogła go zrozumieć.... ;p
