Moje piosenki zawsze bardziej opowiadały o emocjach
2010-05-18, autor: macho
[...powrót do newsów]
Paul McCartney uważa, że w odróżnieniu od rozpolitykowanego Johna Lennona lepiej radził sobie z pisaniem piosenek o emocjach.67-letni rockman przyznaje w wywiadzie dla magazynu "Q", że po rozpadzie Beatlesów jego kolega skupił się na tworzeniu piosenek zaangażowanych politycznie, podczas gdy on sam pozostał przy opisywaniu uczuć.
- Nie można mieć wszystkiego. Moje piosenki zawsze bardziej opowiadały o emocjach. "Eleanor Rigby" to opowieść o samotności. "Maybe I'm Amazed" to piosenka miłosna. Jestem dobry w pisaniu takich utworów. Chętnie pisałbym więcej protest songów, ale myślę, że wychodzi mi to gorzej, niż inny. Zdarzało mi się pisać o swoim oburzeniu, ale niekoniecznie były to moje najlepsze kompozycje - mówi gwiazdor.
, kategoria: wywiady
(wizyt: 344)
Copyright 2002 - 2026 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia